Jeśli chodzi o samą Wisłę, to następne trzy kolejki to widzę pewne dziewięć punktów jeśli mają aspiracje obrobić tytuł i nie powtórzyć sytuacji Lecha z zeszłego sezonu nie mogą już nic zgubić w tych meczach. Dlatego że moim zdaniem sprawa ich szans na mistrza może się rozstrzygnąć już między kolejkami 6 a 11 kiedy to mają ciężki kalendarz gier. I jeśli zawalą pierwsze 3-4 mecze z pierwszych pięciu (dwa już nieco nieciekawie poszły) to potem w przeciągu 5 kolejek mają na rozpisce m.in. wyjazdy na Lecha, Legie, u siebie Jagiellonie której już po tych kilku kolejkach może być widać efekt pracy nowego szkoleniowca że przestanie grać piach po kilku miesiącach. Później wydaje się chwila oddechu z Podbeskidziem który też nie jest powiedziane że nie zacznie lepiej grać bo to już będzie blisko połowa sezonu, a następnie derby Krakowa.
Także jeśli tak jak wspomniałem pogubią jeszcze jakieś punkty w tych 3 następnych meczach, potem jak się nałożą gry pucharowe i ten kalendarz może nie być czasu na odrabianie. Pamiętać należy że w tym sezonie o ile pogoda pozwoli planowane są mecze w grudniu aby wiosną krócej grać parę kolejek ze względu na euro2012. A ławki takiej wyśmienitej to nie mają szczególnie na defensywę, do rotacji. Bo z przodu to zawsze ktoś tam coś dziabnąć da rade.
piwus pisze:Melikson mógłby być lepszy od Stilicia, gdyby tylko grał jak Messi.







