Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 994

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 03 kwie 2012, 14:32

Jako kibic Arsenalu nie gardziłbym teraz żadnym trofeum :boruta:


/edit

Swoją drogą czy ja się go czepiam? Zwróciłem tylko uwagę, że kibiców Arsenalu może bardziej boleć błąd Seamana w klubie niż w reprezentacji. Zasług dla Kanonierów Seamanowi nikt nie odbierze i Szczęsnemu jeszcze bardzo daleko żeby zapracować na status takiej legendy jaką dla Arsenalu jest David.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 kwie 2012, 14:41

Ja tylko żartuje, nie napinam się, luz :mrgreen:

Przyznam się że niestety o golu z Saragossą dowiedziałem się z prasy jakąś dekadę po jego fakcie. Natomiast gola Ronaldinho widziałem na żywo (tzn w TV). Żaden z nich mnie nie bolał. Co innego feralna czerwona karta Lehmanna, Almunia plujący piłką przed siebie pod nogi jakiegoś Kurczaka w 90 minucie przy stanie 4:3...

W zasadzie błędy w meczach ligowych się szybko zapomina (gol Walkera na jesień), a naprawdę ważnych meczy, w których taki błąd byłby pamiętny, graliśmy w ostatnim czasie bardzo mało.


Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 03 kwie 2012, 14:44

Morrow pisze:Do tego powyżej. Saragossa ;)
Ten powyzej przypomnial sobie, ze to Saragossa a nie Sociedad zaraz po tym jak wcisnal wyslij :)

I dodam, ze nikt sie nie czepia, a jesli juz mialby to robic to nalezaloby dodac, ze w polowie lat 90tych wszystkie europejskie puchary byly bardzo wazne... nie tak jak teraz. :)
W zasadzie to nie jestem pewien, czy to byl final UEFA czy PZP...

Tak czy inaczej ogladalem go w telewizorze jako szczaw i do dzisiaj pamietam ta bramke :)

Edit: No wlasnie.. sprawdizlem. Jednak PZP :D

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 03 kwie 2012, 14:56

Emerald pisze:I dodam, ze nikt sie nie czepia, a jesli juz mialby to robic to nalezaloby dodac, ze w polowie lat 90tych wszystkie europejskie puchary byly bardzo wazne... nie tak jak teraz. :)
W zasadzie to nie jestem pewien, czy to byl final UEFA czy PZP...
To był PZP. To prawda, wtedy po PZP sięgały takie drużyny jak wspomniany Arsenal, Barcelona, PSG, Ajax czy United. Swoją drogą Arsenal w tym słynnym meczu z Saragossą mógł zostać pierwszą drużyną, która zdołała obronić PZP o ile dobrze pamiętam. W ramach ciekawostki w barwach Arsenalu w obu tych finałowych meczach grał Steve Morrow. Nie to żeby miało to jakiś związek z moim nickiem ale wiedzcie, że jest nas wielu 8)

Tak czy inaczej ogladalem go w telewizorze jako szczaw i do dzisiaj pamietam ta bramke :)
Ja też. Pamiętam, że następnego dnia wszyscy na podwórku chcieli być Nayimem. Tam brakowało sekund do karnych a on tak sieknął :mrgreen:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 kwie 2012, 16:28

Jak juz mowimy o Szczesnym, to na Weszlo jest bardzo fajny wywiad z nim.

http://www.weszlo.com/news/10017-Wojcie ... _motywacja

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 03 kwie 2012, 19:30

Obrazek

:rotfl4:

Awatar użytkownika
Matt.
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 496
Rejestracja: 03 cze 2011, 18:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Matt. » 03 kwie 2012, 22:51

Ha, wiedziałem, że to zdjęcie gdzieś zostanie w pamięci :D
Magnum pisze:Tja ale zauwaz ze jest Arteta, jest Rosicky ktory przedluzyl kontrakt, Ramseya tam upycha Wenger ciagle, jest Wilshere a ponadto jak mowilem jest Frimpong i Coquelin na zastepstwo Songa wiec po prostu nawet (jakkolwiek watpliwe) przeniesienie Songa z DM-a nie usprawiedliwiloby w zadnym wypadku moim zdaniem tego.
"Arsenal fans complain we buy kids instead of big players, but when we're linked with a big player they say "but Frimpong and Coquelin...?"

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 kwie 2012, 23:00

Matt. pisze:"Arsenal fans complain we buy kids instead of big players, but when we're linked with a big player they say "but Frimpong and Coquelin...?"
A 21-letni M'vila za 20 mln to może nie dziecko? :lol: Tymbardziej, że zakup M'vili = odejście Songa, bo nie wyobrażam sobie, żeby Song po 3 sezonach gry w podstawowej jedenastce nagle się zgodził w wieku 25 lat na ławkę. I ostatecznie zostaniemy z mega drogim francuskim DM-em który zastąpi kogoś kto się w klubie wychował a na rezerwie będzie to, co było.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2012, 14:50

Po necie krążą plotki, ze Jackowi odnowila się kontuzja :suicide: ani minuty nie zagrał w tym sezonie i pewnie juz nie zagra. Ciekawe czy zagra na Euro, badź IO, jeśli zagra to pewnie na początek sezonu znów będzie albo przemęczony, albo połamany :?

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 04 kwie 2012, 14:53

A wciąż jest taka możliwość, by zagrał na Euro? W przypadku piłkarza, który nie grał miesiącami to byłoby niepoważne. Nie spodziewałem się, że jest to możliwe w przypadku innym niż pupilków Smudy (Boenisch).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 kwie 2012, 15:06

na najwyższym poziomie też często można zaobserwować niepoważne ruchy. Robin przecież nawet jak miał kontuzje to musiał sie stawić na kadrze, czesto z kontuzją wracał i nie gral miesiącami. Gerrard grał choć Capello obiecywał ze zagra tylko 45 minut, połamał sie w 80-którejś minucie i wypadł na długie miesiące, później to samo, znów pojechał choć nie miał i znów sie połamał. Robben rozwalił sobie nogę na kadrze i jej lekarze stwierdzili, ze w sumie nic sie nie stało i dopiero po kilku dniach lekarze Bayernu go dostali i sie okazało ze ma kilku centymetrową dziurę w mięśniu, pewnie kibice Bayernu pamiętają. Wiec jak Jacek wróci do zdrowia to nie zdziwi mnie powołanie dla niego.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 kwie 2012, 15:07

Bramkarz Arsenalu i reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny zasugerował, że były trener Legii Dariusz Wdowczyk chciał pieniędzy za jego transfer do Arsenalu. - Wdowczyk powiedział: zgadzam się, jeśli... Resztę można sobie dopowiedzieć - mówi bramkarz reprezentacji Polski w rozmowie z serwisem Weszło! "Traktuję te wypowiedzi jako szczeniacki wybryk, mający być może na celu podkreślenie znaczenia i roli Wojciecha Szczęsnego w sporcie, nie mający jednak niczego wspólnego z prawdą i rzetelnością" - odpowiada w oświadczeniu przesłanym Legia.net Wdowczyk.

W poniedziałek serwis Weszło! opublikował długi wywiad ze Szczęsnym przeprowadzony przed meczem Polska - Portugalia, który odbył się 29 lutego. "Długo czekaliśmy na autoryzację, aż w końcu Wojtek powiedział: - Jak nie odeślę do piątku, to puszczajcie tak jak jest!" - napisała we wstępie redakcja.

W rozmowie, którą przeprowadził dziennikarz Orange Sport Mateusz Święcicki, poruszone jest wiele kwestii w tym ta dotycząca transferu 16-letniego w 2006 roku Szczęsnego do Arsenalu Londyn. - Wracają do czasów, kiedy ważyły się losy transferu do Arsenalu... Byłem jeszcze dzieckiem, nie myślałem racjonalnie. Sytuacja była zbyt dojrzała jak na mój wiek. Na szczęście o wszystko bardzo troszczył się tata. Gdyby nie on, nie byłbym tu gdzie jestem. Poza tym z Legii łatwo też się nie było wyrwać - opowiadał Szczęsny.

- Pewnego razu zadzwonił ojciec i powiedział, że trener Wdowczyk absolutnie się nie zgadza na transfer. Choć nie. Inaczej. Wdowczyk powiedział: zgadzam się, jeśli... Resztę można sobie dopowiedzieć.

- Wdowczyk z różnych powodów nie chciał dopuścić do tego transferu. Nie no, właściwie z jednego powodu - kontynuował Szczęsny. Jakiego? - Pomidor. Ani razu z nim na ten temat nie rozmawiałem. Miałem kontakt tylko z moim ojcem i Jackiem Bednarzem, który wtedy był moim menedżerem.

Na pytanie o to, czy Wdowczyk chciał pieniądze za transfer Szczęsnego do Arsenalu, bramkarz reprezentacji odpowiedział: - Jak nie wiadomo o co chodzi... Tata się mocno wkurzył i zagrał pokerowo. Poszedł do prezesa Waltera i powiedział, że mam życiową szansę, że teraz albo nigdy! No i pan Walter okazał się człowiekiem bardziej ludzkim, życzliwym, rozumiejącym sytuację ojca, którego syn może znaleźć się w piłkarskim Oksfordzie.

Fragmenty rozmowy opublikowała Legia.Net, do której we wtorek oświadczenie nadesłał Wdowczyk. "Stwierdzam z żalem, że Wojciech Szczęsny mija się z prawdą, w dodatku pozwala sobie na insynuacje, które w tej sytuacji nie mogą pozostać bez odpowiedzi" - napisał były trener Legii. "Traktuję te wypowiedzi jako szczeniacki wybryk, mający być może na celu podkreślenie znaczenia i roli Wojciecha Szczęsnego w sporcie, nie mający jednak niczego wspólnego z prawdą i rzetelnością."

"Nie jest prawdą, że Wojciech Szczęsny był w czasie, o którym opowiada, a więc gdy zapadała decyzja dotycząca jego transferu do Klubu Arsenal, wybitnym piłkarzem Legii. Przeciwnie, choć dobrze zapowiadający, pozostawał jednak w jej głębokich rezerwach, odległych od składu pierwszej drużyny." - pisze Wdowczyk.

"Gdy więc wyniknęła kwestia jego transferu, jako ówczesny trener i dyrektor sportowy, zwróciłem się o opinię do odpowiedzialnego za pracę z bramkarzami, p. Dowhania. Z jego opinii wynikało, że Szczęsny powinien pozostać w Legii. Dalszymi losami Szczęsnego nie zajmowałem się, a decyzje w jego sprawie podejmował Zarząd Klubu."

"Czy i jak te sprawy kształtowały się w przypadku Szczęsnego - nie wiem, z całą jednak pewnością, wbrew jego insynuacjom, ani nie wysuwałem jakichkolwiek roszczeń finansowych ani ich nie oczekiwałem. Traktuję te wypowiedzi jako szczeniacki wybryk, mający być może na celu podkreślenie znaczenia i roli Wojciecha Szczęsnego w sporcie, nie mający jednak niczego wspólnego z prawdą i rzetelnością." - dodaje Wdowczyk.
:lol:
http://www.sport.pl/sport-warszawa/1,12 ... zy_za.html

Awatar użytkownika
delfinek15
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 05 kwie 2012, 8:16
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: delfinek15 » 05 kwie 2012, 11:48

Arsenal [Hmm] Ma dobrego bramkarza. Wojciech Szczęsny stara się jak może, żeby poszło im jak najlepiej. Udało im się wygrać z Aston Villa , Evertonem itp. Ale do półfinału nie dostali się.
To jest dobra drużyna. I takie jest moje zdanie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 kwie 2012, 19:00

Diaby pisze:W życiu jest wiele sytuacji gorszych od tej, w której znalazłem się ja. Nawet w futbolu są takie przypadki - to, co zdarzyło się Abidalowi albo Muambie powoduje, że moje urazy są niczym.
Słusznie Abou, dobrze że nie umarłeś na boisku :mrgreen:
fieldy pisze:Po necie krążą plotki, ze Jackowi odnowila się kontuzja
Skąd to info i wiesz może czy jest prawdziwe. :badziewie: Jeśli tak to byłby to koszmar - już 2 odnowienie kontuzji, które stawiałoby jego karierę pod duzym znakiem zapytania.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 kwie 2012, 11:57

Kilka statystyk:

Man City are one of only 3 teams against whom Robin van Persie has not scored in the Prem Lge this season (along with Fulham and Wolves). If he scores in this match, van Persie will become only the fourth player to score against 17 different teams in a Premier League season.

After winning 18 & losing just 1 of the first 22 PL meetings, Arsenal have won just two and lost three of the last seven against City // kasa robi swoje ...

Since their last league win in October 1975, Man City have scored just nine goals in 26 visits to play Arsenal in north London.

Manchester City have scored just five goals in their last nine Premier League away games and won just two (W2 D3 L4).

Robin van Persie has fired in 56 shots on target from inside the box this season, one more than the whole Stoke team.

The Gunners have made 18 last-man saving tackles in the Premier League this season, more than any other team. But Arsenal have blocked fewer opposition shots than any other side in the division (64).

Only Liverpool (109) and Man City (112) have allowed the opposition fewer shots on target against them than Arsenal (114)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”