Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 976

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 08 cze 2009, 13:29

Etus2 pisze:to czemu wchodzisz w ten temat , gdzie nie widziałem żeby ktoś pisał o tym wszystkim o czym ty piszesz czyli "każdy piłkarz nasz" i dementujesz plotki Marci i ASa ?
Mogę sobie wchodzić w ten temat i pisać co mi się podoba, oczywiście jeżeli moja wypowiedź dotyczy Realu, a Ty kolego nie masz na to najmniejszego wpływu. Czytaj troszkę bardziej ze zrozumieniem.
Etus2 pisze:Jeżeli jesteś taki pewny tego że Franck zostanie to czemu się spinasz , czytasz wypowiedzi 13latków i porównujesz je do tego co ludzie piszą i co myślą tutaj ?
Spinam? A gdzie Ty to widzisz? Jak Ci mówiłem - trzeźwa ocena sytuacji nie jest spinaniem się, a autor takiego tekstu wystawia się na ośmieszenie. Nie wiem ile Ci ludzie mają lat, ale na pewno jakąś opinię na ich podstawie można zbudować. Jak już mówiłem, wiem że też są kibice na wyższym poziomie, ale opinie buduje się biorąc pod uwagę wszystkich, a nie tylko tą inteligentną część.
Etus2 pisze:Ja też moge wejść na strone Bayernu i znaleźć wypowiedzi mówiące o tym że Podolski jest najlepszy na świecie , tylko szkoda że nikt na TYM forum na którym jesteśmy tak nie myśli :wink:
:lol: Zacnie. Życzę Ci miłego szukania, ale uwierz nie znajdziesz takich wypowiedzi. Może to dla tego iż kibiców Bayernu jest mniej (ze względów oczywistych) co w sumie daje nieco wyższy poziom na stronie i nikt się tam nie oszukuje. Nie chcę zniechęcać młodych ludzi do tego co robią, ale nie oszukujmy się - za duża ilość 11-14 latków raczej nie zwiększa poziomy serwisu. I nie chodzi tutaj tylko o serwisy sportowe, a także nie mówię o wszystkich młodych ludziach, bo raz udało mi się rozmawiać z pewnym 12-latkiem całkiem na poziomie. Taki przypadek zdarza się raz na milion, ale jednak.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 cze 2009, 17:36

po co opierac swoja opinie na podstawie zdania dzieciakow? nikt dzieci z rm.pl nie zbanuje tylko po to, aby metal mogl wyciagnac inne wnioski, niz wyciaga. dzieki tym gowniarzom jest smieszniej, a strona jest popularniejsza.

a jesli masz problemy z kibicami na rm.pl to napisz to na rm.pl bo tu raczej nic nie zmienisz :wink:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5676
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 333

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 cze 2009, 17:57

Metal - naprawde patrzac na kadry obu zespołów uwazasz, ze Bayern i Real to ten sam poziom? Gratuluje. A w kwestii Francka - musialby byc lekko glupawy, zeby preferowac walke o odzyskanie prymatu w Bundeslidze nad kopanie sobie pilki z Casillasem, Kaka i Ruudem, czy tez uczestniczenie w najwazniejszym meczu ligowym w Europie (GD). Napisalbym tez cos o perspeptywach, ale zas mi ktos wyskoczy ze Real po tegorocznym wzmocnieniach znowu zakonczy przygode z LM na 1/8, wiec na tym zakoncze.

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 08 cze 2009, 21:38

cru pisze:Metal - naprawde patrzac na kadry obu zespołów uwazasz, ze Bayern i Real to ten sam poziom? Gratuluje.
Ale co mnie obchodzi jak to wygląda na papierze? Efekt jest ten sam, czyli słaba gra w Europie, a w lidze różnie - reasumując to ten sam poziom. Zresztą w ostatnim pojedynku tych klubów Bayern także miał gorszą kadrę na papierze, a i tak wygrał. W historii pojedynków na linii Bayern - Real, to popularni Królewscy mieli lepszą kadrę, a i tak zazwyczaj przegrywali, uzyskując tylko jeden remis w Monachium, a resztę spotkań w tym mieście przegrali.

Więc nasuwa mi się tak wniosek - po co Real wydaje fortunę co roku, aby wzmocnić zespół, a Bayern w przeciągu pięciu lat wydał 120 mln - skoro wyniki tych zespołów w Europie są podobne, ba Bawarczyków są nieznacznie lepsze. To pokazuje, że ludzie odpowiedzialni za transfery w klubie z Madrytu słabo to robią, skoro wydają o wiele więcej niż monachijczycy, a i tak przegrywają z nimi na arenie międzynarodowej i nie mogą przejść 1/8.
cru pisze:A w kwestii Francka - musialby byc lekko glupawy, zeby preferowac walke o odzyskanie prymatu w Bundeslidze nad kopanie sobie pilki z Casillasem, Kaka i Ruudem, czy tez uczestniczenie w najwazniejszym meczu ligowym w Europie (GD).
A tą piłkę ma rozgrywać z Casillasem, czy jak :haha: Lekko głupawy? Człowieku skończ z takimi tekstami, bo przemawia przez Ciebie rozgoryczenie, może kompleks Bayernu? W sumie sporo kibiców Realu to ma. Najważniejszy mecz ligowy w Europie :rotfl: kpisz? Ten mecz jest głównie nadmuchiwany przez media. Jeżeli chodzi o szlagiery to nic nie może równać się z Old Firm Derby - emocje od pierwszej do ostatniej sekundy, piłkarze by życie oddali, aby dominować w Glasgow.
cru pisze:Napisalbym tez cos o perspeptywach, ale zas mi ktos wyskoczy ze Real po tegorocznym wzmocnieniach znowu zakonczy przygode z LM na 1/8, wiec na tym zakoncze.
Perspektywy? Patrząc na to co się dzieje w Ralu, to jakoś ich nie widzę. Perez znów chce sprowadzić same nazwiska. Nie jestem przekonany też co do Kaki - ostatni sezon miał słaby, może okaże się takim rozczarowaniem jak Ronaldinho w Milanie? Kto wie, czas nam wszystko wyjaśni. Bayern też planuje wielkie zakupy, a do tego ma lepszego szkoleniowca na ławce, bo chyba nie porównasz van Gaala do Pellegriniego.

Jak będzie to się okaże, ale transfer Francka do Realu wydaje mi się mało prawdopodobny. Jeżeli już to do Barcy, tam jest naprawdę super ekipa która odskoczyła reszcie Europy (chociaż od Chelsea była gorsza), a w Realu czy Bayernie, Francuz ma takie same szanse na sukces - czyli na razie niewielkie. Lecz obie ekipy zapowiedziały wzmocnienia, więc później o tym pogadamy.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 08 cze 2009, 22:50

Bayern też planuje wielkie zakupy, a do tego ma lepszego szkoleniowca na ławce, bo chyba nie porównasz van Gaala do Pellegriniego.
mieliście też Klinsmana i co z tego wyszło ? chyba każdy wie .


Najważniejszy mecz ligowy w Europie :rotfl: kpisz? Ten mecz jest głównie nadmuchiwany przez media.
zejdz na ziemie. Nie ma to jak szlagiery Niemieckie , wymień jakieś bo pewnie niejeden znajdziesz lepszy od GD.

Wiliki z taką grą spokojnie na miejsce Atletico by mogły wejść, ale dobra nie ma co gdybać.

złote usta :o

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 08 cze 2009, 23:40

Etus2 pisze:
Bayern też planuje wielkie zakupy, a do tego ma lepszego szkoleniowca na ławce, bo chyba nie porównasz van Gaala do Pellegriniego.
mieliście też Klinsmana i co z tego wyszło ? chyba każdy wie .
Kolego nie pogrążaj się bo z każdym krokiem coraz bardziej się ośmieszasz :roll: Jak możesz porównywać wielkiego fachowca z Holandii - van Gaala do żółtodzioba, którym jest Klinsmann. Jurgen nie miał żadnego doświadczenia jako trener (reprezentacja to inna bajka). Więc proszę zastanów się zanim coś napiszesz, bo w taki sposób się tylko ośmieszasz. :roll:
Najważniejszy mecz ligowy w Europie :rotfl: kpisz? Ten mecz jest głównie nadmuchiwany przez media.
zejdz na ziemie. Nie ma to jak szlagiery Niemieckie , wymień jakieś bo pewnie niejeden znajdziesz lepszy od GD.[/quote]

Po primo - wyrywasz zdanie z całego kontekstu. Po secondo - nawiązywałem do Old Firm Derby (tak Ci przypomnę to jest mecz o dominacje w Glasgow). Nigdzie nie wspominałem o tym iż derby niemieckich klubów są ciekawsze. Więc albo naucz się czytać ze zrozumieniem, lub zamilcz na wieki :roll:
Wiliki z taką grą spokojnie na miejsce Atletico by mogły wejść, ale dobra nie ma co gdybać.
złote usta :o[/quote]

No tak, a Ty pewnie jesteś wielkim znawcą i wiesz jak gra Wolfsburg. Spokojnie by w rundzie rewanżowej rozjechali Atletico, a nawet bym powiedział że i Real. Grali piłkę z kosmosu, ładną szybką i nieprzewidywalną. Jeżeli ten zespół się nie rozpadnie to w przyszłym sezonie zrobi wiele szumu w Europie. Więc po prostu jeżeli nie wiesz jak klub gra, a sugerujesz się sukcesami to ponownie Ci powiem - lepiej zamilcz, bo większość Twoich wypowiedzi powinna lądować w ZU.

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 08 cze 2009, 23:41

Etus2 pisze:mieliście też Klinsmana i co z tego wyszło ? chyba każdy wie .
Kolego nie pogrążaj się bo z każdym krokiem coraz bardziej się ośmieszasz :roll: Jak możesz porównywać wielkiego fachowca z Holandii - van Gaala do żółtodzioba, którym jest Klinsmann. Jurgen nie miał żadnego doświadczenia jako trener (reprezentacja to inna bajka). Więc proszę zastanów się zanim coś napiszesz, bo w taki sposób się tylko ośmieszasz. :roll:
Etus2 pisze:zejdz na ziemie. Nie ma to jak szlagiery Niemieckie , wymień jakieś bo pewnie niejeden znajdziesz lepszy od GD.
Po primo - wyrywasz zdanie z całego kontekstu. Po secondo - nawiązywałem do Old Firm Derby (tak Ci przypomnę to jest mecz o dominacje w Glasgow). Nigdzie nie wspominałem o tym iż derby niemieckich klubów są ciekawsze. Więc albo naucz się czytać ze zrozumieniem, lub zamilcz na wieki :roll:
Etus2 pisze:złote usta :o
No tak, a Ty pewnie jesteś wielkim znawcą i wiesz jak gra Wolfsburg. Spokojnie by w rundzie rewanżowej rozjechali Atletico, a nawet bym powiedział że i Real. Grali piłkę z kosmosu, ładną szybką i nieprzewidywalną. Jeżeli ten zespół się nie rozpadnie to w przyszłym sezonie zrobi wiele szumu w Europie. Więc po prostu jeżeli nie wiesz jak klub gra, a sugerujesz się sukcesami to ponownie Ci powiem - lepiej zamilcz, bo większość Twoich wypowiedzi powinna lądować w ZU.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 09 cze 2009, 0:10

Po primo - wyrywasz zdanie z całego kontekstu. Po secondo - nawiązywałem do Old Firm Derby (tak Ci przypomnę to jest mecz o dominacje w Glasgow). Nigdzie nie wspominałem o tym iż derby niemieckich klubów są ciekawsze. Więc albo naucz się czytać ze zrozumieniem, lub zamilcz na wieki :roll:

z tego co pamiętam rozmawialiśmy o przejściu Franka do Realu a nie na Wyspy więc nie pogrążaj się mówiąc że GD to nie są wielkie derby :wink:

Jak możesz porównywać wielkiego fachowca z Holandii - van Gaala do żółtodzioba, którym jest Klinsmann.
zweryfikuje to nst sezon panie pewny siebie :) spinaj się dalej , albo poczytaj forum RM.pl i wrzucaj złote myśli tutaj

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 09 cze 2009, 0:23

Etus2 pisze:z tego co pamiętam rozmawialiśmy o przejściu Franka do Realu a nie na Wyspy więc nie pogrążaj się mówiąc że GD to nie są wielkie derby :wink:
Wróć się o kilka lat do czasów podstawówki i naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nie powiedziałem, że GD to nie są wielkie derby :roll: bo są, ale osobiście uważam je za trochę przereklamowane, szczególnie przy słabej dyspozycji Realu. A to iż uważam Old Firm Derby za ciekawsze, to tylko i wyłącznie moja prywatna sprawa. Nie pogrążaj się... :rotfl: naprawdę mnie rozbawiłeś kolego. Piszesz strasznie od rzeczy i jeszcze z takimi tekstami wyskakujesz.
Etus2 pisze:zweryfikuje to nst sezon panie pewny siebie :) spinaj się dalej , albo poczytaj forum RM.pl i wrzucaj złote myśli tutaj
Nie jestem pewny tego iż van Gaal da wielkie sukcesy, w końcu nigdzie o tym nie wspomniałem, ale naprawdę ośmieszasz się porównując szkoleniowca który jest w fachu od wielu lat do żółtodzioba, dla którego to pierwsza przygoda z klubem, tak w gwoli ścisłości pierwsza przygoda z trenerką, bo w reprezentacji miał od tego ludzi. On po prostu wystawiał skład i tyle.

Gadka o spinaniu się jest śmieszna, kto tu się spina kolego? A to o rm.pl jest jeszcze bardziej żałosne. Tak szczerze to drogi kolego raczej nie odstajesz poziomem od tych dzieci. Utwierdza mnie w tym fakt iż porównujesz van Gaala do Klinsmanna.

Twoje porównaniu van Gaala do Klinsmanna jest jak powiedzenia czegoś w stylu, iż Higuain jest tak samo wielką legendą Realu jak Raul. Podaje Ci na przykładzie Królewskich bo chyba na innym nie zrozumiesz. Więc kolego podsumowując - czytaj więcej książek, a wyrobisz czytanie ze zrozumieniem i proszę - nie ośmieszaj się więcej.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 09 cze 2009, 8:29

Fichado Kaka. Gratuluje w moim mniemaniu bardzo dobrego transferu. Ile kosztowal z prowizjami 80 baniek? W kazdym razie najlepszy pilkarz (ogolnie) Serie A w La Liga. Jeszcze Krystyna z Anglii i mamy gwiazdy w lidze ze hoho Tylko Mikolaja bedzie brakowac :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 cze 2009, 8:41

Bienias pisze: W kazdym razie najlepszy pilkarz (ogolnie) Serie A w La Liga.
Ogolnie i bezapelacyjnie najlepszym pilkarzem Serie A od dwóch sezonów jest Zlatan Ibrahimovic.

Realowi gratuluje transferu i osłabienia lokalnego rywala Interu. Jednak jako kibic Calcio cieszyc sie nie moge, bo jednak liga bez Kaki straci w wielu aspektach a Seedorf go nie zastapi. Ciekawe czy Kaka odbuduje sie w Madrycie i wróci do równej dyzpozycji bez huśtawek formy.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 09 cze 2009, 9:18

Babel pisze: Ogolnie i bezapelacyjnie najlepszym pilkarzem Serie A od dwóch sezonów jest Zlatan Ibrahimovic.
Bienias ma rację, Ibrahimovic skorzystał na przewlekłych kontuzjach Kaki.
Jestem teraz szczerze ciekaw, jak sobie Kaka poradzi w Realu, stylem gry i umiejętnościami, warunkami fizycznymi, jeśli tylko otrzyma szansę na swojej ulubionej pozycji - może być doskonały na ligę hiszpańską, doskonały. Tylko niech sobie fani Realu nie myślą, że zakupili rozgrywającego. :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 cze 2009, 9:31

Nie chce sie wdawac w jałowe dyskusje ale podobnie argumentowane tezy o Recobie wysmiewales z automatu. Jak doszło do Kaki to pewnie z jedna noga byłby lepszy od Ibry. Poza tym wszyscy zapominaja jak to rok rocznie Zlatan mial probelmy z kolanami i ze dopiero w tym roku medycy Interu postawili go na nogi. Szwed jest bezapealcyjnie najlepszym zawodnikiem Serie A i kontuzje Kaki nie maja zadnego znaczenia.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 cze 2009, 9:41

nawet nie wiesz wilmore jak wielu tak mysli.

kaka bedzie wielki majac porzadek za plecami i kolegow w ofensywie na swoim poziomie wyobrazni boiskowej. bez tego jego transfer da nam wiecej jakosci, ale indywidualnej, a nie zespolowej. tym transferem perez pokazal jednak, ze nadal potrafi, wiec na pewno mozna sie spodziewac jeszcze kilku ciekawych wzmocnien.

dla mnie osobiscie kaka nie byl priorytetem, bo zespol ma wieksze braki, ale na pewno nie bede rozpaczal z tego powodu, ze trafia do realu tak wielki pilkarz :]

calderon tak bardzo chcial kake i nie mogl go kupic przez bardzo dlugi czas tylko osmieszajac siebie i klub, a perez dzieki swoim znajomosciom i odpowiedniej strategii rozmow sprowadzil go w kilka dni - to jest dopiero pstryczek w nos :lol:

witaj ricardo, choc trzeba bedzie na prezentacje poczekac do konca miesiaca :mike:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 09 cze 2009, 9:48

No i stalo sie :wink: Nie musze oczywiscie pisac ze bardzo sie ciesze, bo pilkarz tej klasy na pewno sprawi, ze nasza druzyna nabierze mocy. Cena jest do zaakceptowania. Po tych wszystkich gadkach Pereza balem sie, ze bedzie wiecej. Niech teraz Ricky spokojnie zagra Puchar Konfederacji i przyjezdza do Madrytu bez kontuzji.

Zobaczymy co bedzie dalej. Pewnie tylko kwestia czasu jest wykupienie Negredo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”