US Open Cup - Strona 11

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 11 cze 2007, 1:08

Gold Cup 2007.


Grupa A

Gwadelupa - Kanada 2:1 (2:1)
Haiti - Kostaryka 1:1 (0:0)


M Z R P bramki pkt
1. Gwadelupa 2 1 1 0 3-2 4
2. Kanada 2 1 0 1 3-3 3
3. Haiti 2 0 2 0 2-2 2
4. Kostaryka 2 0 1 1 2-3 1




Grupa B

Gwatemala - Salwador 1:0 (0:0)
USA - Trynidad i Tobago 2:0 (1:0)


M Z R P bramki pkt
1. USA 2 2 0 0 3-0 6
2. Salwador 2 1 0 1 2-2 3
3. Gwatemala 2 1 0 1 1-1 3
4. Trynidad i Tobago 2 0 0 2 1-4 0



Dzsiaj gra Meksyk z Hondurasem oraz Panama z Kuba w grupie C.

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 11 cze 2007, 16:23

Honduras nieoczekiwanie wygrał z Meksykiem 2:1, a polskich kibiców powinno zainteresować to, że 2 gole dla zwycięzców strzelił Carlo Costly. Co ciekawe przed przyjazdem do Polski Costly miał za sobą grę w kilku meksykańskich klubach...
Wogóle Costly wychował się w Meksyku i część jego rodziny ciągle tam mieszka więc napewno ten mecz miał dla niego szczególne znaczenie.

tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 11 cze 2007, 16:46

Wczoraj odbyło się także drugie spotkanie w tej grupie, w którym Panama zremisowała z Kubą 2:2. Mecz był prowadzony w szybkim tempie, a oba zespoły nastawiły się na ofensywę. Więcej z gry mieli Panamczycy i to oni przez większość spotkania byli stroną atakującą. Obejmowali dwa razy prowadzenie, jednak groźnie kontratakujący Kubańczycy za każdym razem doprowadzali do wyrównania. Pomimo tego mecz powinien zakończyć się zwycięstwem Panamczyków, którzy w ostatniej minucie mieli rzut karny, który został podyktowany za faul Kubańskiego bramkarza na szarżującym napastniku Panamy. Szansa ta została jednak zmarnowana, gdyż piłka została kopnięta nad poprzeczką.
W tabeli prowadzi Panama z 4 punktami, przed Hondurasem i Meksykiem, które mają po 3 oczka. Stawkę zamyka Kanada z jednym punktem.

Dzisiaj dwa kolejny mecze: Kostaryka - Gwadelupa oraz Haiti - Kanada.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 11 cze 2007, 18:13

Powiedzcie mi friends , Jak to jest z tymi druzynami z concacaf ? 2 najlepsze druzyny GoldCup idą do Copa America ?
Tzn ze Hondurasu nie bedzie w Venezueli (jesli nie dojdą do finalu)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 11 cze 2007, 18:21

kaczy pisze:Powiedzcie mi friends , Jak to jest z tymi druzynami z concacaf ? 2 najlepsze druzyny GoldCup idą do Copa America ?
Tzn ze Hondurasu nie bedzie w Venezueli (jesli nie dojdą do finalu)
Ale to juz jest ustalone kto zagra na Copa America - USA i Meksyk! Nie wiedziales, że tu się rozsyla zaproszenia?! :D

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 11 cze 2007, 20:56

No wlasnie nie ;P


hehe niby w 2007 roku nie ma Euro , nie ma Mundialu . Ale na brak imprez nie ma co narzekac :D

GoldCup
CopaAmerica
Uefa U-21 Champ Netherlands
Fifa U-20 Canada
FIFA U-17 World Cup Korea

Cos przeoczylem ? :twisted:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 11 cze 2007, 21:42

A ja wczoraj bylem na Amerykańskim Camp Nou i obejrzałem obydwa mecze. :]

Costly okazał sie bohaterem pierwszego spotkania. Strzelił dwie bramki. Wszystkim sie chwaliłem, ze gra w Polsce, dlatego jest taki dobry. :P

Honduras mógł objąć prowadzenie na początku spotkania. W polu karnym bramkarz Meksyku faulował któregoś gracza z Hondurasu i sędzia podyktował rzut karny. Zawodnik Hondurasu niestety nie strzelił bramki. Trafił w słupka.
To sie na nich zemściło. W polu karnym Hondurasu, zawodnik Meksyku został sfaulowany i sędzia podyktował karnego, którego na bramkę zamienił Blanco.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
W drugiej połowie, strzelec bramki dla Meksyku dostał czerwona kartkę. pociągnął z łokcia któregoś piłkarza z Hondurasu. Został sprowokowany. Zawodnik Hondurasu złapał go za... dupę. :lol2:
Od tej pory Honduras przycisnął. W rezultacie strzelili bramkę na 1:1, a strzelcem był nie kto inny jak Carlos Costly. :] Minął bramkarza i wpakował piłkę do siatki. Na boisku istniała jedna drużyna- Honduras. Meksyk ich kontrował, ale na nic. W końcówce meczu, a dokładniej w 89 min. gola na wagę 3 punktów strzelił Costly. Po dośrodkowaniu z lewej strony, Carlos przeskoczył obrońcę Meksyki i wpakował piłkę głową do siatki. Co sie działo ma stadionie nie muszę tłumaczyć. :]

Na stadionie zasiadło 68 tysięcy kibiców :!:

Drugi mecz zakończył sie wynikiem 2:2. Nie chce mi sie opisywać, bo nie był zbyt ciekawy. Chociaż warto wspomnieć o niestrzelonym karnym przez Panamę w 85' przy stanie 2:2... koleś przestrzelił jak Beckham. :lol:

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 11 cze 2007, 22:26

Guru widze ze obejzales dobry mecz na Giants Stadium ja obladalem go na ekranie TV i to juz drugi meczyk Meksyku, ktory widzialem w tym Gold Cup co jakos dziwnie przypominalo mi Gold Cup 2005 gdzie Meksykanie poniesli kleske.Teraz tez nie graja rewelacyjnie maja dobrych indywidualnie pilkarzy lub bardzo dobrych, ale jako druzyna nie graja dobrze.Czy sie obudza nie wiem ale moga nie dojsc do finalu a jezeli dojda to nie wiem czy beda mieli szanse z USA :D no ale to tylko teraz tak wyglada bo roznie moze byc.
Meksyk przegral z Hondurasem dlatego ze przez cala 2 polowe gral w 10 to spora strata.Costly zagral bardzo dobrze a dodajac do tego slupek z karnego Guevary oraz prawie pewna bramke przestrzelona przez Costlego na poczatku meczu dowodzi ze ogolnie Honduras zasluzyl na wygrana.
Ogladalem wczesniejszy mecz Meksyku z Kuba 2:1 (1:1) i bylem zdziwiny jak Kuba grala ze zdecydowanie lepszym rywalem.Kubanczycy walczyli jak o zycie grali szybko agresywnie zdecydowanie i pierwsi strzelili bramke a gol dla Meksyku na 2:1 mogl wogole nie pasc keeper wypuscil pilke po strzale Fonseki a obronca nie dal rady powstrzymac napastnika przy dobitce.Kuba dala z siebie wszystko i zagrala najlepiej jak mogla taktycznie zaskakujac Meksykanow szybkoscia walka i agresja przez caly mecz.Panama dalej sobie dobrze poczyna w Gold Cup i wogole jej roznie reprezentacje graja wyraznie lepiej od 2-3 lat.
Inne grupy to USA nie maja przeciwnika wyraznie gorujac nad rywalami ale nie graja ladnie tylko skutecznie juz awansowali po 2 wygranych a maja jeszcze mecz z Salwadorem, ktorego zawsze ogrywaja.
Grupa z Kostaryka i Kanada to same niespodzianki ci pierwsi graja slabiej ale maja sporo zawodnikow, ktorzy z powodu kontuzji nie przyjechali na turniej.Kanada jak Kanada ma solidny sklad i raz wygra z Kostaryka 2:1 (1:0) a pozniej przegra z Gwadelupa 1:2 (0:1).Myslalem ze juz Kanada skonczyla hustawke formy i zacznie grac solidnie ale chyba sie mylilem.Gwadelupa to niespodzianka w tym turnieju, ale Haiti tez dobrze gra i moze awansowac dalej do cwiercfinalu.
Ogolnie Gold Cup jest ciekawy mimo ze same zespoly z CONCACAF i widac ze poziom druzyn ogolnie jest solidny wyraznie lepszy niz 4 i 6 lat temu.To plus i dobrze swiadczy o dalszym wzroscie poziomu w CONCACAF.Nawet takie tuzy jak USA czy Meksyk musza walczy z kazdym na serio caly mecz teraz tak sie gra nikt nie ma respektu przed tymi zespolami i chce przynajmniej zremisowac.Tak trzymac.
Kogo typuje w finale w Chicago USA i chyba Meksyk ale ta druga druzyna nie ma juz takiej pewnosci po 2 meczach grupowych jak przed turniejem zakladano.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 12 cze 2007, 19:33

Pilkarskie reprezentacje Kanady i Kostaryki awansowaly do cwiercfinalow turnieju Gold Cup 2007 czyli mistrzostw Ameryki Polnocnej, Srodkowej oraz Karaibow.
Kanadyjczycy wygrali z Haiti 2:0 (2:0) i z 6 punktami zajeli pierwsze miejsce w grupie A.Kostaryka zas pokonala niespodzianke turnieju 1:0 (1:0) reprezentacje Gwadelupy.

Wyniki grupy A:

Kostaryka - Gwadelupa 1:0 (1:0)

Kanada - Haiti 2:0 (2:0)


Tabela

M/ Z/ R/ P/ Gole/ Punkty
1.Kanada 3 2 0 1 5:3 6pkt
2.Kostaryka 3 1 1 1 3:3 4pkt
3.Gwadelupa 3 1 1 1 3:3 4pkt
4.Haiti 3 0 2 1 2:4 2pkt

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 12 cze 2007, 21:56

najbardziej po tej ostatniej kolejce grA szkoda mi Gwadelupy ... Ale to chyba jest tak zawsze ze jak sie nie ma faworyta to kibicuje za najsłabszym ogniwem

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 13 cze 2007, 17:54

Pilkarska reprezentacja Stanow Zjednoczonych pokonala wczoraj w ostatnim meczu grupowym turnieju Gold Cup 2007 Salwador az 4:0 (2:0).

Spotkanie grupy B odbylo sie na Gillette Stadium w Foxboro a druzyna USA wyraznie wygrala swoja grupe odnoszac trzy zwyciestwa nie traca przy tym gola.W drugim meczu Trynidad i Tobago zremisowal 1:1 (0:0) z Gwatemala.


Grupa B:

USA - Salwador 4:0 (2:0)
Trynidad i Tobago - Gwatemala 1:1 (0:0)


M/ Z/ R/ P/ Bramki/ Pkt
1. USA 3 3 0 0 7-0 9pkt
2. Gwatemala 3 1 1 1 2-2 4pkt
3. Salwador 3 1 0 2 2-6 3pkt
4. Trynidad i Tobago 3 0 1 2 2-5 1pkt


najbardziej po tej ostatniej kolejce grA szkoda mi Gwadelupy ... Ale to chyba jest tak zawsze ze jak sie nie ma faworyta to kibicuje za najsłabszym ogniwem
Nie wiem dlaczego przeciez Gwadelupa z 4 punktami awansowala z grupy A z 3-go miejsca i bylo to prawie pewne przy ukladzie ze z 2 grup na 3 awansuja najlepsze zespoly z 3-ich miejsc 4 punkty w takim ukladzie to duzo.Gwadelupa juz zagra w cwiercfinale i to najwieksza niespodzianka Gold Cup a wiekszej moze nie byc.Ta francuska kolonia zagra z 1 druzyna z grupy C, w ktorej o 1 miejsce walcza Panama, Meksyk i Honduras ale niewykluczone ze bedzie to Honduras, ktory w ostatnim spotkaniu gra z Kuba i wygrana powinna chyba dac im 1 miejsce w grupie chyba ze Panama niepodziewanie pokona Meksyk.

tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 13 cze 2007, 20:09

Po obejrzeniu wczorajszego spotkania Amerykanów trudno przypuszczać, aby był ktoś w stanie odebrać im wygraną w tegorocznym Złotym Pucharze. Wprawdzie przeciwnik nie był za bardzo wymagający, co nie zmienia jednak faktu, że Jankesi zagrali naprawdę dobre zawody i gdyby nie słaba skuteczność min. Beasley'a, który pomimo strzelenia dwóch goli mógł pokusić się przynajmniej jeszcze o dwa kolejne wygrana była by jeszcze bardziej efektowna. Kilka akcji zasługiwało na duże brawa, bardzo ładne kombinacyjne wymiany piłek rozmontowały zupełnie zespół Salwadoru. Na stałym wysokim poziomie zagrał także Donovan. Choć jedną wpadkę zaliczył strzelając na raty rzut karny. Za pierwszym podejściem jego strzał zdołał wybić bramkarz gości, ale przy dobitce już nie miał szans jednak nie wiedzieć czemu sędzia nakazał powtórzyć wykonanie karnego. Druga próba była już bezbłędna. Co jeszcze ciekawego o tym karnym można powiedzieć to fakt, że przed jego wykonaniem Landon obcałował chyba każdy cal swojej dłoni i nadgarstka :)
Biorąc pod uwagę słabszą formę Meksyku, dla mnie reprezentacja USA jest faworytem nr 1 do wygranej. Co jeszcze bardziej potęguje fakt gry Jankesów na własnych boiskach.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 14 cze 2007, 0:57

tyminho pisze:Po obejrzeniu wczorajszego spotkania Amerykanów trudno przypuszczać, aby był ktoś w stanie odebrać im wygraną w tegorocznym Złotym Pucharze. Wprawdzie przeciwnik nie był za bardzo wymagający, co nie zmienia jednak faktu, że Jankesi zagrali naprawdę dobre zawody i gdyby nie słaba skuteczność min. Beasley'a, który pomimo strzelenia dwóch goli mógł pokusić się przynajmniej jeszcze o dwa kolejne wygrana była by jeszcze bardziej efektowna. Kilka akcji zasługiwało na duże brawa, bardzo ładne kombinacyjne wymiany piłek rozmontowały zupełnie zespół Salwadoru. Na stałym wysokim poziomie zagrał także Donovan. Choć jedną wpadkę zaliczył strzelając na raty rzut karny. Za pierwszym podejściem jego strzał zdołał wybić bramkarz gości, ale przy dobitce już nie miał szans jednak nie wiedzieć czemu sędzia nakazał powtórzyć wykonanie karnego. Druga próba była już bezbłędna. Co jeszcze ciekawego o tym karnym można powiedzieć to fakt, że przed jego wykonaniem Landon obcałował chyba każdy cal swojej dłoni i nadgarstka :)
Biorąc pod uwagę słabszą formę Meksyku, dla mnie reprezentacja USA jest faworytem nr 1 do wygranej. Co jeszcze bardziej potęguje fakt gry Jankesów na własnych boiskach.

Trudno sie niezgodzic z Twoim postem tyminho.Amerykanie wygrali wszystkie mecze w grupie B co zreszta zdarza im sie czesto w Gold Cup z racji ze sa najsilniejsi w CONCACAF lub wczesniej byli 2 sila za Meksykiem, ale i dlatego ze turniej odbywa sie w USA tylko 2 razy byl rozgrywany na spolke z Meksykiem.Na co mozna spojrzec i z innej strony bo czesto tylko z nazwy Amerykanie sa gospodarzami.Grajac z Meksykiem, Hondurasem, Gwatemala czy innymi srodkowoamerykanskimi panstwami w wiekszosci stadionow w USA przewazajaca liczbe widzow na trybunach maja przeciwnicy.Z Meksykiem wyglada to czesto 2/3 przewaga kibicow meksykanskich.Obecny final Gold Cup jest w Chicago jak Meksyk zagra w finale z USA, bo mimo slabszej formy dalej ich na to stac, przewaga kibicow meksykanskich na 65 tys. Soldierd Field bedzie przygniatajaca wiec trudno tu mowic o przewadze swojego boiska.W Chicago okolo milion ludzi w miescie i okolicach to Meksykanie lub pochodzacy z tego kraju.

USA w grupie B wygralo 1:0 z Gwatemala, 2:0 z Trynidadem i Tobago oraz 4:0 z Salwadorem.Wyniki i gra byly wyraznie na korzysc USA, ale trzeba dodac ze Amerykanom bardzo dobrze gra sie z tymi panstwami i w waznych meczach lub towarzyskich od kilkunastu juz lat nie przegrywaja.Ogolnie dobrze sie im z tym panstwami gra i sa wyraznie lepsi mieli szczescie w losowaniu ze trafili na latwych dla siebie przeciwnikow.T&T zreszta przywiozlo rezerwowy sklad narodowy i zaden z zagranicznych pilkarzy nie wystapil na Gold Cup grali sami zawodnicy z krajowej polzawodowej ligi dlatego T&T nie liczyla sie w grupie B a ich remis z Gwatemala 1:1 moga uznac za sukces.Salwador to jeden z kilku krajow z CONCACAF, ktory regularnie dostaje baty od USA obojetnie gdzie gra a jedyna trudnosc mogli sprawic Gwatemalczycy, ktorzy z USA graja bardzo defensywnie i ostro ale i tak przegrywaja.
Nie wyciagal bym wielkich wnioskow o USA po meczach grupowych, ale dopiero po fazie pucharowej turnieju gdzie beda lepsi przeciwnicy a ewentualne mecze z Hondurasem, Meksykiem, Kostaryka czy Kanada moga dac wiecej do analizy tej druzyny, choc nie da sie ukryc ze ogolnie patrzac na wyniki USA pozytywnie sie zaprezentowalo w meczch grupowych.

Meksyk ma trudniejsza przeprawe w Gold Cup niz przepowiadano a ma bardzo dobrych pilkarzy jednak jak widac nie ma chyba zgranego zespolu lub jest inny problem moze w prowadzeniu druzyny przez Sancheza lub motywacji zawodnikow.Meksykanie nie rzadko sa chimeryczni jednak dalej pozostaja grozni.Ta druzyna moze miec jeden problem, ktory tyczy sie mentalnosci latynoskiej jak im nie idzie to moga stracic glowy i faulowac oraz grac nonszalancko lub co gorsza odpuscic i nie dac wszystkiego z siebie w dalszych meczach widzielismy to juz nie raz.Mysle ze wazne bedzie ostatnie spotkanie w grupie C Meksyk - Panama, ktore zadecyduje o ostatecznym miejscu Meksykanow oraz pokaze czy pozbierali sie po 2:1 z Kuba i 1:2 z Hondurasem czy nie.Jak nie to beda miec powazny problem i trudno im bedzie wygrac Gold Cup z USA jak do tej pory to wygladalo.
Dzisiaj ostatnie mecze grupowe w grupie B Meksyk - Panama o raz Honduras - Kuba.

tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 15 cze 2007, 0:16

Znamy już pary ćwierćfinałowe Gold Cup 2007
16 czerwca, sobota: Kanada - Gwatemala, USA - Panama
17 czerwca, niedziela: Honduras-Gwadelupa, Meksyk - Kostaryka
Raczej nie powinno dojść podczas tych spotkań do żadnych niespodzianek i w następnej rundzie w komplecie powinni zameldować się formalni "gospodarze" tych pojedynków, czyli Kanada, USA, Honduras i Meksyk.
Nie orientuje się do końca (może MLSsoccer mi podpowie), ale jeżeli pary półfinałowe są już rozlosowane i zwycięzcy spotkań z 16 czerwca zagrają w pierwszej parze, a triumfatorzy z 17 w drugiej, to trudno się spodziewać innego finału niż USA-Meksyk. Chociaż dla tych drugich na pewno bardzo trudną przeszkodą może być Honduras, który podczas tego turnieju prezentuje bardzo wysoką formę i może sporo krwi napsuć Meksykanom. I wtedy gdyby udało im się wygrać mogło, by dojść do powtórki finału pierwszego Złotego Pucharu z 1991 roku, w którym Amerykanie dopiero po karnych wygrali 4:3.
Jeśli o mnie chodzi to będę kibicował Kanadzie i mam nadzieję, że utrą nosa Amerykanom typowanym, także przeze mnie do zwycięstwa i powtórzą swoje osiągnięcie z 2000 roku. Czyli typowa reakcja, rozum mówi USA a i tak dobrze życzy się słabszemu ;)

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 15 cze 2007, 17:47

Nie orientuje się do końca (może MLSsoccer mi podpowie), ale jeżeli pary półfinałowe są już rozlosowane i zwycięzcy spotkań z 16 czerwca zagrają w pierwszej parze, a triumfatorzy z 17 w drugiej, to trudno się spodziewać innego finału niż USA-Meksyk.

Drabinka turnieju jest znana juz po losowaniu tak jak na kazdej imprezie i w parach spotkaja sie:


Kanada - Gwatemala / USA - Panama

V

Honduras - Gwadelupa / Meksyk - Kostaryka


widac z tego ze final Gold Cup 2007 wielce prawdopodobny bedzie USA - Meksyk.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”