MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska - Strona 11

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64995
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 cze 2006, 23:54

Milczek - nie ma sensu zbierac podpisow :D gosc juz ma specjalna range :lol: moze to go troche zniecheci do pisania glupot :wink:

A tak wracajac do tematu :D z grupy wyszli gospodarze i niespodziewanie Ekwadorczycy, co wg mnie jest wielka sensacja. Ci pilkarze w el. do mś u siebie wygrywali wiekszosc meczow, na wyjazdach nie istnieli, czasem jakies punkty iciułali, a tu ... taki zonk :shock:

Cos mi sie wydaje, ze Niemcy moga daleko zajść na tym mundialu :wink:

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 21 cze 2006, 8:26

cloner pisze:Cos mi sie wydaje, ze Niemcy moga daleko zajść na tym mundialu Wink
Jak Argentyna dzisiaj wygra z Holandia lub zremisuje to Niemcy w finału nie dojdą :P chyba wiemy dlaczego tak się stanie. I bedzie finał Argentina-Brazil
8)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 21 cze 2006, 9:55

LAtifa_19 pisze:Jak Argentyna dzisiaj wygra z Holandia lub zremisuje to Niemcy w finału nie dojdą chyba wiemy dlaczego tak się stanie. I bedzie finał Argentina-Brazil
Korea miala nie wyjsc z grupy, miala pozniej przegrac z Hiszpania i Wlochami a jak sie stalo :?: Argentyna wygrala ze slabiutkimi Serbami 6:0 i wymeczyla 2:1 z WKS i wszyscy teraz za glownego faworyta ja uwazaja... Jak Niemcy zagraja z Argentyna to maja rowne szanse na awans. Tym bardziej ze jestesmy gospodarzami ;) i mamy Mirko Klose ktory juz 4 bramy wbil.Niech Argentyna nawet dzisiaj powtorzy ten wynik z Serbia w meczu z Holandia, ja i tak nie bede ich uwazal za pewniakow do zdobycia tytulu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 cze 2006, 10:36

Martinho pisze:Korea miala nie wyjsc z grupy, miala pozniej przegrac z Hiszpania i Wlochami a jak sie stalo
sędziowie im pomogli, Niemcom póki co nie pomagają

Martinho pisze:Argentyna wygrala ze slabiutkimi Serbami 6:0 i wymeczyla 2:1 z WKS i wszyscy teraz za glownego faworyta ja uwazaja..
ja uważam za faworyta Brazylię
Martinho pisze:Jak Niemcy zagraja z Argentyna to maja rowne szanse na awans.
Nic bardziej mylnego. Takie błedy jak robia Niemcy w obronie, piłkarze Agrentyny wykorzystaja bez żadnych problemów.
Na dzię dzisiejszy sa sielniejsi po prostu, to, że wygrali 2:1 z WKS i w końcówce mogli stracic gola, wynika z tego, że był to pierwsyz mecz, prowadzili 2:0, czuli się pewni. teraz, jakby trafili na Niemców, nie ma mowy o dekoncentracji, o oszczędzaniu się w II połowie.


resumując, Niecmy mają silny atak, ale nic poza tym. Agrentyna ma większe szanse w ewentualnym pojedynku tych 2 drużyn.

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 21 cze 2006, 10:50

fieldy pisze:Takie błedy jak robia Niemcy w obronie, piłkarze Agrentyny wykorzystaja bez żadnych problemów.
Widziałeś błędy w defensywie w meczu z Polakami bądź Ekwadorem ? Można to nazwać przypadkiem, choć równie dobrze mogli wyciągnąć wnioski z poprzednich wpadek....
fieldy pisze:Niecmy mają silny atak, ale nic poza tym.
Powiem tak jak Kołtoń atak to mają jeden z najlepszych na tych MŚ :P Takie jest moje zdanie :wink: A co pomoc jest słaba według Ciebie ? Ballack, Frings, Schweinsteiger, Schneider to może nie jest najlepsza druga linia na mundialu, ale całkiem solidna i myśle, że aż tak bardzo nie ustępuje pomocy Argentyny.

Jak dla mnie wynik w potyczce tych dwóch zespolów jest jak najbardziej sprawą otwartą :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 cze 2006, 10:56

Milczek pisze:Ballack
jak mu wyjdzie mecz [jak wczoraj] to gra swietnie, jak ma słabszy dzień [a zdarza mu się często] to gra wielkie nic, na Argebtyne moze nie starczyć
Milczek pisze:Frings
jak wyżej, potrafi strzelis kapitalnie z dystansu, ale sprinterem nie jest, słabsze występy też coraz czesciej mu się przytrafiają
Schneider też już młody nie jest,

a co do ataku, tak jak powiedziałem, świetny maja, zwłaszcza Kolse.
Ale czy to wystarczy na obronę Argentyny ? IMHO atak Argebtyny, czy to Henran, Tevez, Messi, Saviola - moga ze spokojem rozmopntować obronę niemców, której zdarzają się proste błedy

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 21 cze 2006, 11:08

fieldy pisze:Schneider też już młody nie jest,
Kiedyś nazywany niemieckim brazylijczykiem (chodzi tu o jego technike) :P Mimo zaawansowanego wieku gra na bardzo wysokim poziomie. Dlatego nie wiem dlaczego napisałeś, że nie jest już młopdy, skoro to nie przeszkadza mu w dobrej grze.
fieldy pisze:Henran, Tevez, Messi, Saviola
Pamiętaj, że gra tylko dwoch napastników. Jeśli porównać duet Crespo-Saviola do Klose-Podolskiego to są to piłkarze o zbliżonych umiejętościach. Recz jasna Argentyna mając na ławce takich napastników jak: Tevez czy Messi ma większe pole manewru.
fieldy pisze:jak mu wyjdzie mecz [jak wczoraj] to gra swietnie, jak ma słabszy dzień [a zdarza mu się często] to gra wielkie nic, na Argebtyne moze nie starczyć
Tu się zgodze bo Ballack w Bayernie często miewał wahania formy. Pamiętaj, że w meczu z Polską był bezpośrednio po kontuzji. Nie wiem czy pamiętasz występy Michaela na MŚ w 2002 roku czy Euro 2004. Piłkarz ten potrafi się zmobilizować na wielkie turnieje i zagrać bardzo dobrze. Nawet jeśli jego koledzy nić nie pokazują.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 cze 2006, 11:23

Milczek pisze:Pamiętaj, że gra tylko dwoch napastników. Jeśli porównać duet Crespo-Saviola do Klose-Podolskiego to są to piłkarze o zbliżonych umiejętościach. Recz jasna Argentyna mając na ławce takich napastników jak: Tevez czy Messi ma większe pole manewru.
Wcale nie musi grać tylko dwóch napastników :P W razie potrzeby Messi może zastąpić zawodnika z linii pomocy i wspomagać napastników. Zresztą siła ofensywna reprezentacji Argentyny prezentuje się dużo bardziej okazali niż w reprezentacji Niemiec i tyle.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 cze 2006, 12:04

Milczek pisze:Mimo zaawansowanego wieku gra na bardzo wysokim poziomie. Dlatego nie wiem dlaczego napisałeś, że nie jest już młopdy, skoro to nie przeszkadza mu w dobrej grze.
bo kiedy był młody, był szybszy, teraz, jest coraz wolniejszy, techniki się nie zapomina, ale nie wszystko wychodzi, kiedy nie ma już sił pod koniec meczu.
A walczy on w środku pola, gdzie konducja odgrywa dużą rolę, tym bardziej jak będzie grał przeciwko Argentynie, która potarfi niesamowicie przyspiesszyć kilkoma podaniami.
Milczek pisze:Pamiętaj, że gra tylko dwoch napastników. Jeśli porównać duet Crespo-Saviola do Klose-Podolskiego to są to piłkarze o zbliżonych umiejętościach.
ale ja nie porównuje ataków obu drużyn. Mówię tylko, że atak Argentyny ma większe szanse strzelić gola Niemcom, niż atak Niemców - Argentynie, bo Argentyńczycy są świetni w ataku, a Niemcy zawodzą w obronie, nie zawsze, ale jeden bład wystarczy, aby np. Tevez zdobył gola.

Awatar użytkownika
nEvErHoOd
Żenujący nabijacz :/
Posty: 33
Rejestracja: 07 lip 2006, 14:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nEvErHoOd » 07 lip 2006, 18:00

Na fatalną grupę traflimiśmy (co okazało się dopiero po rozegraniu meczów ;))

Z Ekwadorem miało być tak prosto... Wg. gazety wyborczej (z dnia meczu) Polacy musieliby grać bardzo słabo, a Ekwador bardzo dobrze... Niestety najgorsze przeczucia ekspertów się sprawdziły i przegraliśmy pierwszy mecz.

Z Niemcami, jak to z Niemcami - nikt nie oczekiwał rewelacji, chociaż sami wiecie, że mieliśmy wyjątkowego niefarta (Niemcy strzelili gola w doliczonym czasie).

No i Kostaryka... Pierwsza nasza wygrana w grupie - niestety - na pożegnanie... Gdyby ten mecz był jako pierwszy - może poszło by nam lepiej - wygrana podniosłaby nas na duchu... Niestety tak się nie stało..

Cóż... Może za 4 lata będzie lepiej...

Rado8
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 28 cze 2006, 0:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: ...:::Wrocław City:::...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rado8 » 07 lip 2006, 19:08

Generalnie dla Polaków, jaka by nie była grupa to i tak śmierci :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”