Komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2007/2008 - Strona 11

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 28 wrz 2007, 21:06

Co za ironia losu, Polonia Bytom pokonała mistrza Polski 1-0, :zgon: a najwiekszy jej kibic na forum - cloner jest zbanowany :lol: .
W sumie to ciekawe czy to gospodarze zagrali mecz zycia, czy moze Lubinianie mysleli po ostatnim spotkaniu Wisła-Polonia, że spotkanie samo sie wygra i tym samym się mocno rozczarowali. Po takich wystepach Zagłębia można miec bardzo duze watpliwosci o to, że uda im się obronić tytuł mistrzowski. No i oczywiście trzeba pogratulowac Polonii tego zwycięstwa, które jest ich pierwszym znaczącym sukcesem w OE :D

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 28 wrz 2007, 21:11

Gratulacje się należą to prawda, choć nie oglądałem i nie mogę oceniać. Brawa dla Polonii że potrafiła podnieść się po kilku wysokich porażkach. A żeby clonerowi nie było smutno to w jego umieniu zaśpiewam

O POLONIO OLEOLEOLE

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18663
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2272
Kibicuję: AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 28 wrz 2007, 22:22

Ja oglądałem mecz na żywo i to co zagrał Lubin to kompletna padlina.Iwański niby kadra...żal :|.Lubin przeważał,a my graliśmy z kontry,a gol po rzuciem wolnym.Zagraliśmy obok Cracovi najlepsze spotkanie w OE.Mam nadzieję,że w Bełchatowie urwiemy punkcik...

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 28 wrz 2007, 23:31

Mamy patent na Lubin :twisted: A tak na poważnie, to trzeba zauważyć, że gdy gramy przed własną publicznością, to wyniki są o niebo lepsze. Dlatego też wiele punktów możemy zdobyć na wiosnę o ile stadion już będzie. Dzisiejsze spotkanie było poprawne w wykonaniu Polonii. Zagłębie przez większość meczu nic nie grało i dopiero pod koniec piłkarze Mistrza Polski się przebudzili.

Mimo tego zwycięstwa nie można się zbytnio napalać, bowiem już w spotkaniu z Bełchatowem możemy zostać sprowadzeni na ziemię. Dla wszystkich dzisiejsze zwycięstwo jest niespodzianką, dla mnie nie do końca. Media ukazują nasz zespół w złym świetle, jako banda nieudaczników choć tak naprawdę nie jest. Najgroźniejszym przeciwnikiem bytomian jest psychika, nic więcej. 8)

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 02 paź 2007, 12:40

Polscy sędziowie znów w opałach…

I znów mieliśmy po ligowym weekendzie gromy sypiące się na głowy arbitrów: że kartkę pokazali i... że jej nie pokazali. Dwóch pierwszoligowców już nie posędziuje do końca rundy – pisze katowicki Sport.

To był kolejny trudny weekend ligowy dla środowiska sędziowskiego. - I to dwa tygodnie po tym, jak na specjalnym obozie szkoleniowym „tłukliśmy” z arbitrami głównymi, asystentami i obserwatorami pewne tematy - zdradza Stanisław Żyjewski, odpowiedzialny za szkolenie rozjemców w Kolegium Sędziów PZPN. - Niestety, wciąż jeszcze nasi arbitrzy wychodzą na boisko ze świadomością wielkiej presji: kibiców, kamer itp. I popełniają błędy, w tym ten najważniejszy - braku konsekwencji.

Rzeczywiście. W IX kolejce najwięcej mówiło się o sytuacjach różnie przez prowadzących mecze zinterpretowanych. Zaczęło się od czerwonej kartki dla Tomasza Wróbla za faul na Tomaszu Kiełbowiczu. - Byłem na Łazienkowskiej. Z wysokości trybun to starcie mogło budzić wątpliwości co do słuszności werdyktu sędziego. Ale po obejrzeniu powtórki w telewizji chyba nikt już nie miał wątpliwości - tłumaczy Żyjewski. Takowe - ale innej natury - w piątek miał jednak Mariusz Ujek.

- Jeżeli usunięty z boiska został Tomek, to wcześniej arbiter powinien zastosować tę samą karę w stosunku do Kuby Wawrzyniaka, który zaatakował mnie od tyłu, wyprostowanymi nogami - denerwował się napastnik Bełchatowa. Całkiem słusznie; faul legionisty kwalifikował się na czerwoną kartkę. - Na każdym szkoleniu sędziowie dostają „prikaz” eliminowania tego typu zagrań i zawodników je stosujących - podkreśla Żyjewski.

- To wszystko zawarte jest w nowym pakiecie edukacyjnym, jaki właśnie przedstawiliśmy rozjemcom podczas ostatniego „zgrupowania”. Materiały dostaliśmy z FIFA i z Bundesligi - zdradza. Dodaje jednak, że akurat w tym przypadku Jarosław Żyro będzie się w stanie wybronić z zarzutu o „akt łaski” w stosunku do Wawrzyniaka. - Określiłbym wejście obrońcy Legii jako „górną granicę żółtej kartki”, na pograniczu czerwonej - argumentuje. I tu powraca słowo „konsekwencja”, bo za bardzo podobne przewinienie (faul na Radosławie Majewskim) z boiska wyrzucony został Jerzy Brzęczek. Czerwoną kartkę pokazał mu sędzia... III-ligowy, Konrad Bobkiewicz.

- Źle się stało, że ze względów oszczędnościowych pojawił się w Grodzisku w roli technicznego arbiter miejscowy - wzdycha Stanisław Żyjewski. Co nie zmienia faktu, że najzdolniejsi trzecioligowcy mogą się pojawić wkrótce na arenie centralnej.

- Jest pomysł, by sprawdzać ich meczach Pucharu Ekstraklasy - dodaje szef sędziowskiego szkolenia. Jednocześnie zarząd KS wypatrzył już w II lidze arbitrów, którzy dostaną szansę pokazania się w ekstraklasie. - Może już w październiku - zdradza Żyjewski. Siłą rzeczy odbyć się to musi kosztem obecnych pierwszoligowców.

- To fakt. Najprawdopodobniej dwóch z nich już do końca rundy jesiennej pomijanych będzie przy obsadzie spotkań - nieoczekiwanie wyznaje były trzykrotny laureat „Kryształowego gwizdka” naszej redakcji.

Wróćmy wszak do (nie)konsekwencji sędziów. Do kategorii niepokazanych czerwonych kartek można by jeszcze zaliczyć faul Clebera na Grzegorzu Baranie. - Moim zdaniem faul wiślaka w Chorzowie wynikał z ferworu walki. Nie było w tym zagraniu agresji - uważa Stanisław Żyjewski, chwaląc zresztą Adama Kajzera.

- To były, i to niezły, piłkarz (były pomocnik Resovii - dop. red.). Ma „czucie” gry - podkreśla. Co nie zmienia faktu, że odbiór jego sędziowania też bywa różny. - On ma swój świat - usłyszeliśmy w niedzielę na trybunach Ruchu od jednego z trenerów pierwszoligowych.

Gospodarzom (ściany) pomagają?

Rzut oka na zestaw kontrowersyjnych sytuacji z minionej kolejki rodzi - też kontrowersyjną - tezę, że częściej arbitrzy mylą się jednak na korzyść gospodarzy...

1. Groclin - Górnik - pierwsza bramka dla Groclinu uzyskana przez zawodnika będącego na pozycji spalonej (Piechniak);

2. Legia - Bełchatów - niedozwolone „sprowadzenie do parteru” Jakuba Rzeźniczaka przez Jacka Popka, które poprzedziło uzyskanie przez bełchatowianina wyrównującej bramki;

3. Legia - Bełchatów - bramka na 2-1 zdobyta ze spalonego (Chinyama na linii końcowej);

4. Legia - Bełchatów - żółta (zamiast czerwonej) kartka za faul od tyłu Jakuba Wawrzyniaka na Mariuszu Ujku;

5. Odra - Lech - nieodgwizdany faul i niepokazana czerwona kartka Witoldowi Cichemu za „akcję ratunkową” w starciu z Hernanem Rengifo;

6. Ruch - Wisła - „oszczędzony” Cleber, ukarany tylko żółtą kartką za „wycięcie” Grzegorza Barana.

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 04 paź 2007, 11:44

A wiec w sobotę Wisła gra z Jagiellonią. Aż łza się w oku kręci jak się powspomina stare czasy kiedy z Jagą wiązały nas przyjacielskie stosunki. Jednak wielu kibiców Wisły ma w sercu Jagę. Może wrócą stare czasy...

Ja z chęcią na Reymonta zaspiewam:
Żółto czerwoni ! To bracia są z Jagielloni !

Pozdrowienia dla Żółto czerwonych ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 paź 2007, 20:58

w derby Łodzi dużo walki w pierwszej połowie... ale nie ma się co dziwić.
Piechna nie ma pomocy w ataku Widzewa. ŁKS raczej się broni choć kilka [2, 3 ] kontr wyprowadzili.
Widzew ma wiecej z gry, ale póki co nie potrafi skutecznie uderzyć na bramke rywali.

Krótko mówiąc Widzew jest bliżej wygranej, ale czegos brakuje.
Postawiłem na wygraną Widzewa z podpórką, wiec mam nadzieje, ze LKS nic nie strzeli .. co prawda nei zanosi sie na to, ale niegdy nic nie wiadomo.

Po I połowie 0:0. Jak sie tak skończy - nie zdziwie sie specjalnie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 paź 2007, 22:31

Mecz mnie osobiscie zawiodł. Spodziewałem sie zdecydowanie wiecej, było sporo zaangazowania walki, ale to raczej nie o to do konca chodzi w pilce nożnej. Brakowało klarownych sytuacji i przedewszystkim bramek.

Z innej strony patrzac na pozycje w tabeli obu ekip i ich dorobek bramkowy, mozna tylko sie cieszyć, że nie było powtorki z rundy wiosennej.

Mam nadzieję, że jutro nie zawiode sie na spotakniu Lecha z Legia i poziom bedzie conajmniej 2 razy wyższy, a bramki raczej sa zapenione. :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 06 paź 2007, 19:31

Górnik Zabrze- Zagłębie Sosnowiec.

Mecz się jeszcze nie skończył. Póki co Górnik prowadzi 4:2. Wszystkie bramki dla gospodarzy strzelił mój ulubiony napastnik OE- Dawid Jarka. 8) Czeher, znowu fart? :> A może rywal za słaby?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 paź 2007, 19:57

Jak się nie oddaje celnych strzałów na bramke to trudno wygrać.
Dobry, szybki mecz. Byłem zdziwiony, że tak długo grali tak agresywnie i szybko.

Legia chyba straciła pozycję lidera ... Lech ich goni. Wisła chyba teraz na pierwszym miejscu. Wiec taka podwójna porazka Legii dziś.
Okazji było wiecej [choć tylko Lech strzalał celnie] ale czegoś brakowało.
Jakim cudem Zajac nie trafił do pustej siatki ? Pewnie nawet on nie wie.

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 06 paź 2007, 20:02

a wiec podsumowując :

katastrofa Gksu Bełchatów, przegrali z Polonią Bytom 0-3 ( 2 gole Zieliński, 1 gol Radzewicza) i chyba Orest Lenczyk powoli powinien się pakować
Wisła znowu gromi - tym razem 5-0 Jagę ( 2 Zieńczuk, po jednej Piotr i Paweł Brożkowie oraz Paulista) co dzięki porażce Legii z Lechem daje im lidera
w hicie kolejki Kolejorz pokonuje Legię 1-0 ;( po golu Rengifo
Korona planowo wygrywa z Cracovia u siebie 2-0 po golach Ediego i Hermesa
i w ostatnim meczu dzisiaj Górnik Zabrze pokonuje na Roosvelta Zagłebie S. 4-2 ( fantastyczny Dawid Jarka ponownie pokazuje klase strzelając aż 4 gole)

po tej kolejce na pewno zmiana lidera, na 1 miejsce wskoczyli wiślacy, jutro mecz Zagłebie - Groclin

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 paź 2007, 20:13

fieldy pisze:
Legia chyba straciła pozycję lidera ... Lech ich goni.
gonic bedzie jak zwykle do konca sezonu patrzac na plecy legionistow.
Ta porazka znaczy tyle ze w Krakowie nie mozna przegrac i bedzie trzeba sie przylozyc bo z takim futbolem to Legia a tym bardziej Lech nie maja czego szukac nawet w uefa.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 paź 2007, 21:17

i bez powodu i bez przyczyn, śpiewamy dzis na cały Świat...

Zabrakło wiekszej ilości bramek, Lech bał sie odkryć, ale wydaje mi sie, że zasłuzył jendak na zwyciestwo, mimo, że gra była naprawde wyrownany. Jednak to Kolejorz stworzył sobie sytuacje bramkowe, ba Lech strzelał w bramke. Zając i bodajże Quinteros powinni strzelić po bramce, a Legia jakie miala sytuacje... strzał Gizy :?: Nie mozna się śmiac z Legii, bo np. taki Real takze ostatnio chyba nie potrafil trafic w bramke przez 90 minut. :P Mniej sytuacji, mniej strzałow, jedyne czego było wiecej po stronie Legionistow to faule, jednak tym sie spotkan raczej nie wygrywa.

Świetne spotkanie Djurdjevicia, Rengifo takze strzela kolejna bramke, długo Smuda przebierał i w ich przyapdku tak jak z Henry'm trafil. Podobnie poraz kolejny Kikut.
Zobaczymy co bedzie jak zobacze spotkanie w TV, ale raczej zdanie trudno zmienić.

Co do reszty spotkań to Zieńczuk i Brożek udowodnili Leo komu sie naleza powołania, błyszcza. Pdobnie Jarka, ciekawe jakie spotkania ogladali asystenci Holendra.
Bełchatow jest już na dnie, ob tak nalezy uznac porazke na włąsnym stadionie z Polonia i pozycje po tym spotkaniu w tabeli. Szybko prysły marzenia o potedze. Kibicow jak na wsi. Polonia ogrywa w ciag kilku dni mistrza i vice-mistrza. :shock: cloner szaleje.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 06 paź 2007, 22:00

Jarzinho pisze:Zabrakło wiekszej ilości bramek, Lech bał sie odkryć, ale wydaje mi sie, że zasłuzył jendak na zwyciestwo, mimo, że gra była naprawde wyrownany. Jednak to Kolejorz stworzył sobie sytuacje bramkowe,
ba Lech strzelał w bramke.
Trudno się z Tobą nie zgodzić. Legia słabo nie zagrała, bo z gry wcale nie byłą gorsza od Lecha. Ale nie da się wygrać meczu nawet z najsłabszym rywalem świata, kiedy się nie oddaje celnych strzałów.
Jarzinho pisze:Świetne spotkanie Djurdjevicia,
Razem z Murawskim najlepsi gracze spotkania. Świetny mecz Serba.

Sam fakt, że to porażka z Lechem mnie aż tak nie smuci, tylko pozycja w tabeli Krakowskiej Wisły. :?

Mnie teraz ciekawi gdzie zimą odejdzie Garguła. Chyba nie będzie siedział do końca życia w Bełchatowie. Myślałem, że już latem odejdzie.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 07 paź 2007, 19:50

guru pisze:A może rywal za słaby?
a moze nie :> 7bramke z beniaminkami nie bedacymi przygotowani do OE
guru pisze:Czeher, znowu fart?
i powiedz mi dlaczego uplycasz :?: Meritum to to ze wg mnie do kadry na tym etapie sie nie nadaje i lepiej go zostawic w spokoju :!: Dla mnie to taki Piechna nie baczac na wiek, technicznie neizbyt dobry ale nadrabiajacy to niesamowitym instyktem i skutecznoscia
Uwazam ze obecnie zbyt wielki szum wokol niego po strzeleniu tych goli, tylko na dobra sprawe albo dostawal takie podania ze grzechem byloby tego nie wykorzysac, przez co dokladal noge czy glowe albo na boisku byl pilkarz pokroju Hosicia(?)

Najlepiej dla niego aby dac mu spokuj, i nie mieszac w glowie co moze sie aktualnie wydarzyc przez roznych menagerow, a tak na marginesie to ewentualny transfer w obrebie roku czy poltorej bylby wielkim bledem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”