Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 914

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 mar 2009, 22:46

a ja sie zapytam czemu real nie walczyl od poczatku meczu o pilke w podobny sposob jak przez okres gdzies pomiedzy 60 a 80 minuta?

pomijajac wszystko. co sie dzialo w pierwszej polowie ze strony sedziego i to, ze liverpol pozniej dal wiecej miejsca i i tak nas zalatwil z kontry. ja chce tylko wiedziec, dlaczego od poczatku nie bylo takiego poswiecenia.

mentor mozesz byc odmiennego zdania, ale mnie to w tym akurat przypadku niemalze wisi. jestem przeciwny krytyce arbitrow, kiedy swoimi decyzjami nie wplyna na wynik meczu. jesli jest inaczej uwazam, ze nalezy to jasno powiedziec. bo to nie jest swieta krowa. jesli mozna krytykowac pilkarzy, trenera... to mozna tez sedziego. bo on rowniez za swoja prace dostaje pieniadze i placi mu sie za to, zeby swoja robote wykonywal dobrze. i nalezy wyciagac wnioski, bo jesli sedzia w ilus tam meczach kompletnie nie da rady to nalezy sie zastanowic, czy aby na pewno powinien prowadzic mecze na okreslonym poziomie.

ps. hala iker!!!
ps2. hala primera division!
Ostatnio zmieniony 10 mar 2009, 22:49 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 10 mar 2009, 22:48

:rotfl4: heinze ma ostatnio tego pecha, ze jak cos sie dzieje to zawsze wtoczy sie na gowno, jak ten lolek z emotikonki. Niby gra poprawnie, ale kamera pokazuje go w trakcie meczu, w przerwie i po meczu. przez to ze cos zajebal, z wlasnej winy badz nie. jest chlopak w centrum wydarzen, nie ma co.

Arjen "lepszy od Messiego" Robben dzisiaj blyszczal. dotknal on przynajmniej raz pilke w peirwszej polowce? ja tego nie widzialem, moze nie znam sie na pilce. Igle wyraznie nie sluzy rywalizacja z Hunterem, odkad holender wystepuje w realu igly nie ma.
Dla mnie faul Torresa byl, karnego nie bylo. postawie swieczke belgom, niech sedziuja lokeren i moescron, to mniej wiecej ich poziom pilki noznej.

druga polowe odpuscilem, fajnie bylo w mecuz Juve-Chelsea. podobno gralismy lepiej? pogratulowac.

W lecie paru naszych zawodnikow powinno opuscic klub. bez sensownych transferow w liczbie 5-6 nie da rady ciagnac wozka w kierunku finalu na bernabeu.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 mar 2009, 23:12

Warto jeszcze zauważyć że Raul był faulowany w polu karnym :!: Gracze Liverpoolu wzięli go w kleszcze więc faulować musieli. No ale Belg po raz kolejny się popisał :roll: Jagoda sytuację skomentował że wasz gracz się spuścił czy coś...

PS Doszły mnie słuchy że zmieniliście nazwę na Real 1/8 Madryt :rotfl: :wink:
peepe pisze:W lecie paru naszych zawodnikow powinno opuscic klub. bez sensownych transferow w liczbie 5-6 nie da rady ciagnac wozka w kierunku finalu na bernabeu.
Zacznijcie od zarządu!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 mar 2009, 23:14

zmiana zarzadu jest tylko kwestia czasu, wiec nikt o tym nawet nie wspomina. i tak wszyscy wiedza, ze perez wygra, jesli tylko wystartuje w wyborach :wink:
Ostatnio zmieniony 10 mar 2009, 23:15 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 10 mar 2009, 23:15

Yukasz pisze:PS Doszły mnie słuchy że zmieniliście nazwę na Real 1/8 Madryt :rotfl: :wink:
To tak jak kibice Legii wywiesili transparent na mecz z Widzewem, który był świezo po legendarnej porażce z Eintrachte "Widzew 09 Łódź" - na wzór nazw niemieckich klubów Schalke 04, Bayer 04 :lol: :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 11 mar 2009, 0:27

Yukasz słyszałem zaś że wy zmieniliście juz jakis czas temu na As 1-7 Roma ? Wspominając stare czasy meczów z Manchesterem .

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5836
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 11 mar 2009, 0:40

Etus2 zluzuj trochę bo zostaniesz takim PubuśBubuiem Realu ;)

Mecz w wykonaniu Królewskich beznadziejny, tutaj nie chodzi nawet o to co sędzie wyprawiał, ale o sam fakt i styl porażki. Fatalnie się to oglądało.
Higuain na spalonym był - to tak odnośnie tego, że ktoś chyba pisał, że było inaczej.

Btw; Sneijder po kontuzji to nie jest ten sam piłkarz co jeszcze rok temu... a szkoda.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 mar 2009, 8:44

Mecz ogladalem jednym okiem w przerwach miedzy zwijaniem sie z bolu. Nawet kibicom Realu nie zycze grypy zoladkowej :roll:

Normalnie oczom (a raczej oku :lol: ) wczoraj nie wierzylem. Wiedzialem, ze bedzecie mieli ciezko, ale ze bedzie pogrom nie przypuszczalem.

Pierwsza bramka prawidlowa, karny z dupy.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5708
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 92

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 11 mar 2009, 9:13

To prawda, że sędzia się mylił, ale nikt mi nie powie, że Liverpool nie zasłużył na tę wygraną. Byli lepsi przez pełne 90 minut.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 mar 2009, 10:55

Vianuch pisze:Gdyby sędzia podarował te 2 bramki nam, to bylibyśmy w 1/4
Moze gdyby sedzia mial jakies podstawy ku temu. Niestety Real ich mu nie dał i to była moze ta różnica. Bledy sedziowskie to jest najgorsze co moze byc, szkoda, bo Real mogl sie jeszcze pomeczyć w tej LM, a tak pozostaje im walka o odrobienie strat w La Liga.
Liverpool dominował i myslę, że gdyby nie podarunki od sedziego i tak by mogł pojechac z Realem, podobnie sie ma to do gry Realu w pewenej czesci drugiej połowy, gdyby był inny wynik- Liverpool by na to nigdy nie pozwolil. Zreszta faworyt tego dwumeczu był od początku jeden.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 11 mar 2009, 11:30

Torres położył rękę na ramieniu, a Pepe się wywalił. Szkoda, że nie sędziował arbiter z Hiszpanii, bo wtedy byście może mieli jakieś szanse na mniejszy wymiar kary. Życzyłem jak najlepiej Realowi, ale ten wypadł żenująco.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 mar 2009, 13:49

Cris7 pisze:Torres położył rękę na ramieniu, a Pepe się wywalił. Szkoda, że nie sędziował arbiter z Hiszpanii, bo wtedy byście może mieli jakieś szanse na mniejszy wymiar kary. Życzyłem jak najlepiej Realowi, ale ten wypadł żenująco.
Nie do konca zrozumialem twoje przesłanie. Sedziowie w Hispzanii ogolnie wala sporo błedów, ale nie raczej z powodu jaki podałes w pierwszym zdaniu.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 11 mar 2009, 14:56

Cris7 pisze:Torres położył rękę na ramieniu, a Pepe się wywalił. Szkoda, że nie sędziował arbiter z Hiszpanii, bo wtedy byście może mieli jakieś szanse na mniejszy wymiar kary. Życzyłem jak najlepiej Realowi, ale ten wypadł żenująco.
Jak tak samo reke "polozyl" Raul to sedzia odgwizdal jego przewinienie. Wiec prosze przestancie podwazac ten ewidentny blad sedziego.

Awatar użytkownika
Marcin87
Niereformowalny :/
Posty: 339
Rejestracja: 07 maja 2008, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pakistan,Czeczenia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 11 mar 2009, 17:30

mistyk pisze:Mecz ogladalem jednym okiem w przerwach miedzy zwijaniem sie z bolu. Nawet kibicom Realu nie zycze grypy zoladkowej :roll:
Pamiętam mecz w Pucharze UEFA.Pamiętam tylko tyle że grał Werder jeszcze z Klose w składzie.Pamiętam że gdy padł pierwszy gol zrzuciłem pawia.Wtedy zaczęła się MOJA grypa jelitowa;) ale to był mecz;P w moim wykonaniu;P

Co do wczorajszej sieczkarni na Anfield,to co tu dużo mówić.Sędzia zwalił pierwszą połowę.Karny trochę problematyczny,Torres położył rękę na ramieniu PEPE ale jak wspomniał bodajże MENTOR to nie było ściągnięcie człenia do parteru w stylu największych angielskich madafaków.Co jednak nie zmienia faktu,że jeden żółty Pan to gwizdnie a inny nie.Taki sport.Ale popatrzmy na to w ten sposób.Co Real wczoraj pokazał?Noo niewiele,wyjątkiem jest Casillas który jak Boga kocham nie wiem jak wyłapywał te piłki.Ikerowi powinni niechybnie postawić pomnik w centrum Madrytu.Bo dzięki niemu dzisiaj nie mówi się o Realu jako drużynie która na Anfield przyjechała,pokopała i powróciła do Madrytu z workiem bramek na grzbiecie.
Liverpool zagrał świetnie.Czekam na dzisiejsze mecze.


Dzisiaj Barca :beer:

Awatar użytkownika
El_Bi_Dżej
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wlkp.

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El_Bi_Dżej » 12 mar 2009, 14:59

ehhh . masakra to co zrobił Real w LM . Teraz tylko pozostaje dogonić FCB w lidze . najbliższy jest mecz z Athletic Bilbao 8) więc miejmy nadzieje że się nie załamią po tak dotkliwej porażce i wygrają bo mistrzostwo nie może nam "uciec".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”