Valencia CF (zbiorczy) - Strona 10

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 06 lis 2005, 17:21

Musze powiedziec ze ogladalem skroty z meczu Valenci z Villarealem i dobrze grali. Mieli duzo dogodnych sytuacji na szczelenie gola, ale bramkarz przeciwnikow byl w dobrej formie i zatrzymal wszytskie strzaly. To tez nie jest zadna wielka porazka, bo Villareal jest dobra druzyna. W zeszlym sezonie doszli dalej od Walencji i graja w Lidze Mistrzow. Moze nastepnym razem sie uda.
Innym problemem moze byc to ze chyba 5 zawodnikow Valencji zostalo powolanych na mecz Hiszpani ze Slowacja w barazach do MS. Moze straca jakiegos waznego zawodnika, mam na mysli jakas kontuzje czy cos takiego, oby nie...

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 06 lis 2005, 17:31

Hawaii 96 pisze:a co się dzieiej wogóle z ich byłą gwaizdą Claudio Lopezem?
Teraz wylądował w lidze meksykańskiej o ile się nie mylę. W poprzednim okienku transferowym nawet przewinęła się informacja, że mógłby wrócić do Valencii, ale jednak sprawa nie miała dalszego ciągu. Na ile była to plota nie jestem w stanie powiedzieć.
snake pisze:Musze powiedziec ze ogladalem skroty z meczu Valenci z Villarealem i dobrze grali.

W pierwszej połowie Valencia była gorsza, ale już po przerwie to ona była stroną dominującą. Miała dwie okazje sam na sam (Villa i Mista) i tylko bardzo dobrej grze Barbosy Villareal zawdzięcza trzy punkty. Mecz jak na mój gust powienien zakończyć się remisem, ale cóż.

W strasznie słabej formie jest Vicente. To już nie jest ten chłopak sprzed roku. Teraz jest strasznie nieefektywny, traci dużo piłek i podejmuje bezsensowne decyzje (tak jak wczorajszy strzał z ponad 30 metrów choć przynajmniej 2 piłkarzy Che było lepiej ustawionych). Pocieszające jest to, że rośnie mu konkurent w osobie Gavillana i kto wie, czy za rok lub dwa nie będzie się nam opłacało opchnąć Vicente do Realu (jeśli go będą dalej chcieć).

Zobaczymy 8) .

Awatar użytkownika
marcin90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 208
Rejestracja: 28 cze 2005, 19:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź

Post Wyświetl pojedynczy post autor: marcin90 » 25 lis 2005, 11:54

No nareszcie Valencia zaczęła się odradzać. Mam nadzieję, że zwycięstwo z Cadiz to krok w lepszą strone. Teraz mecz z Celtą Vigo. Jeśli zagramy tak jak chocby z Villarealem i będziemy mieli szczęście, którego nam często brakuje to będziemy w czołowce.

PS. Ostatnio pojawiła się informacja, że Valencię ma wzmocnić Roy Keane, ale klub zdementował tą informację.

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 15 sty 2006, 8:05

Trzeba odświeżyc ten temat. Wczoraj w meczu na szczycie Primera Division Valencia podejmowała Osasunę. Goście z Pampeluny jakby złapali zadyszkę i już po raz kolejny tracą punkty. Valencia po golach Regueiro 45' i Villi 51' po słabym początku sezonu zaczyna iśc do góry. Przed sezonem pamiętam jak wymieniani do tytułu była własnie Valencia, Barcelona i Real. Moim zdaniem któryś z tych pierwszych zespołów zdobędzie La Ligę, bo wątpie by Real jeszcze na wywijał. Do Barcelony traci ponad 10 punktów, a to przy takiej klasie jaką prezentuje "Duma Katalonii" jest praktycznie nie do dogonienia. Piłkarze z Mestalla raczej też już nie oddadzą trzeciego miejsca, a co ważniejsze będą walczyć o drugie, a może i pierwsze miejsce.

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 15 sty 2006, 10:04

Szkoda tylko Vicente... Oby to nie było nic poważnego, ale źle to wyglądało... Valencia jak widać to silna drużyna, jestem przekonany że powalczy z Realem o drugie miejsce, bo pierwsze jest już chyba zarezerwowane :twisted:

Pozdro

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 15 sty 2006, 16:43

Rotnok pisze:Szkoda tylko Vicente... Oby to nie było nic poważnego, ale źle to wyglądało...

Owszem, jeśli chodzi o Vicente to szkoda by było, aby to była dłuższa przerwa, ale...

Jeśli chodzi o aktualną formę to Regueiro jest w zdecydowanym impasie i dla drużyny lepiej by było gdyby to właśnie Urugwajczyk występował na lewym skrzydle, niż Vicente. Ale reprezentant Hiszpanii jest w Valencii raczej nie do ruszenia i jeśli tylko jest zdrowy to raczej na ławie nie siądzie. Chociaż powinien.

Ogólnie wczorajszy mecz dobry w wykonaniu Valencii, chociaż trzeba uczciwie przyznać, że gdyby nie fantastyczna postawa Canizaresa to wynik mógłby być zupełnie różny. Dobry mecz zagrał również Miguel i chyba w końcu przekonał do siebie Floresa. Następny mecz Valencia zagra na wyjeździe z Betisem Sevilla i na to spotkanie zdrowi już powinni być Baraja (chociaż może lepiej by było, gdyby jeszcze sobie pochorował...) i Aimar. Mam nadzieje, że Aimar zajmie miejsce Misty, bo ten jakoś mnie nie przekonuje. Od sezonu w którym Valencia zdobyła mistrzostwo Mista nie może złapać dobrej dyspozycji , a w pierwszej linii para Aimar - Villa radzi sobie wyśmienicie.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 16 sty 2006, 0:16

:płacze: vicente szybko wracaj...

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 16 sty 2006, 18:21

stan_mic pisze::płacze: vicente szybko wracaj...
Nie tak szybko, bedzie musial pauzowac od 4 do 6 tygodni.
Jak narazie Valencia pokazala ze jest wielka druzyna. Mowie o tym bo liga Hiszpanska wlasnie dotarla do polmetka. Valencia jest na trzecim miejscu z 36 punktami. Ma 10 punktow straty do lidera. Stracila tylko 17 goli w 19 meczach, co ustawia ich jako droga najlepsza druzyna razem z Villareal co chodzi o stracone bramki. Przegrala tylko 3 mecze. Moze juz niedlugo bedzie jeszcze lepiej. :) W ostatnim meczu ligowym bardzo podobala mi sie gra Miguela, zagral chyba swoj najlepszy mecz od czasu gdy przybyl do druzyny. :)

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 26 sty 2006, 10:30

No i po raz kolejny Hiszpansy kibice pokazali na co ich stac. :twisted:
Wczoraj na meczu Valencia-Deportivo w 1/4 Pucharu Krola jeden z kibicow rzucil ostrym przedmiontem (moneta albo zapalniczka) w sedziego liniowego. Mecz zostal natychmiast przerwany. Bylo to w 44 min. meczu. Valencia prowadzila 1:0 po golu Villi i zaraz po golu zanim wznowiono mecz, sedzia liniowy Megia Davila zaczol krwawic z luka brwiowego. Nikt sie nie spodziewal ze mecz zostanie przerwany i wszyscy czekali na droga polowe. Po chwili ogloszono ze mecz nie moze kontynuowac. :x
W pierwszym meczu Deprotivo wygralo 1:0. CCEFF zgromadzi sie dzisiaj zeby omowic co teraz maja zrobic. Bierze sie pod uwage to ze mecz nie zostanie powtorzony tylko Deportivo zostanie ogloszone zwyciezca. :?

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5755
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 777

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 26 sty 2006, 10:38

Prawde powiedziawszy to myslalem ze takie ekscesy zdazaja sie tylko w Polsce albo w serieA. Troszke szkoda mi Valenci bo wygrywali , ale niestety za glupotę kibiców trzeba płacic

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 sty 2006, 10:40

snake pisze:Wczoraj na meczu Valencia-Deportivo w 1/4 Pucharu Krola jeden z kibicow rzucil ostrym przedmiontem (moneta albo zapalniczka) w sedziego liniowego
ja słyszałem o butelce :think: ale to chyba drugorzędna sprawa czym dostał owy liniowy.
snake pisze:W pierwszym meczu Deprotivo wygralo 1:0. CCEFF zgromadzi sie dzisiaj zeby omowic co teraz maja zrobic. Bierze sie pod uwage to ze mecz nie zostanie powtorzony tylko Deportivo zostanie ogloszone zwyciezca.
to się chyba wsciekne - tylko Valencia została mi na kuponie i już prowadziła. Powinni uznać wynik obecny w chwili przerwania.
j1mmy pisze:Troszke szkoda mi Valenci bo wygrywali , ale niestety za glupotę kibiców trzeba płacic
znaleźć łobuza i wychłostac :bicz2: nie widze innego sposobu :evil:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 sty 2006, 13:22

fieldy pisze:to się chyba wsciekne - tylko Valencia została mi na kuponie i już prowadziła. Powinni uznać wynik obecny w chwili przerwania.


Nic nie mów na ten temat bo zabije :evil: Nawet 1;1 wytypowałem w meczu Udinese - Sampdoria (ma się nosa co Niggaz :]) Milan wymeczył 1:0, MU na plus :( Kamerun też :( a tu taka lipa przy prowadzeniu ..

Fieldy są dwie możliwośc ale żadna nie przewiduje uznania wyniku do czasu przerwanie :( I to najbardzie mnie wkur..denerwuje. Bo obniży wygrana jak nic :(

Sędzie dostał ponoć moneta. Z też go trafiła "któryś mądry" :( a teraz w obliczu tych ekscesów Nietoperze mogą miec kłopoty. Bo w Hiszpani jest jak sie nie myle (nie tylko tam) przepis o tym że gospodarz odpowiada nawet "za gości" - Choc troche to dziwne bo np. Real jedzie na Camp Nou jakiś culas w 12 minucie trafia telefonem w sędziego i co ? :shock: Także głupota. Już mi kursu nic nie zwróci ale oby Valencia nie miała kłopotów przez to ... "zdarzenie" :wink:



Edit: Mecz Valencia - El Depor będzie dograny przy pustych trybunach od 44 minuty i stanu 1:0 dla Nietoprze :!: :!: :!:

Fieldy nam to zbytnio nic nie da :? ale dobrze że tak to sie skończyła dla Valenci ... bo mogło być nie ciekawie.

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 03 lut 2006, 13:16

No wiec mecz odbyl sie przy pustych trybunach.
Jak zawsze byl bardzo zaciety i ostry. Wynik koncowy 1:1, to oznacza ze Deportivo przechodzi dalej bo wygralo 1:0 w pierwszym meczu. Valencia zegna sie z Pucharem w tym sezonie. :twisted:

Awatar użytkownika
el_loko
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 01 sty 2006, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_loko » 03 lut 2006, 15:00

I sedziowanie dla La Caruni ciag dalszy, jesli Federacja nie zawiesi sedziego prowadzacego I i sedziego ktory dokonczyl mecz, naprawde bedzie to oznaczało, że nawet w Hiszpani panoszy sie korupcja i sprzedawanie spotkan.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 03 lut 2006, 20:07

Poziom sędziowania faktycznie żenujący , ale to był jeden z nielicznych meczy gdzie sędziowie popełniają większe błedy w Hiszpani.
Soler zapowiedział , że ci "sprawiedliwi" już nie poprowadzą ważniejszego meczu Valenci :]

A już jutro okazja do rewanżu :] jednak z Depor nie zagrają Kluivert i Mista obaj kontuzjowani. Ale jest super Villa i zobaczymy czy nietoperze odegrają się za to odpadnięcie. Jeszcze jedna ciekawostka , ale to do kibiców Calcio. Zobaczcie , że tam żadnego meczu się nie olewa nawet pucharu króla , a w Italii Capello i inni wypowiadali się , że puchar zostawiają Interowi. Trzeba brać przykład z Hiszpanów :twisted:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”