Mamusiu, czy ja jestem dziwny? - Strona 10

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 05 sie 2013, 22:59

Ja tez nie potrafie zasnac bez przykrycia, obojetnie, jakby nie bylo goraco, ale nie wiedzialam, ze to podpada pod bycie dziwakiem :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sie 2013, 23:00

Dr.Football1 pisze:No i nie gadaj, czasem trafia sie fajne artykuly
pewnie te, które tłumaczą z zagranicznej prasy :lol:


fajny watek, mozna sie posmiac czytajac niektore wypociny

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14423
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2167
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 sie 2013, 23:07

futbolowa pisze:A myślałam, że ja dziwna jestem :D

Moje dziwne przyzwyczajenia :roll:

- nie zasnę, dopóki nie włączę muzyki i nie sprawdzę, która godzina :D
- do furii doprowadzają mnie niedomknięte drzwi, szafki i szuflady;
- w pokoju, w którym nikogo nie ma musi być zgaszone światło, bo działa mi na nerwy;
- jak większość - komórka i klucze w przedniej prawej ;)
- przed wejściem do autobusu/tramwaju przynajmniej trzy razy sprawdzam czy mam miesięczny :D
- podobnie jak we wspomnianym już "Dniu świra" muszę sprawdzić czy zamknęłam drzwi i jak nagle w połowie piętra przypomnę sobie, że "nie przekręciłam klamki" w ramach sprawdzenia, czy dobrze zamknęłam muszę się wrócić :D

- jak byłam młodsza i miałam świnkę morską, a ona spała musiałam ją obudzić, żeby sprawdzić czy żyje :lol:
Hmmm, siedem lat minęło, a mój stan się tylko pogorszył :roll:

Przez lata dowiedziałam się, że cierpię na nerwicę natręctw, akrofobię, klaustrofobię, gefyrofobię, nerwicę lękową i zauważam u siebie również zaczątki onomatofobii. Do tego jestem hipochondrykiem.

Nic, tylko... :suicide:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 05 sie 2013, 23:12

To i ja cos sklece:

- nie lubie zatloczonych miejsc, zle sie czuje w tlumie
- jestem za dobry, czesto pomagam ludziom, ktorzy potem to wykorzystuja
- nie umiem sie opierdzielac w pracy, zawsze haruje jak wol, zeby potem nie uslyszec od szefa, ze jest niezadowolony albo ze sie nie nadaje
- mam swoj widelec, ktorym jem zawsze, innym nie tkne jedzenia
- zawsze czytam w kiblu kiedy robie "to drugie"
- wchodze na forum jakies 300 razy dziennie
- jestem wrazliwy, czasami placze na filmach
- jestem osoba otwarta, latwo nawiazuje kontakty, najczescie pierwsze pytanie brzmi ''lubisz pilke ?"
- kiepsko przyjmuje krytyke
- jestem grzecznym chlopcem, sasiadki maja mnie za zlotego chlopca, bo zawsze wnosze im torby na pietro
- ustepuje miejsca w tramwaju/austobusie starszym
- lubie pic w piatki
- lubie byc w centrum uwagi, a wsrod znajomych dusza towarzystwa
- mam marzenia, ktore nigdy sie nie spelnia
- nienawidze wstawac rano, wieczorami czuje sie najlepiej

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Re:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 05 sie 2013, 23:19

futbolowa pisze:
futbolowa pisze:A myślałam, że ja dziwna jestem :D

Moje dziwne przyzwyczajenia :roll:

- nie zasnę, dopóki nie włączę muzyki i nie sprawdzę, która godzina :D
- do furii doprowadzają mnie niedomknięte drzwi, szafki i szuflady;
- w pokoju, w którym nikogo nie ma musi być zgaszone światło, bo działa mi na nerwy;
- jak większość - komórka i klucze w przedniej prawej ;)
- przed wejściem do autobusu/tramwaju przynajmniej trzy razy sprawdzam czy mam miesięczny :D
- podobnie jak we wspomnianym już "Dniu świra" muszę sprawdzić czy zamknęłam drzwi i jak nagle w połowie piętra przypomnę sobie, że "nie przekręciłam klamki" w ramach sprawdzenia, czy dobrze zamknęłam muszę się wrócić :D

- jak byłam młodsza i miałam świnkę morską, a ona spała musiałam ją obudzić, żeby sprawdzić czy żyje :lol:
Hmmm, siedem lat minęło, a mój stan się tylko pogorszył :roll:

Przez lata dowiedziałam się, że cierpię na nerwicę natręctw, akrofobię, klaustrofobię, gefyrofobię, nerwicę lękową i zauważam u siebie również zaczątki onomatofobii. Do tego jestem hipochondrykiem.

Nic, tylko... :suicide:
czytając twojego dawnego posta od razu zapaliły mi się lampki nerwicy lękowej i nerwicy natręctw, mnie się do dzisiaj zdarza wstać w nocy żeby zobaczyć, czy mama żyje

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14423
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2167
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Re:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 sie 2013, 23:20

rekinho pisze:czytając twojego dawnego posta od razu zapaliły mi się lampki nerwicy lękowej i nerwicy natręctw, mnie się do dzisiaj zdarza wstać w nocy żeby zobaczyć, czy mama żyje
:boje się:

Dobrze, że ten mój trochę chrapie, przynajmniej sprawdzać nie muszę :D

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 05 sie 2013, 23:22

- nienawidzę ludzi i nie chce mi sie z nimi rozmawiać najczęsciej, kilka lat temu byłem przeciwieństwem tego
Mam podobnie :lol: Bardzo często zdarzają mi się dni kiedy celowo nie odbieram telefonów bądź nie odpisuje na fejsie/gg, bo nie chce mi się z nikim gadać. Bywa też, że na ludzi idących ulicą patrze z pogardą co jest mega [ch**].

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14423
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2167
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 sie 2013, 23:24

Biały pisze:
- nienawidzę ludzi i nie chce mi sie z nimi rozmawiać najczęsciej, kilka lat temu byłem przeciwieństwem tego
Mam podobnie :lol: Bardzo często zdarzają mi się dni kiedy celowo nie odbieram telefonów bądź nie odpisuje na fejsie/gg, bo nie chce mi się z nikim gadać.
Też tak mam. Jak ja nienawidzę, jak ludzie zamiast normalnie spotkać się i pogadać, non stop pieprzą coś na fejsie :rozga: :suicide:
Nie żebym lubiła się z nimi spotykać, ale to chociaż miałoby jakiś sens. A nie, że moja kumpela ze studiów od roku marudzi, że przyjedzie do mnie rowerem, bo musi zacząć chudnąć i na gadaniu (i tyciu) się kończy, chociaż dzieli nas raptem parę kilometrów.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 05 sie 2013, 23:25

Trzeba dodac troche do swojej listy dziwactw:
-ja takze cierpie na nerwice natrectw, albo cos podobnego, bo sprawdzam po 100 razy, czy mam w torebce dokumenty/portfel/telefon po wyjsciu np. ze sklepu
- z tej samej kategorii, po 100 razy sprawdzam gaz przed wyjsciem z domu i mam obsesje na punkcie zostawiania otwartych okien
- jako dziecko nie potrafilam spac przy zgaszonym swietle, teraz juz oczywiscie zasne normalnie w ciemnosci, ale wciaz bardziej komfortowo czuje sie przy swietle, im jasniej, tym lepiej a juz na pewno latwiej mi sie zasypia przy wlaczonym tv :P
- inny koszmar z dziecinstwa to to, ze nienawidzilam lata i chodzenia bez skarpet/rajstop, z tego co slyszalam i sama pamietam, to rodzice mieli ze mna wesolo, na szczescie mi to minelo :wink:
- panicznie boje sie dentysty i w ogole ktokolwiek, kojarzacy sie z medycyna, pielegniarka, obojetnie budzi we mnie dreszcze :oops:
- po kilka razy dziennie sprawdzam skrzynke na listy, podobnie skrzynke mailowa, o ile mam dostep do kompa
- nie lubie, jak ktos korzysta z moich naczyn/sztuccow i nie lubie pic z bialych kubkow czy filizanek
- -zapomnialam o co najmniej 2 dziwactwach:- kolo lozka zawsze mam pelno rzeczy, kosmetykow, papierow, roznych przedmiotow, bez ktorych ciezko mi zasnac, i jeszcze musza byc poukladane wg mojego gustu,najblizsi maja ze mnie z tego powodu niezly ubaw
- nie wyjde z domu bez jakiegos wierzchniego ubrania, chocby sweterka, ktory musze miec przy sobie chocby byl najwiekszy upal
- nie wypije wody czy jakiegokolwiek innego napoju, jesli zostala resztka na dnie butelki, to samo dotyczy resztek napojow w szklankach etc. i wody na dnie czajnika
Ostatnio zmieniony 06 sie 2013, 1:51 przez mzatlanta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 sie 2013, 23:28

Dr.Football1 pisze:- mam swoj widelec, ktorym jem zawsze, innym nie tkne jedzenia
A do restauracji, rodziny, czy nawet znajomych, jak jesz posiłek poza domem? Zawsze zabierasz ze sobą ten widelec? :D

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 05 sie 2013, 23:28

Dr.Football1 pisze: - mam marzenia, ktore nigdy sie nie spelnia
Bez przesady, Atletico w końcu powinno zdobyć mistrza. :roll:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 05 sie 2013, 23:30

A włosy kiedyś odrosną Fester ;)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 05 sie 2013, 23:30

No to moja kolej:

- jestem cholerykiem. Jak mnie ktoś wkurwi, to lepiej nie podchodzić, bo można dostać za nic
- jak mam coś do zrobienia, to przed pracą mam wszystko zaplanowane i wkurzam się jak coś burzy mój plan
- jestem popierdolonym indywidualistą
- mówię to co myślę i nie ważne, że ktoś się obrazi
- jak uprę się, że coś mi jest potrzebne, to kupię to za wszelką cenę
- są chwile kiedy mam potrzebę bycia sam
- nie mam ochoty gadać przez tel, to nie odbieram, nie ważne też kto wtedy dzwoni
- identycznie z komunikatorami - mam potrzebę pobyć sam, nie odp
- pijąc wódkę pierw robię delikatnego łyka popitki, potem wóda i znów popitka
- wolę wódkę niż piwo
- spóźniam się zawsze i wszędzie, pomimo że staram się nie spóźnić

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 05 sie 2013, 23:34

bartbuks pisze: - jestem cholerykiem. Jak mnie ktoś wkurwi, to lepiej nie podchodzić, bo można dostać za nic
Uff, myślałem z tylko ja tak mam i jest to przejaw mojej agresji. Najgorsze jest to, że nijak nad tym zapanować, ręką sama leci do celu. :/

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Mamusiu, czy ja jestem dziwny?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 05 sie 2013, 23:36

zamiast normalnie spotkać się i pogadać, non stop pieprzą coś na fejsie :rozga: :suicide:
Mi się nawet tego nie chce :)


Z innych rzeczy:
- nie usnę jeżeli nie sprawdzę czy gaz jest zakręcony
- myjąc zęby zawsze muszę mieć słuchawki na uszach
- nigdy nie siadam obok kogoś w autobusie(nie lubię też gdy ktoś siada obok mnie)
- podczas rozmowy nie lubię patrzeć ludziom w oczy
- w pomieszczeniu w którym przebywam szuflady muszą być koniecznie domknięte
- nie lubię przebywać w towarzystwie większym niż 4/5 osób
- nie wychodzę z domu bez portfela
Ostatnio zmieniony 06 sie 2013, 0:36 przez Biały, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”