Dłuuugie zdanie - Strona 11

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 19 maja 2005, 21:32

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 maja 2005, 21:33

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 19 maja 2005, 21:34

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 19 maja 2005, 21:34

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 maja 2005, 21:35

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou. Gdzieś

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 19 maja 2005, 21:36

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który

Figo nie kończ kropką! Chyba widzisz, że to ma być najdłuższe zdanie

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 19 maja 2005, 21:37

nie zaczynaj nowego zdania, bo zabawa traci sens

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi :twisted:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 maja 2005, 21:38

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 19 maja 2005, 21:39

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 maja 2005, 21:41

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem, oraz

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 19 maja 2005, 21:42

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem, oraz Hamburgerem

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 maja 2005, 21:43

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem, oraz Hamburgerem z penisa

1WP za napisanie brzydkiej nazwy genitalii, zmieniułem to na słowo "penis"//Tomusmc

Awatar użytkownika
_KORKI_
Skład B
Skład B
Posty: 114
Rejestracja: 05 sty 2005, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Prudnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: _KORKI_ » 19 maja 2005, 21:53

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem, oraz Hamburgerem z penisa przepisu

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 19 maja 2005, 22:02

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem, oraz Hamburgerem z penisa przepisu babci

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 19 maja 2005, 22:02

Król Stefan był we Włoszech z nauczycielką ruskiego w Palermo, na wakacjach, z psem i synem Marianem, ale choroba wściekłych krów, na którą zachorował, 80 lat temu, jako dziadek, położyła kres mozliwosci panowania nad umysłem i niestety stary, niedomagający i posępny kanibal zwolnił nauczycielke Ruskiego i odesłał Syna do domu na Syberie, gdzie temperatura powyższała się z dnia na minute dlatego też za każdym razem, zepsuty termometr przy kontakcie z mrozem wskazywal -78, co powodowalo efekt zamarznięcia i jego pęknięcie dlatego Marian(syn stefana) zmienil gacie, ktore odziedziczyl po tacie i powiedział do ojca kanibala: "Zdycham z zimna" i umarł po wielu zakrapianych lat, w ktorych ronaldo zajadal hamburgery z Mc Donalds z podwójnym udzielcem ze świniaka, którego upolowali razem z Figo podczas spaceru na północnym placu Św. Piotra i Alfreda , który był alfonsem opiekującym się samicą nosorożca i hipopotama, które to mieszkały w stajnii Eustachego, który stracil wszystkie konczyny i został inwaidą wojennym oraz miał niedowład penisa, który miał syfa na czole i pępku, a na brzuchu bulwę, i mial downa na którego zachorował gdy był karłowatym niedzwiedziem robiącym zbereźne przysiady,ponieważ miał zblazowany pogląd o zyrafach afrykańskich depilujących sobie nieogolone szyje, wyglądające niczym wieże Babilonu pachniące dziwnym Barcelońskim łajnem , mocznikiem i Madryckim przecudownym, mistrzowskim smrodem znad Turynu, który śmierdzi Barceloną i Realem pachnie kupą Laporty i malpiszona prosto z Camp Nou, który śmierdzi Kameruńskim Hot Dogiem, oraz Hamburgerem z penisa przepisu starego

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”