Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 98

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 sie 2007, 11:37

Co nie znaczy, że nie strzeliliby żadnych bramek, kiedy ci piłkarze by byli, bo Milan miał bardzo dużą przewagę w środku pola. A nie musieli strzelać trzech, wystarczyła im jedna. Kontuzje w jakiś sposób się odbiły, ale na pewno obecność tamtych graczy nie zmieniłaby w znaczący sposób obrazu gry, bo to byli obrońcy, nie pomocnicy. Milanowi byłoby trudniej strzelać, ale napiszę jeszcze raz - potrzebowali jednej, a nie trzech bramek do awansu :wink:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20056
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 sie 2007, 11:57

Dlaczego? bo my walczylismy o potrójna korone. Kiedy 9 piłkarzy milanu sobie odpoczywało w lidze przed meczem, my gralismy mecz o zycie z Evertonem przegrywajac 2-0. I jak stwierdził Fergie, chciał w tym meczu dac odpoczac Ronaldo, to musial go wprowadzic i przez to grał z kontuzja kostki. I to sa własnei głownie przyczyny porażki kontuzje+ to ze walczymy o potrojne korone a nie odpoczywalismy.
a czy Fergiemu zabronil ktos wystawic rezerwowy sklad??Milan zagral fenomenalny mecz i w defensywie i w ofensywie Manchester nie mial zadnych argumentow za soba wiec dajmy juz spokoj.

Milan zagrał tak dobrze, bo Manchester był zmeczony i słabszy pod koniec sezonu, dałbym sobie reke ucicac, ze od sierpnia do konca lutego, gdyby te mecze sie odbywały nawet by nie pierneli
gdyby babka miala wasy bylaby dziadkiem.moze Manchester przegrtal przez terminarz LM??

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 11 sie 2007, 11:57

Dobra Milan zmiażdżył United w środku pola, ale wszystkie bramki padły po błędach obrony. Do trzeciej nie mam pretensji bo graliśmy już później trójką w obronie, ale pierwsze dwie bramki to niezdecydowanie obrońców.

A jeszcze co do ofensywy, to z takimi bocznymi obrońcami jak Heinze i Brown to ciężko jest budować akcje, a boczni obrońcy są bardzo ważni w tym elemencie. Neville i Evra są doskonali w ofenywie. O ile dobrze pamiętam to dużo akcji Milanu opierało się na wejściach ofensywnych Oddo.
RealFan pisze:Co nie znaczy, że nie strzeliliby żadnych bramek, kiedy ci piłkarze by byli,
Ale nie znaczy też, że strzeliliby ;)

Nie mam na myśli tego, że gdyby nie kontuzje to byśmy zmiażdżyli Milan, ale myślę, że szanse byłyby wyrównane, a drugi mecz nie byłby tak jednostronny.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 sie 2007, 12:23

muszeq pisze:O ile dobrze pamiętam to dużo akcji Milanu opierało się na wejściach ofensywnych Oddo.
Milan gra zupełnie inną taktyką. U nich siłę na bokach boiska stanowią obrońcy, bo nie mają nominalnych skrzydłowych. Obrońcy i tak mają tam (na skrzydle) spore znaczenie, ale kluczowe w takim schemacie, jakim grają Rossoneri.

Już nie przesadzajmy, że Heinze nie potrafi pójść do przodu i jest przywiązany łańcuchem do własnej połowy. Oczywiście nie atakuje tak jak Evra, ale nie jest pasywny w ataku.

runej
Skład B
Skład B
Posty: 110
Rejestracja: 13 lut 2007, 23:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Paradise City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: runej » 11 sie 2007, 12:40

Prawda o tamtym meczu jest taka, że Milan nas zmiażdżył z przodu i z tyłu. Nie istnieliśmy, mieli Gattuso, przy którym Rooney wyglądał jak kopciuszek. Mieli Kake który był świeżutki i jechał z nami jak z dzieciami na podwórku. Do tego doszły fatalna forma Heinze, Vidica, który zagrał pierwsze spotkanie po kontuzji, więc po jakimś czasie oddychał już rękawami. Ronaldo nie pokiwał, bo go od razu faulowali, a bez niego w zeszłym sezonie to biednie wyglądaliśmy czasami i w Premiership. Rooney z przodu stał jak kołek i czekał na piłki, które jakoś go nie mogły znaleźć.

Druga sprawa kontuzje kontuzjami, ale z drugiej strony United na wyjazdach w CL grać NIE UMIE. Wygraliśmy co prawda z Lille, ale fuksem, tak samo z Benficą, to był mecz do jednej bramki, kto strzeli wygra, a że błysnął nam wtedy Sasza tośmy wyjechali z Lizbony z 3 punktami.

Nie ma się co czarować, czy by grał Ferdinand, Neville, Evra to wątpie byśmy po tym meczu cieszyli się z awansu do finału. Milan w LM umie grać jak mało kto, mają doświadczenie, a my mieliśmy zespół który opierał(w ofensywie) się na Ronaldo i Rooney'u, którzy dopiero smakowali grania w Europie na takim poziomie.

Ja tam sram na LM. Taki Liverpool w grudniu czy tam w styczniu zakończył walkę o majstra, to się na paru meczach w sezonie skupił i doszedł do finału Ligi Mistrzów. Za sezon, dwa góra trzy Liverpool znowu zagra w finale, bo z Benitezem o lidze mogą tylko pomarzyć.

Amen.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 sie 2007, 12:50

Śmiać mi się chce. Z tego co wiem bramka nigdy nie pada sama z siebie tylko po jakimś błędzie więc co to za argument że obrona robiła błędy :?: Byli bez formy to długa piłka do przodu i wyjazd a nie zabawa z wyjazdami do lini...
Jak się walczy na każdym froncie do końca to trzeba liczyć się ze skutkami np. w postaci kontuzji. Milan przed tym meczem w lidze też walczyć musiał bo gry w LM pewni być nie mogli.

Prawda jest taka że MU w tym meczu nie pokazało nic i to w żadnej formacji. Milan każdego wyłączył, zagrali doskonały mecz którym zachwyciła się cała piłkarska Europa i jeden Ferdinand by tego nie zmienił.

P.S na OT już nic wielkiego nie pokazaliście. Teraz zachowam się jak niektórzy z Was. Gdyby nie kontuzja Gattuso to prawdopodobnie tego meczu byśmy nie przegrali bo Brocchi zaliczył w końcówce 50% asysty.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 11 sie 2007, 12:55

Chwila ale kiedy to było...Ludzie po co wspominać porażki, przed nami świtlana przyszłość a wy tu gadacie o dziadku Gattuso i reszcie Milanu. Nie wyszedł nam mecz i tyle. A jeśli ktoś z podwórka Milanu się tu teraz odzywa to tylko dlatego że zobaczyli nasze wzmocnienia i wpadli w popłoch i kompleksy, boją się zemsty jaka może nadejść gdy te dwa kluby się zmierzą w kolejnej edyzji LM. I zupełnie nie rozumiem po co kibicie Milanu zabierają głos w tym temacie, skoro nie mają nic nowego do powiedzenia poza chwaleniem się swoim fenomenalnym zwycięstwem. Jeśli chodzi o tamten sezon to jestem dumny z United;] wygrali Lige i to jest najcenniejsze. W tym sezonie sa szanse zgarnąć wszystkie trofea patrząc to skład.
Łukasz_ pisze: Milan każdego wyłączył, zagrali doskonały mecz którym zachwyciła się cała piłkarska Europa i jeden Ferdinand by tego nie zmienił.

Europa to się zawchwycała ja Liverpool wygrał z Milanem przegrywając do przerwy 0:3.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 sie 2007, 13:03

Bassu pisze:dziadku Gattuso
Gattuso więcej wybiega niż nie jeden zawodnik MU. Myślę że miejsce w składzie znalazłby na 100% zresztą Ferguson jest nim zachwycony ale twoja zazdrość robi swoje.
Bassu pisze:A jeśli ktoś z podwórka Milanu się tu teraz odzywa to tylko dlatego że zobaczyli nasze wzmocnienia i wpadli w popłoch i kompleksy, boją się zemsty jaka może nadejść gdy te dwa kluby się zmierzą w kolejnej edyzji LM.
Jestem przerażony. Nie śpię po nocach. Pamiętam jak Milan grał z MU dwa lata temu i po 2 porażkach 0:1 i 1:0 kibice zapowiadali wielki rewanż przy najbliższej okazji. Przed meczami LM lubię sobie wejść na takie DevilPage i czytać komentarze. Wtedy mieliśmy zostać zmiecieni a teraz Ronaldo miał przejeżdżać naszą obronę raz za razem - nie wyszło. Dlaczego tym razem ma być inaczej :?: Dlaczego Bayern też za każdym razem zapowiada wielki rewanż. Dlaczego to Milan zawsze musi awansować :?:
Bassu pisze:A milaniści niech się zajmią swoim podwórkiem bo nie będe im przypomniał porażki z Liverpoolem (jak już tak na wspomnienia zebrało ludzi).
Liverpool już sobie odbiłem tą LM i w przeciwieństwie do Ciebie mam wiele pięknych wspomnień związanych z Milanem.
Bassu pisze:Europa to się zawchwycała ja Liverpool wygrał z Milanem przegrywając do przerwy 0:3.
MU w Europie tyle nie znaczy, nie znaczyło i nie będzie znaczyć. Rozumiem tą frustracje i wybaczam.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 11 sie 2007, 13:11

Łukasz_ pisze:MU w Europie tyle nie znaczy, nie znaczyło i nie będzie znaczyć

['] dla autora postu...

nominuje ta wypowiedz do Zlotych Ust chyba :lol:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 sie 2007, 13:13

Nominuj. Sukcesów MU w Europie nie ma. Historie i ligę angielską odłóż na bok.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 11 sie 2007, 13:16

Łukasz_ pisze:twoja zazdrość robi swoje.
Wytłumacz mi więc co robią Twoje posty w tym temacie poza tym że go zaśmiecają? Piszesz mi tu LM która dawno temu się skończyła, żyjesz wspomnieniami. Co Ci da ten post, w którym poraz setny będziesz wszystkim udowadniał że Milan był dużo lepszy w meczu który odbył się kilka miesięcy temu? Wszyscy już dawno o tym przestali rozmawiać a Ty jakbyś po tym meczu wpadł w trans z którego dopiero się ocknąłes zaczynasz pisać jak to dużo lepsi byliscie na boisku i jak to pokonaliście Manchester. Nie czepiałbym się i nie czepiałem gdy pisałeś tak pare dni po meczu ale czas chyba zerwać kartkę w kalendarzu bo mamy sierpień. Chyba że wygrana z Manchesterem była dla Ciebie czymś tak niesamowitym że nadal całymi dniami oglądasz ten mecz i nie wierzysz własnym oczom że wygraliście go.

Łukasz_ pisze:Liverpool już sobie odbiłem tą LM i w przeciwieństwie do Ciebie mam wiele pięknych wspomnień związanych z Milanem.
Widzę właśnie że z jednego wpomnienia się nie możesz obudzić i ciągle o nim przypominasz...
Łukasz_ pisze:Nominuj. Sukcesów MU w Europie nie ma. Historie i ligę angielską odłóż na bok.

:rotfl2: umarłem. Ty naprawde żyjesz na innej planecie. Ah jaki ten Milan jest cudowny!
Ostatnio zmieniony 11 sie 2007, 13:21 przez Bassu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 sie 2007, 13:21

Po pierwsze nie ja poruszyłem temat. Po drugie jak czytam o biednym MU które było tak strasznie kontuzjowane to aż się prosi żeby odpisać. Po trzecie Milan nie gra z MU co drugi dzień więc mogę sobie wspominać ich ostatni mecz kiedy tylko mam taką ochotę...
Bassu pisze:Widzę właśnie że z jednego wpomnienia się nie możesz obudzić i ciągle o nim przypominasz...
... a że to wspomnienie jest wyjątkowo dla mnie piękne to z chęcią do niego wrócę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 sie 2007, 13:51

Manchester przynajmniej nigdy nie był posądzany o afery korupcyjne i karany za to ujemnymi punktami.

Milan zagrał świetny mecz, był tamtego dnia lepszy i tyle. To, że plaga kontuzji miała jakiś wplyw na dyspozycję Diabłów tamtego dnia też jest prawdą i nie wiadomo czy gdyby Manchester grał w pełnym składzie wygralibyśmy 1:0 czy przegrali 0:5. To tylko spekulacje, mecz się już odbył, przegraliśmy go, Milan zaprezentował sie lepiej i tyle. Jak byśmy przegrali 1:0 po wyrównanym meczu mógłbym czuc sie pokrzywdzony tak jak np. kibice Liverpoolu po pierwszej połowie tegorocznego finału LM, kiedy ich drużyna grała wyraźnie lepiej a tak po prostu danego dnia wygrała drużyna lepsza. Tak jak w moim odczuciu na OT Manchester wygrał bo był tamtego dnia po prostu lepszy. Dalej przeszedł Milan bo w przeciwieństwie do świetnego widowiska na OT, do którego przyczyniła się także bardzo dobra dyspozycja Milanu na San Siro Diabły wypadło dużo gorzej na tle swojego rywala.

Prawdą jest, że MU słabo gra na wyjazdach i słabo gra z Milanem. Ferguson nie potrafi dostosowac taktyki pod Rossonerrich dlatego często są naszym katem w LM. Stąd pewnie tak efektowne wzmocnienia po jakby nie patrzec wyjątkowo udanym sezonie. Szkot zauważył, że w lidze samym Ronaldo i Scholesem można postraszyc ale na poukładany Milan to za mało stąd kolejni świetnie zapowiadający sie piłkarze i to tacy, którzy mogą decydowac o obliczu spotkan np. z Milanem.

Ja odnosnie LM mam swoją teorię, że wygrywa ją drużyna, która ma kryzys/moment słabości w najmniej istotnym momencie( bo każda drużyna chwilę zniżki formy miewa) i w dodatku potrafi sobie z nim poradzic. Milan takie chwile zwątpienia miał na początku sezonu i w dwumeczu z Celtami kiedy mimo przewagi męczył się niemiłosiernie, Roma trafiła na rewanż z MU a MU na mecz z Milanem. Milan od kilku lat jest drużyną najrówniej grającą w LM i nawet jeśli mają chwile słabości jak mecze z OL czy PSV to jakos potrafią w takich momentach wyjsc ze zwycięstwem albo chociaz korzystnym rezultatem. Na tym polega ich wielkosc.

Ale swoją drogą buta niektórych kibiców Milanu jest wielka.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 11 sie 2007, 15:13

Łukasz_ pisze:Sukcesów MU w Europie nie ma

przykro mi ze znasz futbol tylko z ostatnich 5, 6 lat :]
Morrow pisze:Ale swoją drogą buta niektórych kibiców Milanu jest wielka.

tez to zauwazylem...zachowuja sie jakby im sie w glowie poprzewracalo...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 sie 2007, 15:21

Olśnij mnie bo z tego co wiem MU wygrało LM tylko 2 razy i tylko 2 razy byli w finale. Europa to nie Anglia.
Może poprzewracało mi się w głowie ale nie zmienia to faktu że na arenie europejskiej Milan na przestrzeni 5 lat wygląda zdecydowanie najlepiej. Przesadzam ? Chyba nie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”