Cóż to za przewaga? Kiedyś z nimi grał, i pamięta jeszcze stare, dobre czasy w Wiśle.Abramovic pisze:Nie sądzę, żeby Smolarek był lepszy od Kosowskiego. Prawdziwy test jego umiejętności musi nastąpić w meczu z silniejszym rywalem. Trzeba pamiętać też, że w drugiej połowie było już łatwiej, mecz był już praktycznie wygrany. Poza tym Kosowski ma jedną przewagę na Ebim, świetnie rozumie się z Szymkowiakiem, Frankowskim i przede wszystkim Żurawskim.







