FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 995

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 paź 2009, 23:53

Generalnie jednak nasi pomocnicy powinni być przygotowani na to, że taktyka przyjęta przez Almerię nie będzie wyjątkiem.
Sorry, ale przy ich potencjale technicznym, stylu gry i umiejętnościach Barcelony jestem zdziwiony, że oni narzekają na indywidualne krycie, nawet w Polsce młodzi dostają czasem treningi, na których ofensywni gracze uczą się radzić pod presją indywidualnego krycia. Nie wiem, jak może taki Xavi narzekać na to. :wink:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 paź 2009, 23:59

Mało która drużyna kryje indywidualnie, nie mówiac o kryciu na całym boisku takowa metoda, dlatego sie xaviemu nie dziwie, ja pamietam czasy kiedy grałem piłke w klubie i na gierce wewnątrz klubowej trener jednemu kazał za mna biegac kolokwialnie mówiac nawet do kibla- strasznie sie tak gra..... jak koles ma kondycje i potrafi dobrze wejsc w pilke to jest to cos nieprzyjemnego. jednak jest minus tej taktyki, owy gracz jest wylaczony z gry swojego zespołu gdyz biega po całym boisku.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 paź 2009, 8:27

Nasi powinni umiec grac pod kryciem. Jest to elemet pressingu, ktory jak wiemy z doswiadczenia przynosi korzysci dla naszych przeciwnikow.

Jestesmy jedyna druzyna bez straty punktu wiec miejmy nadzieje ze tak zostanie do GD i ze forma Sevilli pod koniec sezonu bedzie slabsza.
Ciesze sie ze teraz bedzie przerwa bo zle juz nasza gra wygladala. Moze nasi niektorzy zawodnicy odpoczna i np. Xavi nie zagra w kadrze. Czeka nas trudny wyjazd i licze ze do tego czasu zdazymy poprawic nasza gre albo grac tak jak na poczatku sezonu. Licze rowniez ze Bojan zostanie i nie bedzie jechal do Egiptu, skoro z ME zrezygnowal to z tego moze tym bardziej. Tak samo licze ze Henry sie wyleczy i zacznie lapac forme bo widok bezradnego Ramosa w GD jest przepiekny :D

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 05 paź 2009, 10:06

Od dobrych 10 lat praktycznie nikt w Europie nie kryje indywidulanie, dlatego wielce dziwi mnie ze zespol tej klasy co Barcelona nie poradziła sobie z tym ustawieniem Almerii. Od krycia indywidulanego trenerzy odeszli poniewaz bardzo latwo bylo ominajac tą przeszkodę. Jest cala masa technik na neutraklizowanie takiego zachowania rywali. Pamietam, grajac w juniorach, jedna z diabelnie skutecznych metod krycia pomocnika jest jego podejscie pod ostatniego stopera. To powoduje totalny zamet i chaos w obronie przeciwnika, do tego dochodza pomyslki przy ofsajdach, gdyz kryjacy nigdy nie jest przygotowany na ustawienie linii ze stoperami. Nierozumiem czemu Guardiola mial tak wielkie problemy z czyms co teoretycznie jest niedoprzyjecia w dzisiejszej pilce. To troche rysa na taktycznym geniuszu Pepa.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 paź 2009, 12:14

Tyle tylko, że nie wiemy kto był bardziej nieprzygotowany - Guardiola czy piłkarze.

Przecież nie chodzi o to, aby Iniesta czy Xavi chcąc się od krycia uwolnić zaczęli grać inaczej niż normalnie. Oni powinni grać to co grają najlepiej. Xavi nie może uciekać od tego krycia gdzieś pod stoperów bo jest potrzebny w środku pola więc koncepcja do kitu jak dla mnie. Jak już to Iniesta mógłby zamieniać się pozycjami z Messim czy coś w ten deseń.

Teraz pewnie Guardiola i piłkarze nad tym popracują. Almeria niejako przypomniała o tym elemencie.
Bienias pisze:Jestesmy jedyna druzyna bez straty punktu wiec miejmy nadzieje ze tak zostanie do GD
Nie za bardzo wierzę w 11 ligowych kolejek bez straty choćby punktu, ale byłoby szałowo :lol:

Obecnie wyrównaliśmy nasz rekord jeśli chodzi o ligowe zwycięstwa z rzędu od początku rozgrywek (znaczy się 6 wygranych po 6 kolejkach ligowych). Rekord ligi należy do Realu i wynosi 10 wygranych od inauguracji rozgrywek.

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 05 paź 2009, 12:44

Z ostatnich lat najlepszym przykladem jak unikac krycia indywidulanego byl Zidane. Jego wielokrotnie probowano kryc indywidulanie. Konczylo sie to zazwyczaj tym ze Francuz strzelal po 2 gole w tych meczach. Xavi gdy zaczyna byc kryty indywidualnie nie jest juz tak precyzyjny w swoim najwiekszym atucie, czyli graniu prostopadlych pilek. Dlatego aby pozbyc sie takiego plastra nalezy zrobic wszystko aby plaster po 45 minutach musial zakonczyc swojego dzielo. Czyli nalezy szybko wladowac pare goli, a dzieje sie to wlasnie przez zastosowanie rożnych technik na graczy ktorzy wprowadzaja krycie indywidualne. Krycie indywidualne oslabia zespol jako całość, bo bardzo latwo odpowiednim ustawieniem gracza krytego zburzyc wszystkie taktyczne ustawienia obrony. Byle jaki trener poda Ci mase takich technik, lepszy czy gorszych, ale jest ich mnostwo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 paź 2009, 12:54

Skoro byle jaki trener jest w stanie sobie z tym poradzić to i Guardiola podoła :] Almeria mogła nas tym trochę zaskoczyć bo mimo wszystko nie jest to powszechne a wręcz niespotykane.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 paź 2009, 13:19

Z plastrem można sobie poradzić pod warunkiem, że plaster nie jest dość dobry, a piłkarz mający plastra umie sobie poradzić indywidualnie. Z plastrem poradzi sobie Messi, czy radził sobie Ronaldinho jak był w formie albo wspomniany Zizou, ale Xaviemu, czyli piłkarzowi opierającemu swoją grę o dokładne podania, który nie robi rulet i innych bajerów z piłką w czasie meczu może być dużo trudniej.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 paź 2009, 13:22

Nie wiem, jak może taki Xavi narzekać na to.
Toż to dla nich typowe, żeby wspomnieć płacze po meczu z Chelsea że drużyna się broniła :haha:
Wstyd, żeby najlepsi pomocnicy na świecie wygadywali takie rzeczy... :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 paź 2009, 13:34

Ale o co chodzi? Chyba Xavi jako zawodnik, który rozegrał w swojej profesjonalnej karierze pewnie około 500 (szacuję na oko - nie wiem jak mocno się pomyliłem) spotkań może się wypowiedzieć jeżeli rzeczywiście w jego odczuciu nigdy jeszcze (!) nie spotkał się z takim kryciem.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 paź 2009, 13:44

Mentor bo taki pilkarz jak Xavi cale zycie gral w Hiszpanii gdzie najpierw gra sie w pilke a nie przeszkadza.
Na dluzsza mete Xavi i inni pilkarze naucza sie takie plastry gubic bo taki Xavi nie robi rulet a koleczka. W Madrycie powinni pamietac o tym :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 paź 2009, 13:53

Całe życie gra też w reprezentacji Hiszpanii mierząc się z najlepszymi piłkarzami na największych imprezach. W Lidze Mistrzów też gra od lat.

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 05 paź 2009, 14:06

„Chico cały czas krył mnie indywidualnie. To irytujące, bo nie wiesz co masz ze sobą zrobić. Czasami chciałem nawet zejść z boiska, bo tak mi to przeszkadzało. Nigdy nie spotkałem się jeszcze z tak bliskim kryciem. To było wręcz obsesyjne. Chodził za mną nawet gdy wykonywałem rzuty rożne. Starałem się nie zwracać na to uwagi i grać z pierwszej piłki. To przykre że tak grali, ale myślę że więcej drużyn przyjmie taki sposób gry.”
Wybacz mentor, ale dla mnie to jest żenujące. Ronaldo był kopany przez niejednego przeciwnika i nigdy czegoś takiego nie powiedział, a ponoć to beksa. Zawsze wstawał i dalej próbował ośmieszyć rywala.

Trzeba mieć nadzieję, że nastąpił jakiś błąd w tłumaczeniu, chociaż szczerze mówiąc wcale mnie nie zdziwiły te lamenty.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 paź 2009, 14:11

Mnie nie dziwią nawet takie słowa jeżeli po 10 latach gry w klubie i reprezentacji zawodnik miał po raz pierwszy (!) z czymś takim do czynienia. Co innego gdyby był do tego przyzwyczajony (jak Ronaldo do fauli). Wtedy pewnie aż tak by nie narzekał.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 paź 2009, 14:17

przez 10 lat rywale Barcy obawiali się napastników i nikt wcześniej nie pomyślał, by indywidualnie Xaviego pokryć ? :lol:

nie wiem jak się ten piłkarz Almerii nazywał, ale może kiedyś będą o nim w encyklopedii pisać, jako o odkrywcy sposobu na Barce :lol:
Tylko co się stanie, jak Xaviego Cesc zastąpi, który będzie sobie radził z indywidualnym kryciem :think:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”