/edit
Swoją drogą czy ja się go czepiam? Zwróciłem tylko uwagę, że kibiców Arsenalu może bardziej boleć błąd Seamana w klubie niż w reprezentacji. Zasług dla Kanonierów Seamanowi nikt nie odbierze i Szczęsnemu jeszcze bardzo daleko żeby zapracować na status takiej legendy jaką dla Arsenalu jest David.









