Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 925

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9993
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 07 kwie 2009, 21:20

Vianuch - to chyba oczywiste,że za Diarrę,od którego jest o klasę lepszy...porównywanie Cambiasso do Gago miaja się z celem - niby obaj grają na tej samej pozycji,ale Esteban nie jest kreatorem tylko przecinakiem,mogącym od biedy grać nawet na środku obrony,Gago natomiast to taki Redondo dla ubogich - niby DMF,ale faktycznie jest to rozgrywający - ot jak Pirlo w systemie Milanu czy żeby poszukać analogicznego piłkarza w reprezentacji Argentyny - Banega.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 kwie 2009, 21:37

gago ma tyle wspolnego z pirlo, co ambrosini ze sneijderem.

i choc nie dostrzegam wyzszosci estebana nad naszymi dm'ami to oszczedze sobie komentarza na ten temat. w koncu nie ogladam interu z tygodnia na tydzien.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9993
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 07 kwie 2009, 21:48

I tu bym polemizował...Zarówno Argentyńczyk jak i Włoch to 'fałszywi' defensywni pomocnicy...Wiadamo,że Andrea nie jest tak dobry w odbiorze jak Gago,ale funkcja na boisku jest ta sama - ROZEGRANIE.Real gra obecnie dwoma DMFami i skrzydłami,ciężar rozegrania z tego co wiem głownie spoczywa na Gago...VdV grzeje ławę,Sneijder jest wystawiany na skrzydle,Robben nie wie co to podanie,a Guti przez Ramosa został już skreślony...to kto tam u was rozgrywa jak nie Gago?Raul? :rotfl:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 kwie 2009, 21:56

raul sam nie wie na jakiej gra pozycji bo w czasie meczu jest wszedzie tylko nie na szpicy. zwlaszcza w ostatnich meczach :P

gago oczywiscie potrafi grac pilka, ale nie nazwalbym go ozgrywajacym. typowy dm z dobra tehnika. porownania do redondo sa jednak dalece nietrafne. ci ludzie co ich porownuja albo nigdy nie widzieli redondo albo nie ogladaja obecnego realu. bywa tak, ze nie mamy typowego rozgrywajacego na boisku. trzeba jednak zaznaczyc, ze w ostatnich czterech meczach sneijder zawsze gral od poczatku, a wczesniej (z atletico) od poczatku gral guti. i to nieraz przy dwojce skrzydlowych (robben i marcelo). wiec twoje wyobrazenie troche odbiega od rzeczywistosci bo osamotniony w srodku duet lass-gago ogladamy ostatnio zdecydowanie rzadziej :wink:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 07 kwie 2009, 22:19

co do filmiku o wrzechmogącym Gravesenie polecam fragment 3:03 :) tam chyba każdy kto uważał go za dobrego grajka przekona się że nie był to drwal tylko drewniak .

Cambiasso=Gago z lekką przewagą tego pierwszego

jedyne co może przemiawiać za tym pierwszym to doświadczenie i to że w meczach o stawke gra zawsze swoje , Gago z L'Poolem dostał nagle spadku formy.. jednak jeszcze troche i znaczek zmieni się na <

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 11 kwie 2009, 20:30

Bramkarze: Casillas, Dudek
Obrońcy: Salgado, Pepe, Cannavaro, Heinze, Metzelder, Torres
Pomocnicy: Lass, Gago, Sneijder, Robben, Guti, Drenthe, Van der Vaart
Napastnicy: Raúl, Huntelaar, Higuaín.

Oto lista powołanych na jutrzejszy mecz. Niestety nie udało się wyleczyć Marcelo, także na lewym skrzydle będzie zapewne grał Sneijder. Po raz kolejny powołania nie dostał Faubert, jego sytuacja zaczyna mnie co raz bardziej dziwić. Ciekawe jak na prawej obronie zaprezentuje się mój ulubieniec Michel Salgado :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 kwie 2009, 11:37

Nie to żebym się napinał, ale po co wypożyczyliście Fauberta? Przyjechał do Madrytu na dietę czy jak?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 kwie 2009, 12:03

na diete i rzucanie palenia.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 12 kwie 2009, 12:14

Mentor a co Cię to interesuje ;d? napisz do dyrektorów RM bo nie widzę tutaj nikogo kto by odpowiedział na to pytanie ;d

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 kwie 2009, 12:18

Nie no tak się tylko pytam/śmieję. Nic osobistego Etus2.

Wypożyczenie skrzydłowego wydawało się niezłym pomysłem. Tyle tylko, że koleś nie ma absolutnie żadnych szans na grę nawet kiedy warunki sprzyjają a więc z transferu można się tylko śmiać.

Jeżeli madrycka dieta okaże się skuteczna to chyba sam się na to zapiszę. Nie szukacie przypadkiem rozgrywającego/polewającego?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 kwie 2009, 12:31

moze i szukamy, ale nie chcielibysmy by kibice na camp nou za zdrade katalonskich metod rzucili cie kieliszkiem czy tez czyms jeszcze bardziej wymyslnym :wink:

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 12 kwie 2009, 16:40

Casillas; Miguel Torres, Pepe, Cannavaro, Heinze; Lass, Sneijder, Robben, Higuaín; Raúl, Huntelaar

Oto pierwsza 11tka na Valladolid. Fajnie, że gramy tylko jednym dmem - Lassem, mam nadzieje że ofensywny skład zapewni nam wiele bramek. W końcu trzeba się godnie zrewanżować za jesienną porażkę :roll:
I pierwszy raz od bardzo dawna będe miał okazje zobaczyć Torresa na prawej obronie. Wszystko lepsze od Salgado.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 12 kwie 2009, 18:56

mecz słaby, Sneijder zaczyna mnie irytować. Widać brak Marcelo. Ogólnie jak zawsze Pipita i Robben załatwili nam 3 pkt. Raul strzelił ale jak zawsze grał nieprzekonująco. Cieszmy się z kompletu punktów. Wesołych!

Jak Vaart tego nie trafił?

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 12 kwie 2009, 19:04

Vaart w słupek trafił więc można mu wybaczyć. Ogólnie to miałem duże ciśnienie przed kompem, żeby strzelili 2 bramkę bo zagrałem handi, ale jakoś się udało. Ciekawe jak z tym faulem Pepego przed golem, jak do tego faulu ustosunkują się kibice Barcelony i Realu :lol: Dobrze, że w pierwszych 30 minutach nie straciliśmy gola, bo było blisko. Sneijder aktualnie w znacznie słabszej formie niż Guti czy VdV, więc myśle, że w meczu z Recre zagra za niego ktoś z tej dwójki o ile nie wykuruje się Marcelo.
Higuain mnie intryguje. Dzisiaj super zagrania przeplatał z akcjami, gdzie miał 20m wolnej przestrzeni do biegu z piłką, a ten skręcał do skrzydła albo zatrzymywał grę. Wogóle jakoś wszyscy Blancos dzisiaj wolno biegali :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 kwie 2009, 19:15

2:0 :]

mecz zaczelismy slabo. mozna powiedziec, ze niewiele sie dzialo, a moglismy nawet stracic bramke po tym jak iker niepewnie wylapywal jakas swiece spadajaca pod poprzeczke. jakim cudem gracz valladolid wtedy nie trafil to jego slodka tajemnica. moglismy strzelic bramke po tym jak swietna sytucje powinien miec janek, ale sedzia pokazal spalonego, ktorego raczej nie bylo.

troche slabiej dzisiaj zagral lass. nie odbieral tak wielu pilek w srodku pola przez co w duzej czesci nie zdominowalismy srodka tak jak by sie chcialo. pozniej poszedl na bok obrony i zagral niezle. nie byl jednak aktywny w ofensywie co dosc zrozumiale.

cieszy za to dobry wystep miguela torresa. z tylu sobie radzil i kilka ciekawych pilek w pole karne rywala tez poslal. wlasciwie bez wiekszego zarzutu zarowno z prawej jak i z lewej strony.

na najwieksza pochwale zasluguje dzis jednak dwoch innych panow - higuain i pepe. pierwszy razem z robbenem (ktoremu zabraklo tylko swietnych ostatnich podan) robil gre z przodu. byl bardzo aktywny, wypracowal pierwsza bramke i kilka innych sytuacji. zabraklo tylko gola, ale trudno pogardzic swietna asysta. gdyby jeszcze strzelil gola (a mial ku temu okazje) to bylby wystep super. przy tym stylu gry ciezko czepiac sie strat. bo zrobil znacznie wiecej dobrego. pepe natomiast rzadzil w tylach. wyjasnil mase sytuacji i nie faulowal. moze troche oryginalne bylo to podanie do ikera wzdloz linii bramkowej :P no i byc moze troche ryzykowal tym wejsciem bezposrednio przed drugim golem, ale karnego raczej nie bylo.

naprawde zaatakowalismy dopiero pod koniec pierwszej polowy i gol padl. druga czesc meczu byla ciekawsza pod wzgledem naszej gry ofensywnej, a jakim cudem rafa nie strzelil gola dobijajac pilke po strzale pipity...

i o dziwo nie mozna sie dzisiaj zbytnio czepiac marysi. nawet pierwszy raz od dluzszego czasu wyszla ladna asysta i nie bylo wielu glupkowatych zagran. zbytnio, bo to wejscie, za ktore dostala zolta kartke to byl szczyt debilizmu.

ogolnie mecz sredni. nie byl to jeden z tych slabych, ale z tych najlepszych tez nie. zabraklo mi kontroli z w srodku boiska. gdyby tam bylo wiecej odbiorow i mniej tych niepotrzebnych fauli to mecz bylby w jedna strone, a tak byl wyrownany. wiecej ruchu panowie, mniej pasywnej gry. to jest najbardziej niepokojace, ze u nas zbyt czesto zagranie agresywnie oznacza wejscie w stylu gutiego zamiast pressingu.

najwazniejsze jest dosc pewne zwyciestwo i to, ze utrzymujemy dystans do barcy, ktora w koncu sie potknie :P

hala :!:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”