Ogólna dyskusja o polityce - Strona 102

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 18:54

Dopiero co wrocilem i az mnie glowa rozbolala od tego co niektorzy tu na czele z Bellusem i Franzem wypisuja.Jaja sobie robicie prawda chlopaki?Rozumiem ze mozna podsycac plomien dyskusji ale troche umiaru.

Nie bede na wszystko kontrargumentowal bo to co mialem do powiedzenia na temat swieckosci panstwa polskiego religii w szkole i innych cudach na kiju ktore obserwujemy w naszym kraju powiedzialem glosno i wyraznie w temacie o Kosciele.
franz pisze:Według mojej wiedzy takie zaświadczenie trzeba mieć tylko w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu a więc dla czego piszesz mój drogi Chłopaczku "uczelnie" acha rozumiem chcesz podkreślić przez to, że Polska to "katoland", cóż tak też można argumentować swoje tezy.
Drogi Franzu Twoja wiedza widocznie w temacie "zaswiadczen od ksiedza" nie jest zbyt rozlegla wiec zanim nastepnym razem zarzucisz mi goloslowie zapoznaj sie glebiej z zasadami rekrutacji na niektore uczelnie.

http://www.pat.krakow.pl/teologia.php?id=rekrutacja2 - "opinię proboszcza, katechety lub duszpasterza (w przypadku osób zakonnych – zgodę przełożonych)"

http://www.chat.edu.pl/inforekrut6.htm - "listu polecającego odpowiednich władz kościelnych (dotyczy kandydatów na jednolite studia magisterskie ( 5 – letnie) na kierunku teologia oraz kandydatów na studia II stopnia (2 letnie). "

http://www.bobolanum.edu.pl/index.php?s ... acja&id=10 - "opinia ks. proboszcza lub katechety"

http://www.gakt.no1.pl/rekrutacja0708.php - "Opinia proboszcza lub duszpasterza"

Nie ma potrzeby dalszego przytaczania.Mysle ze jeszcze sporo by sie tego znalazlo bo sa to cytaty z witryn uczelni ktore znajdowaly sie na pierwszej "wygooglowanej" przeze mnie stronie.

I jeszcze jedno - to ze Polska jest najbardziej religijnym krajem w Europie ma naprawde duzo do swieckosci panstwa.Musze w ogole pisac dlaczego?W sumie sam sobie po czesci odpowiedziales:
franz pisze:W naszym kraju ustrojem politycznym jest tzw. demokracja a jako, że do Kościóła Katolickigo należy 34,158,305 obywateli RP czyli około 90% to politycy demokratyczni próbując zdobyć względy większości chcą mieć jednocześnie dobre stosunki z Kościołem jako, że zdecydowana większość do tej instytucji należy i z jej głosem się licz, tego nie zmienmy i nie jest to powiązane w żaden sposób ze świeckością bądz nie swieckością Polski.
Istotny jest fragment od "W naszym kraju" do "i z jej glosem sie liczy" bo potem dalej trzymasz sie swojej tezy ze to w ogole nie ma wplywu na swieckosc naszego kraju czym sam sobie przeczysz.

Druga sprawa.Dane o przynaleznosci 90% Polakow do KrK to typowe koscielne przeklamanie.Bo wlicza sie tutaj osoby ochrzczone czyli mnie na przyklad tez.Blizsze prawdy sa wyniki corocznego liczenia wiernych na mszach niedzielnych ktore przeprowadza Kosciol w jakis tam dzien roku.Nie pamietam dokladnie ostatnich danych ale zazwyczaj nie przekraczaja 40% w danej parafii a czesto sa o wiele nizsze.

I znowu zmusiliscie mnie do odpowiedz :/

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 sty 2008, 19:00

Dopiero co wrocilem i az mnie glowa rozbolala od tego co niektorzy tu na czele z Bellusem i Franzem wypisuja.Jaja sobie robicie prawda chlopaki?Rozumiem ze mozna podsycac plomien dyskusji ale troche umiaru.

Świetne zagranie nie ma co. Stwierdzasz, że my jesteśmy straszni i nie mamy racji. Zero argumentów.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 19:34

Doczytales do konca?Chyba nie.Dalej pisze ze na te tematy pisalem w KrK.Wybacz nie mam zamiaru sie powtarzac bo na pewno szybciej czytasz niz ja pisze zatem jezeli masz ochote mozesz sie zapoznac z moimi pogladami na ten temat w odpowiednim temacie.

Nie powiem zeby Twoje argumenty Bellus nie rzucily mnie na kolana.Szczegolnie ten "co jest zlego w religii na maturze ze ma jej nie byc?" byl doprawdy wyborny - duzo tresci duzo konkretow.Podobal mi sie rowniez ten o uczelniach "ktore chca" szkoda ze nie podales konkretnie ktore to uczelnie chca i nie wkleiles linka do strony na ktorej na przyklad jest napisane o petycji jaka w tym celu wysmazyly do Miniesterstwa Edukacji Narodowej.
Jezeli chodzi o uczelnie katolickie to wiadomo KrK odwala za nich cala robote.Jak to wygladalo?Istne command&conquer.Najpierw wpychajac religie do szkoly (musze wspominac o tym ze katecheci nie mieli pobierac pensji z budzetu?) potem nastapilo zwiekszenie ilosci tych lekcji w tygodniu (nie wiem ile jest teraz ale jeszcze 2 lata temu widzialem u kuzyna w planie 2 lekcje religii tygodniowo.Doszlo juz do trzech?).Co tam jeszcze bylo ciekawego?No tak etyka jako alternatywa.Religia nie jest oczywiscie obowiazkow i teoretycznie uczniowie powinni sie na nia zapisywac w praktyce jest tak ze to ci co nie chca na nia chodzic musza tworzyc liste takich osob.A i oczywiscie mowiono ze religia bedzie na pierwszej albo ostatniej godzinie lekcyjnej coby osoby nie chcace na nia uczeszczac (i nie majace alternatywy w postaci etyki) mogly sobie dluzej pospac albo szybsciej pojsc do domu.Masz jakiegos mlodego szkraba w rodzinie?Zajrzyj do jego planu i przyjrzyj sie jak to wyglada w praktyce.
Teraz dochodzimy juz do religii na maturze.Wstepny projekt jest taki ze bedzie przedmiotem dodatkowym dla chetnych.Ile minie czasu zanim bedzie obowiazkowa?Mniej czy wiecej niz czas od wejscia religii do szkoly do skoku katechetow na panstwowa kase za opowiadanie bajek w osrodkach oswiatowych indoktrynizowanie i teksty "kto chce do nieba niech podniesie raczke".Religia to nie religioznawstwo.Na niej zazwyczaj katecheci uswiadamiaja mlode duszyczki co jest dobre a co zle (z punktu widzenia KrK) i "nauczaja" o czyms czego nie ma (o czyms czego nie da sie w zaden sposob zmierzyc ani dokonac procesow badawczych potwierdzajacych lub zaprzeczajacych pewnym tezom teoriom itd. - wersja lagodniejsza dla katolikow).Ergo - religia w polskich szkolach to nie nauka.Niech wypieprza do salek katechetycznych gdzie jej miejsce.
Co zlego w religii tylko w salkach katechetycznych Bellus?

Modlmy sie o swieckie panstwo.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 19 sty 2008, 19:37

Chlopaczek pisze:Jaja sobie robicie prawda chlopaki?
Nie wiem jak bellus ale ja sobie właśnie robie jaja, a konkretnie jajecznice i to nie żadna studencką polegająca na otworzeniu drzwiczek od lodówki i podrapaniu sie po jajach ale taka prawdziwą na boczku i z cebulką, bardzo smaczne, polecam.

Drogi Chłopaczku nadal pozostaje przy swojej tezie, że popełniłeś błąd pisząc uczelnie a nie uczelnia. Otóż wszystkie uczelnie, które wymieniłeś to instytucje w pełni kościelne a nie świeckie a więc wymaganie świeckości od instytucji kościelnych jest przepraszam ale po prostu śmieszne. Skoro chcemy studiować teologie i to na uczelni powiązanej z kościołem to chyba logiczne jest, ża na świeckość ze strony istytucji kościelnej nie mamy co liczyć. Jedyną uczelnią w teorii nie kościelną, gdzie są wymagane zaświadczenia od proboszcza na inne kierunki niż teologia jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Zresztą dalej podtrzymuję swoją liberalno-wolnościową tezę, że prywatne uczelnie mogą wymagać przy rekrutacji czego tylko chcą.
Chlopaczek pisze:Istotny jest fragment od "W naszym kraju" do "i z jej glosem sie liczy" bo potem dalej trzymasz sie swojej tezy ze to w ogole nie ma wplywu na swieckosc naszego kraju czym sam sobie przeczysz.
To, że politycy jak by to określił pan Gadzinowski albo pani Senyszyn za przeproszeniem liżą tylnią, dolną część ciała, ta na której kończą się plecy klerowi i kościołowi to nie wina świckości bądz nie świeckości państwa lecz tego, ze ustrojem politycznym jest demokracja, którą czechuje to, że "klasa polityczna" robi absolutnie wszystko aby przypodobać się jak największej liczbie ludności. Jako, że wierni KK to elektorat bardzo liczny i zdyscyplinowany to i politycy nie mogą nim pogardzić.
Chlopaczek pisze:Druga sprawa.Dane o przynaleznosci 90% Polakow do KrK to typowe koscielne przeklamanie.
A otoż wcale nie przekłamanie bo członkiem wspólnoty Kościoła Katolickiego jest się od momentu chrztu świętego aż do śmierci bez różnicowania na tych którzy chodzą do Kościoła albo na tych którzy nie chodzą, jeśli ktoś jest nie wierzący proszę bardzo do apostazji droga wolna, statystyki się zmiejszą.

Zresztą nie o tym mowa tylko o świeckości bądz nie a mi się wydaje że po pierwsze mamy o dziwo inne definicje świeckości a po drugie u ciebie działa mechanizm, który mym pokracznym stylem opisałem na poprzedniej stronie, puls to, że dla ciebie Kościół i religia to temat tak drażliwy jak dla mnie coś jak tzw. "Lewactwo" nie jestesmy w tych kwestiach obiektywni bo być może mamy zbyt hmmm... emocjonalne podejście do tematu. No i czy człowiek który bardzo ceni filozofię Nietzscheańską może być w kwestiach religii obiektywny, czy to nie Friedrich Nietzsche powiedział: "Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest dostatecznie trujący, podstępny, mały — nazywam je jedną, nie dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..." moim zdaniem jedna bardzo niesprawiedliwa i krzywdząca teza.

Nie dojdziemy Chłopaczku w tej kwestii do porozumienia ani nawet kompromisu po prostu uznajmy, że każdy z nas ma w tej kwestii swoje odrębne zdanie i uszanujmy to.

Pozdrawiam i spadam bo musze jeszcze jeden dział doczytać i na dziś z nauką koniec.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 20:01

Jeszcze raz:
franz pisze:Według mojej wiedzy takie zaświadczenie trzeba mieć tylko w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu a więc dla czego piszesz mój drogi Chłopaczku "uczelnie" acha rozumiem chcesz podkreślić przez to, że Polska to "katoland", cóż tak też można argumentować swoje tezy.
Wroc do mojej wypowiedzi o zaswiadczeniach od proboszcza i wskaz gdzie napisalem o jakie uczelnie chodzi.Otoz nigdzie co nie przeszkodzilo Ci napisac ze "wedlug twojej wiedzy" takie cos jest TYLKO na tej jednej uczelni.Potem udowodnilem Ci ze Twoja wiedza w tym temacie nie jest zbyt gleboka.Bylo tak czy nie bylo?Czy moze jednak chcesz obracac kota ogonem ze pisalem o uczelniach katolickich skoro pisalem o uczelniach na ktorych takie praktyki maja miejsce i podalem konkretne linki do ich stron?
franz pisze:To, że politycy jak by to określił pan Gadzinowski albo pani Senyszyn za przeproszeniem liżą tylnią, dolną część ciała, ta na której kończą się plecy klerowi i kościołowi to nie wina świckości bądz nie świeckości państwa lecz tego, ze ustrojem politycznym jest demokracja, którą czechuje to, że "klasa polityczna" robi absolutnie wszystko aby przypodobać się jak największej liczbie ludności. Jako, że wierni KK to elektorat bardzo liczny i zdyscyplinowany to i politycy nie mogą nim pogardzić.
To jakimi pobudkami kieruja sie politycy nie bylo przedmiotem dyskusji.Zatem krotko: ma to wplyw na swieckosc panstwa czy absolutnie nie ma jak pisales poprzednio?
franz pisze:A otoż wcale nie przekłamanie bo członkiem wspólnoty Kościoła Katolickiego jest się od momentu chrztu świętego aż do śmierci bez różnicowania na tych którzy chodzą do Kościoła albo na tych którzy nie chodzą, jeśli ktoś jest nie wierzący proszę bardzo do apostazji droga wolna, statystyki się zmiejszą.
Pare razy juz to pisalem: wprowadzmy podatek koscielny i przekonamy sie ile naprawde jest katolikow.Chrzest - przymusowy - nie czyni ze mnie katolika.Zreszta po co kosciolowi tacy "katolicy"?Do procentowego srubowania ilosci katolikow w Polsce i machaniem tymi danymi gdy zajdzie taka potrzeba.
Typowe koscielne przeklamanie.

Zorientuj sie moze jak wyglada proces apostazji.To naprawde nie jest jak pstrykniecie palcami ze idziesz do proboszcza i on ci jej udziela.Nie ma tak latwo.Nie wypuszcza cie tak latwo.Ludzie nie marza o niczym innym tylko o lataniu i plaszczeniu sie przed hierarchami instytucji z ktorej chca wystapic bo jak mieli 2 miesiace rodzice wsadzili ich pod koscielna swiecona wode.

Nietzsche ma z tym niewiele wspolnego.Inna sprawa ze wczytujac sie w historie papiestwa w tych slowach Frydercia bylo wiele prawdy.
Zeby nie byc w tyle tez cos zacytuje:
"Nie ma nic gorszego dla kosciola jak czlowiek uczciwy.Jest spokojny obojetny i niepotrebna mu jest ojcowska pomoc swietego kosciola"
Giordano - na moment przed tym jak spalono go na stosie.

To co?Z Bogiem.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 sty 2008, 20:05

Chlopaczek pisze:Doczytales do konca?Chyba nie.Dalej pisze ze na te tematy pisalem w KrK.Wybacz nie mam zamiaru sie powtarzac bo na pewno szybciej czytasz niz ja pisze zatem jezeli masz ochote mozesz sie zapoznac z moimi pogladami na ten temat w odpowiednim temacie.

Wskaż mi mistrzu jakie argumenty przez Ciebie przedstawione odnoszą się do mojej wypowiedzi. Obalają moje tezy, kontrastują z nimi. Podważają ich wartość merytoryczną.
Chlopaczek pisze:Co zlego w religii tylko w salkach katechetycznych Bellus?
Strzeliłeś sobie samobója. Nie ma nic. Znajdź mi fragment gdzie stwierdzam, ze religia jest w szkole niezbędna. Życzę sukcesów.


Chlopaczek pisze:Nie powiem zeby Twoje argumenty Bellus nie rzucily mnie na kolana.Szczegolnie ten "co jest zlego w religii na maturze ze ma jej nie byc?" byl doprawdy wyborny - duzo tresci duzo konkretow.Podobal mi sie rowniez ten o uczelniach "ktore chca" szkoda ze nie podales konkretnie ktore to uczelnie chca i nie wkleiles linka do strony na ktorej na przyklad jest napisane o petycji jaka w tym celu wysmazyly do Miniesterstwa Edukacji Narodowej.

Rozumiem, że moje pytanie / prośba żebyś wskazał co jest złego w maturze z religii uwłacza twojej godności. Przepraszam zatem, że uroziłem twoją inteligencję.
Chlopaczek pisze:Wstepny projekt jest taki ze bedzie przedmiotem dodatkowym dla chetnych.Ile minie czasu zanim bedzie obowiazkowa?

Zaczynam powoli przekonywać się do tego, że z tobą o sprawie jakkolwiek związanej z kościołem nie da się rozmawiać normalnie. Czy Ty czytasz to co pisze? Albo o zgrozo naprawdę w to wierzysz? W moim odczuciu jesteś wyjątkowo przewrażliwiony.
Chlopaczek pisze:Religia to nie religioznawstwo.Na niej zazwyczaj katecheci uswiadamiaja mlode duszyczki co jest dobre a co zle (z punktu widzenia KrK) i "nauczaja" o czyms czego nie ma (o czyms czego nie da sie w zaden sposob zmierzyc ani dokonac procesow badawczych potwierdzajacych lub zaprzeczajacych pewnym tezom teoriom itd. - wersja lagodniejsza dla katolikow)
Chciałem tylko przypomnieć, że moralność europejska w prostej linii wywodzi się z Chrześcijaństwa. Tak wiem, jestem głupi...
Druga kwestia to zamiast religii wstaw sobie tam filozofię. Też się wszystko zgadza - wniosek usunąć z programu klas humanistycznych filozofię.
Chlopaczek pisze:Modlmy sie o swieckie panstwo.

Jak wg Ciebie objawia się w Polsce to, że państwo nie jest świeckie. Obok nieobowiązkowych lekcji religii.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 20:46

bellus pisze:Wskaż mi mistrzu jakie argumenty przez Ciebie przedstawione odnoszą się do mojej wypowiedzi. Obalają moje tezy, kontrastują z nimi. Podważają ich wartość merytoryczną.
Zyczylbym sobie zebys uwazniej czytal moje posty.Gdy zaczeliscie ten temat napisalem ze nie mam zamiaru z wami dyskutowac co chyba latwo odczytac ze nie mam zamiaru obalac waszych tez czy "podwazac ich wartosc merytoryczna".Co nie przeszkodzilo wam w doprowadzeniu mnie do bolu glowy.
Po drugie napisalem juz iz jezeli chcesz poznac moje kontrargumenty to polecam temat o KrK.Nie bede sie powtarzal tym bardziej ze temat jest rozlegly.Chcesz to sobie poczytaj.
bellus pisze:Strzeliłeś sobie samobója. Nie ma nic. Znajdź mi fragment gdzie stwierdzam, ze religia jest w szkole niezbędna. Życzę sukcesów.
Strzelilem sobie samoboja?No moze ale gralem wtedy w barwach Interu wiec jest ok.

Co jest zlego w religii tylko w salkach katechetycznych Bellus?
bellus pisze:Rozumiem, że moje pytanie / prośba żebyś wskazał co jest złego w maturze z religii uwłacza twojej godności. Przepraszam zatem, że uroziłem twoją inteligencję.
Skoro tak to ujmujesz.Mysle w takim razie ze obraziles nie tylko moja inteligencje i zmusiles pare osob do tlumaczenia Ci pewnych rzeczy jakbys byl dzieckiem a nie doroslym facetem.

Mam nadzieje ze jednak przeczytales ten fragment w ktorym w skrocie ujalem jak wygladaly poczatki religii w polskich szkolach i jak to ewoluowalo do czasow obecnych.Na podstawie tego i wiedzy jak kosciol zdobywal kolejne przyczolki w polskiej oswiacie mam prawo przedstawic swoje obawy ze nastepna moze byc religia na maturze jako przedmiot obowiazkowy.
No ale moze jestem nienormalny.

Zobaczymy kto za lat n bedzie nienormalny i przewrazliwiony.Mam nadzieje ze to jednak bede ja i moje obawy okaza sie bezpodstawne.
bellus pisze:Chciałem tylko przypomnieć, że moralność europejska w prostej linii wywodzi się z Chrześcijaństwa. Tak wiem, jestem głupi...
Druga kwestia to zamiast w religii wstaw sobie tam filozofię. Też się wszystko zgadza - wniosek usunąć z programu klas humanistycznych filozofię.
Tak z chrzescijanstwa.Moze jeszcze tylko i wylacznie?Wczesniej ludzie mogli mordowac gwalcic krasc i nie widzieli w tym nic zlego.Moralnosc nie jest zastrzezona przez KrK chociaz czasami hierarchowie kosciola zachowuja sie jakby tak bylo.
Oczywistym jest ze ludzie kosciola maja pewien i to znaczacy wklad w rozwoj kultury nawet pomijajac ze z zapalem godnej sprawy tepili ludzi ktorzy promowali idea niezgodne z duchem nauczania tegoz kosciola.Nikt kosciolowi nie odbiera tych zaslug (takich i siakich) ale jak dla mnie pisanie ze kultura europejska chrzescijanstwem stoi jest naduzyciem.
Moja linia jest krzywa bo moja moralnosc nie wywodzi sie w prostej linii od chrzescijanstwa.Mam magiczne wlasciwosci samodzielnego rozrozniania dobra od zla.Nie potrzebuje szamanow w sukienkach.
Nie rozumiem tego zdania "zamiast religii wstaw sobie tam filozofie".Stawiasz znak rownosci miedzy religia chrzescijanska a filozofia?Tak to wyglada.
bellus pisze:Jak wg Ciebie objawia się w Polsce to, że państwo nie jest świeckie. Obok nieobowiązkowych lekcji religii.
Kolejny raz zachecam do przejrzenia tematu o KrK.Tudziez chodzenia z szeroko otwartymi oczami bo jak sa zamkniete to mozna sobie krzywde zrobic.

Dobra konkludujac bo dalem sie wciagnac w dyskusje w ktora nie mialem zamiaru dac sie wciagac poniewaz do niczego konkretnego nie dojdziemy.Chetnie podejme temat na zywca.
Zatem wy zyjecie w swieckiej Polsce gdzie religia bedzie do wyboru na maturze i bedzie fajowsko z tego powodu.
Ja zyje natomiast w takiej rzeczywistosci gdzie swieckosc mojej ojczyzny nie jest juz tak wyrazna a religia na maturze jest kolejna fanaberia kleru.

Pozostanmy w swoich swiatach.
Ostatnio zmieniony 19 sty 2008, 20:48 przez Chlopaczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 sty 2008, 20:46

franz pisze:Mówiło się też o drugiej Irlandii, cudzie powszechnego dobrobytu, niskich podatkach, reformach liberalnych i co z tego?! Ty chyba nie wiesz, że telewizja kłamie.
Kielbasa wyborcza to chyba co innego,bo jest to cos najnormalniejszego w swiecie..nikt nie przejmowalby się tak RM,gdyby nie mialo cos do powiedzenia. Nie chce mi się szukac jak duzo ludzi deklaruje się jako słuchacze toruńskiej rozgłośni, bo mi szkoda czasu. Mam ważniejsze rzeczy. Ta liczba zapewne na kolana nie powala,ale cos w tym musi być, jeśli każdy wie, ktoz to Ryzyk. Możliwe,ze prasa i TV dosc ma wlasnie ojca redemptorysty i tylko dlatego jego radio jest tak negatywnie postrzegane. Po prostu w tym kraju nie wypada o nim mowic dobrze i już. Taki trend.

franz pisze:Według mnie Polska jest krajem w pełni swieckim a nie "umiarkowanie" swieckim
Sa 3 rodzaje panstwa: wyznaniowe,umiarkowanie i radykalnie swieckie. Radykalnie swieca jest Holandia i Francja. Gdzie tu Polska?

franz pisze:ilości fanów Rydzyka samemu sprawdzić czyli sobacz jaka jest "słuchalność" RM i wtedy wylicz sobie procent Polaków należących do tej grupy, wtedy sam obalisz teze pt: "Ma poparcie duzej czesci spoleczenstwa polskiego" Poaztym jak już tłumaczyłem słuchacze RM to tylko niewielki procent wyborców PiS i poświadczają to badania naukowe elektoratów poszczególnych partii.

Pisałem wczesniej,ze wziąłem pod uwage osoby posiadające czynne prawo wyborcze(pomylilo mi się Bellus) ,które z niego skorzystaly. Reszta ludzi , która mogla glosowac, a nie chciala nie zostala przeze mnie uwzgledniona.
Mohery glosuja i sa waznym elektoratem-chyba nie bedzie przeczyl?
bellus pisze:Co wg Ciebie jest złego w religii na maturze?
Tu chodzi o symbolike samej religii na maturze i tak to jest postrzegane. To ,ze zdawalaby ja ilosc osob w granicach bledu statystycznego jest nieważne. Chodzi o sam fakt mieszania sie . Jestem ciekaw czy ta matura bylaby tylko matura z chrześcijaństwa,czy może ze wszystkich religii.
Swoja droga zastanawiam sie w ilu krajach europejskich jest mozliwosc zdawania religii na egzaminach konczacych szkole.
franz pisze:no cóż aby uzyskać pełnie świeckości można by im tego zakazać ale wtedy w imię walki o świckość zmierzali byśmy do państwa autorytarnego a może nawet i totalitarnego.
wczesniej pisales, ze jestesmy w pelni swieckim krajem?wiec jak to jest?

Łukasz_ pisze:Głównie to samo grono wraz z księdzem które ma jakąś wiedzę, opinie na danym temat rozmawia a tematy to aborcja, seks homoseksualizm i to uważam za ciekawsze niż religia.
ja na religii z katecheta przerabiam aborcje,in vitro, antykoncepcje, homoseksualizm, eutanazje i wszystko inne. Ogolnie rzecz biorac zawsze trzeba sie z facetem zgadzac, bo zostane bardzo skrytykowany.

RealFan pisze:Zastąpić religię religioznawstwem,
hohoho. Juz widze mojego katechete wykladajacego mi choc w malym stopniu podstawy islamu...albo buddyzmu :o w Polsce to nie przejdzie. Oczywiscie katolicym powinien zajmowac 3/4 lekcji w roku, ale ta 1/4 moglaby byc poswiecona na inne religie.

Chlopaczek pisze:Giordano - na moment przed tym jak spalono go na stosie.
Giordano Bruno to oszust i rzezimieszek :lol: gdyby nie dopadla go inkwizycja, to zwykli ludzie by go powiesili. Spotkala go zasluzona w tamtych czasach kara, a ludzie o nim pisza wiersze np. Milosz i "Campo di fiori".

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 20:56

Berik pisze:Giordano Bruno to oszust i rzezimieszek :lol: gdyby nie dopadla go inkwizycja, to zwykli ludzie by go powiesili. Spotkala go zasluzona w tamtych czasach kara, a ludzie o nim pisza wiersze np. Milosz i "Campo di fiori".
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,227 ... dano.Bruno

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 sty 2008, 20:58

Giordano Bruno mowil, ze wszystko potrafi zamienic w zloto, a jak sie okazalo, ze to nieprawda to go powiesili. Wielki mysliciel :o

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 21:00

Berik pisze:
Giordano Bruno mowil, ze wszystko potrafi zamienic w zloto, a jak sie okazalo, ze to nieprawda to go powiesili. Wielki mysliciel :o
Powiesili go przed czy po tym jak go spalili?

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 sty 2008, 21:03

Chlopaczek pisze:Powiesili go przed czy po tym jak go spalili?
fakt :? popelnilem wielka gafe, ale to nie zmienia faktu, ze SPALILI go za oszukiwanie i rzekome zamienianie rzeczy w zloto. Uciekal od inkwizycji, a ona go dopadla. Gdyby nie kosciol, to zwykli ludzie, ktorych oszukal skrociliby go o glowe

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 21:07

Prosilbym jednak o jakies zrodlo tych informacji.

Ja przedstawilem linka do racjonalisty moim zdaniem bardzo dobry portal.Mozna sie wielu rzeczy dowiedziec.

Nie chce bronic tutaj Giordano po prostu zaciekawily mnie takie rewelacje o nim.Nie bylo mi to wczesniej wiadome.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 sty 2008, 21:10

Moim zrodlem informacji na ten temat jest kumpel z klasy, wybitny historyk(tak mowie wybitny, bo rok temu byl bodaj 7 w Polsce,a co bedzie teraz :shock: ) i interesant filozofii, a po za tym osoba bardzo blisko zwiazana z kosciolem. Ogolnie to w tym temacie mu naprawde wierze, bo nie wiem czemu mialby sciemniac. Zgadza, sie, ze Racjonalista to portal ciekawy i na pewno wiele madrzejszy , niz my , ale bardzo mozliwe, ze moj znajomy ma racje. Ja mu wierze. Jak bede mial okazje z nim porozmawiac, czyli jutro albo w poniedzialek, to sie dowiem bardziej szczegolowo o co chodzi i Ci napisze . OK? :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 19 sty 2008, 21:18

Najlepiej popros go o jakies zrodla.Niestety nie znam tego historyka i raczej tak na slowo ciezko mi uwierzyc.Staralem sie wyszukac cos podobnego wpisujac w google bardzo ogolne "Giordano zloto" niestety nie znalazlem informacji jakoby oszukiwal w ten sposob.Wydaje mi sie nieprawdopodobne zeby ten historyk mial dostep do informacji ktorych nie mozna wyszukac w internecie.Moze Ty bedziesz mial wiecej szczescia.

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”