FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 964

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 16 sie 2009, 23:59

Mecz w naszym wykonaniu , był raczej przeciętny ale z momentami . Sporo strat , tym nie mniej wyjazdowa wygrana cieszy . Takiego ogóra komentatora to już dawno nie słyszałem . Facet nie miał pojęcia jakie drużyny grają , notorycznie przekrecał nazwiska ( jakaś ogólna domena tvp :lol: ) . Mam takie pobożne , życzenie bym już nigdy nie musiał słuchać tego pajaca więcej . Pamięta ktoś jak on się wabił ??

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 17 sie 2009, 0:13

Mecz przeciętny. Tak naprawdę mogłoby nie być niepotrzebnych nerwów, gdyby nie dobre interwencje Iraizoza po strzałach Bojana i Alvesa w pierwszej połowie. Ale po przerwie pokazał się niezawodny Xavi, a ładną bramką popisał się Pedro. Żal jeszcze poprzeczki Alvesa (znów Gorka) i zmarnowanej okazji Keity. Ciekawe jak to będzie za tydzień w rewanżu.
Killerbean pisze:Pamięta ktoś jak on się wabił ??
Michał Zawacki. Szczerze mówiąc pierwszy raz spotkałem się z tym, żeby komentował cały mecz. Zwykle słyszałem go w skrótach Ligi Mistrzów lub w "Szybkiej piłce". Ale i tak jest lata świetlne przed Jońcą.

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cloud » 17 sie 2009, 0:17

Dokładnie mecz w wykonaniu Barcy przeciętny - za dużo strat, i niewykorzystanych sytuacji. Jednak, to dopiero początek więc powinno być coraz lepiej. Zwłaszcza, że niedługo dojdzie Iniesta, Messi, i Zlatan. Cieszy asysta i kapitalna bramka Pedro mimo, że zagrał niezbyt przekonująco - przez 1 połowe praktycznie nie widoczny. Mam nadzieję, że za tydzień tylko dopełnimy formalności, i zdobędziemy pierwszy puchar w sezonie 09/10. :)
Ogólnie wynik cieszy, gra momentami także. Teraz Gamper, i debiut Ibry, na który czekam od początku jego transferu - ciekawe jak wypadnie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sie 2009, 0:53

Ameryki nie odkryję pisząc, że mecz w naszym wykonaniu przeciętny, ale nie jest źle. Grunt, że udało się wywieźć dobry wynik mimo, że graliśmy mocno osłabionym składem (kwestia ofensywy) a i szczęścia trochę brakowało.

Bojan dobre pierwsze 45 minut, ale niestety bez gola. Szkoda zwłaszcza tego strzału w poprzeczkę. Henry raczej słabo. Pedro pierwsza połowa beznadziejna, ale w drugiej asysta i ładny gol a więc jakby nie było pełna rehabilitacja i raczej plus przy jego nazwisku. Krkic słabsze drugie 45 minut. Toure bardzo słaba pierwsza połowa. Kilka strat w tym stracony gol w dużej mierze na jego konto. Xavi średnio, ale gol kluczowy. Alves baaardzo aktywny, ale czasami aż przesadnie. Szkoda tego strzału z początku meczu.

Suma summarum mecz przeciętny a wynik dobry. O dyspozycję podstawowych piłkarzy się nie martwię więc bardziej zwracam uwagę na zmienników. Pedro wyratował swój występ po bardzo słabej pierwszej połowie. Bojan naprawdę ładne pierwsze 45 minut, ale potem słabiej. Jeffren raczej za krótko by ocenić chociaż i tak starał się wykazać. Swojego zdania nie zmieniam i wciąż uważam, że dobrze by było dokupić kogoś do ataku.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 sie 2009, 8:24

ja jestem bardzo zadowolony z wyniku. jakis czas temu pisalem ze remis nie bedzie zly a tu wygrana i to bez przypadku. Bylismy lepsi i moglismy strzelic wiecej. Zaliczka jakas jest wiec przed rewanzem nie mozna lekcewazyc baskow a potem bedzie mozna swietowac.

Co do naszej gry to trzeba miec nadzieje ze chlopaki sie rozkreca bo czuje ze nasza ofensywa czesto w tym sezonie bedzie wybiegac w podobnym ustawieniu. trzeba tez wziazc pod uwage ze Henry ten mecz przeszedl obok. od tej klasy zawodnika trzeba oczekiwac wiecej w ataku

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 17 sie 2009, 9:12

Mecz raczej słaby. Były przebłyski geniuszu ale był też... Abidal :roll: właściwie to sam do końca jaką emotke by było lepiej wstawić bo -> :lol: też by była na miejscu. Tyle co ten człowiek miał celnych podań do zawodników Bilbao to masakra. Co realizator pokazał Pepa to ja głupi z myślą, że mnie słyszy krzyczałem "daj Maxwella!" Mam nadzieje, żę w rewanżu wyjdzie już brazylijczyk.
Podobała mi się gra Alvesa i Xaviego, reszta średnio. Dobrze, że pokazał się znowu Pedro :wink:
Bojan? Jak dla mnie znowu słabiutko. Nie może być tak że 6 na pozostałą 10 oddało więcej strzałów na bramkę niż nas wysunięty, środkowy napastnik :|
Zostaje nam czekać jedynie na rewanż... i na panów AI i ZI:P

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 17 sie 2009, 10:14

Mecz rzeczywiscie sredni. Szkoda, ze Irazoz byl tak dobrze dysponowany, bo mielibysmy kilka naprawde ladnych bramek w tym meczu. Alves jest zajebisty.

Po pierwszej polowie zastanawialem sie, czy Pedro w ogole gra. Kompletnie niewidoczny, zero zagrozenia z jego strony. Naprawde szkoda mi bylo chłopaka. bo w meczach sparingowych gral naprawde bardzo dobrze, przyszedl jednak kolejny mecz o stawke i nie bardzo sobie radzil. Po przerwie jednak zrehabiliowal sie i mam nadzieje, ze sie przelamie, bo umiejetnosci ma spore. Jako zmiennik dla Messiego sie nada, co nie zmienia faktu, ze trzeba jeszcze kogos kupic na lewy atak badz do pomocy.

Txiki dzialaj!

Awatar użytkownika
Dusan
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 13 sie 2009, 21:46
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dusan » 17 sie 2009, 10:51

A moim zdaniem, jak na 1 oficjalny mecz w sezonie, o puchar, w dodatku na bardzo trudnym terenie zagraliśmy dobrze. Było kilka głupich strat (zapamiętałem zwłaszcza tę Keity no i Toure przy golu), ale gralismy bardzo spokojnie, pewnie i w niektórych momentach z polotem. Można zauważyć, że strzelamy dużo więcej z dystansu co cieszy - piekny strzal Bojana :) (który w pewnych okresach meczu znikał) no i bomba Alvesa :) Co do Pedro - gdyby nie asysta i gol, to występ byłby bardzo słabiutki. Znikał często, nie wiedział jak rozegrać piłkę, tracił ja. Koniecznie potrzeba nam napastnika bo nie wyobrażam sobie młodych w meczu z lepszym rywalem. Dobry meczyk, zwycięstowa na trudnym terenia i już prawie Superpuchar nasz :)

Aha, Alves niedawno w jakims wywiadzie mówił ze za czesto puszczaja mu nerwy i chce nad tym popracować. Wczoraj w koncówce już przestraszylem sie bo wszedl bardzo agresywnie w jakiegos pilkarza Athletic, nie pamietam juz którego. Niech jeszcze pracuje :D

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 17 sie 2009, 11:06

Dusan pisze:Wczoraj w koncówce już przestraszylem sie bo wszedl bardzo agresywnie w jakiegos pilkarza Athletic, nie pamietam juz którego. Niech jeszcze pracuje
Zgadzam się, że trzeba się opanować, ale z drugiej strony nie dziwię się Daniemu, że nerwy mu puściły. W końcówce gracze Bilbao urządzili sobie polowanie na jego nogi, ale żaden nie dostał kartki. Za to Alves tak. To było moje największe zastrzeżenie do pracy sędziego. Pozwolił gospodarzom na zbyt ostrą grę pod koniec spotkania.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 17 sie 2009, 11:11

Dokladnie, Alves byl faulowany i prowokowany bardzo czesto w tym meczu. Zreszta nerwy mu nie puscily, bo co takiego zrobil? Charakterny jest i bardzo dobrze, tacy zawodnicy musza byc w druzynie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 sie 2009, 11:26

mistyk pisze:
Txiki dzialaj!

powoli zaczynam sie martwic o nasza kadre. tym bardziej sie negatywnie nastawiam na transfery bo gazety zaczynaja wychwalac nam nasza szkolke itp. Nie to ze sie nie zgadzam ale brakuje nam powoli zawodnikow doswiadczonych. Real nie sprzedaje i teraz ma ogromny potencjal. ich lawka jest imponujaca nie to co nasza. Fajnie ze sie pozbylismy Sylwka troche mniej fajnie ze wypozyczylimsmy Caceresa, Hleba, K9 ale nasza kadra zamiast sie wzmocnic troche zmalala. A zarzad jeszcze mysli o pozbyciu sie Gudiego. Warto miec nastepcow chocby zeby grali CdR albo w mniej istotnych meczach. mamy 2 tygodnie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sie 2009, 11:29

klopx pisze:Były przebłyski geniuszu ale był też... Abidal :roll: właściwie to sam do końca jaką emotke by było lepiej wstawić bo -> :lol: też by była na miejscu. Tyle co ten człowiek miał celnych podań do zawodników Bilbao to masakra. Co realizator pokazał Pepa to ja głupi z myślą, że mnie słyszy krzyczałem "daj Maxwella!" Mam nadzieje, żę w rewanżu wyjdzie już brazylijczyk.
To ciekaw jestem jak reagowałeś na głupie straty Toure. Było ich co najmniej kilka z czego jedna zakończona bramką dla Athletic, ale to jak zwykle Abidalowi musi się oberwać :think:
klopx pisze:Podobała mi się gra Alvesa i Xaviego, reszta średnio. Dobrze, że pokazał się znowu Pedro
Xavi poza golem bez szału. Szkoda zmarnowanej setki. W pierwszej połowie już lepiej grał Bojan, który stwarzał zagrożenie zarówno bezpośrednio (oddawał strzały tylko szczęście brakowało) jak i pośredni (dobrze odgrywał jako środkowy napastnik i akcje dobrze się rozwijały).
klopx pisze:Nie może być tak że 6 na pozostałą 10 oddało więcej strzałów na bramkę niż nas wysunięty, środkowy napastnik
Polska język trudna język :/ Nie za bardzo rozumiem co miałeś na myśli, ale obstawia, że chodziło Ci o ilość strzałów Bojana. Możesz być zaskoczony w tym sezonie bo Ibra IMO też nie zawsze będzie najczęściej strzelającym piłkarzem.
klopx pisze:Zostaje nam czekać jedynie na rewanż... i na panów AI i ZI:P
Znaczy się Pedro posłał Messiego na ławkę? :P

Co do charakteru Alvesa to mimo wszystko powinien nauczyć się panować nad nerwami bo darcie ryja, machanie łapami i samosądy nie przyniosą niczego dobrego ani jemu ani zespołowi. Charakter może objawiać ambicją, determinacją i zaangażowaniem.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 17 sie 2009, 13:18

Mentor pisze:To ciekaw jestem jak reagowałeś na głupie straty Toure. Było ich co najmniej kilka z czego jedna zakończona bramką dla Athletic, ale to jak zwykle Abidalowi musi się oberwać :think:
Na straty Toure nie reagowałem tak żywiołowo. Może dlatego, że nie przyzwyczaił mnie do tego. Nie będe wstawiał głupich emotek po jednym nieudanym meczu. Za to Eric nie pierwszy raz pokazuje, że troszke odstaje od reszty. A to co zagrał wczoraj to było momentami śmieszne. Nie jestem też jakimś głównym katem Abidala, więc tekst z "jak zwykle" jak zwykle mógłbyś sobie darować.
Mentor pisze:Xavi poza golem bez szału. Szkoda zmarnowanej setki. W pierwszej połowie już lepiej grał Bojan, który stwarzał zagrożenie zarówno bezpośrednio (oddawał strzały tylko szczęście brakowało) jak i pośredni (dobrze odgrywał jako środkowy napastnik i akcje dobrze się rozwijały).
Niechciałbym ja i uwierz mi, że Ty też oglądać wczorajszego meczu bez udziału Pana Xaviego. Potrafiłeś przymknąć oko na pierwszą połowę w wykonaniu Pedro by po chwili pochwalić go za strzeloną bramkę... Xavi zmarnował setkę w I połowie i strzelił gola w II no ale... bez szału :wink: To jemu chyba tylko i Daniemu chciało się biegać. Natomiast co do Bojana... to mógłby zagrać chyba nawet Eidur.
Mentor pisze:Polska język trudna język :/ Nie za bardzo rozumiem co miałeś na myśli, ale obstawia, że chodziło Ci o ilość strzałów Bojana. Możesz być zaskoczony w tym sezonie bo Ibra IMO też nie zawsze będzie najczęściej strzelającym piłkarzem.
Mentor trudna człowiek :/ Tak, chodziło o to, że inni gracze oddają częściej strzały na bramkę niż zawodnik, który jest za to najbardziej odpowiedzialny. A Zlatan? Zlatan będzie naszą "9" chyba tylko na koszulce, bo jak już wszyscy niejednokrotnie wspomnieli (i ty też o tym dobrze wiesz), nie jest to typ snajpera. A jeżeli to nie Bojan miał być szkolony na nową "9" i za klika lat i gonić Rivaldóv i Kluivertóv w klasyfikacjach to sorry... mój błąd.
Mentor pisze:Znaczy się Pedro posłał Messiego na ławkę? :P
Nie, to oznacza tylko tyle, że ja osobiście nie czekam tak na Messiego. A jeżeli czekam to nie na tyle aby wymieniać go w tym poście. Czy to aż tak bardzo zraziło Cię w tym zdaniu żebyś musiał jak zwykle się przyczepić ? :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 sie 2009, 13:38

klopx pisze:A to co zagrał wczoraj to było momentami śmieszne.
To tak jak w przypadku Toure. Trzeba się też zdecydować czy oceniamy grę w danym meczu czy ogólne wrażenia z dotychczasowych występów. Abidal nie zagrał wczoraj jakoś szczególnie gorzej od pozostałych. A Ericowi obrywa się regularnie bo w każdym zespole musi zostać wybrane jakieś najsłabsze ogniwo a u nas ten tytuł trafił chyba właśnie do Francuza bez względu na to czy gra dobrze czy źle. Ja również wielokrotnie miałem do niego zastrzeżenia, ale akurat wczoraj zagrał normalnie. Wymaga się więcej, ale też nie było tragedii.
klopx pisze:Niechciałbym ja i uwierz mi, że Ty też oglądać wczorajszego meczu bez udziału Pana Xaviego.
Fajne bajanie. To jest oczywista oczywistość, że nie chciałbym widzieć spotkań Barcelony bez Xaviego w składzie, ale to nie oznacza, że zawsze gra dobrze. Wczoraj na przykład wespół z Alvesem zanotował najwięcej strat w całym zespole. Tyle tylko, że Alves tracił piłkę angażując się niekiedy aż za mocno w akcje ofensywne. Xavi tracił bo grał gorzej niż nas do tego przyzwyczaił i nie widzę powodów, aby pisać, że zagrał dobrze skoro wymagamy od niego znacznie więcej. Przecież jego cechą charakterystyczną jest właśnie to, że każda akcja przechodzi przez niego a mimo to praktycznie nie traci piłek. Wczoraj miał 9 strat.
klopx pisze:Potrafiłeś przymknąć oko na pierwszą połowę w wykonaniu Pedro by po chwili pochwalić go za strzeloną bramkę... Xavi zmarnował setkę w I połowie i strzelił gola w II no ale... bez szału
Ej, ale dostrzegasz różnicę między klasą i wymaganiami stawianymi Pedro (zawodnik aspirujący do miana zmiennika) a Xaviemu (filar zespołu) czy nie bardzo? Od Creusa wymaga się więcej. Pedro miał słabą pierwszą połowę, ale w drugiej zaliczył asystę i zdobył zwycięskiego gola. Mało? Mało to zagrał na jak na swoje możliwości i wymagania właśnie Xavi. Oczywiście ocena byłaby inna gdyby nie zmarnował setki oraz gdyby Keita nie zmarnował kolejnej po jego podaniu, ale taki lajf.
klopx pisze:Natomiast co do Bojana... to mógłby zagrać chyba nawet Eidur.
Bez komentarza.
klopx pisze:Mentor trudna człowiek
Ale umie pisać poprawnie po polsku.
klopx pisze:A jeżeli to nie Bojan miał być szkolony na nową "9" i za klika lat i gonić Rivaldóv i Kluivertóv w klasyfikacjach to sorry... mój błąd.
No to Twój błąd bo od kilku sezonów Bojan więcej grywa na skrzydle niż na szpicy.
klopx pisze:Nie, to oznacza tylko tyle, że ja osobiście nie czekam tak na Messiego.
Napisałeś, że pozostaje nam czekać :P

Awatar użytkownika
Dusan
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 13 sie 2009, 21:46
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dusan » 17 sie 2009, 14:05

Akurat Abidal nie grał wczoraj źle, wiec nie wiem o co mozna miec pretensje. Zagrał normalny mecz, na poziomie i nie ma co na niego narzekać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”