Formula 1 - Strona 96

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2924
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 02 paź 2012, 10:01

Według relacji różnych kibiców którzy byli na trasie rajdu i udało im się porozmawiać z Robertem do połowy listopada będzie przerwa jeśli chodzi o rajdy. Kubica mówi że musi się teraz skupić na kilku innych rzeczach ... Kto wie może jakieś testy singlesitterami :?: Ma wystąpić w Rally Como oraz Rally du Var które zapewne jak co roku będzie dość mocno obsadzone i skończy się gadanie że Robert wygrywa ponieważ nie ma rywali ;)

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2503
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 145
Lokalizacja: Turek

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 02 paź 2012, 10:40

Nie teraz ma chyba zająć się dalszą rehabilitacją ale nie przez rajdy i na listopad ma jeszcze wrócić do rajdów.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26475
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6537

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 lis 2012, 0:12

Obrazek
Kto mi to wyjaśni? :lol: Co to za kierowca, cholera, nawet teamu nie mogę rozpoznać. Torro Rosso?

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 01 lis 2012, 10:07

Sebastien Buemi, Toro Rosso, sesja treningowa GP Chin 2010

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6889
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 243
Lokalizacja: Zabrze

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 03 lis 2012, 20:08

Vettel zdyskwalifikowany

Sebastian Vettel został ukarany wykluczeniem z wyników kwalifikacji do Grand Prix Abu Zabi. Niemiec rozpocznie jutrzejszy wyścig z ostatniej pozycji.

Dwukrotny mistrz świata zatrzymał się pod koniec okrążenia zjazdowego na prośbę zespołu. Red Bull utrzymywał, że Vettel miał wystarczająco dużo paliwa, by dojechać do boksów, a zatrzymanie się było wynikiem siły wyższej.

Sędziowie uznali, że zatrzymanie się było wynikiem awarii, jednak w samochodzie z numerem 1 nie było wystarczająco dużo paliwa, by wrócić do boksów i pobrać próbkę.

Niemiec utrzymał standardową karę za takie przewinienie, podobnie jak Lewis Hamilton w Hiszpanii.

W wyniku pomyłki Red Bulla, walka o mistrzowski tytuł nabiera rumieńców. Fernando Alonso wystartuje z szóstej pozycji, Vettela czekać będzie przebijanie się przez całą stawkę.
Liczę na chociaż trochę odrobienia strat ale będzie ciężko - Vettel pewnie przyjedzie w punktach choć liczę że zrobi coś głupiego :P Może już pomyli się na starcie i rozbije bolid po wyjeździe z pit lane :lol: RBR poinfomował że wystartuje z pit lane także z bolidem pewnie są jakieś problemy - alternator i oby odmowił posłuszeństwa po raz kolejny 8) A Alonso startuje z 6 pola - hm..z Raikkonem i może Maldonado powinnien sobie poradzić jak nie na starcie to w trakcie wyścigu(lepsze tempo wyścigowe)...Może Pastor kogoś wyeliminuje na starcie :twisted: Start na pewno będzie ciekawy :rotfl:

Szykuje się ciekawy wyścig 13 pkt do odrobienia - Jazda Ferdek !! 4 pozycja minimum czyli 12 pkt ale licze na podium :)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 04 lis 2012, 15:01

Zajebisty wyścig w Abu Dhabi. Kto nie ogląda niech żałuje, bo mamy tu wszystko.

Vettel startujący z alei serwisowej, jadący z uszkodzonym spojlerem jest już ma szóstym miejscu i zaliczy pewno awans :shock: Ktoś jeszcze napisze, że wszystkie jego sukcesy to tylko i wyłącznie zasługa bolidu?

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6889
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 243
Lokalizacja: Zabrze

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 04 lis 2012, 21:04

[quote="Ebi"]Zajebisty wyścig w Abu Dhabi. Kto nie ogląda niech żałuje, bo mamy tu wszystko.

Vettel startujący z alei serwisowej, jadący z uszkodzonym spojlerem jest już ma szóstym miejscu i zaliczy pewno awans :shock: Ktoś jeszcze napisze, że wszystkie jego sukcesy to tylko i wyłącznie zasługa bolidu?[/quote]

A nie jest tak ? Gdy cała stawka miała ustawiona bolidy pod kwal+ wyścig ten miał tylko pod wyścig,skrzydło,skrzynia...
Dziś Vettel miał ogromne szczęście - większość rywali z kim miałby walczyć na torze się wykruszyła nie to co Hamilton w GP Hiszpanii gdzie dojechał 8...Dzisiaj większość rywali rywalizowała skutecznie siebie eliminując - psując wyścig Grosjean,Hulkenberg,Perez,di Resta,Massa lub awaria Hamiltona....No i co najważniejsze idealny moment pierwszego wyjazdu samochodu bezpieczeństwa - Nie ma to jak walnąć w najsłabszy bolid :haha: - Rosberg jak był dla mnie kiepskim kierowcą tak teraz udowodnił że GP Chin to było takie samo zwycięstwo jak Maldonado w Hiszpanii - idealnie dopasowany bolid,strategia...
Jedyny manerw w którym Vettel pokazał jaja to było wyprzedzenie Buttona ale Button to też jak komentatorzy powiedzieli po dżentelmeńsku się zachował gdyż zostawił mu za dużo miejsca :D
Aby podsumować nie uważam że Vettel jest słabym kierowcą - po prostu gdyby RBR wsadził do swojego bolidu nawet Vergne czy Ricciardo wyniki byłyby identyczne :)

To nie był dzień Webbera - słaby start,strata pozycji,słabe tempo i kolizja z Perezem która skróciła męki :D
Alonso po raz kolejny 120% z bolidu :brawo:
Kimi :jupi: Brawo wspaniałe zwycięstwo i jak powiedział czas na 2-dniowe świętowanie :rotfl: Należało mu się te zwycięstwo w sezonie jak psu buda ;)
Maldonado za 5 miejsce :brawo: Co jak co ale pojechał świetny wyścig jak i Senna który był 8 mimo kolizji :)

Następny wyścig za 2 tygodnie w Teksasie :) 10 pkt do odrobienia będzie ciężko ale liczę że po Teksasie strata zmaleje przynajmniej do 3 oczek bo Alonso wygra co będzie trudne ale niemożliwe :P

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 04 lis 2012, 23:44

Vergne lub Ricciardo?Mocno przesadzasz, Vettel pokazywał klasę już w Toro Rosso, gdzie regularnie pokonywał Liuzziego i zmasakrował Burde.Należy sobie szczerze powiedzieć, że Niemiec należy do ścisłej czołówki.

Rosberg również nie jest kiepski, dotrzymywał tempa Webberowi w debiucie, pokonał Wurza,Japończyka a nawet 7-krotnego mistrza, lidera zespołu.Ponadto w seriach juniorskich często wygrywał z Hamiltonem i Kubicą.Czy można określić go takim mianem?Wątpię, dla mnie jest on w ósemce najlepszych obecnie kierowców F1.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2924
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 05 lis 2012, 0:01

Vettel jest bardzo dobrym kierowcą ale niema tego czegoś co mają najwięksi. Dla mnie plasuje się za trójką Hamilton, Alonso Raikkonen - dla mnie w tym momencie to są trzej najlepsi kierowcy w stawce i ogólnie najlepsi kierowcy ostatnich 5-6lat ;)

Co do wyścigu to było w nim dosłownie wszystko. Walka, wyprzedzanie, kolizje, awarie po prostu te prawie 2h zleciały w mgnieniu oka ;) Standardowo Alonso pojechał genialnie, świetnie Raikkonen który pokazał że jeśli ma konkurencyjny bolid to jest w stanie walczyć o całą pulę i mam wielką nadzieję że w przyszłym sezonie Lotus będzie mocny przez cały sezon i nie będzie takich wahań jak w tym roku to wtedy Fin może powalczyć o najwyższe cele - chodź już w tym roku tak naprawdę był w grze aż do teraz bo już ma +50 starty do Niemca. Już się nie mogę doczekać ostatnich dwóch wyścigów i walki między Alonso i Vettelem :D

Mam jeszcze tylko nadzieję że Sauberowi uda się wyprzedzić Merca w generalce bo przy tym funduszu, zapleczu i potencjale techniczno-ludzkim ten zespół robi sobie jakąś kpinę ...

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6889
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 243
Lokalizacja: Zabrze

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 05 lis 2012, 0:47

Hyypia123
Nie przesadzam z tego powodu - że RBR na siłe chce zrobić i robi nowego Schumachera...Po 1 status kierowcy - owszem Webberowi zdarza się jeździć jak ***** ale to jak jest traktowany w zespole - zepsuty KERS(no ludzie mając taki budżet ile to może trwać 1-2 weekendy wyścigowe a nie 2 rok)....Ktoś napisze że tak samo jest w Ferrari w sęk tym że Massa nie potrafił się dogadać z oponami,ciągła presja utraty fotela też robi swoje - od kilku weekendów jak widać powoli ale to powoli wraca do formy może nawet sprzed wypadku :) Dziś miał wielkiego pecha :(
Po 2 na siłę jest stworzony mit wielkiego kierowcy - GP Indii "uważaj zepsuje Ci się bolid uważaj" a Vettel kręci najszybsze okrążenia 1 po 2 :D Prosze nie piszcie że to wina czołówki że jest słaba :lol: Po prostu najlepszym-najszybszym bolidem w stawce jest obecnie Red Bull i na siłę budują dramaturgię MŚ...Czy specjalnie nalali za mało paliwa w baku i każąc się zatrzymać po kwalifikacjach w Abu Dhabi raczej uważam że aż tak by nie uprawiali hazardu wiedząc czym to grozi ale czy można aż tak się pomylić w wyliczeniach? Tacy kompetetni ludzie? Pytania można zadawać ale nie uzyskamy odpowiedzi :)
Po 3 non stop plotki Vettela o Ferrari - ja rozumiem teraz rządzi kasa i Hamilton(od dziecka w McLarenie i będzie jeździł dla Merca) ale nie wydaje mi się że Helmut Marko i Dietrich Mateschitz wypuścili taki produkt jakim jest Vettel z prostego powodu nie ma kierowcy,który ma taką popularność i chęci wykreowania nowego Vettela...

To co napisał majer13 się w pełni zgadzam
majer13 pisze:Vettel jest bardzo dobrym kierowcą ale niema tego czegoś co mają najwięksi. Dla mnie plasuje się za trójką Hamilton, Alonso Raikkonen - dla mnie w tym momencie to są trzej najlepsi kierowcy w stawce i ogólnie najlepsi kierowcy ostatnich 5-6lat ;)
Vettela można porównać do Buttona - tyle że dominacja jego bolidu trwa dłużej....Brawn GP po rozpadnięciu Hondy zbudował bolid,który teorytycznie sam jeździł i teraz takim samym bolidem jest Red Bull :)
Gdyby Vettel osiągnął 2 miejsce w GP Monaco czy też Hiszpanii wzbudziłoby to podziw ale zrobił to w Abu Dhabi, gdzie miał ułatwione zadanie,kierowcy sami się wykluczali a blondyna Rosberg rozstrzaskał bolid uderzając najwolniejszego kierowce w stawce [po czym wyjechał SC :whistle:
majer13 pisze: Mam jeszcze tylko nadzieję że Sauberowi uda się wyprzedzić Merca w generalce bo przy tym funduszu, zapleczu i potencjale techniczno-ludzkim ten zespół robi sobie jakąś kpinę ...
Również kibicuje Sauberowi - Mercedes mając taki budżet,taki początek sezonu a oni już w po 5 wyścigach sezonu go odpuszczają i budują bolid Hamiltonowi :roftl3: Co jak co ale jestem również ogromnie ciekaw jak Lewis poradzi sobie...Bo kasa to jedno ale nie jest raczej kierowcą który lubi jeździć w środku stawki(idealny przykład to Rossi z Moto GP)....Kobayashi oby został na przyszły sezon :pray:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 05 lis 2012, 14:14

Może skonkretyzuję do czego zmierzałem swoją wypowiedzią.

Napisałem o Vettelu, ponieważ chyba mam już dosyć ciągłego brandzlowania się na Fernando i pomijania sukcesów młodego Niemca. Nawet tu - na forum pilka.pl wypowiadacie się wciąż w tonie "genialny wyścig Alonso" (wczoraj np. wskoczył z 6 miejsca na 2 i jest fenomenem, Vettel wskoczył z 24 na 3 i wszystko to zasługa bolidu) równocześnie rekordowego Vettela sprowadzacie do "a bo to samochód". Podejrzewam, że gdyby wczoraj z alei startował Hiszpan i skończył na trzecim miejscu wrzucalibyście emotki pokroju :brawo: :rotfl4: :chill: :pijemy: w niebogłosy wychwalając jego geniusz. Osiągnął to Vettel i widzę tylko wypowiedzi w stylu "miał fuksa, dwa SC, Toro Rosso go przepuszczało, a Buttona wyprzedził tylko dlatego, że miał nowe opony, a Brytyjczyk go przepuścił". Litości :boruta: Nie muszę nawet wyjaśniać o co mi chodzi, każdy widzi w tym absurd i śmieszność.

Nikt nie neguje, że spora w tym zasługa RBR, ale zobaczcie na Webbera - wczoraj udowodnił, że jak nikt potrafi spierdolić start, dwa razy kolizja na trasie. A Vettel był daleko z tyłu, mógł sobie poszaleć. Ten sam team, a jaka różnica. Chciałbym też przypomnieć, że młody Niemiec sukcesy odnosił także w Toro Rosso czy BMW bijąc wszelkie rekordy "młodości" w F1.

Alonso też możemy zarzucić, że mistrzostwo zdobył "dzięki oponom", a swój drugi triumf to efekt pożaru Schumachera w przedostatnim wyścigu sezonu :beer: A potem dzięki ciężkiemu charakterowi spierdolił sezon w McLarenie, frajersko przegrał złoto w 2010, kiedy nie mógł przez cały wyścig wyprzedzić Petrova i wiele innych przykładów. No ale piejcie dalej jak kury.

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 05 lis 2012, 15:05

Mi się wydaje, że Niemca nie lubi się za jego palec po zwycięstwach, który jest mega irytujący, czy akcje jak nazwanie Karthikeyana idiotą.
Jednak gdy zacznie wygrywać kto inny, Vettela wiele osób zacznie lubić.Przecież w latach 2005-06 zewsząd krytykowany był Alonso, a 07-09 Hamilton.Myślę, że to kwestia znudzenia skcesami danej osoby.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6889
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 243
Lokalizacja: Zabrze

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 05 lis 2012, 15:08

Ebi

Krytykujesz nas(mnie w szczególności) że chwalimy Alonso,że gdyby startował z alei serwisowej i osiągnał taki sam wynik jak Vettel byłby niesiony tutaj na rękach - może i masz rację ale odpowiem Ci tym że Ferdek nie ma takiego bolidu jak Vettel... Obecnie Ferrari traci 0,3-0,8 na każdym okrażęniu co pokazują kwalifikacje...A jeśli Fernando potrafi z bolidu wyciągnąć więcej i walczyć o zwycięstwa to oznacza klasę tego kierowcy...

Vettel nie miał wczoraj fuksa? :roll: Przecież on miał wczoraj wszystko - dopasowany bolid pod wyścig stąd też start z alei serwisowej a nie z 24 pola(zmienione przełożenia w skrzynii biegów co dały 9 km na najdłuższej prostej- można to sprawdzić na FIA prędkości w Q a podczas wyścigu w poszczególnych sektorach i najdłuższej prostej)+ idealny moment wyjazdu SC gdy Vettel jechał z urwanym skrzydłem, gdzie notował kiepskie czasy do czołówki i tracił na każdym okrążeniu....Po wyjeździe SC stawka się ścisneła,Vettel miał znów idealny bolid aby radzić sobie z....no właśnie z kim sobie Vettel poradził na torze? Button - nie twierdze że puścił Niemca co sugerujesz mi wmówić - po prostu jeśli zamiast w kokpicie siedział Hamilton a nie Button to uwierz mi że Vettel wcale nie miałby tak łatwo i dużo miejsca na ten manerw :) Reszta skutecznie sama się eliminowała z wyścigu Webber,Grosjean,Massa(i jego bączek),Perez,Rosberg,Hulkenberg...No proszę powiedz kogo Vettel wyprzedził w normalnej walce - kierowców Toro Rosso? 6 kierowców(Caterham,Marussia,HRT)? Proszę Cię jest różnica między wyprzedzeniem a minięciem :P
Ebi pisze: Nikt nie neguje, że spora w tym zasługa RBR, ale zobaczcie na Webbera - wczoraj udowodnił, że jak nikt potrafi spierdolić start, dwa razy kolizja na trasie. A Vettel był daleko z tyłu, mógł sobie poszaleć. Ten sam team, a jaka różnica. Chciałbym też przypomnieć, że młody Niemiec sukcesy odnosił także w Toro Rosso czy BMW bijąc wszelkie rekordy "młodości" w F1.
Sam sobie przeczysz :lol: Ja Mu nie umniejszam sukcesów w Toro Rosso czy w BMW....Chodzi tylko i wyłącznie wyniki w RBR....Webber nawet jeśli jeździłby na takim samym poziomie co Vettel to i tak zrobią wszystko aby Vettel był lepszy...
To jak Mark ma często problemy z KERS-em sprawia u mnie nie już śmiech a współczucie - bo Webber jest tam dymany...
Tworzy się identyczna sytuacja jak w Ferrari - Barrichello- Schumacher...Sam Rubens kiedyś powiedział że nie miał szans rywalizowania z Michaelem był odrazu na straconej pozycji :) Trzeba poczekać aż jak Webber zakończy karierę i brudy będą wychodziły na wierzch :)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 05 lis 2012, 18:34

ddemon pisze:Ebi

Krytykujesz nas(mnie w szczególności) że chwalimy Alonso,że gdyby startował z alei serwisowej i osiągnał taki sam wynik jak Vettel byłby niesiony tutaj na rękach - może i masz rację ale odpowiem Ci tym że Ferdek nie ma takiego bolidu jak Vettel... Obecnie Ferrari traci 0,3-0,8 na każdym okrażęniu co pokazują kwalifikacje...A jeśli Fernando potrafi z bolidu wyciągnąć więcej i walczyć o zwycięstwa to oznacza klasę tego kierowcy...

Vettel nie miał wczoraj fuksa? :roll: Przecież on miał wczoraj wszystko - dopasowany bolid pod wyścig stąd też start z alei serwisowej a nie z 24 pola(zmienione przełożenia w skrzynii biegów co dały 9 km na najdłuższej prostej- można to sprawdzić na FIA prędkości w Q a podczas wyścigu w poszczególnych sektorach i najdłuższej prostej)+ idealny moment wyjazdu SC gdy Vettel jechał z urwanym skrzydłem, gdzie notował kiepskie czasy do czołówki i tracił na każdym okrążeniu....Po wyjeździe SC stawka się ścisneła,Vettel miał znów idealny bolid aby radzić sobie z....no właśnie z kim sobie Vettel poradził na torze? Button - nie twierdze że puścił Niemca co sugerujesz mi wmówić - po prostu jeśli zamiast w kokpicie siedział Hamilton a nie Button to uwierz mi że Vettel wcale nie miałby tak łatwo i dużo miejsca na ten manerw :) Reszta skutecznie sama się eliminowała z wyścigu Webber,Grosjean,Massa(i jego bączek),Perez,Rosberg,Hulkenberg...No proszę powiedz kogo Vettel wyprzedził w normalnej walce - kierowców Toro Rosso? 6 kierowców(Caterham,Marussia,HRT)? Proszę Cię jest różnica między wyprzedzeniem a minięciem :P

NO WŁASNIE PISZESZ DOKŁADNIE TO, CO WYŚMIAŁEM W POŚCIE WYŻEJ. "MIAŁ FUKSA, SC POMOGŁO BLE BLE BLE" ALONSO JECHAŁ W TYM SAMYM WYŚCIGU I INNI ZAWODNICY RÓWNIEŻ. A JUŻ GŁUPIE GADANIE O BUTONIE PRZEKRACZA NORMY PRZYZWOITOŚCI. JAKBY BYŁ HAMILTON... JAKBY PRZYLECIAŁO UFO I PORWAŁO 23 ZAWODNIKÓW POZA VETTELEM. A CO TO? JEGO WINA, ŻE BUTTONA OBJECHAŁ? LITOŚCI
Ebi pisze: Nikt nie neguje, że spora w tym zasługa RBR, ale zobaczcie na Webbera - wczoraj udowodnił, że jak nikt potrafi spierdolić start, dwa razy kolizja na trasie. A Vettel był daleko z tyłu, mógł sobie poszaleć. Ten sam team, a jaka różnica. Chciałbym też przypomnieć, że młody Niemiec sukcesy odnosił także w Toro Rosso czy BMW bijąc wszelkie rekordy "młodości" w F1.
Sam sobie przeczysz :lol: Ja Mu nie umniejszam sukcesów w Toro Rosso czy w BMW....Chodzi tylko i wyłącznie wyniki w RBR....Webber nawet jeśli jeździłby na takim samym poziomie co Vettel to i tak zrobią wszystko aby Vettel był lepszy...
To jak Mark ma często problemy z KERS-em sprawia u mnie nie już śmiech a współczucie - bo Webber jest tam dymany...
Tworzy się identyczna sytuacja jak w Ferrari - Barrichello- Schumacher...Sam Rubens kiedyś powiedział że nie miał szans rywalizowania z Michaelem był odrazu na straconej pozycji :) Trzeba poczekać aż jak Webber zakończy karierę i brudy będą wychodziły na wierzch :)
Nie przeczę sam sobie, bo wiadomym jest, że RBR to dobry bolid i jest w tym spora zasługa - gdzie tu zaprzeczanie? Ja tylko sugeruję minimum intelektualnej przyzwoitości i zaprzestanie tłumaczenia wszystkich sukcesów Niemca tylko i wyłącznie bolidem, który choć zacny to musi mieć również właściwego kierowcę.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6889
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 243
Lokalizacja: Zabrze

Re: Formula 1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 05 lis 2012, 19:06

Ebi
Ale przecież F1 nie polega na wyjeździe SC :roll: - prawdą jest że gdyby nie wyjechał to by nie pomógł Vettelowi zredukować straty do czołówki(vide Alonso oraz inni których wymieniłeś) a skoro wyjechał to Vettel miał te szczęście które pomogło mu wymienić skrzydło i poprawić swoje tempo wyścigowe po zjeździe SC i zredukować stratę do czołówki...

Jedne forum skopiowało na drugie,które czytam także i ja skopiuje :lol:
Vettel:
Lap 9: +24.8s
Lap 10: +9.7s

Lap 39: +29.8s
Lap 40: +3.3s

= 41,6s
Tyle Vettel ponoć odrobił na wyjazdach SC - tak to nie jest fuks - jest to umiejętnie odrabianie straty :haha:

Owszem może argument z Hamiltonem był trochę przesadzony z mojej strony ale czy nie przyznasz że Button zostawił za dużo miejsca Niemcowi? Co jak co ale Button jest kierowcą, który zachowuje się po dżeltelmeńsku...Owszem nie jest to wina Vettela,ba może i atut że to potrafił wykorzystać, ale ty cały czas piszesz jakim jest świetnym kierowcą gdyż awansował o tyle pozycji a ja Ci pokazuje że on oprócz Buttona - nikogo nie wyprzedził gdyż reszta sama się wykruszała w trakcie wyścigu(cały czas chce Ci pokazać że Twój zachwyt nad Vettelem w tym wyścigu jest kompletnie nie uzasadniony)
Po prostu zrobił to co miał zrobić posiadając taki a nie inny bolid i przy szczęściu jakim był wyjazd SC :)

Kubica poprowadzi Citroena C4 WRC
Citroen potwierdził, że Robert Kubica jeszcze w listopadzie zasiądzie za kierownicą rajdowego auta C4 WRC.

Polak już wcześniej zapowiadał, że weźmie udział w Rally di Como rozgrywanym między 15 a 17 listopada we Włoszech oraz Rallye du Var rozgrywanym w następnym weekendzie we Francji. Dzisiaj jednak potwierdzone zostało jakim autem pojedzie.

Polak od czasu swojego wypadku w lutym ubiegłego roku walcząc o powrót na tor, regularnie wraca na trasy rajdowe. We wrześniu Kubica wygrał jeden rajd we Włoszech, a w rajdzie du Var, brał wcześniej udział dwukrotnie.

„Nie mogę doczekać się jak poprowadzę auto, które jest tak szybkie i odniosło tyle sukcesów co C4 WRC” mówił Robert Kubica w oświadczeniu prasowym. „Rajdy to jedna z moich ulubionych form sportów motorowych.”
:jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”