Katastrofa prezydenckiego samolotu - Strona 11

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 kwie 2010, 12:53

No wybacz ale sugerowanie że Kaczyński nagle wstał i zaczął sie domagać by pilot natychmiast lądował jest po prostu podłe.
Fakt. Ale znając działania Kaczyńskiego z przeszłości musisz mieć świadomość, że ten temat wypłynie za jakiś czas, bo to prawdopodobna hipoteza. Teraz nie czas na takie dywagacje.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 11 kwie 2010, 13:02

Zasadniczo pytania sa dwa
1.Ile było prób podejscia do lędowania? 1 czy 4, to jeszcze nie jest pewne
2. Czy samolt otrzymał zakaz ladowania czy też tylko sygestią udaania się na inne lotnisko, a pilot uzna, że da radę :?
Jakiś ekspert mowił, że "dwie próby ladowania, a jak sie nie uda to lecimi gdzie indziej" nie jest nieprzekraczalnym kanonem, ale dodał także, że wielkokrotne próby lądowania było np na Okęciu, które jest nowoczesnym portem lotniczym. Natomiast lotnisko w Katyniu jest podobne do tego w Miłosławcu

Wszyscy pamiętamy sprawę w Gruzji przytoczoną przez Killerbeana. Pilot nie chciał wylądował, Prezydent się wściekł, a potem rózni śmieszni ludzie wyzywali pilota od tchórzy i opiewali bohaterstwo Lecha Kaczyńskiego :roll:

Oby nie było tak, że to pasażerowie samolotu są winni swojej śmierci

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 11 kwie 2010, 13:08

No wlasnie tez chcialem podjac ten aspekt... Bo w sumie to jest dosc prawdopodobne, ze Kaczynski wydal taki rozkaz aby probowac wyladowac - chyba kazdy wie jak dla niego wazne byly takie sprawy jak Msza upamiatniajaca 70rocznice ofiar katynia, wiec nie miesciloby mu to sie w glowie by mogl nie dotrzec na czas...

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 11 kwie 2010, 13:10

Widzisz, wszystko jest prawdopodobne ale pamietajmy ze cala odpowiedzialnosc spoczywa na pilocie i to do niego nalezy decyzja. Problem tez w tym ze sytuacja w Gruzji byla kompletnie innego kalibru. Gruzja była zagrozona ze strony Rosjan i tam naprawde liczyl sie czas, spotkanie, wyrazenie solidarnosci. Odwołam sie tu kolejny raz do prof. Wieczorkiewicza:

– Z tego, co Pan Profesor mówi, można wysnuć wniosek, że prezydent Kaczyński rzeczywiście bronił w Gruzji suwerenności Polski...

– Oczywiście. Myślę, że stwierdzenie, iż granica niepodległej Polski przebiega w Tbilisi, nie jest przesadą. Nie rozumie tego jednak znaczna część naszych polityków, którzy nie biorą pod uwagę realnego zagrożenia ze strony Rosji. Tymczasem ono wręcz rośnie. Widać to wyraźnie od 3-4 lat, kiedy stosunki polsko-rosyjskie zaczęły niebezpiecznie ewoluować. Zaczęło się od konfliktu w obszarze polityki historycznej. Przypomnijmy dyskusje wokół II wojny światowej albo kłamstwa w sprawie katyńskiej. A więc agresja w sferze propagandowo-ideologicznej, a także celowe pogorszenie stosunków gospodarczych. Teraz lada moment może się okazać, że gaz i ropa przestaną płynąć do Polski. To będzie sposób zmuszania Polski do kroków, które Moskwa uzna za właściwe, czyli do ubezwłasnowolnienia naszego kraju.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 kwie 2010, 13:16

Widzisz, wszystko jest prawdopodobne ale pamietajmy ze cala odpowiedzialnosc spoczywa na pilocie i to do niego nalezy decyzja.
Oczywiście, to jest sprawa dla Wołoszańskiego, ale do licha, chyba nie na czas żałoby narodowej. Każdy dobrze wie, że bardziej prawdopodobny jest rozkaz lądowania ze strony Kaczyńskiego, niż taka suwerenna decyzja pilota doświadczonego, ale nie jest czas na takie rozważania, to na pewno zostanie opisane na milion sposobów. Na razie nie mamy pojęcia nawet na temat liczby lądowań, a dużo ważniejszą sprawą będzie nadchodząca kampania wyborcza, jasność w sprawie katastrofy nic nam nie da, niezależnie, czy i kto zawinił, dla państwa są teraz ważniejsze sprawy.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7744
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 11 kwie 2010, 13:19

Piotr pisze: Tak na marginesie to ładnie ze strony TVN-u ze po 4 latach znalazl wreszcie dobre zdjecia Prezydenta...
Widocznie dokopali się do jakichś tajnych zbiorów zdjęć, nieujawnionych przez ostatnie lata. Bo przecież jak to możliwe, że wcześniej jak pokazywano Kaczyńskiego jako człowieka bez kontaktu z rzeczywistością (Irasiad, Roger Pereiro) czy wulgarnego człowieka (spieprzaj dziadu) a teraz nawet udało się im go pokazać w sposób dostojny. No bo przecież to nie była świadoma polityka koncernu, prawda? :>

Warto obejrzeć filmiki z Kaczyńskim sprzed prezydentury (2005) i po. Widać jak niesamowicie niszcząca psychicznie i fizycznie jest polityka. To nie tyczy się tylko jego, bo była kiedyś audycja o przemianach ludzi, którzy dochodzili do władzy na wysokim stopniu.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 11 kwie 2010, 13:23

No tak ale juz samo nazywanie tego rozkazem jest niedobre bo rozkaz to chyab coś co tzreba spełnic, a tu władze ma tylko i wyłącznie pilot ktory IMO w takiej sytuacji majac TAKICH pasazerow dziala chyba bardziej asekuracyjnie, nawet jesli czuje presje. Twoje stawianie sprawy że "kazdy wie" jest typowym nastawieniem czlowieka o zlej woli bo wg mnie z kolei jest to narracja podła, i zapewniam Cie ze duzo osob nie podziela twojej opinii o tym iz taka wersja jest bardziej prawdopodbna. Argumenty juz przedstawialem. Wczorajsza sytuacja byla kompletnie inna, a poza tym tam latają najlepsi piloci.

maciek_88- Tak, wedlug mnie byla to swiadoma polityka koncernu, miedzy innymi dlatego ze jest koncernem i ma prawo tak pokazywac rzeczywistosc jak chce, nawet jesli kłamie.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 kwie 2010, 13:28

Twoje stawianie sprawy że "kazdy wie" jest typowym nastawieniem czlowieka o zlej woli bo wg mnie z kolei jest to narracja podła, i zapewniam Cie ze duzo osob nie podziela twojej opinii o tym iz taka wersja jest bardziej prawdopodbna.
Słusznie. Powinienem był napisać: "To jasne, że bardziej prawdopodobne...", bo przecież nie każdy widzi to, co jest bardziej oczywiste.
Widocznie dokopali się do jakichś tajnych zbiorów zdjęć, nieujawnionych przez ostatnie lata. Bo przecież jak to możliwe, że wcześniej jak pokazywano Kaczyńskiego jako człowieka bez kontaktu z rzeczywistością (Irasiad, Roger Pereiro) czy wulgarnego człowieka (spieprzaj dziadu) a teraz nawet udało się im go pokazać w sposób dostojny. No bo przecież to nie była świadoma polityka koncernu, prawda?
Dokładnie to samo zachowanie, które zrobił Michnik czy Wałęsa dziś - okazywanie szacunku bez względu na różnice światopoglądowe i konflikty z przeszłości. Smutne, bo dużo bardziej honorowe ze strony jego tak zażartych przeciwników byłoby milczenie, niż udawanie wielkich zwolenników jego nagle po śmierci. Ale to jest takie polskie - sytuacja dokładnie ta sama, co z papieżem, gdy zmarł, to przez kilka dni wszyscy go kochali i wszyscy robili wedle jego słów. Przez kilka dni najwyżej. Nie znoszę takiej hipokryzji, która tylko obraża osoby zmarłe w moim odczuciu.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 11 kwie 2010, 13:35

maciek_88 pisze:
Piotr pisze: Tak na marginesie to ładnie ze strony TVN-u ze po 4 latach znalazl wreszcie dobre zdjecia Prezydenta...
Widocznie dokopali się do jakichś tajnych zbiorów zdjęć, nieujawnionych przez ostatnie lata. Bo przecież jak to możliwe, że wcześniej jak pokazywano Kaczyńskiego jako człowieka bez kontaktu z rzeczywistością (Irasiad, Roger Pereiro) czy wulgarnego człowieka (spieprzaj dziadu) a teraz nawet udało się im go pokazać w sposób dostojny. No bo przecież to nie była świadoma polityka koncernu, prawda? :>

Warto obejrzeć filmiki z Kaczyńskim sprzed prezydentury (2005) i po. Widać jak niesamowicie niszcząca psychicznie i fizycznie jest polityka. To nie tyczy się tylko jego, bo była kiedyś audycja o przemianach ludzi, którzy dochodzili do władzy na wysokim stopniu.
Swoją drogą tak wszedłem sobie na forum tutaj i widzę taką dyskusję to proponuję obejrzeć krótki film, który prezentuje wspominki o parze prezydenckiej zrealizowany przez telewizję TVN.

http://www.onet.tv/maria-i-lech-kaczyns ... ,klip.html

Ta sama telewizja przez całą jego prezydenturę nabijała się z jego niskiego wzrostu, mlaskania, charczenia, kaszlu, błędów w polityce zagranicznej, nazwiska, brata bliźniaka - nie sposób wszystkiego wymienić. I tak jak wspomnieliście - nie wiedziałem nawet, że TVN ma takie ładne zdjęcia z naszym byłym już prezydentem. Tutaj, na tym krótkim filmie Kaczyńscy ukazani są jako sympatyczni, pełni ciepła, miłości, wzajemnej troskliwości ludzie, którzy są ulubieńcami narodu i dają nadzieję całemu państwu.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 11 kwie 2010, 13:41

Aha no i nie podoba mi sie ta cała gadka o pojednaniu. Oczywiscie w ramach żałoby, smutku warto bysmy sie jako naród pojednali i wspolnie przezywali to co sie stało. Natomiast roznice, spory swiatopogladowe, to ze Polska jest dzis podzielona na 2 obozy jest esencją demokracji i polityki i ktos kto oczekuje ze nagle wszyscy zaczna myslec jednakowo i sie kochac chyba po prostu tego naszego codziennego piekiełka nie lubi i nie wie ze to wszystko na tym polega.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 11 kwie 2010, 13:48

Pisze o tym bo przypomniała mi się syt. z Gruzji kiedy to rządowy Tupolev leciał chyba z 6 prezydentami na pokładzie i wtedy Prezydent RP wymógł na pilocie lądowanie w niekorzystnych warunkach .
Może jak już coś opisujecie to opisujcie to zgodnie z prawdą?
Lech Kaczyński krytykuje pilota, który w obawie o życie prezydenta i pozostałych uczestników gruzińskiej misji nie chciał lądować w Gruzji i poleciał do Azerbejdżanu. Zarzucił mu brak odwagi. Pilota broni szef MON. "Decyzję, gdzie i kiedy się ląduje, zawsze podejmuje pilot" - mówi dziennikowi.pl Bogdan Klich.

Lech Kaczyński wraz z prezydentami Litwy, Ukrainy i Estonii oraz premierem Łotwy nie dolecieli do Gruzji. Pilot zarządził lądowanie w Azerbejdżanie. Stwierdził, że przelot nad gruzińskim terytorium jest zbyt niebezpieczny. Przywódcy państw dojechali do Tbilisi w pilnie strzeżonym konwoju.

Polski prezydent nie krył niezadowolenia z tego faktu. "Oficer powinien być mniej lękliwy" - tak Lech Kaczyński skomentował decyzję pilota rządowego samolotu
Pilot miał odmówić wykonania polecenia prezydenta dopiero po konsultacjach ze swoimi przełożonymi, czyli z panem. Dlaczego nie mógł wykonać tego lotu?
W Gruzji były prowadzone działania wojenne. Nie wiedzieliśmy, kto zarządza przestrzenią powietrzną, w jakim stanie jest lotnisko, a przede wszystkim nie mieliśmy zgody dyplomatycznej.
to nie ma nic wspólnego z warunkami pogodowymi. Nawet na lotnisko nie dolecieli. Pilot był osrany, ze zostanie zestrzelony czy coś w ten deseń przez Ruskich. Więc skończcie pie*** bzdury. Zaczynam się zastanwiać komu zależy żeby taka oficjalna wersja bez pytań została przyjęta?
A przypomnienie tej sytuacji tylko pokazuje jakim był Mężem Stanu. Ryzykował swoje życie w obronie Gruzji, ale tak naprawdę wiedział, że chodzi o Polskę...Postawił się wielkiemu imperium był gotów poświecić swoje życie, bo jakby jego samolot został zesztrzeolony to by było wypowiedzenie wojny państwu Polskiemu, członkowi NATO, Russcy mieliby wówczas ciepło. Był gotów poświecić siebie....Wielki Człowiek... :cry:

– Z tego, co Pan Profesor mówi, można wysnuć wniosek, że prezydent Kaczyński rzeczywiście bronił w Gruzji suwerenności Polski...

– Oczywiście. Myślę, że stwierdzenie, iż granica niepodległej Polski przebiega w Tbilisi, nie jest przesadą. Nie rozumie tego jednak znaczna część naszych polityków, którzy nie biorą pod uwagę realnego zagrożenia ze strony Rosji. Tymczasem ono wręcz rośnie. Widać to wyraźnie od 3-4 lat, kiedy stosunki polsko-rosyjskie zaczęły niebezpiecznie ewoluować. Zaczęło się od konfliktu w obszarze polityki historycznej. Przypomnijmy dyskusje wokół II wojny światowej albo kłamstwa w sprawie katyńskiej. A więc agresja w sferze propagandowo-ideologicznej, a także celowe pogorszenie stosunków gospodarczych. Teraz lada moment może się okazać, że gaz i ropa przestaną płynąć do Polski. To będzie sposób zmuszania Polski do kroków, które Moskwa uzna za właściwe, czyli do ubezwłasnowolnienia naszego kraju.
Gdzie można preczytać cały wywiad?

I cieszę się ze to przywołałeś, wcześniej już o tym pisałem. Ale cóz teraz już będą rządzić nami typki którzy mają na to wyje** ważne żeby trzymać się stołków i się nachapać. Podpisują umowy gazowe na 30 lat i co ich to obchodzi co się stanie poźniej jak oni odejdą? Zabraknie gazu w Polsce to sobie stąd wyjadą, a my będziemy kwiczeć...
Oni nie widzą zagrożenia z Rosji bo przecież Putin przytula Tuska...

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 11 kwie 2010, 13:53

Wpisz w google "Wieczorkiewicz Gruzja Kaczyński" to powinno sie wyswietlic.
Kurcze, ten filmik z onet.tv rzeczywiscie mocny, bardzo mocny.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65496
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8806
Kontakt:

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 kwie 2010, 14:20

Na uroczystości leciało wielu polityków, ale także m.in. Prezes PKOL Piotr Nurowski, ktoś mi może powiedzieć po co ten komunista tam chciał lecieć :?:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 11 kwie 2010, 14:22

Na uroczystości leciało wielu polityków, ale także m.in. Prezes PKOL Piotr Nurowski, ktoś mi może powiedzieć po co ten komunista tam chciał lecieć :?:
Nie jego jedynego obecność mnie potworne zaskakuje. Wszyscy chcieli się podpiąć pod Kaczyńskiego i skorzystać z okazji, może poznać kogoś sławnego, jakbyś miał okazję, nie poleciałbyś? :wink:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65496
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8806
Kontakt:

Re: Katastrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 11 kwie 2010, 14:37

Wilmore pisze:jakbyś miał okazję, nie poleciałbyś? :wink:
Nie, boję się latania. Ale pociągiem - jak wielu dziennikarzy i posłów - pewnie bym pojechał.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”