Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 967

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 01 cze 2009, 17:54

kaka i x.alonso na start i można bardziej optymistycznie patrzeć w przyszłość

cesc nie przejdzie do Realu

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 cze 2009, 18:33

pellegrini to dobra opcja, aczkolwiek zawsze w takich wypadkach ryzykowna. jesli dostanie odpowiednich zawodnikow powinien sobie poradzic.

jak juz go oficjalnie ogolosza, to bedzie mozna wstawic nowa ankiete, ile pellegrini wytrzyma na stanowisku :P

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 01 cze 2009, 18:38

Ja od dwóch lat powtarzam że chciałbym go w Atletico. Pellegrini jest świetnym trenerem które ze średniaka jakim był Villarreal uczynił z niego czołowy klub w Hiszpanii, mimo małych środków finansowych. Tak więc ostatecznie Pellegrini (najprawdopodobniej) trafi do Madrytu, jednak nie po tej stronie. Bardzo mnie to smuci, bowiem Real robi świetne posunięcie.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 01 cze 2009, 20:38

ciężko ocenić pellegriniego bo może być albo nowym del bosque albo nowym javierem aguirre

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 01 cze 2009, 21:59

Mamy oficjalnie nowego trenera, zobaczymy czy natchnie zespol nowym duchem. ZLP grala bardzo ladna pilke, ogladalo sie ich z przyjemnoscia, no i byly wynik, jak na taki klub calkiem dobre. Do Pellegriniego jestem nastawiony pozytywnie choc wolalalem coacha z wiekszym doswiadczeniem w Europie. Po cichutku zegnamy teraz Ramosa, który zajebal koncowke sezonu, mam wrazenie ze jego odretwienie w ostatnich pieciu kolejkach skreslilo szanse na to zeby pozsotal w klubie,a jak sadze szansa ta byla dosc spora.

Czas poznac nazwiska pilakrzy ktorzy przyjda i odejda, oby sie to stalo jak najszybciej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 cze 2009, 22:28

dobrze, ze tak szybko rozwiazala sie kwestia trenera. problem ramosa polegal na tym, ze byl zbyt malo elastyczny i trzymal sie jednej gry nawet wtedy, gdy az prosilo sie o zmiany w taktyce. to go zgubilo, bo poczatek mial obiecujacy i gdyby nie to, ze zbyt mocno wierzyl w jeden sposob gry, moglby osiagnac wiekszy sukces i dzis pamietloby sie jego wspaniala prace oraz byc moze zostalby na dluzej, a tak mamy obraz trenera, ktory w beznadziejnym stylu przegral piec ostatnich spotkan, a mezczyne poznaje sie po tym... szkoda.

jutro o 12.00 prezentacja pellegriniego. co tu duzo mowic: powodzenia! :] oby sie sprawdzil i popracowal u nas dluzej niz zwykle ma to miejsce z trenerami w madrycie. praca na lawce realu to z pewnego punktu widzenia wdepniecie w wielka kupe i trudno jest z niej wyjsc, latwo za to sie na niej poslizgnac, mozna szybko poleciec, ale byli tacy, ktorzy osiagali sukces i sa wspominani. wiec tym bardziej: powodzenia.

ps. ankieta juz wiekowa, wiec moznaby ja w koncu zmienic. jak ktos ma ciekawe propozycje to niech pisze.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 01 cze 2009, 22:59

Mnie Pellegrini jakoś nie przekonuje. IMO Juande jest lepszym trenerem. A Villareal nie jest znowu taką bandą średniaków jak opisuje to Asteniu. Czas pokaże, mam nadzieję że zagości z nami dłużej niż jego poprzednicy od czasów Del Bosque i będziemy z nim mieli co świętować.
Szkoda, że Juande w tych ostatnich meczach dał tak dupy, ale umówmy się że nie było kim grać i o co grać.
Mam nadzieje, że wszystkie transfery Pereza odbędą się w miarę szybko tak, aby wszyscy mogli z nami odbyć pełny okres przygotowawczy, ewentualnie jakiegoś jednego gracza zostawić na sierpień w zależności od potrzeb wynikających z odejścia kilku graczy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 cze 2009, 23:06

Mnie bardziej dziwi opinia mówiąca o ładnej piłce granej przez Villarreal. Grali dobry, zdyscyplinowany futbol, ale nie nazwałbym go bardziej efektownym od przeciętnej hiszpańskiej drużyny. Nie strzelali też specjalnie dużo bramek. Inna sprawa, że w zakończonym niedawno sezonie nieco zawiedli moim zdaniem.

Bonus: http://www.setanta.com/uk/Articles/Foot ... nid-47663/ :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 cze 2009, 23:27

villarreal gralo troche ladniej dla oka i ofensywniej, kiedy mieli jeszcze w skladzie romana. obecnie brakuje im kogos kto robilby roznice w srodku pola. owszem, jest senna, ale to defensywny pomocnik. zakladajac, ze real bedzie mial kim grac (w koncu to tego najbardziej oczekuje sie w chwili obecnej od pereza i jego ludzi) to za pellegriniego na pewno nie bedziemy grac brzydkiej pilki.
Szkoda, że Juande w tych ostatnich meczach dał tak dupy, ale umówmy się że nie było kim grać i o co grać.
to juz musza miec specjalna motywacje, zeby chcialo im sie grac? kilku pilkarzom sie chcialo. gra sie o wynik, o honor, o poprawe humoru i w imie klubu. jak dla kogos slowa "real musi zawsze walczyc o zwyciestwo" sa puste to nie ma dla niego miejsca w tym klubie. nie mial kim grac? ja wole powiedziec, ze nie dostosowal sposobu gry do materialu ludzkiego, bo nawet nie sprobowal poeksperymentowac po tym jak wypadlo paru pilkarzy i wczesniejsza gra nie miala sensu. i tyle mam mu do zarzucenia. trzeba byc uczciwym w obie strony. juande przejal zespol z problemami i zaczal osiagac swietne wyniki. w slabym lub srednim stylu, ale mialo drugorzedne znaczenie. jednak kiedy juz w zespole, ktorym zarzadzal od jakiegos czasu pojawil sie problem i trzeba bylo cos zmienic to ramos nie mial albo odwagi albo pomyslu albo jednego i drugiego. to na pewno ma na minus.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 cze 2009, 23:30

W żadnym razie nie uważam, że Real pod wodzą Pellegriniego będzie grał brzydko. Oczywiste jest, że Perez postara się o odpowiednich piłkarzy do przynajmniej przyzwoitej w odbiorze piłki, ale Villarreal raczej nie grał ładnego (subiektywne odczucia estetyczne - efektywności takiej gry tutaj nie oceniam) futbolu i tyle.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47632
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8402
Lokalizacja: Wrocław

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 01 cze 2009, 23:33

RealFan pisze:villarreal gralo troche ladniej dla oka i ofensywniej, kiedy mieli jeszcze w skladzie romana. obecnie brakuje im kogos kto robilby roznice w srodku pola. owszem, jest senna, ale to defensywny pomocnik. zakladajac, ze real bedzie mial kim grac (w koncu to tego najbardziej oczekuje sie w chwili obecnej od pereza i jego ludzi) to za pellegriniego na pewno nie bedziemy grac brzydkiej pilki.
Takim piłkarzem, który miał zastąpić Riquelme i być mózgiem całego Villareal miał być Ibagaza, ale się nie sprawdził. Niemniej Pellegrini będzie w Madrycie dysponował znacznie większymi środkami i będzie mógł sobie pozwolić na znacznie lepsze wzmocnienia. Uważam, że Real zatrudnił naprawdę dobrego szkoleniowca, ale historia pokazuje, że ci naprawdę dobrzy trenerzy często nie potrafili się utrzymać na stanowisku. Sezon zapowiada się znakomicie, Real będzie chciał zrobić wszystko by dogonić Barcę, która w tym sezonie dosyć mocno im odjechała.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 cze 2009, 23:35

mentor - mi tam ich gra przed paroma laty nawet pasowala, a na pewno byla znosna. w kazdym razie zawsze chetniej ogladalem zolta lodz niz np. valencie. co prawda wtedy rzadko ogladalo sie mecze na zywo bo net sredni i raz dal rade a raz nie, ale zawsze mozna bylo cos pozniej zassac ciekawego. byc moze to ja jestem nieobiektywny, bo real dawno nie gral tak naprawde ofensywnie, a byc moze ty, bo barcelona cie za bardzo rozpiescila i masz inne kryteria :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 cze 2009, 23:40

Zdaję sobie sprawę z tego, że regularne oglądanie Barcelony musiało wpłynąć na moje postrzeganie, ale dlatego też staram się używać dość dyplomatycznych określeń :P Na mnie gra ŻŁP wrażenia nie robiła. Jak już wspominałem wcześniej bardziej mi się kojarzyła ze zdyscyplinowaniem i efektywnością aniżeli z pięknem. To by chyba było na tyle w tej kwestii bo zasadniczo nie ma tutaj nad czym dyskutować. Czysto subiektywne odczucia :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18599
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 cze 2009, 23:52

piekna to bym ich gry wowczas nie nazwal i nie zrobilem tego. to by bylo przesada, takich okreslen mozna uzywac w stosunku do obecnej barcelony, czy realu na przelomie wiekow (i oby w przyszlym sezonie :wink: ) po prostu stwierdzilem, ze grali ladniej i ofensywniej niz w chwili obecnej nie ma o czym dyskutowac, ale czulem potrzebe, zeby to napisac dla jasnosci :wink: chcialem sobie nabic.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 02 cze 2009, 12:16

Pomocnik AC Milan Kaka raz jeszcze zapewnił swoich fanów, że nie ma zamiaru opuszczać "Rossonerich". W poniedziałek Brazylijczyk udał się do swojej ojczyzny, przedtem jednak oświadczył, iż dobrze czuje się w drużynie, której nowym trenerem został jego rodak Leonardo.
Szkoleniowiec, który zastąpił na ławce trenerskiej Milanu Carlo Ancelottiego przyznał, że chciałby mieć Kakę do dyspozycji w przyszłym sezonie. Jednak wiceprezydent "Rossonerich" Adriano Galliani oświadczył, że zatrzymanie Brazylijczyka w zespole będzie niezwykle trudne. Jak powszechnie wiadomo, Real Madryt jest zainteresowany sprowadzeniem Kaki w swoje szeregi. Hiszpańskie media informują, iż tym razem prezes "Królewskich" Florentino Perez, może dopiąć swego.

Kaka jednak wydaje się być szczęśliwy na San Siro. - Powiem to po raz ostatni: nie chcę odchodzić z Milanu - oświadczył reprezentant Brazylii, tuż przed wylotem do Brazylii. - Wolę nie wypowiadać się na ten temat, ponieważ nie chciałbym być źle zrozumiany. Milionom fanów Milanu chcę powiedzieć, że podjąłem decyzję i zostaję we Włoszech - zapewnił.

Milan zakończył rozgrywki Serie A na trzecim miejscu, zapewniając sobie uczestnictwo w przyszłorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. - Dzięki Bogu udało nam się - oznajmił Kaka. - Pragnę wygrywać z Milanem. Zostaję w tej drużynie i na dzień dzisiejszy sprawa jest zamknięta - zakończył Brazylijczyk.

Kaka dołączył do zespołu AC Milan w 2003 roku, za 8,5 miliona euro. Brazylijczyk w 2007 roku otrzymał Złotą Piłkę, nagrodę dla najlepszego zawodnika w Europie. W tym samym roku, Kaka został uznany najlepszym piłkarzem świata według FIFA.
To chyba powinno uciąć spekulację na temat podpisania z Realem kontraktu za 65mln ojro.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”