Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 998

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 23 sty 2014, 0:18

bartbuks pisze:Odnośnie Maty, bo czytałem wcześniej, że w przypadku jego przyjścia skrzydlata idea może zniknąć. W Valencii Mata pełnił rolę skrzydłowego/mediapunty. Także tam także może grać i to z dużym powodzeniem.
Pewnie, że może tylko kto zna filozofię Moysa :suicide: Oby mu szło jak do teraz.
Kamil232 pisze:Jeśli to nie zostanie zrobione to już drże, żeby tu za pare miechów nie pisać po zajęciu jakiegoś 8 miejsca, że pisałem w Styczniu, żeby go wywalić :roll:
Liverpool też miał niestety taki sezon(kilka) i jakoś wychodzi z tego bez takiej paki jaką macie. Dobrze wam nie życzę ale Diabły mają grać jak diabły, a nie jak aniołki, sorry złe słowo jak pizdy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 sty 2014, 0:46

Liverpool też miał niestety taki sezon(kilka) i jakoś wychodzi z tego bez takiej paki jaką macie. Dobrze wam nie życzę ale Diabły mają grać jak diabły, a nie jak aniołki, sorry złe słowo jak pizdy.
Ale ile to czasu zajęło, albo ile jeszcze zajmie, bo jasne jest, że ambicja LFC jest majster? Spaść jest łatwo na dno, ale podnieśc się cieżko. Oglądalnie przez parę lat mizerii do przyjemności nie należy, tym bardziej jak się ma ambicje. Więc trzeba zrobić wszystko aby do tego nie doszło.

A co do gry, to jak dla mnie to jest wina menadżera. Ci zawodnicy przez mnóstwo ostatnich lat udowodnili, że mają potężne cochones, daleko nie sięgać wystarczy wspomnieć ostatni rok i ilość powrotów. Nagle tego nie potrafią? Jakaś przyczyna tego być musi. Tu jest rola menadżera, żeby odpowiednio zmotywował zespół, ustawił, dał pomysł na grę, czy też pomysł na reagowanie na kryzys. Może tego brakuje, może zawodnicy widzą, że trener nie ogarnia to się w nich wkrada nie pewność i zniechęcenie. Zresztą ja nie widzę braku woli walki. Jeśli nawet zawodnicy jakoś bardzo nie gryzą trawy to zapewne z tych powodów co napisałem powyżej. Wbrew np. słowom Bońka, że nie miał poczucia, że trener nigdy za niego wygrał mecz czy przegrał ja uważam, że rola menadżera w zespole jest wielka. Pokazuje choćby to nasz przykład. Nikt mi nie wmówi, że zespół który pół roku wcześniej wygrał ligę z przewagą 11 punktów nagle po pół roku jest za słaby na Sunderland i trzeba wymienić cały skład.

Zespół na moje potrzebuje nowej miotły i to natychmiast. Dalsze trwanie w tym układzie będzie ze szkodą dla wszystkich. Również i Moyesa bo jeszcze bardziej zrujnuje jego opinie, chociaż ona i tak już jest słabiutka. Obym się mylił, bo zapewne przyjdzie nam to sprawdzić, bo ja mogę tylko naklepać posta na forum, a Moyes pewnie zostanie do końca sezonu, ale podejrzewam, że wątpię, że coś z tego jeszcze będzie.

Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sesto Elemento » 23 sty 2014, 0:55

Kamil232 pisze:Zespół na moje potrzebuje nowej miotły i to natychmiast. Dalsze trwanie w tym układzie będzie ze szkodą dla wszystkich.
Nie dla wszystkich. Są kluby które w tym sezonie korzystają Liverpool, Everton i Tottenham. Walczą o pozycję wyżej niż jak by United grało swoje. Oby tak dalej.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 sty 2014, 11:17

Dla wszystkich w klubie- dla kibiców bo muszą to oglądać. dla piłkarzy bo widać że wieszkość ma to w dupie co się dzieje na boisku i dla Moyesa bo za niedlugo nikt go nie będzie chciał :wink:
Ja podchodzę mniej sceptycznie niż Kamil- Moyes oczywiście wkurwia wynikami i stylem gry, jednak on ma zapewnic stabilizacje której np taki Mou nie gwarantuje .Tutaj widze argumenty za ta kandydaturą.Niestety tylko takie bo styl i wyniki to jedna wielka kompromitacja i jesli trener mówi że niezasłuzylismy na awans z Sunderlandem to chyba o czymś świadczy.Ja postanowaiłem osobiście dać Moyesowi czas do przyszlego sezonu, jakie dokona transfery i jaki będzie wynik jego pracy w sensie filozofii gry.Na razie ma zespół który wydaje się wypalony.Może masz racje z tym że im dalej będzie gorzej ... tylko tak patrze na Newcastle- świetny sezon, kolejny fatalny każdy zwalniał trenera i ten bardzo fajny. Cóż mnie bardziej od wyników boli brak pomysłu na gre. Oglądając Evetonw ostatnim sezonie Moyesa widział walczący zespoł który wie czego chce i który grał momentami kapitalną piłke.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 sty 2014, 11:50

Jeszcze przed maratonem świątecznym nie wydawało mi się możliwe, by United zwolnili Moyesa. Ferguson miał się nie przyznać do błędu, Moyes miał mieć zapewnione poparcie zarządu, etc. Jednak im dalej w las tym gorzej to wygląda. Już abstrahując od odpadnięcia z pucharu ligi, United już z niego nie raz odpadali za Fergusona, nie o to chodzi. Chodzi o to co United grają. Moyes ewidentnie nie ma pojęcia co się dzieje i jak wyjść na prostą, a piłkarze z kolei widzą brak wiary trenera i sami nie wierzą. Wystarczy popatrzec na te wszystie gify po każdym przegranym meczu United z wyrazem twarzy Moyesa, choćby to co wczoraj wrzuciłem. On wygląda jakby był oderwany od rzeczywistości, załamany i chyba się modli, by go zwolnili, bo psychicznie może nie wytrzymać. Presja jednak zbyt duża dla niego. Po pierwsze, zbyt duzy klub, a po drugie, musiał zastąpić samego Fergusona, to go przerasta i rzeczywiście najlepszym wyjściem dla obu stron byłaby zmiana menedżera.

Transfer Maty wydaje się być przesądzony, ale ile on pomoże? Czy piłkarze nagle uwierzą, że z Matą są w stanie wyjśc z dołka? To znakomity piłkarz, przed rokiem był zaangazowany w 1/3 bramek Chelsea w lidze! Jak wrócą Roo i RvP do gry, to razem z Hiszpanem i Januzajem mogą zacząć coś grać, ale to tylko o stwarzaniu okazji i bramkach mówimy, w tyłach dalej zostaje bałagan.

A Phil Jones jednak trafił w konkursie 11
:lol:
malo brakowało, a by sobie krzywdę zrobił jeszcze (noga postawna)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 sty 2014, 12:28

Tutaj właśnie fieldy dotykasz istoty problemu o której pisałem- brak logiki w grze. Pamiętam jak Morrow po meczu chyba ze Stoke( czy świetymi) pisał że widział jakieś zalążki pracy Moyesa. Ja pisałem że ich nie widze i nie widze do dzisiaj- wszystko jest oparte na przupadku i umiejetnosciach danych graczy, chyba tylko z WHU czy Villa graliśmy jak zespoł. Nie ma schematów- tzn jest dzida na LAV i rzutka do nikogo-jak Stoke.
Obrona jest żenująca od 1 meczu Davida.Tracimy żenujące bramki.

Czy Mata pomoże- napewno tak bo to klasa światowa. Jesli nawalił tyle asyst z Torresem to z RVP czy Roo też nawali :wink: cos strzeli dogra- napewno da tej ekipie więcej niz wszyscy pomocnicy których mamy, dodatkowo daje też kreatywnośc i może grać jak Silva w City.Tylko że nawet Messi w mega formie by nie zmienił obrazu całej ekipy.Carrick wydaje się wypalony, na LAV czy Younga nie idzie patrzyć choć tego 1 bym zostawil na ławce. Cleverley tez nic nie pokazuje,Giggsa przemilcze. Jones jest swietny ale często się łamie, Rio gra dramatycznie,Vidic nierówno ,Rafael mega zjazd z formą,Buttner to jakiś zart a nie piłkarz. Tutaj trzeba jakości ale bez zmiany mentalnosci i taktyki daleko nie zajedziemy.

Trzeba zawalczyć o 4 miejsce(nawet kosztem lm) i troszke w lato wydać.Tylko czy wydawać ma Moyes to juz inna para kaloszy

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sty 2014, 13:09

jak Man utd ma być ustawiony z Matą w składzie? 4-2-3-1 z Juanem na prawej?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 sty 2014, 13:17

-------------------------RVP

Januzaj-----------Roo--------------Mata

tylko że Januzajowi to jedno gdzie gra w tej 3 .W takim ustawieniu bardziej to przupomina City z Nasrim i Siva(szkoda że takiego środka jak City nie mam :P )

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 23 sty 2014, 13:21

Mnie ciekawi czy Moyes poza tym transferem Maty (o ile do niego dojdzie, po ponoć Guardiola włączył się do walki w ostatniej chwili i ma wyłożyć 49 milionów, źródło Bild) jeszcze kogoś kupi. Boję się, że ten transfer zamknie nie tylko wzmocnienia w tym miesiącu, ale też ograniczy nas niejako w lecie. 37 milionów euro to nie są małe pieniądze, a my w ostatnich latach jednak nie wydajemy tyle co kiedyś. Na ten moment, przy tym ewentualnym przejściu Maty obawiam się, że on będzie jedynym graczem ze światowej półki jakiego pozyskamy w to i najbliższe okienko. Obym się mylił.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sty 2014, 13:24

Tak myślałem. Ciekaw jestem jak będzie wyglądała asekuracja bocznych obrońców. Rafael orłem w obronie nie jest. Z Matą, na tej samej flance, który jest małym wsparciem może to wyglądać kiepsko. Z tego względu brałem pod uwagę jeszcze jeden scenariusz:

--------RVP
---Roo-------Mata (i zmiennik Januzaj)
-Clev---Carrick-Jones-

Wtedy prawego obrońcę asekurowałby Phil. Tyle, ze to taki schemat, którego spodziewałbym się w Serie A, a nie na wyspach.
(o ile do niego dojdzie, po ponoć Guardiola włączył się do walki w ostatniej chwili i ma wyłożyć 49 milionów, źródło Bild)
straszak mediów. Po co on Bayernowi potrzebny?

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4517
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 164
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 23 sty 2014, 13:29

Pic na wodę, Bayern nie będzie sprowadzał nowych ofensywnych graczy, chyba, że ktoś zdecyduje się na odejście. Kadra w tym zakresie jest pełna.

Zresztą Bayern nie wyłożyłby prawie 50 baniek na zawodnika, który nie jest potrzebny.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 23 sty 2014, 13:36

(L)oczkerson pisze:Rafael orłem w obronie nie jest. Z Matą, na tej samej flance, który jest małym wsparciem może to wyglądać kiepsko.
Identyczna sytuacja jest w ekipie Pelle tylko,że na lewej flance gdzie w obronie gra Kolarov,a jakoś to wygląda choć tych bramek trochę tracimy.Inna sprawa,że my przeważnie potrafimy strzelić więcej niż rywal,a z tym United może mieć problem.

37 baniek to sporo jak za gracza,który pół roku przesiedział na ławce.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sty 2014, 13:41

No i wy macie mocniejszy w defensywie, bardziej ruchliwy środek pomocy. Środek obrony też ma większy potencjał.
Inna sprawa, że MU nie byłby wyjątkiem w tej kwestii. Wiele zespołów teraz gra bardzo ofensywnie w bocznych sektorach boiska.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 sty 2014, 13:43

Rafael w zeszłym sezonie był wyśmienity w ofensywie i defensywie,w tym jest bardzo słaby. Nie zgodze się jednak że musimy grac 3 środku bo wtedy Evra bedzie robił za skrzydłowego wiecej niż za obronce- pachnie wariantem z City, tylko że oni mają mobilny bardzo silnie fizyczny środek.Tutaj by bylo trzeba 2 Jonsów ktorzy by asekurowali i kasowali wszystko jak para Fer-yaya w City.Szczególnie Brazylijczyk imponuje asekuracją w tym sezonie.Wszystko idzie tylko nie wiedze tego ustawienia z Carrickiem i Cleverleyem.1 jest w slabej formie i jest mało mobilny, 2 jest zbyt słaby fizycznie by dać rade w takim ustawieniu choć jako zmiennik dałby rade. Fells moze ruszy dupsko bo mogłby nas sporo tutaj dać jesli chodzi o siłe i odbiór w środku.
Jesli chcemy grać tą 4 to niestety ale bez Carricka.

To tylko takie przymiarki bo może np przyjść taki Gundogan,odejść Roo i znowu będzie inna śpiewka.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 23 sty 2014, 13:43

ryba_82 pisze:37 baniek to sporo jak za gracza,który pół roku przesiedział na ławce.
37 mln to mało jak na zawodnika który przez 2 lata był najlepszym graczem Chelsea i w zeszłym sezonie miał udział w 1/3 ich bramek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”