Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal - Strona 10

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 lut 2013, 0:56

Akarin pisze:Te wejścia graczy Arsenalu na pograniczu chamstwa czasami, szczególnie Arteta mógł czerwoną wyłapać za to wejście prostą nogą.
Strasznie gorąco się zrobiło po drugiej bramce, wszystkim po prostu chyba nerwy puściły i zaczęli przez chwilę tak grać. Ale już później grali czyściej. Zgadzam się jednak, było to na pograniczu buraka.

Statystyki są ciekawe. Posiadania mieliśmy trochę więcej. Bayern faulował 19 razy a my 13. Nie wydawało mi się, że faulowali więcej. I mielismy więcej strzałów na bramkę niż Bayern..

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4531
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 20 lut 2013, 8:56

O ile pierwsza połowa, a przynajmniej pierwsze 30 minut były miażdzące, to potem już nie byłem zbytnio zadowolony. Poszliśmy na totalny minimalizm, zamiast znokautować chwiejącego się przeciwnika. Nie wiem co to było, chyba po prostu Bayern zaczął grać na zasadzie "nie kopie się leżącego", albo stwierdzili że w końcu tyle jeszcze jest spotkań w tym sezonie, że nie ma co się zbytnio wysilać, skoro dwumecz już praktycznie wygrali ;) No i zemściło się po tym dziwnym rogu - nie wiem co sobie Neuer wymyślił, ale mam nadzieję, że zapamięta tą lekcję, tak jak w ubiegłym roku wybicie piłki wprost pod nogi Reusa z M-Gladbach (1:3 wtedy było, ale nie dla nas...) - teraz już wybija dobrze ;)

Co mnie cieszy, to Robben. Widać, że to siedzenie na ławie działa na niego motywująco i po wejściu biega za dwóch ;) Aż się prosi, żeby go na tej ławie dalej trzymać, by takiego jokera w talii mieć :P No i Martinez - widać, że faktycznie to on był brakującym elementem w układance w pomocy. A, spore pochwały też dla van Buytena - naprawdę niezły mecz Belga, którego przed sezonem praktycznie wszyscy skreślili, jak widać nawet w mocnej kadrze, każdy zawodnik ma swoje znaczenie.

W rewanżu wcale nie musimy roznosić Arsenalu. Nie zdziwię się, jak Jupp da wtedy pograć rezerwowym, bo potem w BL czeka na nas ważny wyjazdowy mecz z Leverkusen. Tylko co to znaczy rezerwowi u nas? :P np. Gomez zamiast Mandzukicia, Robben zamiast Muellera/Ribery'ego (jest jeszcze Shaqiri), Gustavo zamiast Martineza :) Możemy trochę osiągnąć w tej edycji LM, o ile nie trafimy w 1/4 na Barcelonę...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 20 lut 2013, 12:48

Pisałem, że przyśniło mi się 1-1 i gole Podolskiego i Mulllera. Zapomniały się "dośnić" (albo nie zapamiętałem) bramki Kroosa i Mandzukicia :P

Przy takim wyjazdowym wyniku daję 1 procent szans na awans Arsenalowi - zawsze tyle zostawiam na tzw. piłkarski cud, a że tych cudów już nieco w życiu widziałem to nic mnie dziwi. Ale porażka Bayernu w Monachium 0-3 lub 1-4 to byłaby wielka sensacja.

http://www.tvn24.pl/sport,4/przekleta-z ... 06989.html

Zawsze, kiey Bayern wygrywa w Anglii, wygrywa całe rozgrywki

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 mar 2013, 20:52

Donosi się, że we środę zagra inny bramkarz, Wilshere ma kontuzje i wraca Gibbs na lewą obronę.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 11 mar 2013, 21:05

Inny bramkarz? Kto za Szczęsnego?
Wilshere na pewno nie zagra?
W Bayernie nie zagra Schweini zawieszony za kartki, Ribery z powodu kontuzji (nie chcą ryzykować przed Leverkusen), dzisiaj pojawiło się info, że może również Gomez nie zagrać, bo dzisiaj został opatrywany na treningu po kopnięciu w nogę. Podejrzewam, że jednak da się wyleczyć i zagra w środę. Robben ma grać od pierwszej minuty.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 mar 2013, 21:13

Akarin pisze:Inny bramkarz? Kto za Szczęsnego?
Albo Fabiański albo Mannone. Jutro będzie jasne.
Akarin pisze:Wilshere na pewno nie zagra?
Zdaje się, że tak. Nie jest to oficjalne, bo konferencja jutro, ale źródło jest tak pewne, że mogę na 95% powiedzieć, że tak.

Swoją drogą, pierwszy raz znajduję się w sytuacji takiej, że mecz jest kompletnie o nic. Bo nie ma najmniejszych szans na awans w zasadzie. Rok temu była lepsza sytuacja mimo czterech bramek a nie dwóch, bo mieliśmy mecz u siebie. A tak.. to żadna różnica.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 mar 2013, 17:48

Oficjalnie jedziemy bez Podolskiego, Wilshere'a i Wojtka. Prawdopodobnie zagra Fabiański. Z powrotem w kadrze są Diaby, Gibbs i.. Arszawin.

:lol:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 12 mar 2013, 17:51

My na bank bez Riberyego. Gomez od początku ma grać i Robben też. Gustavo za Schweiniego, Martinez ma mocniej ofensywnie grać :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 mar 2013, 18:15

Akarin pisze:My na bank bez Riberyego. Gomez od początku ma grać i Robben też. Gustavo za Schweiniego, Martinez ma mocniej ofensywnie grać
to ma chyba tylko znaczenie dla ... czekających na sklady do fantasy football :wink: obojętnie w jakim składzie Bayern nie wyjdzie - krzywda im się nie stanie.
Wenger chyba odpuszcza już ten mecz i koncentruje się na walce o top4, Szczęsny odpoczywa i zagra pewnie Fabian, który ostatnio grał ponad rok temu, zamiast Podolskiego ma grać Arszawin, który od listopada pojawil się na boisku jeden raz, na kwadrans. Do skladu wskakuje też Gibbs, który po kontuzji jeszcze ani minuty nie zagrał - ostatnio występował w styczniu ... do tego kontuzja Jacka i pewnie człowiek-kontuzja w jego miejsce - Diaby... a musimy 3 gole strzelić :lol:

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18580
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2240
Kibicuję: AC Milan

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 12 mar 2013, 18:17

fieldy pisze:Do bramki wskakuje też Gibbs,
W sumie ciekawe rozwiązanie, zawsze dwoma zawodnikami na bramce można zaskoczyć rywala :P.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4531
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 12 mar 2013, 19:08

Czyli nasz skład to pewnie:
Neuer - Lahm, van Buyten, Dante, Alaba - Martinez, Gustavo - Mueller, Kroos, Robben - Gomez
Ławka: Starke - Rafinha, Contento, Tymoszczuk, Shaqiri, Mandzukic, Pizarro

Miałbym wątpliwości jedynie przy Gomezie, czy aby na pewno jest w pełni sił, jeśli doznał jakiegoś tam urazu na treningu, czy jednak nie lepiej wystawić Mandzukicia, albo nawet Pizarro, który zanotował udane 20 min. z Fortuną ;)

A jak Arsenał? Jak to będzie wyglądać, zważywszy kolejne pojawiające sie nieobecności?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 12 mar 2013, 19:13

Michał M pisze:A jak Arsenał? Jak to będzie wyglądać, zważywszy kolejne pojawiające sie nieobecności?
Bałem się tego meczu nawet jak nie było jeszcze informacji na temat nieobecności Podolskiego, Wilszy i Wojtka. Teraz to już nic nie wiem, oczywiście nie myślałem nawet o zadnym awansie, ale chociaż odpaść z honorem. Nawet jak się jechało na Barcelonę przy wynikach 2:2, czy 2:1 miałem przynajmniej jakąś nadzieje. Teraz jestem zdołowany przed meczem. Niech to już minie. :lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 mar 2013, 2:51

Angielskie media piszą, ze Cazorla i Walcott zaczną mecz na ławce. Głównie Daily Mail, czyli brukowiec, więc mam nadzieję, że to nieprawda. Jeśli jednak się okaże, ze to prawda i Wenger kompletnie olewa ten mecz, to jest mi po prostu wstyd i lepiej, żebyśmy się do Ligi Mistrzów nie kwalifikowali, bo po co, skoro i tak lepszy zespół to już w dupę i już się poddajemy. Mimo, że i tak szansy praktycznie nie mamy, nie mamy prawa poddawać meczu.

Mam nadzieję, że to plotki bez pokrycia.


Chciałbym, zeby zagrała taka XI:

Fabiański - Jenkinson, Koscielny, Vermaelen, Gibbs - Arteta, Ramsey, Rosicky - Cazorla, Giroud, Walcott

Aha - oficjalna potwierdza, że powinien zagrać Fabiański.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4531
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 167
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 13 mar 2013, 9:29

Magnum pisze:Mam nadzieję, że to plotki bez pokrycia.
Ja też, bo to by znaczyło, że Heynckes niepotrzebnie wystawia najsilniejszy możliwy skład, zamiast dać odpocząć Lahmowi, Alabie (zwłaszcza ten wydaje się zmęczony) czy Dantemu/Martinezowi (tu akurat nie o zmęczenie chodzi a o potencjalną kartkę, eliminującą z 1/4 fin.).

Choć prawda jest taka, że szans na awans nie macie i może stąd pomysł Wengera ... okaże się już niedługo ;)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23163
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6213
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liga Mistrzów: Bayern - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 13 mar 2013, 19:29

Moje wcześniejsze przeczucia odnośnie zwycięstwa Arsenalu w Monachium 4:0 po hattricku Szczęsnego niestety się nie spełnią, gdyż Wojtek nie zagra, więc na szybko trzeba by wymyślić jakiś inny sen. Np że Fabiański rozegra mecz życia i dzięki niemu do 80 minuty będzie 0:0, wtedy Neuer skosi wychodzącego sam na sam Walcotta, dostanie czerwoną, Arteta walnie z karnego a potem wpadną jeszcze 2 przypadkowe bramki i wygramy 3:0. Oczywiście, że taki scenariusz jest możliwy :mrgreen: Ale patrząc trzeźwo: o awansie już nie ma mowy, lecz mimo to będę wściekły jeśli Wenger wystawi słaby skład. To jest Liga Mistrzów i nawet odpadać należy z klasą. Druga sprawa jest taka, że to prawdopodobnie nasz ostatni mecz w LM w ciągu najbliższych 1,5 roku (oby nie dłużej) i wypadałoby coś pokazać. Trzecia sprawa jest taka, że ewentualne 'małe zwycięstwo', typu 1:0, czy 2:1, które jak najbardziej jest możliwe, może być niesamowitym bodźcem na końcówkę sezonu. Porażka, a obawiam się że bez Szczęsnego, Wilshere, Walcotta i Cazorli będzie ona dość okazała, będzie takim symbolicznym obsmarowaniem się gównem, jakim nasi ostatnio i tak są już nieźle wysmarowani.
Wynik tego dwumeczu będzie czymś w rodzaju wyznacznika poziomów obu zespołów aż do momentu kolejnego dwumeczu. Szkoda, że mierzymy się z Bayernem właśnie teraz, kiedy my jesteśmy tak słabi jak nigdy, zaś Bawarczycy mocni jak dawno nie byli. Wszędzie trzeba szukać pozytywów i ja jeden taki znalazłem! Gdyby Arsenal jakimś cudem awansował, to LM prawdopodobnie wpadłaby w łapy Realu lub Barcy. Jednak jeśli cud się nie stanie, to moim zdaniem właśnie Bayern będzie głównym faworytem, czego bardzo serdecznie im życzę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”