
Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 16 maja 2006, 22:54
pablisso
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 17 maja 2006, 0:04
dzieciol31 pisze:a ja juz Ci mowie dlaczego... wg mnie sprawa jest prosta: jest tym ostatnim trzecim rezerwowym bramkarzem na Mundial... i szanse zeby gral w jakim kolwiek meczu sa bliskie 0 jesli tyle nie wynosza... wiec niezaleznie czy kto jest tym trzecim i tak nie zagra... moglby tam jechac nawet Liberda czy Kotorowski..jednak tutaj Janas pomyslal bardzo przyszlosciowo wzial najbardziej uzdolnionego mlodego bramkarza ktory na tych MS bedzie zbieral tylko i wylacznie doswiadczenie i obycie z takimi tyrniejami..prawdopodobienstwo ze to on bedzie numerem jeden za 4 lata jest bardzo duze..i wtedy te doswiadczenie jakie zberze na tegorocznych MS zaprocentuje... w tak mlodym wieku pojedzie juz jako bramkarz ktory byla raz na takiej imrpezie i wie co go moze czekac... to daje bardzo duzo..naprawde...za to chwala Ci Janas..Martinho pisze:Łukasz Fabianski Co by o Lukaszu tu powiedziec... Ja bylem zdecydowanym przeciwnikiem zabierania go na mundial, ale juz sie stalo i nic nikt nie poradzi. Fabianski nie jest zlym bramkarzem ale brakuje mu tego co Borucowi i Kuszczakowi czyli ogrania w silnych klubach i doswiadczenia. W lidze Fabianski popisal sie kilkoma nieprawdopodobnymi interwencjami i pewnie to zadecydowalo o decyzji Janasa zeby go powolac. Kropke nad i postawila pogloska o rzekomym zainteresowaniem nim przez ManU. Moze Lukasz podczas mundialu rozwinie sie bardziej, ale na chwile obecna jest slabszym bramkarzem niz Boruc czy Kuszczak.
MLSoccer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 17 maja 2006, 0:20
fieldy pisze:ale to są własnie błedy wynikające z chwiloej dekoncentracji, Boruc nie potrfi jeszcze za każdym razem dobrze obliczyć lot piłki, Dudek jest zdecydowanie lepszy jelsi chodzi o wyjścia do górnych piłek.Martinho pisze:Zrobil chlopak pare bledow i juz mowicie ze jest slaby... Bramkarze czesto popelniaja bledy nawet ci najwieksi jak van der Saar, Valdes czy kiedys Barthez. pomylic sie kazdy moze... Dudek w okresie swojej dobrej gry rowniez popelnil jakis blad raz na jakis czas...
MLSoccer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 17 maja 2006, 14:25
Uchi_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 17 maja 2006, 15:24
Wiedizłąem, że selekcja to farsaProrocze rachunki Telekomunikacji
Jak podało dzisiaj radio RMF FM, nie dla wszystkich powołania na mundial były zaskoczeniem. Nie dla abonenentów Telekomunikacji Polskiej, sponsora polskiej reprezentacji. Ci już od tygodnia mogą zapoznawać się z polską kadrą na Mistrzostwa Świata w Niemczech... dzięki swoim rachunkom telefonicznym.
Na rachunkach znalazło się zdjęcie polskiej reprezentacji bez Tomasza Frankowskiego i Jerzego Dudka. A przecież pierwsza osobą jaka podobno dowiedziała się o powołaniach (na 20 minut przed oficjalnym ogłoszeniem) był prezes PZPN Michał Listkiewicz.
Pierwszą linią obrony TP Sa było stwierdzenie jej rzecznika, że sponsor jest blisko z piłkarzami i trenerem. Ale nie sądzę, żeby trener znając powagę całej sytuacji chciał komukolwiek przekazywać jakieś informacje wcześniej. - powiedział Jacek Kalinowski.
Teraz TP SA tłumaczy skąd wzięło się zdjęcie przed ogłoszeniem kadry. Pochodzi ono z... meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata rozegranego przeciw Walii.
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: robur » 17 maja 2006, 16:09
po tym wywiadzie za Janasa Dudek już się w kadrze nie znajdzie...Robert Błoński: Jest Pan w szoku?
Jerzy Dudek: Studzę się zimną wodą. Ciężko mi to wszystko zaakceptować. W ostatnich miesiącach mało grałem, fakt. Ale każdą szansę do występu traktowałem jako okazję do przygotowania się na mistrzostwa. Nie znajduję żadnego logicznego uzasadnienia decyzji trenera.
Janas mówi, że "skoro Dudek nie będzie numerem jeden, to nie jedzie wcale".
- Na jakiej podstawie tak twierdził?
W ostatnim roku grał Pan mało.
- Nie przekonują mnie te argumenty. W niedzielę miałem wiadomość, że kadra jest ustalona i w następną niedzielę spotykamy się w Warszawie przed wyjazdem do Szwajcarii na zgrupowanie. I nagle w poniedziałek wszystko się zmieniło. Trener zaszokował nie tylko kibiców, ale nawet swoich asystentów. Mam nadzieję, że trener nie został przez kogoś postawiony pod murem. Że ktoś nie zmusił go do takich, a nie innych decyzji.
Kto mógłby mieć taki wpływ?
- Nie wiem. Nie wiem, z kim spędził noc z niedzieli na poniedziałek. Po wszystkich meczach kadry w których ostatnio grałem, rozmawiałem z selekcjonerem o mojej przydatności do kadry. Mówił, bym się nie przejmował spekulacjami, że na pewno dojdę do formy po kontuzji. Ci, co mnie znają, wiedzą, że nawet rola numer dwa czy trzy by mnie nie zmieniła. Czułbym sportową wściekłość, ale jestem pozytywną osobą...
Nie chodzi przecież o to, by na mundialu budować zespół na eliminacje EURO 2008. Nie jedziemy tam, by promować młodzież, tylko po sukces. Aby go osiągnąć, musielibyśmy jechać w najsilniejszym składzie. A nie jedziemy. Jak oglądałem relację, pomyślałem w pierwszej chwili, że to jakiś żart ze strony telewizji. Dowcip dla podniesienia oglądalności. Bo tak to wyglądało, gdy trener pomijał nazwiska Dudka, Rząsy, Kłosa czy Frankowskiego. A jeszcze po meczu z Litwą Paweł Janas powiedział drużynie: "W reprezentacyjnej formie to na razie jest tylko Dudek".
Czyli sytuacja była taka, że w niedzielę kładł się Pan do łóżka pewny wyjazdu, a w poniedziałek - już nie?
- Takie miałem informacje po tej burzliwej naradzie w hotelu we Wronkach. Przez ostatnie tygodnie z wrodzonej skromności mówiłem, że nie wiem, czy pojadę. Byłem sceptyczny. Ale tak naprawdę byłem pewny na sto procent, że jadę. Że wywalczyłem to swoją postawą i determinacją. Miałem świetny kontakt z Janasem. Nigdy nie było najmniejszego nieporozumienia, nie wiem, czym się kierował. A może po prostu trener już wie, że Polska na mistrzostwach nie osiągnie nic? I skorzystał z podpowiedzi, propozycji, o których mówić nie chcę? Bo nie sądzę, by tylko sportowy aspekt decydował o tym, że nie jadę.
A jaki jeszcze?
- Nie wiem...
Nie powołał Pana specjalnie? Bo ktoś kazał?
- Może tamtej niedzielnej nocy działał pod wpływem jakiegoś środka odurzającego? Albo może nie był w stu procentach świadomy tego, co robi?
A to, że nie powiedział Panu tego prosto w oczy?
- Największa strzała w serce, jaką w życiu dostałem. To tak, jakbym po dziesięciu latach małżeństwa dowiedział się z wywiadu żony dla jakiejś gazety, że nie jestem ojcem naszego dziecka. Rzeczywiście, jestem mało uchwytny, ale w sztabie kadry mają numery moich telefonów. Chodzi o wzajemny szacunek, respekt - to jest najważniejsze. Van Basten czy Klinsmann rozmawiali z tymi, których pominęli. Czuję się jak ten piłkarz Arki Gdynia uderzony w głowę po meczu z Wisłą w Krakowie. Też nie wiedział, jakim wynikiem skończył się mecz...
To kto może mieć na Janasa taki wpływ, że zmienia on kadrę na MŚ?
- Nie chodzę za nim. Nie wiem, w jakim towarzystwie się obraca. Znam jednak środowisko piłkarskie i czasem się tego wstydzę. Czasem mi głupio, że w ogóle gram w piłkę. Wiem, jakie są układy i zależności między trenerami a agentami piłkarzy. W poniedziałek wieczorem chciałem skończyć z piłką mimo jeszcze rocznej umowy z Liverpoolem.
robur
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 maja 2006, 16:41
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 17 maja 2006, 19:37
MLSoccer
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 maja 2006, 12:49
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 18 maja 2006, 13:10
Morrow pisze:Dudek w tej reprezentacji mógłby być autorytetem i robić konkurencję trenerowi, szczególnie gdyby ten posadził go na ławie. Pewnie dlatego Janas wziąt tak wielu młodych i niedoświadczonych rezygnując z pewniaków na daną pozycję bo ze strony tych, których powołał nie spodziewa się pyskówki ani narzekania, bo dla nich to już sukces, że jadą.
Morrow pisze:Nie grają Ci których lubi tylko Ci którzy akurat coś sobą w danym momencie prezentują.
Morrow pisze:Może być trudno, gdyby nasi byli w formie z końcówki eliminacji byłbym spokojny ale teraz nasze "motory napędowe" jak Krzynówek są zupełnie bez formy.
Morrow pisze:Dziwne by było gdyby TP S.A. zależało na tym żeby Dudek nie jechał skoro już od dłuższego czasu na nim kręcą reklamy. Choć faktycznie to zastanawiające że na tej ulotce nie ma ani Dudka ani Franka i powołują się na mecz z Walią a na kolejnym zdjęciu jest cała szeroka repra z Kuszczakiem, który powoływany wcześniej raczej nie był.
Morrow pisze: Boninowi
Morrow pisze:Brożka
Morrow pisze:Jedzie kilku piłkarzy, którzy nie byli nawet w szerokiej kadrze a to już ewenement.
Martinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jastrzab24 » 18 maja 2006, 13:16
jastrzab24
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Alkoholiko » 18 maja 2006, 16:07
Alkoholiko
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 18 maja 2006, 18:13
Alkoholiko pisze:czemu w kadrze jest tylko dwóch środkowych obrońców,
Alkoholiko pisze:czemy aż sześciu środkowych pomocników
A no po to ze Jelen powolany zostal jako napastnik.Alkoholiko pisze:skoro mamy Jelenia i Smolarka to po co na to wszystko jeszcze Gorawski
Alkoholiko pisze:a jeśli brać Jelenia za bocznego pomocnika to czemu jest tylko 3 napastników
Alkoholiko pisze:Janczyk....
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: smigler » 18 maja 2006, 19:02
smigler
Post Wyświetl pojedynczy post autor: smigler » 18 maja 2006, 19:06
smigler
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio