Reprezentacja Anglii (zbiorczy) - Strona 10

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 23 sie 2006, 18:14

ATI pisze:Człowieku co ty piszesz. Urwałeś się z księżyca. Beckham był genialnym piłkarzem. W Manchesterze pełnił rolę kogoś takiego jak teraz Rooney, albo Gerrard dla Liverpoolu. Sam potrafił poderwać drużynę do zwycięstwa. I to, że teraz już mu najlepiej nie idzie nie oznacza, że można po nim tak jechać. Jak dla mnie BECKHAM TO ŻYWA LEGENDA FUTBOLU.
Ja tam się z tym nie zgadzam. Został tym kim został bo grał w dobrej drużynie w dobrych czasach, ale również dlatego że potrafił (zapewne z pomocą wielu agentów itp.) wykożystać do kwestii marketingowych swoją ładną buźkę. Powiedzenie że jest (był?) przecientnym piłkarzem trochę mu ubliża ale bez kitu, do tych najlepszych dużo mu brakuje. Potrafi (potrafił?) uderzyć idealnie z wolnego lub idealnie dośrodkować ale nawet w tej kwestii są jeśli nie lepsi to do niego porównywalni (chociażby Juninho Pernambucano). Tak że pisanie że jest legendą jest przesadą, tak samo że jest przeciętnym pilkarzyną. Zapisał się na stałe w kartach fubolu ale głównie za sprawą kwestii marketingowych. Nikt chyba nie powie że zasłużył bardziej na bycie kapitanem w ostatnich latach niż np. Lampard Terry czy Gerrard.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 sie 2006, 20:33

Zgoda brylancik, ale nie wiem czy widziałeś go za czasów gry w Manchesterze. Tam naprawdę grał znakomicie, zdobywał piękne bramki nie tylko z rzutów wolnych, rozrzucał piłkę z idealną dokładnością a co najważniejsze chciało mu się biegać. W ostatnich latach wyraźnie woda sodowa uderzyła mu do głowy i boisko traktuje bardziej jako swego rodzaju rewię mody, ale to nie zmienia fakty, że zasłużył na tytuł legendy (a właściwie to na razie ikony :wink: ).

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 23 sie 2006, 21:28

Nie no ikoną jest i będzie aż do zakończenia kariery. Chyba że zostanie gwiazdą filmową (coś takiego słyszałem :lol: ). Grał dobrze w Manchesterze i nawet powiem Ci że na samym początku w Realu też nieźle mu szło. Później było już tylko gorzej i teraz dobre występy przeplata z beznadziejnymi. Ale powiedzmy sobie szczerze że do tych najlepszych piłkarzy dużo mu brakowało zawsze i będzie brakować z biegiem czasu jeszcze więcej. Jak grał w Manchesterze to też nie był nikim nadzwyczainym, rzadko strzelał bramki z gry, prędzej z karnych lub wolnych. Mimo wszystko grać potrafi(ł?) tylko że jest "troszkę" przereklamowany. Nawet te rzuty wolne w Manchesterze trafiały z mniejszą częstowliwością niż wykonywane przez Juninho (takie jest moje zdanie).

Awatar użytkownika
Alkoholiko
Grafomania zaawansowana
Posty: 343
Rejestracja: 01 mar 2005, 15:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Józefów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Alkoholiko » 23 sie 2006, 22:33

RóżA pisze:Zgoda brylancik, ale nie wiem czy widziałeś go za czasów gry w Manchesterze. Tam naprawdę grał znakomicie, zdobywał piękne bramki nie tylko z rzutów wolnych, rozrzucał piłkę z idealną dokładnością a co najważniejsze chciało mu się biegać. W ostatnich latach wyraźnie woda sodowa uderzyła mu do głowy i boisko traktuje bardziej jako swego rodzaju rewię mody, ale to nie zmienia fakty, że zasłużył na tytuł legendy (a właściwie to na razie ikony :wink: ).
Bo nie było rywalizacji w tamtych czasach na jego pozycji w ManU!! Był tylko slabiak Kanczelskis czy jakiś inny Poborsky!!

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 sie 2006, 0:09

Alkoholiko pisze:Bo nie było rywalizacji w tamtych czasach na jego pozycji w ManU!! Był tylko slabiak Kanczelskis czy jakiś inny Poborsky!!

Ale po przejściu do Realu konkurencję już miał nie małą a mimo tego mieścił się w pierwszym składzie :roll:
brylancik pisze:Jak grał w Manchesterze to też nie był nikim nadzwyczainym, rzadko strzelał bramki z gry, prędzej z karnych lub wolnych

Bo to raczej nie należało do Jego obowiązków. Ona raczej miał dokładnie zagrać do partnera, przerzucić piłkę na drugą stronę bądź w ostateczności uderzyć. A strzały z dystansu wtedy stały u Niego na wysokim poziomie :wink: Z resztą wolne też trafiał bardzo często.
brylancik pisze:Ale powiedzmy sobie szczerze że do tych najlepszych piłkarzy dużo mu brakowało zawsze i będzie brakować z biegiem czasu jeszcze więcej

Czy ja wiem. Za czasów gry w Anglii był uznawany za jednego z najlepszych pomocników i chyba wtedy na to zasługiwał. Robił bardzo dużo dla drużyny i nie mówię tu tylko o korzyściach marketingowych :wink: W ostatnich latach można powiedzieć że wręcz zszedł na psy, ale ja i tak zapamiętam go jako kąśliwego Czerwonego Diabła :wink:

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 26 sie 2006, 7:44

Temat powinien zmienić nazwę na D jak David ...
brylancik pisze: Ale powiedzmy sobie szczerze że do tych najlepszych piłkarzy dużo mu brakowało zawsze i będzie brakować z biegiem czasu jeszcze więcej
Kiedyś David był najzwyklejszym piłkarzem, takim jednym z miliona, ale gdy wykryto u niego talent, uznano go za podporę ManU. Myślę, że zasłużenie, bo póki nie był gwiazdą reklam grał całkiem nieźle. Teraz jest gwiazdą tylko dla takich gazet jak Bravosport, bo to już nie ten sam człowiek, który kręcił piłkę w bramki rywali Manchesteru. Teraz woli wczasy z żoną i dziećmi z tysiącami sesji zdjęciowych niż jakiśtam ważny mecz. Beckham- jedna wielka tendencja spadkowa.
brylancik pisze: rzadko strzelał bramki z gry, prędzej z karnych lub wolnych
A czy źle strzelał z wolnych? To tak jakbyś powiedział: Juninho nie jest wcale taki dobry, bo jego główny atut to wykonywanie wolnych.

Nie stoję za Beckhamem, bo jest mi on obojętny, tylko moje zdanie jest takie, że za postawę w Manchesterze powinien zyskać u Ciebie choć trochę szacunku. Mówię to jako kibic Liverpoolu i naprawdę- nie lubię Manchesteru! Tylko do niego po prostu mam rispekt i tyle. Coprawda teraz David gra przeciętnie, ale jak już mówiłem i więcej wspominać nie będę- ja taqm do niego szcunek mam i myslę że powinien mieć każdy.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
AnYa
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 02 wrz 2006, 18:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Znienacka :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AnYa » 03 wrz 2006, 9:52

Cieszy dobra forma Anglikow i ich pewna wygrana z Andora az 5:0. A z kolei zaskakuja mnie powolania nowego trenera. Zapewne dla wielu wyda sie to juz glupie ale brakuje mi tam Beckhama. Brak Becksa mozna jeszcze przebolec i zrozumiec ale szkoda ze za kartki pauzuje Roo i nie wystapi. Niemniej jednak i bez niego kadra Anglikow z pewnoscia swietnie sobie poradzi

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 03 wrz 2006, 10:52

AnYa pisze:Cieszy dobra forma Anglikow i ich pewna wygrana z Andora az 5:0.
W meczach z takimi druzynami jak Andora nie mozna do konca ocenic jaka jest forma zespolu... Andora jest w rankingu FIFA za Lesotho a przed St Vincent i Grenadyny wiec moze to odzwierciedla sile tamtejszej pilki. Wynik 5:0 nie jest jakas niespodzianka - mozna bylo sie tego spodziewac i chyba kazdy liczyl na conajmniej 4-bramkowa roznice, tym bardziej ze Anglia grala u siebie...
AnYa pisze:brakuje mi tam Beckhama
Spojrzalem na avatar i sig i wiem czemu ci go brakuje.

ATI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 264
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Legnica

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ATI » 03 wrz 2006, 11:03

AnYa pisze:Zapewne dla wielu wyda sie to juz glupie ale brakuje mi tam Beckhama.
Dla mnie to było wzmocnieniem. I dlatego właśnie Anglia wygrała 5-0, a nie np. 1-0.

Awatar użytkownika
AnYa
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 02 wrz 2006, 18:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Znienacka :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AnYa » 03 wrz 2006, 12:59

Macie racje,oczywiscie. David zdecydowanie wykazuje tendencje spadkowa ale nie spodziewalam sie ze tak szybko zakonczy kariere w kadrze Anglii. W Realu jeszcze posmiga na pewno. A w reprezentacji? Hmm to juz niewiadoma

Awatar użytkownika
PATOK
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sierra Leone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PATOK » 04 wrz 2006, 19:28

beckham wróci do reprezentacji z całą pewnością ale autorutetu nie odzyska w tym sezonie będzie miał dużą role w realu i tam się wykarze(możliwe)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 04 wrz 2006, 21:17

PATOK pisze:beckham wróci do reprezentacji
Nie wróci, zadobrze anglia gra bez niego :!:
Angielska reprezentacja jest bez niego lepsza i jesli odejdzie on odejdzie z Realu (kiedys) to i Real Madryt bedzie lepszą drużyną :roll:

Awatar użytkownika
AnYa
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 02 wrz 2006, 18:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Znienacka :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AnYa » 05 wrz 2006, 10:45

vakabayashi pisze:
Nie wróci, zadobrze anglia gra bez niego :!:
Anglia jak dotad zagrala bez niego dwa mecze i to z takimi rywalami z jakimi nawet Polska by sobie poradzila wiec to o niczym nie swiadczy. Becks na pewno wroci. Zastanawiam sie czy zagra na Euro 2008 :?:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 05 wrz 2006, 12:49

AnYa pisze:i to z takimi rywalami z jakimi nawet Polska by sobie poradzila
No w obecnej dyzpozycji reprezentacji polskiej, to ze Polska by sobie poradziła chociażby z Andorra, to bardzo ryzykowne stwierdzenie :P

AnYa pisze:Becks na pewno wroci.
Firmował, tamtą reprezentacje której był kapitanem nie osiągnął sukcesu z nią i nowy trener chce spróbować czegoś nowego ale juz bez Beckhama

AnYa pisze:czy zagra na Euro 2008

Nie, o ile Mclareen nie wyleci z fotela to David zostanie w domu.

Nie oszukujmy sie Angielska reprezentacja gra lepiej bez Beckhama 8)

Awatar użytkownika
AnYa
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 02 wrz 2006, 18:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Znienacka :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AnYa » 07 wrz 2006, 10:34

Wczoraj z Macedonia i nawet bez Beckhama wymeczyli 1:0. Sklad nawet bez Davida maja bardzo mocny . Ale ze taka reprezentacja jak Anglia w meczu z tak latwym przeciwnikiem pod koniec musi juz grac na czas to jest smiech :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”