Man Utd - Arsenal - Strona 11

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 10 lis 2013, 23:37

Przecież o Ozilu w ogóle panowała taka opinia - niekoniecznie widoczny, nie zawsze pod grą, ale posiadający takie umiejętności, że dwiema, trzema piłkami potrafił odmienić mecz. Ja takiego Mesuta pamiętam z Bundesligi, a o La Liga ciężko powiedzieć z mojej strony...

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 10 lis 2013, 23:45

MGiggs pisze:Jedno mnie cieszy ze nikt.Nikt tutaj nie płakał nad karnym dla MU po faulu Na Rooneyu, to tak odnośnie fieldego- jakby. Zobaczyłem sytuacje pare razy i chciałbym poznać zdanie kogoś kto lepiej zna przepisy, Zawodnik Arsenalu trafia w pilke ale duzo wcześniej wchodzi w noge Rooneya.Dla mnie Karny bo Rooney zostal powalony zanim została mu odebrana pilka-tutaj jednak chciałbym poznac wykladnie-Może Magnum?
Tutaj ta sytuacja. Dla mnie karny. Najpierw powalił Wayne'a, który już nie miał jak się utrzymać na nogach, a dopiero potem zagrał piłkę.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 10 lis 2013, 23:51

jak dla mnie karny.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 11 lis 2013, 0:00

No nie wiem. Dla mnie to sytuacja w stylu "w Premier League by tego nie gwizdnęli"...

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 lis 2013, 0:05

janop pisze:Lepszy jest ten kto zgarnia 3 punkty. O to chodzi w tej grze.
Oj jakby to było w tej grze takie proste...
cruel pisze:No ale serio tak to wyglada w tym roku, jakby nikt w Anglii tego mistrza nie chcial - ale jesli juz, to najblizej jednak wciaz Arsenal
Nie pierwszy sezon zresztą. Co najmniej trzeci.
Marcinhp pisze:Fieldy, jak najbardziej masz rację, dlatego uważam, że Arsenal nie ma większych szans na mistrzostwo - za wąska kadra, nieco przypomina mi się sezon 07/08, gdzie też byliście liderami nawet bodaj do stycznia, a potem coś strzeliło. Nawet z Ade i Cesciem. Dzisiaj widzieliśmy Bendtnera atakującego ze skrzydła, więc wiesz...
Podolski, Walcott, Rosicky, Chamberlain - to czwórka zawodników z ataku, której dzisiaj zabrakło, a którzy wnoszą zupełnie inną jakość do naszej gry. Walcott to absolutna podstawowa XI, z nim jest zupełnie inna gra i nasz atak bez niego cierpi strasznie, wbrew pozorom. Najwięcej daje nam grając bez piłki, niż z piłką, chociaż z piłką też gra bardzo dobrze i po prostu zmienia dynamikę naszej gry. Bardzo go brakuje i niech już wraca.
MGiggs pisze:Ozil widze kolejny wielki mecz gdzie unika gry, czy to fanów Arsenalu nie irytuje? Bo ja rozumiem grac słabo ale walczyć, a ten spacerniak
Tak mówili kibice Realu, żeby tego się spodziewać, więc dokładnie tego się spodziewam. Trudno.
MGiggs pisze:Dla mnie Karny bo Rooney zostal powalony zanim została mu odebrana pilka-tutaj jednak chciałbym poznac wykladnie-Może Magnum?
Tu się nie ma na czym rozwodzić - karny w 100%.

Swoją drogą, poczytałem trochę RedCafe wczoraj i jak przytoczyli ludzie trochę decyzji sędziowskich które były w naszą stronę w meczach z United to trochę przejrzałem na oczy. :wink:
Marcinhp pisze:No nie wiem. Dla mnie to sytuacja w stylu "w Premier League by tego nie gwizdnęli"...
w Premier League nie obowiązują inne zasady gry w piłkę nożną, jakkolwiek bardzo niektórzy by tego chcieli. :P

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 11 lis 2013, 0:21

w Premier League nie obowiązują inne zasady gry w piłkę nożną, jakkolwiek bardzo niektórzy by tego chcieli. :P
W ogóle ta sytuacja jest ciężka, bo IMO wszystko to kwestia perspektywy - dlatego do jakiegoś stopnia można sędziego wybielić. Co innego asystentów, chociaż wciąż uważam, że sytuacja jest sporna. Dalej nie wiem, czy to było męskie wejście ciałem w Roo czy po prostu perfidne zablokowanie nóg Anglika.

No i generalnie Magnum co do tego co napisałeś, to niekoniecznie się zgadzam - w Anglii gra się szybciej nie tylko dlatego, że często pomija się środek pola, lecz również dlatego, że sędziowie pozwalają na więcej. Odnośnie do tej sytuacji z kontuzjami, o której wspomniałeś - nie jestem jakimś znawcą waszej sytuacji, ale z tego co pamiętam, to co roku narzekacie na nadmiar kontuzji. Można więc wnosić, że gdy jedni wrócą, to następni polecą. Generalnie jestem zdania, że na tym etapie Wenger robi wyniki ponad stan, ale to w sumie norma biorąc pod uwagę rokroczną sytuację Arsenalu.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 11 lis 2013, 0:23

Wszak Oezil to nie jest pilkarz ktory przez 90min bedzie pod grą, w stylu Xaviego Iniesty Pirlo Gundogana czy monachijskiego Swiniaka, zeby wymienic wspolczesnych rozgrywajacych. Oezil jest dosc statycznym pilkarzem, lubi odpoczac przy linii, fakt, że ze swietna technika. Wogole zastanawialem sie po jego transferze jak on wytrzyma te jednostajne angielskie tempo, Niemiec raczej nie slynal nigdy z dobrej kondycji, tak dla przykladu, czy on kiedykolwiek zagral cale GD? Chyba nie.

co do meczu, mimo sukcesu MU mam wrazenie zle dobranego skladu przez Moyesa, przede wszystkim brak Januzaja (kosztem Valenci) i jednak Felainiego (Kagawa). Wydaje mi sie ze z nimi wynik bylby okazalszy.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 11 lis 2013, 1:08

FRYDERYK SZOPEN pisze:co do meczu, mimo sukcesu MU mam wrazenie zle dobranego skladu przez Moyesa, przede wszystkim brak Januzaja (kosztem Valenci) i jednak Felainiego (Kagawa). Wydaje mi sie ze z nimi wynik bylby okazalszy.
Występ Januzaja zamiast Valencii to -5 do defensywy, a co chodzi z Fellainim zamiast Kagawy to nie czaje, że niby na skrzydle miałby belg zagrać czy jak ?
Ewentualnie Januzaj za Kagawe na lewą flanke, po za tym skład wybrany bezbłędnie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 11 lis 2013, 4:20

Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa. Potrzebowali go kibice United, potrzebowali go piłkarze ale najbardziej potrzebował go Moyes. Pokonaliśmy lidera, zespół, który słusznie zbiera pochwały ze wszystkich stron. Że Kanonierzy osłabieni i zmęczeni ostatnimi pojedynkami? Dla nas to nieistotne, nie przystępowaliśmy do tego pojedynku jako faworyt. Boję się pomyśleć co by było gdyby Kanonierzy nam wdusili wyrównującą bramkę w końcówce. Niby remis ale odczuwałoby się go jak porażkę. Gra wciąż pozostawia wiele do życzenia ale wreszcie pokonujemy istotnego rywala w walce o top4. To musi poprawić morale, zarówno Moyes jak i piłkarze powinni uwierzyć, że bez Fergusona też można.

Niby cofnęliśmy się głęboko w drugiej połowie, niby Arsenal taki lepszy a koniec końców to najlepsze okazje na kolejne bramki zmarnowali...Rooney i Kagawa. To tyle jeśli chodzi o różnicę klas, Arsenal dzisiaj nie zasłużył na 3 punkty co nie zmienia faktu, że są świetną drużyną na ten moment. United nie musieli wygrać tego meczu, za podział punktów nikt by nie rozdzierał koszul ale ten zespół potrzebował takiego zwycięstwa.

Na boisku niemal wszyscy po stronie United zasłużyli dzisiaj na pochwałę ale największe należą się zdecydowanie Jonesowi, który zagrał jak profesor zarówno jako DMF jak i jako stoper. Kapitalne zawody Phila. Cała defensywa dzisiaj znakomita, przez 90 minut tak naprawdę nie sprawdził De Gei. W ogóle nie wiem skąd żale o skład, idealnie dzisiaj zneutralizował poczynania Arsenalu. Zmiany akurat dzisiaj zrozumiałe, Clev dał kontrolę w środku podczas gdy Jones przeszedł na stopera, za Kagawę Giggs bo był bardziej doświadczony od Januzaja kiedy trzeba było utrzymać wynik, nie zrobi już akcji jak młody Belg ale nie zanotuje też nierozważnej straty i lepiej utrzyma piłkę w grze. Fellaini za Robina żeby Rooney mógł przejść na szpicę a Belg jako pomocnik do wzmocnienia środka i walki o górne piłki co przyniosło efekt bo po tych zmianach odzyskaliśmy kontrolę w ostatnich minutach. Dobre zmiany Moyesa.

Gorzej to dzisiaj wyglądało jeśli chodzi o przód i tu niestety wciąż wygląda to mizernie, piłka na bok i wrzutka to praktycznie wszystko czym obecnie dysponujemy. Martwi też to co robimy jak obejmujemy prowadzenie, nie potrafimy już któryś raz kontrolować meczu tylko oddajemy inicjatywę i bawimy się w obronę Częstochowy. Tak nie można.

No ale dziś nie wypada narzekać, wracamy do wyścigu o czołowe lokaty, teraz liczy się regularność i konsekwencja.Co z tego, że City nas zlało jak juniorów na Etihad jak łatwo gubią punkty gdzie indziej i są w tabeli za nami. Wygrane po 7:0 są nic nie warte jak tydzień później przegrywasz 1:0 z przedostatnią drużyną ligi, liczy się regularność, lepiej wygrać 2x po 1:0 po mękach. Zobaczymy co się teraz wydarzy w MU, oby Moyes dobrze spożytkował kapitał jaki dzisiaj zdobył.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23242
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6252
Kibicuję: 4rsenal

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 11 lis 2013, 9:44

Przegraliśmy, bo u Wengera znów nie zadziałało najważniejsze ogniwo :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lis 2013, 11:42

fieldy pisze:Oby na kadrach znów kolejni połamani nie doszli....
pierwszy dzień zgrupowania, Szczęsny kontuzjowany :roftl3:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 12 lis 2013, 11:43

fieldy pisze:
fieldy pisze:Oby na kadrach znów kolejni połamani nie doszli....
pierwszy dzień zgrupowania, Szczęsny kontuzjowany :roftl3:
W pokoju był z Lewym, nawet słit focie na Instagram wrzucali, więc może jakieś baraszkowanie było i naciągnięcie? :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lis 2013, 12:19

to jest jakaś klątwa, kolejny uraz i to podczas snu, o co tu się rozchodzi? :boje się:

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 12 lis 2013, 21:46

Pewnie dostał instrukcje od Wengera ;)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7173
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Man Utd - Arsenal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 12 lis 2013, 22:15

Ma ktoś jakiś obszerniejszy skrót z meczu?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”