Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 958

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 maja 2009, 22:17

No jak dla Ciebie para Samuel - Chivu jest równa obronie Milanu czy pajacujacy w bramce przez poprzednie sezony Dida rówana sie Julio to wybacz musze ripostowac
Nie mam zamiaru porównywać formacji, równie dobrze mógłbym napisać: Porównaj sobie Ofensywe ze Zlatanem i Kaką z tym co by zostałoby w Interze bez Szweda. Chodzi mi jedynie o to że Zlatan robi wielką różnicę i o ile nigdy nie można być pewnym ile by wniósł do Milanu to zawsze można stwiedzić ile by nie wnósł do Interu... Bez niego Inter to inna drużyna I TYLE
Nie robie jakiejś wielkiej teori, wspomiałem tylko o tym co każdy wie (czyli że Inter jest silny siłą Zlatana)

PS: Zaraz wychodzę więc pewnie bez odbioru...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 maja 2009, 22:19

Ciekaw tylko jestem, czy rzekome zainteresowanie Realu Fabregasem i Kaką nie bierze się stąd, że Ancelotti już kiedyś mówił, że chciałby w Madrycie pracować. A w Milanie już takiej mocnej pozycji nie ma wcale. Jeszcze dodatkowo spotkanie Pereza z Gallianim... Aż dziw, że jeszcze żadna Marca tego nie podchwyciła. :wink: Tym bardziej jest to prawdopodobne, że Ancelotti nigdy nie ukrywał chęci pracy w Hiszpanii i w Realu konkretnie. Wcale ten kierunek nie wygląda mi na mniej prawdopodobny od angielskiego. Bo Wenger raczej by nie chciał takich piłkarzy. A innych "grubych ryb" na rynku nie widzę.
Wczoraj cloner dawał popis, dziś Babel, widzę, że pilka.pl trzyma poziom. Szkoda, że taki.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 19 maja 2009, 22:19

liam pisze:hmm gdyby Real trafił na PAO , a nie na Liverpool w świetnej formie też by raczej awansował...
co do "listy Pereza" uważasz, że Hiszpan z nikim się nie konsultował w sprawie transferów i działa tylko na własną rękę?
Zgadza się, z PAO jest tak że większość by ich pokonała więc w zasadzie Hiszpanię w ćwierćfinale reprezentowała sama Barca, Łódka miała sporo szczęścia. A jak dodamy że Barca jest z innej bajki to wyjdzie iż La Liga w 1/4 w ogóle nie miała swojego reprezentanta :lol2: :wink: Po prostu chodzi mi o to że z jednej strony Real miał prawo odpaść z Anglikami a już włoskie zespoły 'pokazały klasę'.

Co do trenera to w takim razie kto niby jest tym faworytem Pereza? Bo prasa mówi o kilku nazwiskach ale to prasa. A jak w Realu po pół roku, innych po roku ma wywalić zawodników (zresztą trenera także) albo dokonuje takich transferów że zapomina o największych mankamentach to nic mnie nie zdziwi. Także to że budowę zespołu zaczyna się od dupy strony. No ale oby było inaczej.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 19 maja 2009, 22:25

wszyscy spodziewają się wielkiego bałaganu w Realu, że niby najpierw zawodnicy, później trener itp, itd. Moim zdaniem Perez jest lepiej przygotowany niż śni się hiszpańskim dziennikarzom. Poza tym jeśli u jego boku zobaczymy Valdano, to jestem spokojny o zachowanie rozsądku i proporcji w budowaniu drużyny.

Zabawię się w proroka, jutro na okładce Marci i Asa będzie Villa.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 maja 2009, 22:30

(L)oczkerson pisze:Nie robie jakiejś wielkiej teori, wspomiałem tylko o tym co każdy wie (czyli że Inter jest silny siłą Zlatana)
Wielka nie, ale straszliwie naciagana. Wiesz jeden zawodnik stanowiacy o sile druzyny to chyba nie na tym poziomie. Ktos musi robić kilkanascie kilometrów aby Zlatan mogł byc gwiazda. W Milanie nie miałby drużyny skrojonej wyłacznie pod niego. Tam wazniejszy byłby Kaka czy Pirlo (i/lub Seedorf).
peepe pisze: nie chcialbym widziec Zlatana w bialych barwach wlasnie z powodu tego, ze jest sprzedajny jak bulgarska grzybiarka przy DK88.
Za to Ramos czy Robben i wielu innych do Realu przyszli w innych zamiarach niz Zlatan do Interu. Pewnie w razie degradacji obnizyliby swoje zarobkia a zarobione pieniadze oddaliby na sieroty czy zwiazki kombatanckie. Strasznie kocham te historie o sprzedajnych piłkarzach. To jest ich praca.

Kończe OT.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 maja 2009, 22:38

Wilmore pisze:Ciekaw tylko jestem, czy rzekome zainteresowanie Realu Fabregasem i Kaką nie bierze się stąd, że Ancelotti już kiedyś mówił, że chciałby w Madrycie pracować. A w Milanie już takiej mocnej pozycji nie ma wcale. Jeszcze dodatkowo spotkanie Pereza z Gallianim... Aż dziw, że jeszcze żadna Marca tego nie podchwyciła.
o ancelotttim w kontekscie realu mowilo sie juz od dluzszego czasu i nadal pojawiaja sie takie spekulacje. jest jednak troche ciszej od czasu, gdy marca przeprowadzila sonde, z ktorej wyniklo, iz wiekszosc kibicow nie popiera tej opcji. ale wcale bym sie nie zdziwil, gdyby ancelotti wyladowal w madrycie. na razie wszystkie media faworyta widza w wengerze, ale nie wiadomo, czy slusznie :wink: w pozostanie ramosa po prostu nie wierze. to niemozliwe przy perezie.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4470
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 19 maja 2009, 22:42

Babel pisze:
peepe pisze: nie chcialbym widziec Zlatana w bialych barwach wlasnie z powodu tego, ze jest sprzedajny jak bulgarska grzybiarka przy DK88.
Za to Ramos czy Robben i wielu innych do Realu przyszli w innych zamiarach niz Zlatan do Interu.
Beckham!

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 maja 2009, 22:53

RealFan pisze:na razie wszystkie media faworyta widza w wengerze, ale nie wiadomo, czy slusznie :wink:
Jeśli - co jest moim zdaniem bardzo prawdopodobne - te kandydatury na wzmocnienia to efekt porozumienia Pereza z ewentualnym nowym managerem Realu, to moim zdaniem te nazwiska od razu dyskwalifikują Wengera jako potencjalnego nowego trenera. :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 maja 2009, 22:55

Wilmore Perez kupowal bez zgody trenera, a Wenger nie pojdzie do Realu gdzie swobode bedzie mial tylko na kiblu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 maja 2009, 23:04

mozliwe, ze mialby jakas swobode. to uznany trener i o swoje na pewno by zadbal. ale nie w pierwszym okienku transferowym decydujacym o wyborze prezesa. perez prawdopodobnie chce zrobic mocny powrot i jesli z kims sie konsultowal, to raczej z valdano, moze zizou. ale nie z potencjalnym trenerem. ten, jak juz bedzie mial cos do gadania (jesli bedzie to wenger to na pewno bedzie mial, jesli ancelotti to bylby to raczej trener wygodny dla florentino) to dopiero pozniej.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 20 maja 2009, 12:15

Wenger zostaje w Arsenalu, ciekawe kto następny? Ancelotti? mam nadzieję, że nie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 maja 2009, 16:24

dlaczego nie ancelotii? tak, wolalbym zeby zostal ramos, oczywiscie wolalbym tez wengera, gdyby to bylo mozliwe. ciekawi mnie jednak skad bierze sie niechec do wlocha, ktory jest naprawde swietnym fachowcem?

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 20 maja 2009, 17:21

Stalo sie to, co powinno sie stac juz jakis czas temu - Pedja nie pracuje juz w klubie. Kontrakt zostal rozwiazany za porozumieniem stron. Dziwie sie, ze tak dlugo to trwalo, IMO powinien byl odejsc razem z Calderonem. Lepiej pozno niz wcale.
Co do Carlo, uwazam ze nie bylby zly. IMO Floro bardzo powaznie bierze go pod uwage. Wiadomo przeciez, ze Perez lubi sprowadzac pilkarzy wraz z trenerami (Queiroz czy Luxemburgo). Poza tym malo jest na rynku szkoleniowcow godnych uwagi, ktorzy byliby dostepni.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 maja 2009, 19:17

RealFan pisze:dlaczego nie ancelotii? tak, wolalbym zeby zostal ramos, oczywiscie wolalbym tez wengera, gdyby to bylo mozliwe. ciekawi mnie jednak skad bierze sie niechec do wlocha, ktory jest naprawde swietnym fachowcem?
Problem z nim polega na tym, że jeśli kogoś polubi, to będzie go wystawiał w pierwszym składzie do nieskończoności. I biorąc - czysto hipotetycznie - Ancelottiego jako poważnego kandydata do prowadzenia Realu, to musicie być przygotowani na to, że - dajmy na to Raul - będzie grał nawet ze złamaną nogą i bliżej 40 niż 30, choćby nawet na ławce siedział ktoś po stokroć od niego lepszy. Ancelotti bardzo często jest głuchy na argumenty stricte sportowe - co może spodobać się Perezowi, który będzie miał gwarancję, że ściągnięta przez niego gwiazdka będzie grała zawsze, nawet jeśli lepiej prezentować się będą grajkowie z Castilli - i jest taktycznym betonem - fakt, wymyślił fajną taktykę, ale po pierwsze dawno ją wielu już rozpracowało, a po drugie wystarczy szybsza piłka ze strony rywali i już nie ma choinki - Barcelona z tym składem by zakręciła choinką Realu niemożebnie.
Poza tym w Realu po prostu brakuje piłkarzy do jego ustawienia. A Ancelotti to Ancelotti - jego nie będzie interesowało to, czy zespołowi gra choinką wyjdzie na dobre i czy drużyna ma piłkarzy do tego ustawienia. Po prostu tak zawodników ustawi na boisku i kropka. A jak przegracie z Gijon na Santiago Bernabeu, to będzie mówić o delikatnym momencie. :lol:
A wy będziecie - czego Wam nie życzę - walić głową w ścianę z bezsilności. :wink:
Także Ancelotti wcale nie jest tak wybitnym trenerem - wygrał wiele, ale dawno temu, od tego czasu popełniając całe masy niewymuszonych błędów.
A kombinacja Perez - Ancelotti może być dla klubu zabójcza. Jeden będzie ściągał gwiazdorków, a drugi będzie ich wystawiał nawet wtedy, gdy w ofensywie będzie lepiej się Javi Garcia prezentował. :wink:
Także z optymizmem co do jego kandydatury bym się wstrzymał - to wielka, olbrzymia niewiadoma, i to nawet nie biorąc pod uwagę różnicy między Serie A a PD.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 maja 2009, 21:48

w sumie nie napisales niczego, czego bym wczesniej juz z twojej strony nie przeczytal i to nawet nie raz :lol:

wiesz, punktem wyjsciowym powinno byc wedlug mnie troche cos innego:
:arrow: przede wszystkim, czy aby na pewno ancelotti chcialby stosowac choinke w realu? jest to jego pomysl na milan. na real mogloby to wygladac inaczej. przede wszystkim dlatego, ze u nas srodkowych napastnikow jest duzo i gra jednym raczej w gre nie wchodzi. wiec tu juz ewentualnie tylko 4-3-1-2, 4-2-2-2, a moze nawet 4-1-2-1-2, czyli ustawienie, w ktorym swego czasu real spisywal sie swietnie :wink:
:arrow: druga rzecz, to jak wplynelaby na niego zmiana otoczenia. nowe wyzwanie po latach spedzonych w mediolanie.

na pewno ancelotti ma swoje minusy. sam jestem ciekaw na ile opowiesci o pupilkach sa prawdziwe, a na ile wyolbrzymione, bo trudno to zweryfikowac ogladajac milan glownie przy okazji meczu z juve, interem, czy roma :P na pewno jednak jest w stanie swietnie ustawic zespol. byl w stanie zbudowac wielki milan, ktory potrafil dominowac w europie i ktory az chcialo sie w cl ogladac. nie widze wiec powodu, dla ktorego nie mialby byc w stanie odbudowac realu, po otrzymaniu odpowiednio dobrych pilkarzy. co nie zmienia faktu, iz dla mnie na pewno nie jest opcja numer jeden, ale nie rozpaczalbym po zobaczeniu go w madrycie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”