LM: FC Barcelona - Chelsea FC - Strona 11

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 maja 2009, 14:30

Sport zmienia info. Mam nadzieje ze zagra chociaz nawet ostatnie 30 min.

Awatar użytkownika
Budep
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 03 maja 2009, 17:03
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Budep » 04 maja 2009, 14:53

Chelsea z Barcą w rewanżu.. cóż.
Pierwszy mecz to taktyka "obrona Częstochowy" w wykonaniu Chelsea, która okazała się bardzo dobra, "The Blues" nie stracili gola ;)

Barcę czeka trudny mecz, aczkolwiek stawiam na wygraną Katalończyków. Po rozgromieniu Realu 6-2 to oni są faworytem.
Londyńczycy oczywiście nie są bez szans, ale to trio - Messi, Xavi i Iniesta powinno załatwić sprawę, bo jak mówi Luis Enrique chciałby ich sklonować :afro:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 maja 2009, 22:15

Natężenie i ranga spotkań przyprawia o ból głowy aczkolwiek może za to odpowiadać również alkohol towarzyszący tymże spotkaniom :think: :lol:

W każdym bądź razie po miazdze w Gran Derby moje podejście nieco się zmieniło. Najważniejszy tytuł jest już praktycznie nasz i zeszło ze mnie nieco napięcia. Inaczej podchodzę teraz do rewanżu z Chelsea. Oczywiście liczę na awans do finału bo sytuacja nie jest zła, ale zdaję sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko. Chelsea będzie miała do dyspozycji lepszy skład niż w pierwszym meczu a my odwrotnie. Największy problem mamy w obronie. Rafa kontuzjowany a Puyol zawieszony i jest dziura :/ Teoretycznie jest kilka opcji, ale niektóre wyglądają jakoś tak... nienormalnie :roll: Podobno istnieje możliwość występu Toure na środku obrony :| Jestem w stanie zrozumieć to posunięcie jeśli chodzi o warunki fizyczne (da sobie radę w walce o górne piłki), ale nie wiadomo jak się będzie ustawiał do spalonych i w ogóle. Poza tym jeżeli będzie grał na środku obrony to zabraknie go tam gdzie odwala najlepszą robotę :/ Ja jestem na nie, ale zobaczymy co postanowi Pep. Wolałbym na środku zobaczyć Abidala a na lewej Sylvinho czy nawet Caceresa chociaż Urugwajczyk ma chyba najmniejsze szanse na grę :think: Jakby tego było mało to jeszcze problemy z kolanem ma Henry ['] Nic poważnego, ale czuję, że w pierwszym składzie nie zagra a wtedy zapewne przesunięty zostanie Iniesta. Zakładając, że Toure zagra w obronie a Iniesta w ataku to mamy kompletnie przemeblowany środek pola :/ Trójka Busquets-Keita-Xavi ma swoje plusy, ale w ostatecznym rozrachunku wpłynęłoby to IMO negatywnie na naszą grę.

Pozytywem jest to, że dwa spośród trzech rezultatów premiuje nas awansem zakładając, że strzelimy przynajmniej jednego gola :P Wierzę, że się to uda. Najgorszy scenariusz to pierwszy gol dla gospodarzy i murarka jak na CN. Co prawda nawet wtedy może nam coś wpaść i wynik będzie korzystny, ale nie chcę takiego przebiegu meczu.

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EuGeniusz » 04 maja 2009, 22:18

Z całym szacunkiem dla BARCY(dzięki za widowisko z Realem!!!) jednak stawiam na Chalsea.Aby być najlepszym
w Europie trzeba pokonać "Anglików" a ostatnimi czasy nikomu to się nie udaje.Więc jeśli przejdą
tę przeszkodę to uznam ich wielkość.Finał wtedy nie będzie dla mnie tak ważny ...bo to finał;)
Budep pisze:Messi, Xavi i Iniesta powinno załatwić sprawę
Oni wszyscy byli na CN i nie zdołali nic strzelić ,czy teraz będzie im łatwiej?Nie ma co się sugerować grą z Realem
gdzie obrona(Realu) ograniczała się do wyciągania ręki i sygnalizowania spalonego.Angielskie drużyny jednak potrafią trochę wiecej i trochę szybciej biegać.
Spodziewam się że Chalsea będzie grać spokojnie i czekać na dogodne okazje jednak nie pozwoli już Barcy na grę na jej połowie jak w pierwszy meczu.Gdy jednak straci bramkę to potrafi "przycisnąć" i coś strzelić o czym przekonał
mecz z Liverpoolem.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 04 maja 2009, 22:22

Dobrze by jeszcze było, żeby te ekipy angielskie potrafiły osiągać takie wyniki jak 0:0 na CN bez pomocy sędziego(oczywiście mam na myśli Chelsea, choć Rio raczej faulował w polu karnym Etoo rok temu :P :P )

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2009, 22:28

to nie jest tak, ze obrona realu nie byla w stanie zagrac lepiej. bo teraz po meczu z barca nagle sie mowi o wspanialej obronie "anglikow" (nic im nie umniejszajac) i gownianej defensywie realu. a tymczasem, gdy obrona realu grala tak jak obrona chelsea na camp nou (podobna taktyka) to rowniez byl bardzo bliska osiagniecia 0:0. to co bylo w sobote to nie byla wina nieumiejetnosci biegania obroncow, tylko ogromnego (jak sie okazalo niepotrzebnie podjetego) ryzyka ze strony juande ramosa. taktycznego ryzyka.

chelsea na pewno nie zagra tak jak obrona realu bo to by bylo glupota. hiddink znowu ustawi ostatnia linie defensywy okolo 16-20 metrow od bramki. ale tez nie beda sie rozpaczliwie bronoic w 11-stu jak ostatnio. a jak barcelona strzeli gola to moze byc po ptakach.

chelsea osiagnela swietny rezultat na wyjezdzie (remis na camp nou takim jest zawsze), chelsea ma hiddinka. chelsea ma sile fizyczna. na tym koncza sie atuty chelsea. i zdecydowanie wieksze szanse na awans daje barcelonie jakkolwiek wielkim trenerem nie bylby guus.

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EuGeniusz » 04 maja 2009, 22:49

RealFan pisze:chelsea ma sile fizyczna. na tym koncza sie atuty chelsea. i zdecydowanie wieksze szanse na awans daje barcelonie.
Piłka nożna coraz bardziej idzie właśnie w kierunku siły fizycznej.
CZAS WIRTUOZÓW ( i kowbojów;) MINĄŁ-niestety.
zresztą zrozumiała to i Barca(Gurdiola) przecież główni napędowi jej linii pomocy Xavi i Iniesta nie są już takimi
"chodzącmi" tylko po połowie przeciwnika rozgrywającymi a la Zidane czy wasz Sneijder.Zapieprzają cały mecz od pola karnego do pola karnego wiec na to też jest potrzebna siła fizyczna.To samo środkowi innych czołowych drużn europejskich
np.Lampard czy Gerard.I w ManU Rooney (środkowy nap.przecież )gania pod swoje pole karne aż miło.Tak więc nie pisz że Chalsea to tylko siła fizyczna,bo zarowno np.Drogba jak i Lampard czy Malouda nie ustępują technicznie graczom Barcy (oczywiście poza Messim-ale to jest MESSI!)
O Realu to tylko tak mimochodem wspomniałem bo to nie ten watek forum.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2009, 23:04

o realu wspomnialem tylko (niechcac robic ot), bo zauwazylem juz niepierwszy wpis w podobnym tonie. takze nietyle bylo to do ciebie, co do kilku osobnikow :wink:

ja nie umniejszam atutu sily fizycznej chelsea. ale uwazam, ze to bedzie za malo. to moglo zdac egzamin przy tej bardzo defensywnej grze. teraz trzeba bedzie czegos wiecej. kilku pilkarzy w chcelsea ma naprawde wielkie umiejetnosci, ale tu trzeba sobie zdac sprawe z tego, iz jest ich troche za malo, zeby z barcelona zrobic pod tym wzgledem roznice. tym bardziej, ze barca swietnie sie organizuje w srodku pomocy rowniez w destrukcji o czym sam wspomniales. ba, dla mnie to to jest najwieksza sila tej barcelony, a nie wielkie umiejetnosci graczy i ofensywna gra pilka, w ktorej nie mniejsze znaczenie od techniki ma ciagly bardzo dobry ruch graczy pozwalajacy uciekac spod krycia indywidualnego dm'ow. tylko wlasnie pressing, przemiszczanie sie w obronie i robienie "gaszczu nog" pomimo wydawaloby sie niewielu graczy w srodku pola. tutaj jest najwieksza sila tej barcelony. dlatego sadze, ze sila fizyczna chelsea nie bedzie az tak bardzo zauwazalnym atutem, aby przesadzic o wyniku spotkania. tylko i az dlatego.

mimo wszystko plus dla the blues jest jeszcze w tym, ze srodek obrony barcelony nie wystapi w najsilniejszym skladzie. ale srodek pola jest tu chyba istotniejszy.

nikomu nie odbieram szans na awans. po prostu twierdze, ze barca jest zdecydowanym faworytem do awansu. nie mozna przewidziec co wymysli jeszcze guus. bo guus jest nieprzewidywalny pod pewnymi wzgledami i na pewno wymysli cos ciekawego. ma jednak gorszy material ludzki od guardioli i te granice moze byc trudno przeskoczyc.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 maja 2009, 23:32

Gdyby Forlan i przedewszystkim Aguero mieli lepsze celowniki to zrobili by podobny wynik na Santiago.Jeśli taktyka Ramosa była tragiczne ustawienie na spalonego,brak asekuracji środka to gratuluje.Chelsea zagra podobnie do Valenci.Obrona 20 metr, znakomita asekuracja,blyskawiczne przejsci do kontry,skracane pola gry po stracie by Barca nie miala miejsca na rozgrywanie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2009, 23:52

gdyby babcia miala wasy... aguero jest w atletico jak byl torres. z realem zawsze jest nieskuteczny :P to blokada psychiczna bo on za bardzo chce i pokazuje to w wywiadach przed kazdymi derbami madrytu.

taktyka ramosa nie byla glupia, tylko ryzykowna. on nie ustawial pulapek offside'owych. jego blad w tym meczu polegal na tym, ze nie zareagowal kiedy bylo widac co sie swieci i barcelona grala non stop postopadle pilki od poczatku. ale tak nie jest zawsze bo w wiekszosci spotkan obrona realu nie gra az tak wysoko,a liczby z wczesniejszych spotkan nie klamia.

ale co tam. w koncu wszyscy w anglii swietnie sie bronia, o czym najlepiej swiadcza wyniki typu 4:4 pomiedzy czolowymi zespolami. i to nie raz.

eot.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 maja 2009, 0:01

Albo piłkarze spier...... założenia taktyczne albo Ramos jest idiota, masz 2 wyjscia. Valencia pokazała jak idzie z Barcelona grac. Nawet bym nie porownywał obrony Realu z obronami z wysp bo wyjdzie mała komedia podobna do tej co Pepe robił na Anfield.Odważna taktyka to nie debilna taktyka, doprawdy nie wiem jakby miała Barca grac by tego nie wygrać.Marzenie każdej duzyny, obrona w lini poziom a klasy,dziura w obronie,zero pomocy w destruckji przez pomocnikow,mega dziura w srodku pola.Jeśli to było coś odważnego to życze wam podobnej odwagi w przyszłych sezonach i zwojowania LM.Taktyka dobra na Almerie ale na coś lepszego już nie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2009, 0:09

pilkarze spier... zalozenia taktyczne. to przede wszystkim. bo nie wywiazywali sie ze swoich zadan. ale win ramosa jest tylko to, ze nie ustawil zespolu bardziej do tylu po strzeleniu gola na 1:0. dziura w srodku pola nazwywala sie gago. zalozenia taktyczne byly logiczne. gago jednak w ostatnich meczach gra duzo gorzej od lassa i to bylo widac w tym meczu. druga rzecz, ze swjej roli w defensywie nie wywiazywal sie robben. mozesz sobie uwazac ramosa za idiote, ale robbena nauczyc tego by sie angazowal w obrone to naprawde wielka sztuka :lol: i tylko dlatego henry mial tyle miejsca. bo taki zawodnik nie moze miec krycia tylko sergio ramosa. robben byl tu potrzebny. kolejna rzecz to to, ze w tym meczu nie mogl zagrac ani guti ani sneijder - pilkarze ktorzy byliby w nim kluczowi ze wzgledu na swoja charakterystyke gry (zwlaszcza marysia).

kluczowe jest jednak to, ze mecze realu wodcznie widujesz rzadko. bo taktyka na almerie nawet nie byla podobna. ba taktyka na mecz z barcelona pod pewnymi wzgledami byla inna niz na jakikolwiek inny mecz w tym sezonie.

teraz juz naprawde eot. chyba ze komus chce sie to przeniesc do tematu o gran derby.

co do lm to mamy troche inne podstawowe braki niz to o czym wspominasz. zupelnie inne.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 maja 2009, 0:41

Orlowski powiedzial wczoraj rzecz ktora mnie bardzo rozbawila. Mianowicie ze Real lal zespoly tylko ze swojej wioski. Tak to dokladnie ujal :P
W srode sie przekonamy czy Barcelona jest tak dobra czy Real tak slaby. Raczej to pierwsze jednak nigdy nic nie wiadomo.
Sadze ze Duma Katalonii (teraz to raczej calaj Hiszpanii) jest w stanie powtorzyc wyczyn Milanu i powstrzymac angielska armade.
Postronni kibice chyba sie zgodza ze zwykla sprawiedliwosc nakazuje aby Barcelona wygrala tegoroczna LM (to bylby 4 tryumf tak?).
Problem w tym ze jak nauczyla nas historia nie tylko pilki noznej sprawiedliwosc to takie cos co zyje wylacznie w umyslach romantykow naiwniakow i idiotow. Zatem moze byc i bedzie ciezko.
Dobrze by bylo gdyby tego dokonali bo zdobywajac wylacznie mistrzostwo Hiszpanii ich swietna gra i to czego dokonali do tej pory na dluzsza mete sie rozmyje i zostanie zapomniane. Przynajmniej ja mam takie wrazenie.

No ale zycze powodzenia wszystkim polfinalistom. I tak na koncu gora bedzie Szpaku :P

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 maja 2009, 0:46

(to bylby 4 tryumf tak?).
Trzeci.
Postronni kibice chyba sie zgodza ze zwykla sprawiedliwosc nakazuje aby Barcelona wygrala tegoroczna LM
Bez sensu stwierdzenie. Jaka sprawiedliwość? Jak jutro Chelsea rozwali Barce jak Milan w 07 roku na San Siro United to co, będzie oznaczało, ze nie ma sprawiedliwości?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: 1/2 finału LM: FC Barcelona - Chelsea Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 maja 2009, 1:02

Przeciez dalej napisalem ze nie ma sprawiedliwosci.

Jezeli Chelsea jutro rozwali Barce to znaczy ze zasluzenie zagraja w finale. Gdy pokona ja bez cienia watpliwosci kto byl lepszy. Jezeli jednak uda sie Anglikom przeslizgnac do finalu powiedzmy po grzej podobnej jak przed tygodniem i lepiej wykonywanych rzutach karnych to patrz moj wczesniejszy post.
Jednak to na razie nie ma znaczenia poniewaz pisalem te slowa opierajac sie na danych ktore posiadamy na chwile obecna. Nie wiemy co sie zdarzy w srode. Uwazam ze za to co Barcelona pokazywala do tej pory ten sukces jej sie nalezy. Nie tylko jej ale calej pilce. Pilce ktora z zalozenia ma sprawiac radosc nie tylko pilkarzom ale kibicom (takze tym kibicom nie bedacym emocjonalnie zwiazanymi z zadna ze stron). Nazwalbym to futbolem atawistycznym.
Naturalnie nikogo nie zmuszam szczegolnie kibicow pozostalych zespolow ktore graja w polfinalach zeby sie ze mna w tej materii zgadzali :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”