Czy Saha będzie stanowił o sile ataku ... nie wiemy tego do końca. Menedżer Fulham pragnie znów pozyskać Francuza i rozmowy trwają. Co prawda nie jestem pewien, czy Fulham było by w stanie zapewnić podobną gażę, ale możliwość grania w każdym meczu u boku Andy'ego Cola jest zapewne kusząca.Manumef pisze:Martwi mnie tylko jedno: Po zakończeniu przyszłego sezonu, gdy bylibyśmy na szczycie, kibice innych drużyn mówić będą, że to zasługa Glazera, ManU nową Chelsea itp.
P.S. Coś mi się wydaję, że Luis Saha będzie stanowił o sile ataku Czerwonych Diabłów w przyszłym sezonie...
Po drugie - kibice innych drużyn będą mówić, że to zasługa Glazera? Jak narazie Manchester nie dokonał żadnego spektakularnego transferu. Co prawda sprowadzenie wybijającej się gwiazdy piłki koreańskiej oraz charyzmatycznego ,,podstarzałego" Holendra odbiło się sporym echem w świecie piłkarskim, lecz gdyby nie Glazer, do tych transferów i tak by doszło. Cieszy fakt, że władze Manchesteru sprowadzają tylko tych, którzy są wzmocnieniem, w przeciwieństwie do Chelsea. Bo ,,niebiescy" sprowadzają każdego, kto jest na ustach. Więc ... Chelsea to Abramowicz i jego kasa. A Manchester to przemyślane decyzje. Sezon pokaże.







