Siatkówka - Strona 101

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 wrz 2007, 12:38

Wreszcie znalazłem czas, by się podzielić swoimi przemyśleniami po wczorajszym meczu, wiec to czynie. Odniosłem wrażenie jakby z naszych zawodników zszedł wreszcie stres i zaczeli grać co najmniej przyzwoicie, a momentami na swoim normalnym poziomie. Najlepszy nasz występ na tych feralnych mistrzostwach kontynentu. Niestety przegrany. Minimalnie ale znów przgrany.

Bardzo dobry mecz Prygla i w sumie poza pojedynczymi błedami wszyscy zagrali przyzwoicie. Przgraliśmy zagrywką. W ich druzynie mocno i efektywnie bombardowali Nikołow, Jordanow, Kazijski i Konstatntinow. Nasza zagrywka nawet nieźle "chodziła", ale Bułagrzy wczoraj w tym elemencie - klasa światowa. Nasi i tak solidnie przyjmowali niektóre bomby. Szkoda, bo w końcówe ewidentnie pomyli sie sędzia i nie gwizdnał podwójnego odbicia u Bułgarów a na lewym skrzydle stał Kazijski (nikt inny by tej piłki nie sięgnał nawet lewą ręką). Szkoda tez końcówki w 3 secie, gdy Bąkiewicz perfekcyjnie podbił piłkę w obronie a Zagumny posłał na do Kurka na dwublok. Fachowcy w studio mówli, że bład Lozano z wpuszczeniem Kurka. Być może, ale przy takiej parze blokujących jak Nikołow-Kazijski piłka powinna iść na lewy atak do Winiarskiego. IMHO bład Zagumnego.

Dziś kolejny mecz o nic dla Polaków i dla Włochów. Fajnie jak Polacy znów podejmą walke, a rewelacyjnie gdyby udało się wygrać mecz z Italią.

p.s Straszne jaja - Finlandia, Hiszpania i Rosja juz w połfinałach. Tego nikt by się nie spodziewał. Co prawda niektóre strony w Polszcze daja jeszcze szanse Italii, ale biedacy nie wzieli od uwagę, że Finowie dziś z Rosją nie przegrają wyżej niż 3-0 :P To jest siatkówka.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 13 wrz 2007, 21:32

Babel pisze:Najlepszy nasz występ na tych feralnych mistrzostwach kontynentu. Niestety przegrany. Minimalnie ale znów przgrany.

A najgorsze jest to ,że o tak słabym występie zadecydowały elementy poza sportowe. Gacka można usprawiedliwiać jeszcze jedną sprawą. Przed ME roszedł się z żoną. A na przyszłość proponuje podczas przygotwań i w okresie przed jakimś turniejem ograniczeń wyjść na disco. Albo niech chociaż wracają o własnych siłach.
Babel pisze: I pewnie mam podobny mętlik w głowie jak inni kibice, którzy ni wiedza co się dzieje z tymi zawodnikami.
Ja mętliku nie mam :lol: Zobaczycie ,że przyjdzie liga i kazdy będzie robił w swoim klubie to co do niego należy.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 wrz 2007, 21:53

Niestety kolejny dobry, przegrany mecz. Mecze z Bułgarią i Włochami (może poza Rosją) pokazały, że nie odstajemy w ogole od europejskiej czołówki i że jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie. W końcu to 6 mecz w ciągu tygodnia i 5 setów bez problemów fizycznych. Zadecydowało co innego, ale konkretnie nam kibicom bliżej nieokreślonego i niezidentyfikowanego.

Dziś był luz w ataku, każdy z naszych zawodników punktował. Może były problemy na kontrach, ale pierwsze tempo bardzo fajnie funkcjonowało. Prawda jest taka, że gdyby był Gruszka czy Wlazły było by więcej mozliwości manewru własnie jeśli chodzi o kontratak (pisałem to przed ME). Blok był dziś rewelacyjny, szczególnie na skrzydłach. Jeden na jeden ze środkowymi Italii troche gorzej i myśle, że jakby poszło w pierwszych setach kilka pojedynczych bloków nasrodku to Włosi by się nie podnieśli. Zdarzają nam sie jeszcze przestoje w jednym ustawieniu, w serii, ale przy takiej serii zagrywek jak miał Perazzolo niewiele można zdziałać. Szwankuje gra w końcówka, czyli to co było nasza silna stroną na MŚ.

Cieszą wypowiedzi takie jak Świderskiego, że teraz najłatwiej było by zrezygnowac z kadry. Jeszcze moj apel, który i tak do siatkarzy pewnie nie trafi. Panowie chodzi o to co było dziś w 3 i 4 secie czyli uśmiech na ustach i gre bez nerwów. Tak jak Brazylia.

Awatar użytkownika
patrykf
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 01 lip 2007, 15:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Skomlin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: patrykf » 14 wrz 2007, 18:53

Uwielbiam grać w siatkę to moje zajęcię, lubie dopingować Polakom oraz Włochom! Mam swój własny klub "VBC Skomlin" z kolegą z klasy M. Maniak (iem) :!:

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1257
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 14 wrz 2007, 18:57

patrykf cieszymy sie razem z toba

a zeby nie robic OT to Polacy byc moze zagraja w pucharze swiata w japonii dzieki ktoremu mozna bedzie zapewnic sobie gre w pekinie. polska reprezentacja zagra tam jesli dostanie dzika karte ktorej kwestia nie jest jeszcze wyjasniona. ja tam w siatce za bardzo sie nie orientuje moze ty
babel bedziesz mogl powidziec cos wiecej

Awatar użytkownika
patrykf
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 01 lip 2007, 15:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Skomlin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: patrykf » 14 wrz 2007, 21:24

Łoo... Nic dziwnego że Siatkówka w Polsce jest taka sławna...

Widocznie na drugim miejscu, za Piłką Nożną a dla mnie trzecie jest pływanie!!! :!:

Serio :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 wrz 2007, 13:07

http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... 34d0b71ac9
Zirytował mnie troche ten artykuł, więc pozwole sobie podjąć polemike na niwie mniej poczytnej niż Sport, czyli naszego ukochanego forum pilka.pl

1). Jesteśmy najlepsi w Europie - Ok, przyjmijmy taką retoryke: jesteśmy jedensta siła w Europie, a drugą na świecie. Znaczy 10 zespołów które nas wyprzedziły: Rosja, Serbia, Finlandia, Hiszpania, Bułgaria, Niemcy, Włoch, Franucja, Belgia, Holandia sa z Marsa. Otoż osoba piszaca ten artykuł zapomniała, że istnieje takie coś: jak potencjał zawodniczy, tradycje, szanse rozwoju, wyniki z ostatnich kilku lat w turniejach, koniunktura na siatkówkę czy silna liga, które są dla mnie bardziej miarodajne niż jeden turniej. Panta rei, dzis jesteśmy na 11 miejscu, za dwa lata na 1, 2 albo 23. Zgoda jesteśmy poza dziesiątką w Europie, ale Rosja jest siódma na świecie :P

2) Mamy wyrównany skład - Oczywiscie trudno się nie zgodzić z tezą, że Kurek czy Bąkiewicz zastąpią Gruszke czy Wlazłego w ataku. Oczywiscie Bąkiewicz ma inne zadania na boisku, a Kurek pojechał do Moskwy w innej roli niż niż poczatkowo miał pełnić (podobnie jak Bąku). Ale juz trudno zgodzić się, że siła naszej kadry lezy tylko podstawowej szóstce. Żeby to zrozumieć należy spojrzec na siatkówkę jak na zjawisko bardziej złożone, wieloaspektowe, a nasza druzynę jako na coś co tworzyło sie już za czasów Mazura, Boska czy Wspaniałego. Przez te lata można zauważyć, że praktycznie każdy mecz miał innego bohatera i nie mamy kogoś pokroju Miljkovica, Giby. Ale znów, żeby zrozumiec fenomem takich siatkarzy, nalezy zrozumieć jak ważne jest obecnośc na boisku 5 innych zawodników.

3) Nawet Mariusz Wlazły nie jest niezastąpiony - a może nalezy to pytanie obrócić. Czy aby przypadkiem media nie wmówiły naszym siatkarzom, że Wlazły jest nie do zastąpienia? Oczywiście nie jest to ważne, ale zacznijmy od tego jaka ostatnio formę prezentował Wlazły? Żenującą czy tylko słabą? Czy Mariusz walacy z uporem maniaka po bloku Brytyjczyków na MW był nie do zastąpienia? Otóż Szymański i Prygiel to inni zawodnicy, nie posiadają takich parametrów motorycznych jak Szampon, ale akurat w meczach (poza Belgią) wyżej wymienieni atakujący robili co do nich należy. Obawiam sie, że nawet lansowany przez niektóre media na nadczłowieka Wlazły na tych mistrzostwach miałby problemy. Bo jak głoszę w punkcie drugim, siatkówka jest dyscypliną bardziej złożoną, bo jeśli przyczyna naszych problemów lezy we Wlazłym to zwolinijmy Lozano, trenerem będe ja, pani z warzywniaka lub redaktor "Sportu".

4) Mamy ogromne możliwości w ataku - No niestety nie mamy ['] Dzwonie po karawan, zburzyć wszystkie hale, zaorać powstałe pola i posadzic buraki pastewne. Naprawde liczyłem, że będę mógł merytorycznie zmierzyć sie tym tekstem, ale co kolejny punkt mam większe trudności. Otoż nie można patrzec na siatkówke tak powierzchownie. Rok temu na MŚ nasi skrzydłowie (wszyscy) mieli skuteczność powyżej 50 procent w całym turnieju. Na LŚ tez nie atak był głównym problemem. Teraz zapomnieliśmy jak się atakuje, a za kilka dni jak rusza ligi to znów nauczymy się atakować. Imponujące tezy.

5) Polacy sa dobrze przygotowani - mam nadzieje, że pan(i) (nie mam pojęcia kto spłodził ten tekst) redaktor ma jakies wyniki testów wydolnosciowych tudzież co najmniej jest pan(i) jakimkolwiek autorytetem w dziedzinie przygotowania fizycznego, że wypuszczać takie wnioski na światło dzienne, bez podania najmniejszego argumentu. Jeżeli tak się bawimy to ja napisze swoje odczucia - nie byliśmy słabo przygotowani fizycznie do tej imprezy. Zaznaczam, że widziałem tych siatkarzy w wielu meczach transmitowanych regularnie przez TV, chyba wszystkich (z wyjątkami) od kilka lat i wiem jak wygladają kiedy są zmęczeni i na pewno na zmęczeniu nie są tak dynamiczni, skoczni. No, ale licze na pana(i) zgłoszenie w konkursie na trenera od przygotowania fizycznego. Sam sie zgłoszę, bo wiem tyle samo co pan(i). Powaga :lol:

6) Naszą specjalnością są końcówki - może bym sie zgodził z ta tezą gdyby nie fakt moje niewiary w takowy rozwój wypadków: kiedyś umieliśmy grac, teraz już nie i basta. Na dobrą gre składa się zbyt wiele elementów by tak stanowczo stanąc po jednej czy drugiej stronie. Smiem twierdzić, że w nastęnym sezonie ta impotencja w decydujących fragmentach sie skończy.

7) Przyszłością jest serwis taktyczny - tu będzie bardzo merytorycznie. Wg statystyk nasz zespoł w czsie mistrzostw zdobył najwięcej punktów blokiem! Wiem, że powinienem podac źródło statystyk, ale nie chce mi sie teraz tego wszytskiego szukac. Wbrem pozorom nie sypiam z wydrukami z programu Data Volley pod poduszką. Z czym to jest związane? prosta odpowiedź - z zagrywką. Warto dodać, ze mieliśmy na tych mistrzostwach tak słabe momenty jak mecze z Belgią, Finlandią czy trzeci set z Rosją. A z Rosją nie przegraliśmy w polu zagrywki, tylko na kontrataku. Poza tym znów wszystko wróciło do normy jeśli chodzi o wyważene serwisu mocnego i taktycznego. Pisanie o wyłacznie o zagrywce taktycznej do banialuki, brednie i świadczy, że osoba piszaca ten tekst chyba nie oglądała mistrzostw. Choć fakt, że mocna zagrywka powinna być bardziej regularna.

Z definicji mitu wynika, że jest to opowieśc majaca na celu stworzenie i podtrzymanie fałszywego mniemania o grupie lub jednostce (za wikipedią). Skoro mit jest z reguły fałszywy, to na pewnie nigdy nie dowiem sie po co go obalać. Następnym razem lepiej skupić się na faktach, bo jak przedstawiłem niektórzy sami tworzą mity i uznają je jako prawde objawioną.

W kwestii dzikiej karty pan dr Ruben Acosta może ją przyznac komu chce, a próby wnikania w logike pana Acosty skończy sie raczej niepowodzeniem. Lepiej było by poznac wykaz sponsorów FIVB :D

Awatar użytkownika
patrykf
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 01 lip 2007, 15:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Skomlin

Po ME

Post Wyświetl pojedynczy post autor: patrykf » 15 wrz 2007, 21:55

Rosja wygra :!:

Teraz do Pekinu , trudno będzie :spoko:

DO BOJU POLSKO!!! :!: :!:



Polscy Siatkarze potrafią walczyć :!: w Pekinie wystąpią chyba dobrze :!: :?: Dziwi mnie to że Polacy przegrali z Belgią :roll: Ale może nam wyjdą te zawody. Ale bym chciał jechać do Chin :lol:

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 15 wrz 2007, 22:26

Ale bym chciał jechać do Chin
też chciałbym żebyś pojechał, może byś tu tyle nie spamował...

wracając do siatkówki - jak zwykle nasuwa się myśl po przegranym turnieju - dlaczego przegraliśmy ? przecież jesteśmy vice mistrzami świata ??!! A no myślę ze przede wszystkim dlatego że brakowało 2 ważnych ogniw naszej reprezentacji - Wlazłego, który nawet bez formy zdobywal ponad 10 pkt, zdecydowanie numer 1 w ataku w Polsce, oraz kapitana Piotra Gruszki - który pomagał drużynie nawet wtedy kiedy siedział na ławce; szkoda że nie mógł tam nawet pojechać z drużyną ot tak by naszych wesprzeć, myślę że pomogło by to chocby w małym stopniu

z drugiej strony nie zgadzam się z tezą iż Lozano za bardzo zmęczył naszych na treningach i brakowało im sił ( porównując do tego co robił ze sowimi podopiecznymi śp. Hubert Wagner to pikuś ), tutaj chodzi raczej o sprawę czysto mentalną, psychiczną

jeśli chodzi o jakieś aspekty gry to na pewno z naszej strony brakowało skuteczności w ataku szczególnie na skrzydłach, nie chce oceniać poszczególnych meczów bo nie miałem okazji oglądąć ich wszystkich w płnym wymiarze czasowym

Jutro finał Rosja - Hiszpania; faworyt jest jeden, lecz jak pokazują te ME wszystko się może zdarzyć, imo nie będzie niespodzianki i Rosjanie zostaną mistrzami

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 wrz 2007, 18:14

:rotfl4:
Kto sie takiego finalu mogl spodziewac :shock: Po pierwsze dotarcie Hispzani az do finalu juz jest niemala sensacja :!: Przeciez przed msirtzostwami watpie aby komukolwiek takie cos moglo zaswitac w glowie :!:
A co dopeiro taki emocjonujacy final - uffff -

A co dopiero wygrana na terenie Rosji

Tytul dla hispzanii :shock: :shock: :shock:

PS. ME ma zagwarantowany stat w IO :?:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 wrz 2007, 18:16

mówcie co chcecie, dla mnie to szok :lol:
ktoś coś kiedyś mówił, ze jak sie nie wykorzystuje piłki meczowej, to można przegrać :P ale dzis Hiszpania grała znakomicie.
Połtavski [jak to sie pisze u licha] zablokowany w decydującym momnecie, w ogóle słabsze zawody dziś zagrał.
Jak Rosja wyciągnęła z 21:24 w 3 secie - byłem przekonany, ze Hiszpania się załamie .. a jednak.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 wrz 2007, 18:26

Brawo dla Hiszpanii, barwo dla Rafy Pascuala, brawo dla Israela Rodrigueza (tu prywata bo od ponad roku pisałem, zeby zainteresowały sie nim kluby PLS, tera bedzie grał dla Piacenzy, więc pocałujcie w dupe wójta :roll:)

Ciesze się, że Hiszpanie ograli Rosjan, którzy tylko potwierdzili moją teorie o ich słabej mentalności tzn. kiedy nie ma zagrywki Rosjanie nie są juz tak bojowi, Połtawski tez juz nie szukał kontaktu wzrokowego z przeciwnikami. Statystyki przez cały mecz wykazywały wyższość Hiszpanów i całe szczęście, że wynik to odzwierciedla. Kapitalna taktyka zagrywki, która utwierdziła mnie w przekonaniu iż Kosarjew nie potrafi przyjmowac brazylijek, skrótów a lepiej radzi sobie z bombami. W tym elemencie może się uczyc od Tietiuchina, Abramowa czy nawet Biereżki. Hiszpanie w przyjęciu byli dzś rewelacyjni i te 8 asów Rosjan nie miały znaczenia. Jeszcze raz gratulacje za wygranie tego "dziwnego" z wielu powodów turnieju.

Zarówno ME jak i wicemistrz a zagwarantowany udział w IO.

p.s. dziś druga rocznica tragicznej śmierci Arka Gołasia. Szkoda, że to nie Polacy zostali zwycięzcami.

TVP ---> przerwali transmisje w czwartym secie, aby pokazać teleexpress ---> [']

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 16 wrz 2007, 18:33

Przypomniał mi się trener bodajże Rosji , który twierdził długo przed ME , że na tej właśnie imprezie bardziej od Bułgarów czy Polaków obawia się Hiszpanii. Skwitowałem to wtedy śmiechem , ale okazało się , że miał całkowitą rację. Wygrać z Rosją na ich terenie to wspaniały wyczyn .

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 wrz 2007, 18:38

Tym trenerem był szkoleniowiec bodajże Fakieł Nowy Urengoj Borys Kolczins, ale to była typowa napinka. Pewnie mu teraz głupio :P

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4458
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 617
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 16 wrz 2007, 19:05

Znakomity mecz Hiszpanów. Szybka, kombinacyjna siatkówka, naprawdę zasłużone zwycięstwo. Najbardziej (obok postawy sędziego) zszokowała mnie fenomenalna gra Hiszpanów blokiem.
Co do sędziego - jego postawa była karygodna. Tymbardziej większe brawa dla Hiszpanów: wszystko i wszyscy byli przeciwko nim, a jednak wygrali.

P.S. Arbiter powinien po tym meczu otrzymać ksywę Hp, Canon lub też Epson, bo co robił - wszyscy widzieliśmy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”