Podróże - Strona 92

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 04 lip 2022, 14:33

Ja akurat naprawdę bardzo dużo podróżuje i sorry ale Brytole to jedna z najgłupszych nacji świata. Oni stoją imigrantami którzy ogarniają bo typowy brytol to ryży głupek z brytyjska gruba karyna u boku. 90% takich się widzi na lotniskach i w miastach.

I ja się nie czuje najmądrzejszy. Jako Polak (Polacy) lokujemy się w środku stawki. Najwyżej są Azjaci i to widać po zachowaniu i kulturze. Najniżej brytole i ruscy.

Awatar użytkownika
losiu03
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 05 lip 2019, 14:06
Reputacja: 213
Kibicuję: Manchester United

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: losiu03 » 04 lip 2022, 15:09

Ja akurat mieszkam w UK od 7 lat, co więcej pracuje z Angolami na codzień i uważam, że punkt widzenia zależy po prostu od tego w jakich strefach ludzkich się obracasz. Pracując w magazynie albo pakując banany nie możesz liczyć na to, że trafisz na normalnych ludzi na poziomie, ale to samo tyczy się każdego innego kraju. Tępy, gruby Angol z grubą Karyną u boku to kolejny stereotyp o Angolach, który pięknie tutaj przytaczasz. Możesz podróżować ile chcesz, ale dopóki nie masz do czynienia z danymi ludźmi na codzień, to wybacz ale nie możesz nic o nich powiedzieć. Przez cały mój pobyt tutaj miałem do czynienia z różnymi tuzami, bo sam zaczynałem od zmywaka czy magazynów, ale jeśli miałbym to uczciwie ocenić, to takich ludzi spotykalem rowniez w Polsce - idiotów i nie-idiotów ;)

Tak się składa, że też coś tam tego świata już liznąłem i idąc twoim tokiem rozumowania, to samo mogę powiedzieć o Polakach, że wszystkowiedzący alkoholicy, w dodatku złodzieje i kłamliwe żmije, myślące tylko o własnej dupie. Pytanie tylko czy można wszystkich pakować do jednego wora bazując na stereotypach?

Oczywiście nie mówię, że nie ma tutaj idiotów, bo czasami naprawdę można się za głowę złapać i ciężko uwierzyć, że ktoś może być tak głupi. Generalnie sporo takich przypadków wynika z tego, że poziom nauczania w szkołach nie jest wysoki i np. spotykałem dorosłych Angoli, którzy nie potrafili pisać lub czytać. Z drugiej strony, spotykałem również ludzi, którymi można się inspirować, więc kolejny raz krąg się zamyka.

PS:
Jedyne z czym się zgodzę na temat typowego Angola to fakt, że jest gruby. Problem nadwagi jest tutaj obrzydliwy, podobnie jak w USA. Dodałbym jeszcze paskudne kobiety, podobnie jak w Niemczech.

Awatar użytkownika
Ojciecdyrektor
Kapitan
Kapitan
Posty: 3737
Rejestracja: 08 maja 2018, 8:25
Reputacja: 493
Lokalizacja: EUROPA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ojciecdyrektor » 04 lip 2022, 15:29

losiu03,
Znam kila fajnych Niemek osobiście a z Polski to przeważnie szpetne, puszczalskie zdziry.
Więc różnie to bywa :D

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 04 lip 2022, 15:41

Ja swoje obserwacje prowadzę na lotniskach bo dużo też latam biznesowo (teraz mi to wróciło po pandemii). To jest świetny wycinek do prowadzenia obserwacji zachowań międzyludzkich. I tu Angole wygrywają w kategorii "największy burak". Choć fakt, czasem mają mocna konkurencję 😁

Awatar użytkownika
losiu03
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1346
Rejestracja: 05 lip 2019, 14:06
Reputacja: 213
Kibicuję: Manchester United

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: losiu03 » 04 lip 2022, 18:05

Ojciecdyrektor pisze:
04 lip 2022, 15:29
losiu03,
Znam kila fajnych Niemek osobiście a z Polski to przeważnie szpetne, puszczalskie zdziry.
Więc różnie to bywa :D
Nie pitol, Polki są najpiękniejsze na świecie :P

Awatar użytkownika
Ojciecdyrektor
Kapitan
Kapitan
Posty: 3737
Rejestracja: 08 maja 2018, 8:25
Reputacja: 493
Lokalizacja: EUROPA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ojciecdyrektor » 04 lip 2022, 18:57

losiu03,
No matka córka i aktualna samiczka, to tak :D

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6539
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1506
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 13 lip 2022, 13:40

losiu03 pisze:
04 lip 2022, 10:27
Slim91 pisze:
03 lip 2022, 21:53
Slim91 pisze:
25 cze 2022, 22:59
Za tydzien niedziele spedzam w Edynburgu.
Wlasnie wracam. Niestety nie moge polecic. Chyba najgorsze miasto w ktorym bylem. Cos na poziomie Belfastu.
Naprawdę? To co robiłeś a raczej nie robiłeś w tym Edynburgu że aż tak ci się nie spodobał? Jedno z moich ulubionych miast Europy, w którym byłem a nawet miałem okazje tam pomieszkać dwa miesiące.

Na pewno bardzo specyficzne miasto, niektórzy mogą je odebrać jako ponure, ale gdy pojeździsz trochę po obrzeżach np Portobello Beach lub wejdziesz na Górę Artura, to od razu zmieni ci się wizja tego miasta. Do tego sporo zabytkowych budynków no i słynny niedźwiedź Wojtek ;)
Wrzucam tak odnośnie do rozmowy: https://www.fly4free.pl/najlepsze-miasta-swiata-2022/

Kto by się spodziewał...

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 13 lip 2022, 14:24

Eyesmon pisze:
04 lip 2022, 13:34
No ale na całym świecie przechodzę bezpośrednio nie wychodząc że strefy. A tu trzeba od nowa przejść kontrolę bagażu itd jakbyś przyjechał z zewnątrz w sensie opuścił lotnisko. Technicznie je opuszczam bo connections są wyłączone i muszę iść na exit. I normalnie wychodzę na dwór i znów wracam :)
na każdym lotnisku Europy mam kontrolę bezpieczeństwa bezpośrednio po przylocie z USA zanim wejdę gdziekolwiek do strefy. Taka polityka - loty spoza różnych stref są często nie uznawane za "strefę sterylna" i tyle. Przechodziłem to w Niemczech i w Skandynawii. I to nie wychodząc nigdzie poza lotnisko - nie opuszczając w ogóle jego terenu. Głupie ale nie ma to nic wspólnego z UK.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14227
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3920

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 13 lip 2022, 22:19

matt_ pisze:
13 lip 2022, 22:06
Gruzja to Kaukaz, nad czym Ty się zastanawiasz?
Tak swoją drogą

W grudniu lecę do Armenii. Trzeba mieć paszport i w celach turystycznych można przebywać do 180 dni. Dowiedziałem się, że codziennie jeździ pociąg Erywań - Tbilisi a w Gruzji można przebywać 365 dni i wjechać...na dowód osobisty :mrgreen: Głupio byłoby nie skorzystać z takiej okazji, zwłaszcza że będę kilka dni.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 13 lip 2022, 22:23

Ja ostatecznie lecę na koniec lipca do Grecji. W sierpniu zrobię też dłuższy weekend w Wilnie albo Rydze (jeszcze się nie zdecydowałem - ktoś ma doświadczenia?), gdzie zawsze się zastanawiałem czemu na Litwie byłem tylko raz mieszkając większość życia niedaleko granicy.

Z dodatkowym tygodniem w sierpniu nie wiem jeszcze co zrobić. Miało być surfowanie, ale nie mogłem znaleźć satysfakcjonującego mnie miejsca. Skłaniam się chyba ku dłuższemu weekendowi w którymś z miast a resztę spędziłbym na spokojnie na miejscu albo w ogródku u cioci.

Dodatkowo nie pomagają te ceny, a nie wiem czy w październiku lub listopadzie nie skuszę się na 2 tygodnie w Ameryce Południowej z kolegą i jego znajomym :P

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16967
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5280
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 13 lip 2022, 22:39

Byłem w Rydze, ale w zasadzie to moja 3-4 dniowa wizyta to głównie siedzenie w saunie i jacuzzi, które miałem w łazience. No i w sumie jeszcze mecz reprezentacji Polski i może godzinę chodzenia po centrum to za bardzo nie pomogę :P

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4960
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1841

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 13 lip 2022, 22:51

Ryga imo jest paskudna poza kawałkiem Starego Miasta. Dużo zaniedbanych budynków, mnóstwo bezdomnych, czuć jakiś dziwny klimat w tym mieście

Z tamtego regionu polecam Tallinn. Widać tam zderzenie świata skandynawskiego ze wschodnim. Jak na stolice małe miasto, w przeciwieństwie do Rygi jest bardzo czysto, piękne stare miasto, poza nim fajne centrum z nowoczesnymi budynkami a ogółem sporo architektury takiej Skandynawskiej (drewniane domki). Jest dość drogo. Świetnie zorganizowane miasto pod względem transportu

Wilno to nie wiem, mieszane uczucia, stamtąd pamiętam kilka fajnych barów, do tego muzem pieniądza oraz muzeum ofiar komunizmu (czy jakoś tak) znajduje się w byłym więzieniu. Ładne miasto, ale mi czegoś tam brakuje żeby wybrać się ponownie

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 14 lip 2022, 0:24

Magnum pisze:
13 lip 2022, 14:24
Eyesmon pisze:
04 lip 2022, 13:34
No ale na całym świecie przechodzę bezpośrednio nie wychodząc że strefy. A tu trzeba od nowa przejść kontrolę bagażu itd jakbyś przyjechał z zewnątrz w sensie opuścił lotnisko. Technicznie je opuszczam bo connections są wyłączone i muszę iść na exit. I normalnie wychodzę na dwór i znów wracam :)
na każdym lotnisku Europy mam kontrolę bezpieczeństwa bezpośrednio po przylocie z USA zanim wejdę gdziekolwiek do strefy. Taka polityka - loty spoza różnych stref są często nie uznawane za "strefę sterylna" i tyle. Przechodziłem to w Niemczech i w Skandynawii. I to nie wychodząc nigdzie poza lotnisko - nie opuszczając w ogóle jego terenu. Głupie ale nie ma to nic wspólnego z UK.
Hmm może tak jest z USA i Meksykiem. Ale do Azji latając wiele razy przez Rosje. Chiny. Dubaj. Abu Zabi. Nigdy nie było takiej sytuacji.

Po 2 w Londynie miałem tak przylatując z Berlina. Teoretycznie lotnisko nie wiedziało gdzie ja dalej lecę bo i tak wyszedłem.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6539
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1506
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 01 sie 2022, 9:05

Eyesmon pisze:
01 sie 2022, 1:01
Na ponton IMHO jest teraz trochę za niski stan wody.

@Keres Polecam spływ ze Sromowce Niżne do Szczawnicy. Parking wtedy w Szczawnicy i stamtąd zabierają Cię do Sromotnego No i sobie spływasz na dół 😎.

Firm jest sporo. My braliśmy Port Pienin. 80 zł za łebka.
Super dzięki, ale powiedz ile czasu się płynie? Chcę jechać na 3 dni i muszę rozplanować wszystko czasowo, mamy zamiar pojeździć cały dzień rowerami, wejść na 3 szczyty, no i te kajaki byłyby w grze. Muszę tylko moją panią przekonać, bo ona bała się iść tutaj u mnie na spływ po Nidzie, Dunajec to duża rzeka i tym bardziej może nie chcieć. :P

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17197
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4309
Kibicuję: AC Milan

Podróże

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 01 sie 2022, 11:14

2h. Chyba że masz turbo cole to licz nawet 4 :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”