Liverpool (zbiorczy) - Strona 97

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 sty 2007, 14:36

No to juz podpisał, nie jest to transfer defintywny, a wypozyczenie na 18 miesiecy :roll:
Dzisiaj Liverpool gra w Londynie z WH :P Rafa ogłosil juz kadre :?: ... Ciekawie by było gdyby Javier zagrał, przeciez Londynczycy donosili, ze Mascherano ma problemy zdrowotne, a badania medyczne przeszedł bez zadnych zastrzezen...
Momo bedzie gotowy juz w weekend w Derbach z Evertonem...
RóżA pisze:Gerrard wróci na lewą stronę? Ostatnio Pennant nie źle sobie tam poczynał...

Chyba chodziło o prawa...
Jeszcze niedawno The Reds grali z Momo, Xabim i Gerrardem w skladize, wiec pewnie bedzie tak ponownie. Tylko kogos trzeba przesunac na lewa.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 30 sty 2007, 14:45

Jarzinho pisze:Chyba chodziło o prawa...
Sorry mój błąd :wink:

Po powrocie Sissoko będzie to jeszcze ciekawiej wyglądało... Xabi, Gerrard, Mascherano, Sissoko, Pennant... każdy chciałby grać w pierwszym składzie a miejsca brak :o Z tego co pamiętam to Jermaine może grać na lewej stronie, za czasów gry w Arsenalu zaliczył kilka występów na tejże stronie, ciekawe tylko kiedy ostatni raz tam grał :roll:

Awatar użytkownika
dominicLFC
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 02 sty 2007, 16:58
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dominicLFC » 30 sty 2007, 14:59

Liverpool gra teraz trudne mecze i nie sądzę aby Rafa dał pograć Mascherano w pierwszym składzie. To nie jest takie proste - wyjść na boisko i grać - Benitez uczy ich taktyki od ponad 2 lat więc Mascherano musi cierpliwie czekać i pracować ciężko na treningach jeśli chce coś osiągnąć i grać w pierwszej drużynie. W tym momencie jest 4-tym środkowym pomocnikiem, a miejsca w składzie jak wiadomo jest dla 2-3; oczywiście pewniakami są Gerrard i Alonso, ale na derby z Evertonem wraca już Sissoko.

Z WHU pewnie i tak nie zagra, bo zapewne będzie stosowny zapis w jego umowie - zabraniający występu przeciwko swojemu pracodawcy. Ale może się mylę. Pozdro.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 sty 2007, 18:16

Liverpool nie zwalnia tempa w koncowce okienka transferowego. Po zakontraktowaniu Mascherano, przyszedł czas na transfer Alvaro Arbeloi z Deportivo. Hiszpan ma byc alternatywa dla Steve Finnana...
Kwota jaka zapłacili za Hiszpana to ok. 4 mln euro, czyli trzy razy wiecej niz Deportivo zaplaciło latem Realowi za tego zawodnika.

Awatar użytkownika
mejgus
Skład B
Skład B
Posty: 92
Rejestracja: 11 sie 2004, 17:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bergamo
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mejgus » 31 sty 2007, 20:56

Jarzinho pisze:WHU mial kapitalnego zawodnika i nie potrafil go wykorzystac.

w 100% sie zgadzam. najpierw gadali kazdemu ze Mascherano z Tevezem do nich przyszli i ze niewiadomo co osiagne w PL w tym sezonie. A tu nie najlepsza gra WHU. Mascherano na trybunach a Tevez tylko czasami lapie sie na lawke. Szok ze taki klub jak WHU moze zmarnowac takich pilkarzy. Argentynczyk dobrze zrobil porzechodzac do LIverpoolu. Teraz srodek pola jest tam naprawde swietny. Benitez majac taka pake musi to wykorzystac. Ma tylu swietnych pilkarzy ze powinien tu Chelsea roznoscic a jednak tego nie robi.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 31 sty 2007, 21:16

Jarzinho pisze:Alvaro Arbeloi
na Liverpool Arbeloa bedzie w sam raz na Real Madryt to był zawodnik chyba jednak za słaby.

Alvaro moze nie tylko grac na prawej obornie (tam gdzie Finnan) ale też na środku defensywy.

punkt 1
mejgus pisze: 100% sie zgadzam. najpierw gadali kazdemu ze Mascherano z Tevezem do nich przyszli i ze niewiadomo co osiagne w PL w tym sezonie. A tu nie najlepsza gra WHU. Mascherano na trybunach a Tevez tylko czasami lapie sie na lawke
yyyyyyy....wybacz ale akurat samo nazwisko nie gra. To że sie ktoś nazywa Tevez i wołąją na niego najlepszy talent z Argentyny to nie znaczy ze przyjdzie do WHU i bedzie tam nowym Maradona a WHU, wygra lige mistrzów

myśląc w ten sposób to po przyjsciu Robinho do europy Real z marszu powniniene wygrywać i ogrywać wszystkich

punkt 2
mejgus pisze:Szok ze taki klub jak WHU moze zmarnowac takich pilkarzy

zmarnować :?: oni im pokazali gdzie jest ich miejsce na ziemi.
dla obydwóch to moze być świetna szkoła życia, i powini z tego wyciągnąć wnioski

punkt 3
mejgus pisze:Argentynczyk dobrze zrobil porzechodzac do LIverpoolu. Teraz srodek pola jest tam naprawde swietny. Benitez majac taka pake musi to wykorzystac. Ma tylu swietnych pilkarzy ze powinien tu Chelsea roznoscic a jednak tego nie robi.
patrz punkt 1

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 31 sty 2007, 21:23

Ma ktos moze jakies dokaładne informacje na temat zerwania przez Dubai International Capital rozmow w sprawie przejęcia Liverpoolu. Jesli bedzie to prawda to w Liverpoolu beda klepali stara biede a o nowym stadionie beda mogli narazie zapomiec.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 31 sty 2007, 21:35

vakabayashi pisze:zmarnować oni im pokazali gdzie jest ich miejsce na ziemi.
dla obydwóch to moze być świetna szkoła życia, i powini z tego wyciągnąć wnioski
Zobaczymy co pokaze Mascherano w Liverpoolu... Trudno mi sobie wyobrazic, ze Mascherano nei mogł walczyc o miejsce z Reo, Mullinsem czy ostatnim wynalazkiem Queshie(czy jak tam). Przeciez oni bardziej osałbiali zepsol niz wzmacniali, a kiedy Javier grał był jednym z lepiej sie prezentuajcych. Do tego ta jego niby kontuzja, choc badania przeszedł bez zadnych zatrzezen. Do Tevez nikt do jego gry wiekszych zastrzezn take nie moze miec. Zeby ich ocenic trzeba dac im szanse.

Awatar użytkownika
mejgus
Skład B
Skład B
Posty: 92
Rejestracja: 11 sie 2004, 17:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bergamo
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mejgus » 31 sty 2007, 22:11

vakabayashi pisze:yyyyyyy....wybacz ale akurat samo nazwisko nie gra. To że sie ktoś nazywa Tevez i wołąją na niego najlepszy talent z Argentyny to nie znaczy ze przyjdzie do WHU i bedzie tam nowym Maradona a WHU, wygra lige mistrzów

myśląc w ten sposób to po przyjsciu Robinho do europy Real z marszu powniniene wygrywać i ogrywać wszystkich

Nazwisko?? ten chlopak jes talentem a nie pilkarzem doswiadczonym o juz uznanej marce. Jednak patrzec na jego umiejetnosci widac golym okiem ze przewyzsza on swoich bylych kolegow z WHU. West Ham gra piach siedz w strefie spadkowej a ci co teraz maja pierwszy sklad bardzije go oslabiaja niz wzmacniaja. Mascherano dostal ile szans?? 4 mecze w pierwszym skladzie?? potem ławka a nastepnie trybuny. no dla mnie to sa jaja. jak sie sciaga mlodego pilkarza powszechnie uznanego za talent i sie wszem i wobec oznajmia ze sie go ma to trzeba dac chlopakowi szanse a nie wywalacodrazu na trybuny.

Co do Robinho to zanim przeszedl do Realu nic o nim nie wiedzialem. Sadze ze ty synu wcale wiecej o nim nie wiedziałeś.
vakabayashi pisze:zmarnować Question oni im pokazali gdzie jest ich miejsce na ziemi.
dla obydwóch to moze być świetna szkoła życia, i powini z tego wyciągnąć wnioski

tak zmarnowac. Bo jak inaczej mozna nazwac siedzenie tych pilkarzy na trybunach?? Czemu nie dostaja szans skoro WHU walczy o utrzymanie. Napewno pilkarsko sa lepsi od tych co graja obecnie. 3. miejsce od konca samo mowi za siebie:] Nie mowie ze jakby grali w pierwszym skladzie to by WHU walczylo o LM ale ich gra mogla by wygladac lepiej majac takich pilkarzy w skladzie.

pozdrawiam fana realu:]

ps. rOma - Milan 2-1 do przerwy nie ma co ladny mecz:)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 31 sty 2007, 22:41

mejgus pisze:Nazwisko?? ten chlopak jes talentem
no i co z tego ze jest talentem, talent trzeba udowodnić a Mascherano tego nie zrobił w WHU, po cześci bo nie dostawał szans, po cześci bo tak naprawde nie pasował do tego zespołu kompletnie

poza tym WHU to typowa angielska piłka siłowa, a nie techniczna i Javier nie sądze by sie kiedykowliek w WHU sprawdził, to klub dla takich jak Gravesen w pomocy

mejgus pisze:potem ławka a nastepnie trybuny. no dla mnie to sa jaja. jak sie sciaga mlodego pilkarza powszechnie uznanego za talent i sie wszem i wobec oznajmia ze sie go ma to trzeba dac chlopakowi szanse a nie wywalacodrazu na trybuny.
no a co mieli z nim zrobić jak zwyczajnie grał kiepsko a klub walczył o życie w Premiership, grac z Javierem ale tracić punkty

mejgus pisze:Co do Robinho to zanim przeszedl do Realu nic o nim nie wiedzialem. Sadze ze ty synu wcale wiecej o nim nie wiedziałeś.

'synu' wiedziałem dużo wiecej aniezlei ci sie wydaje 'synu'
chociażby z meczów Santosu
dobra koniec dyskusji

WHU był błedem w karierze MAscherano mysle ze w Liverpoolu sie odrodzi

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 31 sty 2007, 22:53

vakabayashi pisze:no i co z tego ze jest talentem, talent trzeba udowodnić a Mascherano tego nie zrobił w WHU, po cześci bo nie dostawał szans, po cześci bo tak naprawde nie pasował do tego zespołu kompletnie

vakabayashi pisze:poza tym WHU to typowa angielska piłka siłowa, a nie techniczna i Javier nie sądze by sie kiedykowliek w WHU sprawdził, to klub dla takich jak Gravesen w pomocy

Czy nie pasował, mysle ze wrecz przeciwnie. Zawodnik typu Ogra, chyba nie. Takich zawodnikow brak w pomocy WH i długo takich nie bedzie. Wogole Mascherano gra silowo i tachnicznie. Watpie, abys wiedzial o kim piszesz. Liverpool i WH ja w ich filozofii gry zbyt wielkiej roznicy nie widze. Choc napewno Liverpool bardziej prezentuje techniczna pilke.
vakabayashi pisze:no a co mieli z nim zrobić jak zwyczajnie grał kiepsko a klub walczył o życie w Premiership, grac z Javierem ale tracić punkty
W ktorym meczu zagrał kiepsko, albo prezentowal sie słabiej od partnerow :?: Sadze, ze nie widziales spotkan WH. Mylisz sie i w przypadku Mascherano i Teveza.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 01 lut 2007, 2:33

franz pisze:Ma ktos moze jakies dokaładne informacje na temat zerwania przez Dubai International Capital rozmow w sprawie przejęcia Liverpoolu. Jesli bedzie to prawda to w Liverpoolu beda klepali stara biede a o nowym stadionie beda mogli narazie zapomiec.
Emir Dubaju nie kupi Liverpoolu

Najbardziej utytułowany angielski klub FC Liverpool, nie przejdzie w ręce emira Dubaju. W środę grupa kapitałowa Dubai International Capital ostatecznie zerwała negocjacje.

Kontrolowana przez rodzinę emira Dubaju Mohammeda bin Rashida al-Maktoum grupa była gotowa zapłacić za Liverpool 450 mln funtów (około 675 mln euro). W ostatniej chwili ofertę wyższą o 25 mln euro miał złożyć amerykański biznesmen George Gillett.

Inwestorzy z Dubaju zerwali negocjacje, bo poczuli się oburzeni, gdy władze Liverpoolu poprosili ich o kolejne dni zwłoki, by mogli dokładniej sprawdzić konkurencyjną propozycję.

Liverpool potrzebuje około 200 milionów funtów na budowę nowego stadionu. Klub jest zadłużony na około 80 milionów funtów.

Gdyby doszło do transakcji, Liverpool stałby się siódmym klubem Premier League w rękach cudzoziemców. Amerykanie Malcolm Glazer i Randolph Lerner kontrolują Manchester United i Aston Villa, Egipcjanin Mohammed al-Fayed jest właścicielem Fulham, Francuz z izraelskim paszportem Alexandre Gaydamak kupił Portsmouth, Rosjanin Roman Abramowicz - Chelsea, a islandzkie konsorcjum nabyło pakiet większościowy akcji West Ham United.


Czyli wynika z tego że sami sobie zawiązali pętlę dookoła szyji :roll: Choć może ten Gillett jeszcze ich wykupi :think: Ogólnie to nie jestem przekonany do takich zakupów przez bogackich tego świata. Przecież wtedy nie ma pełnej kontroli nad transferami tylko boss wykłada kasę i boss może mówić że chce jakieś wybryki natury typu Beckham i zarabiać na nich kasę nie patrząc przy tym na ich grę :angry2: Dobrze jeszcze jak chce stworzyć ze swojej drużyny najlepszy klub i daje kasę oraz wolną rękę ale ogólnie to jestem na NIE :!: Zresztą FIFA podobnie i mają coś zrobić w tym kierunku :spoko: Choć z jednej strony to taka łatwa kasa jest potrzebna bo ratuje kluby i pozwala spłacić długi. Tylko że przez to z dnia na dzień mamy potentata (np Chelsea) i takie kupowanie bez ograniczeń powoduje że każdy chce wyciągnąć za przeciętnego grajka chore pieniądze zupełnie nieodpowiadające jego wartości. I czemu oni tak zaatakowali Anglię :?:
Mascherano i Teveza
Im do wielkości jeszcze trochę brakuje i bardziej od świetnej gry w swojej dotychczasowej karierze są znani w FM gdzie wymiatają jak mało kto. Zresztą Robinho podobnie i też jak na razie się nie sprawdza. Choć mam nadzieję że to tylko problem europejskiej aklimatyzacji i będą świetnymi piłkarzami, mówię o Argentyńczykach bo Brazylijczyk jest mi obojętny :wink:

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 01 lut 2007, 19:20

Yukasz pisze:Gdyby doszło do transakcji, Liverpool stałby się siódmym klubem Premier League w rękach cudzoziemców. Amerykanie Malcolm Glazer i Randolph Lerner kontrolują Manchester United i Aston Villa, Egipcjanin Mohammed al-Fayed jest właścicielem Fulham, Francuz z izraelskim paszportem Alexandre Gaydamak kupił Portsmouth, Rosjanin Roman Abramowicz - Chelsea, a islandzkie konsorcjum nabyło pakiet większościowy akcji West Ham United.

prezes Sunderland'u - Niall'u Quinn'e jest Irlandczykiem ,ale jego team nie jest w Premiership ,a powracajac do The Red's to troche nie rozumiem działaczy skoro maja praktycznie pewne 675mln euro ,a sprawdzają "kota w worku" który daje im 25mln euro wiecej :shock: można tu przytoczyć przysłowie " lepszy wróbel w graści , niz gołab na dachu" to był błąd który ich może dużo kosztować ,lecz wcale tak nie musi być zobaczymy...

Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adi_LFC » 01 lut 2007, 19:50

Może jak Amerykanin przejmie LFC to będzie lepiej, ale osobiście nie znam się na tych inwestycjach... Może to był błąd, a może dobra decyzja... Może zarząd wystraszył się trochę dziwnych planów DIC jakie były podobno... Tego nie wiem...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lut 2007, 14:34

Liverpool remisuje po I połowie z Evertonem.
Jak zwykle w derby Liverpoolu - mamy dużo emocji, ale raczej sportowych, nie ma dużo fauli - do tej pory tylko 1 żółta kartka.

Obie drużyny miały okazje do zdobycia goli. Osman z główki odrobine za słabo uderzył [mozna powiedzieć, że była to 100% sytuacja] z drugiej strony - Gerrard z dystansu uderza za wysoko :P
W ekipie gości mozna wyróżnić Artete - gra bardzo dobrze, choć [tak jak reszta piłkarzy - obu drużyn] nie ustrzegł się prostych błędów.
KIlka akcji [z obu ston] zostało zmarnowanych przez niedokładność, podania za plecy, przy kontrach, niedokładne piłki do napastników.

Kibicuje Evertonowi w tym meczu - bo Liverpool coś ostatnio za duzo pkt zdobył :p Remisem nie pogardze

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”