Ogólna dyskusja o polityce - Strona 99

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 18 lis 2007, 20:14

Franz najpierw oceniles moj gust jako fatalny po przeczytaniu iz mam dwie ksiazki Bartoszewskiego.Teraz piszesz ze nie podejmujesz sie go oceniac bo za malo wiesz na ten temat.Zdecyduj sie.Widze ze jestes wewnetrznie rozdarty.

Wiesz co mnie mianowicie "rysuje"?Gdy ktos - jest to powszechna maniera - wklada komus w usta slowa ktore ten ktos nie wypowiedzial lub widzi w czyjejs wypowiedzi drugie albo trzecie dno jakby byl jakas kobieta podczas okresu.Na dodatek stosuje ten manewr jako bron majaca na celu uderzenie w swego oponenta.Doskonalym przykladem jest Twoje "choc jezeli uwazasz Bartoszewskiego za tworce wybitnego (...)".

Bartoszewski to nie Hemingway.Dniami walczacej stolicy takze zachwycony nie jestem ale nie dlatego zeby byla to zla ksiazka.To ksiazka dokumentalna ktora przedstawia najwazniejsza wydarzenia powstania i jako taka sie sprawdza.Nie przesadzajmy z tymi najazdami na Bartoszewskiego.

To nie jest tak naprawde temat o moim guscie literackim czy ksiazkach Bartoszewskiego.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 18 lis 2007, 21:30

Ale ja mam w du... żym powżaniu twój gust literacki. Ważne, że ja mam bardzo dobry :) .

Fakt jestem wewnętrznie rozdary choć te wewnętrzne rozdarcie nie tyczy się tego o czym myślisz. Co do twojego gustu literackiego to nie mam o nim zielonego pojecia i przepraszam, że "oceniałem'" go jako fatalny, zle to odebrałeś mój drogi Chłopaczku po prostu naćpałem ( :smoke: ) sie dziś i zdarza mi się gadać głupoty (jak zwykle zresztą :wink: )

Lubie cie prawie tak jak ty gimnazjalistki i nie jesteś moim oponetem wprost przeciwnie... :* (Nie wkładam ci nic w usta broń mnie panie Boże)

A wracając do meritum: to pana Bartoszewskiego uważam za miernego polityka i absolutnie beznadziejnego pisarza. Za Hemingway'em też nie przepadam ale lepszy on od "autorytetu" Bartoszwskiego jest w każdym calu.

ps: Oglądajcie jutro na TVN Tuska w programe "teraz MY" wyłozy on tam teorie cudu.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 18 lis 2007, 21:49

Zauwazylem ze nie masz zbyt wielkiego mniemania o Bartoszewskim.Nie mam zamiaru przekonywac Cie do niego.Wiem ze wolnosc cenisz sobie rownie mocno jak ja.

Moj gust literacki jest swietny.Jak na moj gust :P

W rzeczy samej mym oponentem nie jestes.Tamto stwierdzenie bylo w stopniu ogolnym.Tyczylo sie ludzi ktorzy robia to co wspomnialem aby zyskac urojony przez nich argument w dyskusji.

Schlebia mi niezmiernie to iz lubisz mnie prawie tak bardzo jak ja gimnazjalistki.Jednoczesnie troche martwi bo stad juz blisko do wkladania.

Dobra pozartowalismy sobie w powaznym temacie troche.Wrocmy do meritum.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 18 sty 2008, 15:25

Byl Lepper, jest Palikot, bedzie Rydzyk :think:
http://wiadomosci.onet.pl/1676030,11,item.html

Na wiejskiej nigdy nie bedzie nudow :P

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 sty 2008, 15:32

Właśnie przed chwilą to przeczytałem :lol2: :zgon: Niech mohery nadal wierzą że to tylko ksiądz :roll: Dla mnie to żenada jeśli chodzi o tego kogoś (na pewno nie nazwę go księdzem ani jakimś ojcem :stop: ) i wcale mi nie do śmiechu. Teraz PiS straci w sondażach :whistle:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 18 sty 2008, 16:39

To jest bardzo zla sytuacja zarowna dla Kosciola, jak i dla Polski. Ksiadz Tadeusz to bardzo zly czlowiek,ktory niestety ma poparcie duzej czesci spoleczenstwa polskiego i co gorsza polskiego Kosciola. W naszym kraju za duzo do gadania ma Kosciol i bedzie jeszcze gorzej...ale tak naprawde ta decyzja zaszkodzi wlasnie polskiemu Kosciolowi,bo cos czuje,ze wielu ludzi przestanie tam uczeszczac, oczywiscie jesli ta partia bedzie miala cos do powiedzenia,a czuje,ze bedzie miec.

"wielkie imperia rozpadaja sie od wewnatrz"(to jakos tak lecialo) .I tu moze nastapic rozklad naszego kosciola.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 18 sty 2008, 19:01

Trochę dziwi mnie zagrywka ojca Tadeusza Rydzyka. Wątpię czy w tym miejscu sceny politycznej jest jeszcze miejsce dla partii "Partia Narodowa". A już na pewno nie ma tego miejsca na tyle aby mieć realny wpływ na kształt naszej polityki a tego by pewnie chciał Rydzyk. Sama organizacja partii wymaga wielkich nakładów finansowych i doświadczonych działaczy nie wiem na czym Rydzyk mógł by się oprzeć. Wbrew powszechnej opinii Rydzyk nie jest krezusem a portfele moherowych staruszek są mało zasobne (zawsze się zastanawiałem jak ci emeryci i renciści mogą z tego wyżyć i jeszcze kosztowne leki kupić) w porównaniu z gigantycznymi możliwościami finansowymi obecnych dotowanych grubymi milionami podatników partii sejmowych "Partia Narodowa" będzie biedna jak mysz o zgrozo kościelna. Brak też struktur a to bardzo ważne np. przy zbieraniu podpisów aby np. startować w wyborach czy rozmaitych akcjach agitacyjnych. Z całym szacunkiem ale koła przyjaciół Radia Maryja zapleczem ani finansowym ani organizacyjnym nie są.

Z tym referendum to też niezbyt trafny pomysł bo są na to bardzo małe szanse, zwłaszcza przy obecnym układzie sił politycznych. Już zdecydowano o przystąpieniu Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej i nie mamy tu nic do gadania, trzeba siedzieć cicho i z przyklejonym na ustach uśmiechem nr. 29 wygłaszać peany na temat Traktatu Reformującego i Karty Praw podstawowych. Jak już pisałem w tym temacie Traktat Lizboński jest de facto konstytucją nowo powstającego tworu o nazwie Unia Europejska (wcześniej była to Wspólnota Europejska) i biurokracji Brukselskiej zależy na wprowadzeniu go bez żadnych przeszkód, a więc referendum nie będzie bo a nóż lud Europejski poszedłby po rozum do głowy i odrzucił traktat tak samo jak to uczynił z euro-konstytucją parę lat temu.

Co do notowań PiSu to mocno wątpie aby poleciały na łeb na szyję może jeśli Rydzyk, utworzy swoją partie (co uważam za mało prawdopodobnie raczej jest to ruch, który ma w jakiś sposób wpłynąc na PiS) to PiS parę procent straci. Bo mimo zdania co niektórych wyborcy PiSu to nie tylko starsze panie w moherowych beretach sluchające Toruńskiej rozgłośni co nie ma ryja, mało tego one stanowią tylko mały procent elektoratu prawa i sprawiedliwości.
Berik pisze:To jest bardzo zla sytuacja zarowna dla Kosciola, jak i dla Polski.

Co do tego, że to może nie zła tylko nie korzystna sytuacja dla Kościoła po części zgadzam się, ale dla Polski?

Zadam proste i jasne pytanie: Dlaczego?
Berik pisze:Ksiadz Tadeusz to bardzo zly czlowiek

Można wiedzieć na jakiej podstawie wysuwasz tak daleko idące wnioski i sądy. Poznałeś go osobiście czy może znasz na wylot wszelkie uczynki, których dopuścił się w czasie jego pobytu na tym łez padole?
Berik pisze:ma poparcie duzej czesci spoleczenstwa polskiego i co gorsza polskiego Kosciola

Tą widze o dużym poparciu społeczeństwa to skąd czerpiesz jeśli można wiedzieć?

No i na jakim poziomie jest jest ta duża część? Piwo Rydz (8%), "Alleluja" wino mszalne gronowe białe słod. 0,75 l. (14 %) może na poziomie nalewki "Monsignore" prałata Henryka Jankowskiego (18%) słowem ile procent konkretnie?

Co do Kościoła to z tego co pamiętam Kościół to ogólny zbiór wiernych i nie wiem czy ten cały zbiór popiera RM. Pewnie są tacy co radio popierają duchowo i materialnie ale są pewnie tez tacy, którzy za RM nie przepadają ale i są pewnie tacy, którym jest ono obojętne i nie popadają w żadne skrajne postawy po prostu nie słuchają a więc ich ono nie interesuje ta postawa chyba jest najbardziej logiczna. Z tym poparciem Kościoła pewnie chodziło ci o hierarchów kościelnych, otóż wśród nich też zdania na temat RM są podzielone jedni radio popieraja inni nie, zresztą nie mają nad RM władzy zwierzchniej bo szefem radia i zakonu redemptorystów jest o. Joseph Tobin "Generał zakonu redemptorystów" a z tego co pamiętam to ona na działania RM i o. Tadeusza Rydzyka patrzy raczej przychylnym okiem.
Berik pisze:W naszym kraju za duzo do gadania ma Kosciol

Można prosić o jakieś konkrety, fakty cokolwiek. Bo to zabrzmiało jak by Polska była krajem fundamentalizmu religijnego.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 18 sty 2008, 20:24

franz pisze:Zadam proste i jasne pytanie: Dlaczego?
Dlaczego dla Polski jest zle? Na pewno wiesz, ze od wiekow Polacy byli bardzo silnie związani z Kościołem i religia:
"Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, istocie znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu". Ten cytat idealnie odzwierciedla to,iż religia od zawsze była bardzo waznym pkt w Rzeczpospolitej. Przypomnij sobie choćby komunizm i legendarne msze Popieluszki, w ktorych uczestniczyla rzesza ludzi.
franz pisze:Poznałeś go osobiście czy może znasz na wylot wszelkie uczynki, których dopuścił się w czasie jego pobytu na tym łez padole?
Nie,oczywiście,ze go nie znam ale posrednio odczuwam jego wplyw na ludzi. Tak się sklada,ze mam w rodzinie osobe sluchajaca RM od rana,czytająja codziennie „Nasz Dziennik” i za każdym razem,gdy z ta osoba się widze(nieważne czy to jakis rodzinny obiad,czy cokolwiek innego),to slysze, ze cale zlo tego swiata to wina: żydów,masonow i wrogow ojca Tadeusza. A na temat filmu Benigniego „Zycie jest piekne” ta osoba stwierdzila, iż „Zydzi zawsze krecili i mataczyli,a ten film jest tego przykładem”. Głoszenie same w sobie tak radykalnych poglądów jest zlem,a co dopiero przez księdza? To ksiądz ma nawracac i dawac świadectwo Boga na Ziemi. Ryzyk tego nie daje. Zaraz pewnie powiesz, ze jeśli Rydzyk jest zły , to ta osoba tez jest zla. Od razu dodaje,ze na obrone nie dam zadnego racjonalnego argumentu,bo po prostu takowy nie istnieje. Pewnie większość słuchaczy RM ma podobne poglady do członka mojej familii i trzeba się zastanowic kogo to jest wina? Osoby starszej (czyli słuchaczy RM) ,która jest bliżej konca zycia, niż początku; której w czasie globalizacji i prywatyzacji wiedzie się gorzej, niż kiedys,bo wszystko jest droższe, a emerytury,czy renty sa marne? Czy może Rydzyka,który zdaje sobie sprawe z tego, ze może załatwiać swoje interesy korzystając z naiwności ludzkiej? Nazywanie kogos „zlym,dobrym czy wspaniałym” to czysto subiektywny poglad, do którego ciezko przekonac osoby majace inne zdanie na dany temat. Tak samo jak każdy może mieć inna „prawde” i „piekno”. Zły czy dobry to temat rzeka i nigdy nie dojdzie się do konsensusu czy kompromisu. Dla mnie Rydzyk to postac negatywna i tyle.
franz pisze:Tą widze o dużym poparciu społeczeństwa to skąd czerpiesz jeśli można wiedzieć?
A wyborcy LPR i PiS ? dzieki komu,ze LPR dostal się do sejmu V kadencji? Oczywiście nie tylko słuchacze RM glosowali na partie Giertycha, ale ogolnie mowi się, ze to wlasnie oni dali im fotele poselskie. A ile mówiło się o znaczącym elektoracie radiomaryjnym podczas ostatniej kampanii wyborczej? Ta sila jest na tyle duza, ze licza się z nia wszyscy.Nawet Tusk chciał być rozmowca w radiu.Oczywiscie uwzględniam tu tylko osoby posiadające bierne prawo wyborcze i głosujące w ostatnich wyborach, ale jeśli ktos nie glosowal, to zwisa mu to co się dzieje w kraju.
franz pisze:Można prosić o jakieś konkrety, fakty cokolwiek. Bo to zabrzmiało jak by Polska była krajem fundamentalizmu religijnego.

Polska to kraj umiarkowanie swiecki i takim powinien zostac. Proby zmiany ustawy aborcyjnej i wielkie halo w mediach oraz kościele na ten temat,pokazuja, ze z kosciolem trzeba sie liczyc co raz bardziej i co raz wiecej trzeba o tym mowic. Ksieza kazania o tym głosili. A kolejnym przykładem na pokazanie sily jest proba przekabacenia Tuska i umożliwienie zdawania religii na maturze, jako przedmiot dodatkowy. Lider PO pewnie się na to zgodzi, żeby nie wpadac w konflikt z waznymi postaciami kościele. Najgorsze jest to,ze na drazliwe tematy nie ma jednorodnego stanowiska. Jedni biskupi np. popieraja o.Dyrektora, a inni nie. Jedni sa za zmiana ustawy abrocyjnej, a jeszcze inni zostawiliby aktualnie istniejacy kompromis. Tutaj potrzeba jedngo glosu w tak waznych sprawach

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 18 sty 2008, 21:29

Berik pisze:Nazywanie kogos „zlym,dobrym czy wspaniałym” to czysto subiektywny poglad, do którego ciezko przekonac osoby majace inne zdanie na dany temat. Tak samo jak każdy może mieć inna „prawde” i „piekno”. Zły czy dobry to temat rzeka i nigdy nie dojdzie się do konsensusu czy kompromisu. Dla mnie Rydzyk to postac negatywna i tyle.
Twierdzisz, że prawda to coś relatywnego?
Berik pisze:Oczywiscie uwzględniam tu tylko osoby posiadające bierne prawo wyborcze i głosujące w ostatnich wyborach, ale jeśli ktos nie glosowal, to zwisa mu to co się dzieje w kraju.

Chyba czynne prawo wyborcze.
Berik pisze:A kolejnym przykładem na pokazanie sily jest proba przekabacenia Tuska i umożliwienie zdawania religii na maturze, jako przedmiot dodatkowy.
Co wg Ciebie jest złego w religii na maturze?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 18 sty 2008, 21:41

Czasami nie wiem czy niektore pytania zadajecie na powaznie czy chcecie sobie po prostu podyskutowac.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 18 sty 2008, 21:43

Czasami nie wiem czy niektore pytania zadajecie na powaznie czy chcecie sobie po prostu podyskutowac.

To odpowiedz na któreś to się przekonasz.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 18 sty 2008, 21:59

Berik pisze:Na pewno wiesz, ze od wiekow Polacy byli bardzo silnie związani z Kościołem i religia:
"Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, istocie znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu". Ten cytat idealnie odzwierciedla to,iż religia od zawsze była bardzo waznym pkt w Rzeczpospolitej. Przypomnij sobie choćby komunizm i legendarne msze Popieluszki, w ktorych uczestniczyla rzesza ludzi.

Wszystko ładnie, pięknie tylko co to ma wspólnego z twoją tezą: "To jest bardzo zla sytuacja dla Polski" czyli co takiego partia Rydzyka (jeśli powstanie, bo podkreślam, że to mało prawdopodobne) jest w stanie wyrządzić Polsce, ze uważasz to za szkodę dla naszego kraju.

Co do ojca Rydzyka i kwestii tego czy to zły człowiek czy może nie. To po pierwsze nie nam to oceniać, a po drugie ani ja ani Ty nie znamy go osobiście nie posiadamy wiedzy na temat jego postępowania w życiu itd. No i chyba mamy inne definicje złego człowieka. Nie wydaje mi się żeby Rydzyk kogoś zgwałcił/okradł/pobił/napadł/zamordował itd. a to moim zdaniem uczynki, które cechują złych ludzi. Nie słucham RM ale na pewno gdyby Rydzyk przedstawił tam teorie o tym, że całe zło tego świata pochodzi od Masonów, niepełnosprawnych, chorych psychicznie, Żydów, Romów, lesbijek, gejów, rudych, zezowatych, łysych, kasłających, leworęcznych, jąkających się, garbatych, platfusowatych, pryszczatych, z zajęczą wargą, patrzących spode łba, szczerbatych, głupiomądrych, z haczykowatym nosem, z nosem zadartym, kanarów, inkasentów, komorników, posłów, szambonurków i grabarzy to na pewno wszystkie media trąbiły by o tym na okrągło i bym się o takowych poglądach ojca Tadeusza dowiedział. Zresztą czy poglądy definiują to czy ktoś jest dobry albo zły? Niektóre pewno tak ale nie te, które prezentuje ojciec Rydzyk (choć jego poglądów dokładnie nie znam a to, że jest jak twierdzą pewne media faszytsą, nazistą, homofobem itd. są głupawe i wymyślone przez media te same które nazywają kibców bandytami/złodziejami/mordercami) Słuchacze RM to odrębna kwestia to jakie mają poglądy to po pierwsze ich sprawa i dopóki nikogo nie krzywdzą nich sobie mówią i myśla co chcą nawet gdyby to miały być nie poprawne politycznie a po drugie to logiczne jest, że te poglądy się radykalizują na skutek ludzi, którzy są podobno tolerancyjni a w ramach tej tolerancji opluwają i wyśmiewają tych starszych często samotnych i zgubionych w swej jesieni życia ludzi i radio często ich jedyna rozrywkę. W takiej sytuacji zagrozenia lud szuka mentora, przewodnika no i natrafili na ojca Tadeusza.

Ja też znam osobę, która słucha Radia Maryja. To starsza pani, która jest sąsiadką mojej dziewczyny a ta jako, że dobra z niej kobieta czasem pomaga starszej pani, u której już słabo ze zdrowiem czasem zrobi zakupy czasem posprząta w domu. Ja tez miałem okazję poznać ta panią i jej poglądy nie wydają mi się radykalne, po prostu słucha sobie radia jak nie ma akurat siły sama iść do Kościoła a, że religia jest dla niej bardzo ważna to słucha sobie w RM równych audycji religijnych, tyle.

Dla mnie Rydzyk to postać no właśnie jaka otóż obojętna, neutralna bo po pierwsze nie mi to oceniać a po drugie jak mawiał François-Marie Arouet: "Je ne suis pas d'accord avec ce que vous dites, mais je me battrai jusqu'au bout pour que vous puissiez le dire" czyli wolność słów i myśli przede wszystkim i tyle.
Berik pisze:A wyborcy LPR i PiS ? dzieki komu,ze LPR dostal się do sejmu V kadencji?

Aż mi się nie chce Ci tego tłumaczyć ale dobra. Choć możesz kwestie ilości fanów Rydzyka samemu sprawdzić czyli sobacz jaka jest "słuchalność" RM i wtedy wylicz sobie procent Polaków należących do tej grupy, wtedy sam obalisz teze pt: "Ma poparcie duzej czesci spoleczenstwa polskiego" Poaztym jak już tłumaczyłem słuchacze RM to tylko niewielki procent wyborców PiS i poświadczają to badania naukowe elektoratów poszczególnych partii. Co do LPR to argument śmieszny bo większość słuchaczy RM w wyborach do Sejmu V kadencji głosował na Populizm i Socjalizm a nie LPR. Nawet jeśli część wyborców LPR to słuchacze RM to jest to mała grupa, zresztą ile procent wtedy LPR dostał 6% ? może 8%? Na dodatek znikomy procent z tego stanowiła grupa Rydzka jak do tego dodać fakt, że w tych wyborach frekwencja była 40 kilka % to w świetle przekroju całego społeczeństwa wychodzi nam śmiesznie niska liczba. Czyli teza o tym, że Rydzyka popiera duża część społeczeństwa jest nieco chybiona matematyki nie oszukasz.
Berik pisze:A ile mówiło się o znaczącym elektoracie radiomaryjnym podczas ostatniej kampanii wyborczej?
Mówiło się też o drugiej Irlandii, cudzie powszechnego dobrobytu, niskich podatkach, reformach liberalnych i co z tego?! Ty chyba nie wiesz, że telewizja kłamie.
Berik pisze:Polska to kraj umiarkowanie swiecki i takim powinien zostac.

Według mnie Polska jest krajem w pełni swieckim a nie "umiarkowanie" swieckim i nic nie wskazuje na to żeby to się miało zmienić. Jeśli ktoś ma inne zdanie na ten temat czekam na argumenty ale mocne bo ten z religią na maturze jak i inne przytoczone przez Berika jest z cyklu "a u was biją murzynów".

bellus pisze:Twierdzisz, że prawda to coś relatywnego?
:shock:

Nie pamiętasz długiej i wyczerpującej jak walki w okopach I wojny światowej dyskusji miedzy mna a Chłopaczkiem o to czym jest prawda? Z tego co pamiętam to właśnie Chłopaczej twierdził, że jest wiele prawd i prawda to coś relatywnego (wybacz Chłopazku jesli coś pomotałem w tej kwestii) ja miałem skrajnie inne zdanie, chyba nie warto powtarzać i tak nie kończacej sie dyskusji, która znowu będzie trwac kilka stron.

Swoją drogą dobrze, ze temat odżył to jest sól tej forumowej ziemi.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 18 sty 2008, 22:01

Mam sesje Bellus podobnie jak pewnie Ty i nie dam sie wciagnac w dyskusje.

Szczegolnie tym pytaniem o religie na maturze prawie wywolales wilka z lasu.Wybacz nie dzisiaj.Mysle zreszta ze nie pytasz o to powaznie.Mam taka nadzieje.

edit: prawda jest jedna ale ze zazwyczaj nie da sie jej jednoznacznie ustalic kazdy moze miec swoja wersje prawdy ktora wynika z wielu czynnikow oraz punktow odniesienia i nie dojdzie sie kto ma racje. To tak w skrocie :)

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 18 sty 2008, 22:13

Chlopaczek pisze:Mam sesje
Właśnie sesja! Ja też to mam przynajmiej wszystko na to wskazuje.

Chlopaczek pisze:Szczegolnie tym pytaniem o religie na maturze prawie wywolales wilka z lasu.
Co do religi na maturze to ma być to przedmiot dodatkowy i dobrowolny a więc jeśli ktoś ma ochote sprwdzić swoją wiedze w tej kwestii egzaminem maturalnym i będzie mu to pozniej przydatne przy rekrutacji na uczelnie to prosze bardzo nie widze w tym nic złego ani nic co zmiejszało by świeckość państwa Polskiego. Nie jest to żaden problem a coniektórzy wyolbrzymiają ta jakby matura z religii była obowizkowwa dla kazdego, chcesz piszesz nie chcesz nie piszesz, proste.

Jak by co to tradycyjnie zajmuje miejsce przy stoliku dyskusyjnym, bo skrobne coś jeszcze w temacie Legii a potem spadam zgłębiać meandry prawa i długo mnie nie będzie.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 18 sty 2008, 22:16

franz - wybacz nie chce mi się dyskutować z Tobą z jednego prostego powodu. Myślisz bardzo podobnie (co zresztą już jakiś czas temu zauważyłeś) do mnie. Niczego konstruktywnego razem nie wymyślimy. Przynajmniej na tej płaszczyźnie dyskusji.

Co do prawdy to pamiętam tą dyskusją, ale jakoś się nie przyłączyłem. Za dużo pisaliście i dyskutowaliście sami ze sobą. Nie było tam miejsca dla mnie.
Chlopaczek pisze:Mam sesje Bellus podobnie jak pewnie Ty i nie dam sie wciagnac w dyskusje.
A mam sesje mam. Tyle, że jest piątek - dzisiejszy dzień już na stracenie.
Swoją drogą powodzenia Panowie na sesji.

Szczegolnie tym pytaniem o religie na maturze prawie wywolales wilka z lasu.Wybacz nie dzisiaj.Mysle zreszta ze nie pytasz o to powaznie.Mam taka nadzieje.

A ja się wypowiem, może ktoś inny podejmie rękawicę.
Ja tam jestem za maturą z religii. Nie żebym zamierzał ją zdawać, ale wg mojej percepcji rzeczywistości to im więcej opcji przedmiotów na maturze tym lepiej. Każdy może sobie wybrać co mu tylko dusza podpowiada. Nie rozumiem natomiast histerii z tym związanej, przecież nikt nikomu nie każe zdawać matury z religii.
W maturze z religii jest tylko jedno zła rzecz - matura jako taka. Ja jestem przeciwnikiem matury. Dla mnie to uczelnie powinny organizować egzaminy wstępne.
To tak w skrócie.

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”