Ja tam się z tym nie zgadzam. Został tym kim został bo grał w dobrej drużynie w dobrych czasach, ale również dlatego że potrafił (zapewne z pomocą wielu agentów itp.) wykożystać do kwestii marketingowych swoją ładną buźkę. Powiedzenie że jest (był?) przecientnym piłkarzem trochę mu ubliża ale bez kitu, do tych najlepszych dużo mu brakuje. Potrafi (potrafił?) uderzyć idealnie z wolnego lub idealnie dośrodkować ale nawet w tej kwestii są jeśli nie lepsi to do niego porównywalni (chociażby Juninho Pernambucano). Tak że pisanie że jest legendą jest przesadą, tak samo że jest przeciętnym pilkarzyną. Zapisał się na stałe w kartach fubolu ale głównie za sprawą kwestii marketingowych. Nikt chyba nie powie że zasłużył bardziej na bycie kapitanem w ostatnich latach niż np. Lampard Terry czy Gerrard.ATI pisze:Człowieku co ty piszesz. Urwałeś się z księżyca. Beckham był genialnym piłkarzem. W Manchesterze pełnił rolę kogoś takiego jak teraz Rooney, albo Gerrard dla Liverpoolu. Sam potrafił poderwać drużynę do zwycięstwa. I to, że teraz już mu najlepiej nie idzie nie oznacza, że można po nim tak jechać. Jak dla mnie BECKHAM TO ŻYWA LEGENDA FUTBOLU.







