Nasz codzienny dreamliner - Strona 10

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 11 sty 2014, 23:42

Nie mam fejsboka- portal lisa czytam jak wiele innych.

Sprawa Polańskiego mogła być ciekawa długie lata temu.Czemu nie przyjmiesz do wiadomości że ofiara już mu mase razy wybaczyła?Dalej jest to tak chwytliwy temat? W USA nie ma przedawnienia co jest dobra rzeczą, Polański powinien poniesć kare, jednak jak powtarzam sprawa byla wałkowana 1000 razy, ofiara dawno wybaczyla i to publicznie, była nawet u Lisa kiedyś.



Jeszcze raz Ci napisze-Polanski powinien ponieść kare- tylko biorąc pod uwage wszystkie okoliczności śmieszne jest to jak jego nazwisko jest doczepianie do każdej afery pedofilskiej. Nikt nie pyta o ofiary i morlanośc ukrywania sprawcy i puszcza sie nieśmiertnelnego pedofila Polanskiego by klasycznie odwrócić kota ogonem.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 12 sty 2014, 0:14

Ale mnie nie obchodzi to, czy Polański poniósł karę, czy mu ofiara wybaczyła, czy inne aspekty tej sprawy, nie chodzi mi nawet o wyciszenie jednej poprzez drugą, czy porównywanie tych dwóch spraw - to mnie naprawdę nie interesuje.

Ja tylko chciałbym poznać meandry mózgu Pani Michalik, bo nie wiem czy dobrze rozumuję, więc chciałbym się dowiedzieć czy, stosując kryteria identyczne jak w sprawie Józefa W. (jest oskarżony, więc mogę tak napisać chyba, prawda?), to Pan Polański nie został Szwajcarem.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 sty 2014, 0:22

Możesz poszukać emaila do niej i sam ją zapytać, ewentualnie zadać pytanie pod tematem.Bo dla mnie sprawa Polańskiego jest 10 rzędna w całej tej dyskusji.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 12 sty 2014, 1:17

No widzisz, a mnie tak jakoś to poruszyło.

EOT z mojej strony.

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8556
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1551
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 13 sty 2014, 20:30


:rotfl4:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 15 sty 2014, 10:30

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt

W tym kraju to mamy przekichane. Na plazy bijemy ciapatych- zle. W gorach szwaby pobily Polaka, ale okazuje sie ze tez zle bo nasz rodak byl pijany i sam zaczepial. Pewnie szwaby w grupie 18 osob pijacych alkohol zachowywali sie nienagannie.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 sty 2014, 11:25


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 16 sty 2014, 13:05

Bienias pisze:W tym kraju to mamy przekichane. Na plazy bijemy ciapatych- zle. W gorach szwaby pobily Polaka, ale okazuje sie ze tez zle bo nasz rodak byl pijany i sam zaczepial. Pewnie szwaby w grupie 18 osob pijacych alkohol zachowywali sie nienagannie.
Sytuacja niemal identyczna jak ta z Meksykanami. Przecież artykuły w innej gazecie, z wypowiedziami świadków, wyglądały tak:

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,t,sa.html

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html

Porównując to z GW to jakby zupełnie dwie inne sprawy były. Zakładając, że autor tekstów z Gazety Wrocławskiej złożył zeznania i był świadkiem, to będę śledził z niecierpliwością. Koniec końców, kolejny dziennikarski pasożyt zostanie zdemaskowany - czy to jeden, czy drugi.

Inna sprawa, że pewnie właściciel schroniska przeliczył ojro i zauważył, że mu się nie opłaca na Niemców nagonka.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 sty 2014, 12:35

Ponad jedna piąta uważa, że Żydzi dokonywali mordów rytualnych. Wynika to z ubiegłorocznego "Polskiego sondażu uprzedzeń".
Gwałtowny wzrost w ciągu ostatnich czterech lat antysemityzmu tradycyjnego jest jednym z największych zaskoczeń, jakie przynosi "Polski sondaż uprzedzeń 2013".

Psychologowie z Centrum Badań nad Uprzedzeniami badali trzy rodzaje antysemityzmów. Po pierwsze, antysemityzm tradycyjny, czyli postawy wywodzące się głównie z religii, antysemickie mity, np. o porywaniu dzieci, których krew wykorzystywano w żydowskich obrzędach. Po drugie, antysemityzm spiskowy, czyli przeświadczenie, że to Żydzi odgrywają szczególną rolę w rządzeniu państwem i światem. I wreszcie antysemityzm wtórny, oskarżający Żydów o wykorzystywanie wydarzeń z okresu ostatniej wojny do kształtowania polityki.
Ehehehe.

E: Co GW bekę daje teraz to masakra jest :roftl3:
Szanowny Panie Adamie

Postanowiłam do Pana napisać list. Musi Pan przebrnąć przez jego część wstępną, za chwilkę dojdzie do wyjaśnienia, po co w ogóle piszę.

Nie znamy się osobiście, ale jest Pan dla mnie jednym ze znanych, wielkich ludzi - Polaków, dzięki którym żyjemy w wolnej Ojczyźnie. Znałam działalność i dokonania Tadeusza Mazowieckiego, Jacka Kuronia, Bronisława Geremka, Lecha Wałęsy, Pana i wielu innych. To Wy, to te postaci najbardziej utkwiły w pamięci dziesięcioletniej dziewczynki, którą byłam w 1981 r.

Teraz mam 42 lata - nazywam się Joanna Ślusarska, mam fajnego męża Jacka i świetnego syna Tomasza, ucznia gimnazjum. Pracujemy i mieszkamy w pobliżu sporego miasta na Dolnym Śląsku. Jest tu duży zakład pracy i ludziom żyje się chyba nieźle. Mimo to jest narzekanie, niechęć czy nawet nienawiść do rządu i obecnie rządzących. Prawie całe miasto głosowało na PiS, a prezydent miasta, który ogłasza wszędzie, że jest bezpartyjny, ma raczej pisowskie nachylenie.

W mieście starostwo powiatowe na czele z Adamem Myrdą i komisją zakładową NSZZ "Solidarność" ogłasza konkurs historyczny o stanie wojennym dla szkół "By czas nie zaćmił". Mój syn wspólnie z kolegami znajduje się wśród laureatów. Jest mądry, ma dobrą pamięć, od nauczycieli dostaje potrzebne materiały, babcia przynosi mu książkę wydaną nielegalnie podczas strajków w stoczni, ja pożyczam książkę z liceum, bo nie uczą o stanie wojennym w gimnazjum, ale dopiero w trzeciej klasie liceum. Tak jest ułożona podstawa programowa historii

No i w piątek 13 grudnia, w 32. rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, o godzinie 18 w miejskim Centrum Kultury wielka uroczystość, koncert galowy. Zaproszeni są uczniowie, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca w kategorii gimnazjum i liceum, razem z nauczycielami, dyrektorami szkół. Zaproszone zostały władze starostwa, górnicy, ludzie, którzy stan wojenny pamiętają. Ja i moja mama, babcia Tomasza, też chciałyśmy tam być. Trochę nielegalnie, bo nie miałyśmy zaproszeń, ale udało nam się wejść na salę, usiadłyśmy sobie daleko od sceny i z dumą czekałyśmy na oficjalne ogłoszenie wyników.

Po pięknym, patriotycznym wystąpieniu dzieci Tomek wychodzi na scenę, robię zdjęcia telefonem, on odbiera z rąk starosty dyplom i torbę z nagrodą w środku, wraca na miejsce. Oglądamy drugą część koncertu w wykonaniu pani Ewy Dałkowskiej, Jerzego Zelnika i Pawła Piekarczyka, który śpiewał i grał na gitarze.

Zaczęło się niewinnie, wiersze, dwie piosenki o stanie wojennym. I nagle piosenka, w której padają słowa o kłamstwie smoleńskim i żelaznej brzozie Chciałyśmy wyjść i cichutko wychodzimy, sala bije brawo, zostaje Tomasz z nauczycielem i kolegami.

W holu, na dole, spotykam nielicznych, którzy też wychodzą. Poszłyśmy z mamą na kawę i czekałyśmy na Tomka. Po jakimś czasie przyszedł syn Powiedział - on, nastolatek - że na scenę wyszła pani Dałkowska i nie było ani słowa o stanie wojennym, tylko o tym, że Tusk ma krew na rękach, a nauczyciele historii to uczą nie tego, co powinni

Ale największe zdziwienie, i chyba nawet podskórny strach, spowodowały nagrody, które dostał Tomasz. Zapytaliśmy, czy fajne i czy się cieszy. Powiedział, że to książki i że chyba do żadnej z nich nie zajrzy Jedna to dokument, który już zna, bo o zbrodni lubińskiej ze słynnymi zdjęciami Krzysztofa Raczkowiaka, a druga - uwaga - "Wielka księga patriotów polskich" wydawnictwa Biały Kruk, którego prezesem jest Leszek Sosnowski. Dzieło przygotowane, jak piszą, na obchody w 2016 r. 1050. rocznicy chrztu Polski. Książka pod redakcją Andrzeja Nowaka, Krzysztofa Ożoga, Leszka Sosnowskiego.

Przejrzeliśmy ją w domu. Chronologicznie ułożone postaci od 996 r. aż po 2013. Nie ma tam Pana, Panie Adamie, ani Wałęsy, Mazowieckiego, Geremka, Kuronia, Balcerowicza, są inni, według autorów bardziej zasłużeni.

We wstępie i na okładce, z tyłu książki, zamieszczono zdanie: "Spośród współczesnych patriotów przedstawiono sylwetki tych, którzy już nie żyją". To dlatego nie ma Wałęsy, Michnika, Balcerowicza - pomyślałam, ale sprawdziliśmy, czy może jest nieżyjący już Geremek, Gaja i Jacek Kuroniowie, Mazowiecki, Krzysztof Skubiszewski, Jerzy Turowicz, Wiesław Chrzanowski i wielu innych zasłużonych dla Polski ludzi. Niestety ich też nie ma.

Chciałam książkę wyrzucić do kosza, ale pomyślałam, że najpierw napiszę do Pana. Nie wiem, co się porobiło z Polską, z ludźmi. Jak bardzo trzeba być ignorantem, głupcem, jak bardzo trzeba nienawidzić, żeby nie wspomnieć o takich ludziach. Boję się już nawet o syna, że jak pójdzie na studia i wspomni o tym, co wie o historii, albo wykładowcom, albo kolegom, to nie będzie miał łatwego życia

To smutny list, ale nie chcę, żeby myślał Pan, że my tacy jesteśmy, smutni i zgorzkniali. Jeszcze nas to nie dopadło, choć mam wrażenie, że coraz trudniej się żyje w tak podzielonej Polsce. Wściekamy się na głupotę, czasami denerwują nas nieudolne czy niewłaściwe decyzje rządu, urzędników, rozpolitykowanego Kościoła, ale staramy się żyć z uśmiechem. Chodzimy do pracy (jeszcze!), zwiedzamy naszą Polskę, w 2013 r. na wakacjach pierwszy raz (!), samochodem, byliśmy za granicą, we Włoszech. Jak zobaczyłam Koloseum, to mnie zatkało i przez chwilę nie mogłam mówić:) Jestem dzieckiem komuny; wyjazdy za granicę nie były powszechne, dlatego dla mnie to przeżycie.

Musiałam napisać ten list, bo jest mi teraz łatwiej. Nie wiem tylko, czy Panu nie zrobiłam przykrości, ale pomyślałam, że musi Pan się o nas dowiedzieć, i myślę, że takich osób w Polsce jak my trochę jeszcze jest. I to jest dobra wiadomość, prawda?

Życzymy Panu i "Wyborczej", którą kupujemy od pierwszego numeru, dużo pogody ducha, radości i zdrowia. Nam też nie jest wszystko jedno:) Bardzo serdecznie pozdrawiamy
Tak sobie pomyślałem, że jak oni wreszcie znikną to się mi trochę smutno zrobi :?

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 19 sty 2014, 13:55

Oni nie znikną, będą tylko działać pod innym szyldem. Standard.

BTW. Wytlumaczy mi ktoś jaka jest istota tego wątku ?

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17031
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5296
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 19 sty 2014, 14:26

widzę że mój post jest pierwszy w temacie, a temat na pewno zakładał kto inny. W każdym razie z tego co pamietam temat miał służyć do pokazywania głupoty systemu, głupich bezsensownych decyzji podjętych przez różnych ludzi itd.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 19 sty 2014, 14:49

DDK pisze:W każdym razie z tego co pamietam temat miał służyć do pokazywania głupoty systemu, głupich bezsensownych decyzji podjętych przez różnych ludzi itd.
Dopiero zauważyłem, że nie ma mojego wpisu. sbq zakładał, więc pewnie dlatego. pozdro piwus :)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17031
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5296
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 19 sty 2014, 15:11

:rotfl:

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 19 sty 2014, 15:51

Boromir pisze:Tak sobie pomyślałem, że jak oni wreszcie znikną to się mi trochę smutno zrobi
Oni nie znikną.. oni tu będą w 3 i 4 pokoleniu, aż do ostatnich mrzonek o jakiejkolwiek suwerenności narodu priwiślańskiego...a i pewnie jeszcze długo po tym przekonywać, że nic sie nie stało, a Ci co mysla inaczej to faszyści, ciemnogród i zgorzkniali nieudacznicy życiowi....

A tak po za tym ostatnio w naTemat, który mówi mi jak żyć (gazeta.pl mówi co mysleć, dlatego lepiej nie kraczcie, ze któreś z nich zniknie bo wtedy pytanie "jak żyć" nie będzie juz takie polewkowe), powiedział, że praca w korpo to ostateczny etap rozwoju cywilizacji.... czy jakos tak... i pomysleć, ze ja z dwójki wybrałem raczej spokojne życie przy produkcji zamiast usługiwac w korpo...

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 sty 2014, 23:27

Dzięki chłopaki, pocieszyliście mnie, że będę miał z kogo bekę cisnąc po wsze czasy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”