Chłopak jest podstawowym środkowym obrońcą młodzieżówek Włoch od lat, w każdym kolejnym roczniku, od kilku lat gra świetnie w primaverze, choć jest przecież młody, dwa lata temu trenując z pierwszą ekipą (za czasów Carlo jeszcze) był bardzo chwalony, w meczach primavery grał super.W tym wypadku jakiekolwiek porównania z Maldinim są nie na miejscu.
Kto wie, czy gdyby nie inwestycje w Bonerę, Onyewu, Kaladze na środku, tylko odważniejsze stawianie na młodego, to chłopak by się przebił. Mając kilkanaście lat miał metkę równie olbrzymiego talentu, co Di Gennaro, dla obu zabrakło miejsca w planach Carlo w różnych okresach czasu, później za Leonardo Albertazzi był kluczowym graczem primavery i grał naprawdę znakomicie, w tym roku to podobno cień piłkarza, wyrobnik Pasini go przeskakuje o klasę. Ale to nie jest kolejny obiecujący gracz, tylko najbardziej utalentowany piłkarz w primaverze Milanu, jakiego widziałem od kilkunastu lat obserwowania jej z boku, a wliczam tu talenty ostatniego sezonu, ma papiery na świetną grę, nie wiem, co mu się stało. To stoper zresztą, na boku gra z musu wyłącznie.
Miał być top, jest flop.






