Man Utd- Arsenal (13.12.2010) - Strona 2

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 gru 2010, 11:06

Tylko, że Evra już nie jest taki pewny jak przed laty. Chyba kibice United nie są już tacy pewni jesli o niego chodzi.
Magnum pisze:Czasami nie potrafią zakończyć meczów i przez to przegrywają. My mamy w tym aspekcie przewagę
United mają przewagę, bo zamiast przegrywać wygrane mecze, aż remisują :lol:
Wisi mi to co Evra mówi, choć przez takie wywiady własnie kiedyś mówiłem, że go nie lubię specjalnie (choć podobno jest wyluzowany i zabawny i nie sposób go nie lubić). Już kiedyś mówił, że dzieci vs mężczyźni. Teraz, ze Arsenal jest akademią, że za 10 lat o klubie się zapomni. Trudno szanować kogoś, kto nie szanuje rywala.

red85

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2010, 11:35

Podkreślę specjalnie dla fieldy'ego i wszystkich majaczących o braku szacunku Pata do AFC
- W mojej opinii, Arsenal to tylko akademia. Oglądam ich mecze, są naprawdę miłe dla oka, ale czy cokolwiek wygrają? To właśnie ludzie będą pamiętać. Za 10 lat nikt nie będzie pamiętał Arsenalu. - stwierdził Francuz.

- Arsenal to świetny klub, ale nie wygrali nic od pięciu lat. To jest w mojej opinii kryzys. Ludzie zawsze myślą o stylu gry Arsenalu ale ostatecznie nic z tego nie wynika. Możemy z nimi przegrać 13-0 ale co się stanie? Nic. Żadnego trofeum, po prostu nic. - mówi Evra.

29-latek twierdzi, że Czerwony Diabły zwracają uwagę tylko na mecze Chelsea, gdyż Arsenal to nie jest żadne zagrożenie.

- Patrzymy tylko na wyniki Chelsea, nie Arsenalu, mimo że Arsenal to świetna druzyna, która może pokonać nas i Chelsea. Czerpiemy przyjemność z gry z Arsenalem. To druzyna, która gra w piłkę. Nie przyjadą na Old Trafford żeby grać w swoim polu karnym. Róznica polega na tym, że oni grają dobry futbol a my mamy tez siłę fizyczną. Czasami nie potrafią zakończyć meczów i przez to przegrywają. My mamy w tym aspekcie przewagę. - zakończył Patrice Evra.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 gru 2010, 13:09

red85 pisze:wszystkich majaczących o braku szacunku Pata do AFC
Oczywiście następujące słowa Evry też świadczą o szacunku :arrow:
W mojej opinii, Arsenal to tylko akademia
Za 10 lat nikt nie będzie pamiętał Arsenalu
Możemy z nimi przegrać 13-0 ale co się stanie? Nic. Żadnego trofeum, po prostu nic
Patrzymy tylko na wyniki Chelsea, nie Arsenalu
Czasami nie potrafią zakończyć meczów i przez to przegrywają. My mamy w tym aspekcie przewagę
Z tym ostatnim to już się skompromitował. Chyba już zapomniał ile razy United tracili niemal pewne zwycięstwa w końcówkach. Faktycznie, Manchester to potrafi zakończyć swoje mecze :lol2: Niech gada co chce, w końcu nie od dzisiaj wiadomo, że cwaniakować w mediach to akurat potrafi.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 10 gru 2010, 13:24

Obrazek

ze sportowym pozdrowieniem dla pyskatej Patrycji.

red85

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2010, 13:26

Evra nie znosi Arsenalu już od jakiegoś czasu, więc drobne uszczypliwości z jego strony to nic nowego. Moim zdaniem powinien o tym mówić po meczu, ale zarzucanie mu braku szacunku dla AFC jest dla mnie trochę zabawne. Przede wszystkim dlatego, że w wielu przytoczonych fragmentach miał po prostu rację.

PS :boruta: Reakcja kibiców AFC jest w tym wszystkim najlepsza :boruta:

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 10 gru 2010, 13:51

Reakcja jest prześmiewcza. Problemem w jego wypowiedzi jest to, że ma całkowita rację.

Biszkopt
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 10 gru 2010, 11:26
Reputacja: 0

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biszkopt » 10 gru 2010, 14:04

Evra nie wie co mówi. Prawda jest taka, że w dzisiejszej piłce - tej w najlepszych ligach europejskich - kazda drużyna jest zagrożeniem. A mowa, że Arsenal nie ma szans na mistrzostwo jest wręcz śmieszne.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 gru 2010, 14:08

Pat był w tej wypowiedzi troszkę uszczypliwy, może aż za bardzo, jednak powiedział prawde która fanów Arsenalu troszke boli i nie mam na myśli tekst że Arsenal to tylko akademia bo troszke przegiął.Mówienie o tym że Arsenal lubi gubić punkty jest jakąś nieprawdą? Zobaczmy ostatnie lata, w ilu meczach Arsenal frajersko gubił punkty, ile to razy nie wytrzymał presji idąc łeb w łeb z MU czy Chelsea?

Arsenal się fajnie ogląda, na OT będą grali otwartą piłkę, jednak za mało wyrachowania jest w tej drużynie i często sobie nie radzi z presją, czy jest w tym jakieś kłamstwo bo ja o poza paroma akapitami mam podobne zdanie jak Pat.

Jeszcze dodam 1, żadne 4-5-1 kiedy gramy na OT, naprawda to oni się nas muszą bardziej bać niż my ich. Rozwalać duet Berba-Roo gdy obroną Arsenalu jest niepewna i jako cały zespoł srednio bronią będzie odebraniem sobie argumentów. Niech Wenger myśli jak zatrzymać naszą ofensywe.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 10 gru 2010, 17:02

MGiggs pisze:Zobaczmy ostatnie lata, w ilu meczach Arsenal frajersko gubił punkty
Wszystko fajnie, ale może niech Evra najpierw spojrzy na własny ogródek, a potem ocenia innych. Ile to razy w tym sezonie Manchester stracił frajersko punkty. No przecież mecze z WBA, Evertonem czy Fulham mieliście na wyciągnięcie ręki i co ... i nie było kompletu oczek. Jak się spojrzy na wypowiedź Francuza przez ten pryzmat to wygląda ona dość śmiesznie i tyle. Już nie wspomnę o tym, że za 10 lat o Arsenalu nikt nie będzie pamiętał, bo to akurat bije wszystko. Dobrze, że nie powiedział, że spadniemy z ligi.

Tak czy inaczej nie warto przez ileś tam postów rozkładać na czynniki podmiot liryczny ... tfu, Evra miał na myśli. Jak dla mnie koniec tematu. Zresztą Wenger już zripostował :]

Co by jednak nie było :arrow:


red85

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 gru 2010, 17:51

Już nie wspomnę o tym, że za 10 lat o Arsenalu nikt nie będzie pamiętał, bo to akurat bije wszystko. Dobrze, że nie powiedział, że spadniemy z ligi.
Zaczynam wątpić w Twoją inteligencję. Przecież wystarczy przeczytać to co poprzedza fragment o owych 10-ciu latach :
I watch their games, they’re a pleasure to watch, but will they win a title? That’s what people remember. In 10 years, nobody will remember of them.
Z tego wynika IMO jasno, że chodizło o to, że nikt nie będzie pamiętał za 10 lat dobrej dla oka gry Arsenalu, bo nic nie wygrywają, a to właśnie zwycięzcy zachowują się w pamięci.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 10 gru 2010, 18:16

Nie rozumiem za bardzo oburzenia wypowiedzia Evry, skoro nie powiedzial niczego co nie jest prawda, i mowie to jako osoba bezstronna. Graja ladnie, maja fajnych zawodnikow, fajnego trenera i milo sie ich oglada, ale nie wygrywaja zupelnie nic, w najwazniejszych meczach daja tylka, i tak naprawde nikt sie ich nie boi na dluzsza mete. Co w tym dziwnego czy obrazliwego?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 gru 2010, 19:01

Wenger mowi, ze jeszcze nie wie, czy Cesc zagra. Ja osobiscie wolalbym, zeby nie gral a jak juz to zeby byl na lawce. Jest Nasri w gazie, inni tez ogarniaja no i ogolnie nie ma sensu brac Fabregasa bez formy i ryzykowac kontuzje. Ostatnio jak gral to gral kiepsko wiec chyba lepiej bedzie grac bez Cesca niz z nim. To jest chyba pierwszy raz gdy mam nadzieje, ze Wenger go nie wystawi w pierwszym skladzie :lol:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 gru 2010, 20:50

Niektóre słowa Evry są krzywdzące ale w kilku aspektach ma rację tylko, że do tej pory mało kto mówił o tym głośno. Dobrze, że dodał trochę do pieca, te mecze obfitowały w różne smaczki jak chociażby utarczki między Keano i Vieirą, zawsze dodawało to tym spotkaniom trochę pikanterii.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 gru 2010, 21:38

Rozumiem więc że w ostatnich latach MU gubił punkty w takiej skali jak Arsenal i równie frajersko przegrywał mecze?
W tym sezonie przegraliśmy 1 mecz, w Carling, Wy 4 w lidze i 2 w LM, więc może troszke wiecej pokory, bo słowa Evry nie były tylko o obecnym sezonie.
Troszke przegiął jak pisałem ale niektórzy przecudownie wyrywaj zdania z kontekstu co wykazał Red.
Arsenal nie wygrał nic od 5 lat, Evrze brakuje troszke pokory ale jak widac prawda boli.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 11 gru 2010, 10:13

MGiggs pisze:prawda boli.
Bardzo mnie boli. :haha:

Evra miał częściowo racje, bo powiedział prawdę. Natomiast takie pieprzenie typu nigdy na nich nie patrzymy, tylko na Chelsea jest śmieszne. Dawno był sezon 07/08? Wtedy przez dłuższy czas liderowaliśmy. Niestety liczne kontuzje w ataku przeszkodziły w zdobyciu mistrzostwa, szczególnie ta Eduardo, który wtedy spisywał się rewelacyjnie. Jeszcze wypowiada się w trakcie sezonu w którym może zdarzyć się wszystko. Ani Chelsea, ani Manchester nie jest glownym pretendentem do zdobycia mistrzostwa. Teraz to nawet Tottenham może zdobyć.

Btw, dla niektórych kibicowanie to może tylko trofea. Ja tam wole być z drużyna, która nie ma gigantycznych długów, od przeprowadzki na Emirates Stadium, spłacili polowe kredytu. Wenger rozsądnie przeprowadza transfery, w sumie za mało kupuje, ale niestety, taka jest klubowa filozofia. IMO trzeba jeszcze czasu żeby wyjść na prosta.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”