RoRo nazwyali go ścianą...a nie skałą...byl nie do przejścia narazie się nie zaaklimatyzował w Hiszpani co dziwne bo gracze z tamtych rejonów (Argentyna,Brazylia,Urugwaj) czują sie jak w domu...Tylko, że on nauczony przez Capello piłki brutalnej brzydkiej aloe skutecznej wybić byle przed siebie ale nie dac się przejść...tak włąsnioe grał w Romie...W Realu powoli się odnajduje zcasami zagra dobre spodkanie a czasmi popełnia ogromne kiksy...fabian pisze:nie zgodze sie z toba samuel to zawodnik nie majacy zadnej no moze troszke techniki grajacy baaaaaaardzo brutalnie interesuje go tylko wybicie pilki nie wazne czy to kosztem rywala jego zdrowia btw w serie a byl jednym z najostrzej grajcychy zawodnikow dostawal mnowstwo kartek choc powienien jeszcze wiecejRoRo pisze:Wybacz mi Smitu, ale w galacticos by sie zmarnowal tak samo jak Walter Samuel .... Niestety.
Ten koles byl kiedys gwiazda serieA. Mówili na niego skała i to bylo cos ... teraz tylko sie z niego smieja ...
Pozdro
Fabian który libero dysponuje świetną techniką...wszyscy są drewniani...obrońców zadanie jest przerwać atak...do tego nie trzeba techniki ale sprytu siły i odwagi...a Samuel ją ma z tąd tlye razy ejst karany kartonikami...






