AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1013

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6801
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lut 2011, 10:24

Włoskie media plotkują, że Pato swoją bramkę zadedykował pewnej pani, która siedziała obok Galianiach na trybunach. Wedle tychże mediów jest coś na rzeczy między Kaczorem i B.B. :)
Pewnie dziennikarskie science-fiction, ale gdyby faktycznie tak było, to mielibyśmy pewność, że Pato jeszcze trochę w Mediolanie pogra :)

Edit: Widzę, że Mete mnie trochę wyprzedził :)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 22 lut 2011, 10:27

Slaba ta Basia. Pato stac chyba na wyrwanie ladniejszej, choc nie tak majetnej. :D

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 22 lut 2011, 11:24

arek_ahig pisze:Slaba ta Basia.
Sam jesteś słaby. :P Córka Berlu całkiem ładna, ciekawe tylko co Silvio powiedziałby na związek z Kaczorem. :wink:

robur
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:58
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: robur » 22 lut 2011, 11:44

Tardelli pisze:ciekawe tylko co Silvio powiedziałby na związek z Kaczorem
Za stary dla niego

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 22 lut 2011, 11:45

Ty chyba ladnej kobiety nie widziales. :D
Brzydka nie jest, ale nic specjalnego. Pato moglby wybrac sobie atrakcyjniejsza pania.

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 22 lut 2011, 13:18

Napisałem całkiem ładna. A zasobny portfel podnosi jej atrakcyjność o kilka punktów. :P

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 22 lut 2011, 14:00

arek_ahig pisze:Ty chyba ladnej kobiety nie widziales. :D

Czy to czasem nie ty wklejałeś tutaj zdjęcia swoich kuzynek ; >

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6801
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 22 lut 2011, 15:31

Abstrahując od tematu domniemanego romansu Pato i Barbary Berlusconi.

Po przyjściu Cassano do Milanu fizjoterapeuci mówili, że w ciągu miesiąca powinien dojść do optymalnej formy fizycznej. Minęły już 2 miesiące i z meczu na mecz Cassano wygląda coraz słabiej. Jest wolny, sił na grę starcza mu gdzieś na 60 minut i zupełnie brak mu dynamiki, a jego okrągły brzuszek przypomina ten od Dinho. Nie wiem co się z nim dzieje, ale jego gra też jakoś nie przekonuje, ratują go asysty, ale powiem szczerze, że spodziewałem się znacznie więcej piłkarsko po tym graczu. Cassano przy Pato wygląda jak żółw przy zającu.
Trochę krzywdy mu wyrządza Allegri ustawiając go w ataku ze Zlatanem. Jego obecna forma fizyczna zupełnie nie przystaje do tej pozycji, gdzie trzeba jednak znacznie więcej biegać niż na pozycji trequartisty. Myślę, że plecami Zlatana i Binho/Pato byłoby z niego więcej pożytku, bo ma znacznie lepszy przegląd pola od Robinho i potrafi o wiele lepsze piłki dograć napastnikom.
W ataku jest dosyć tłoczno, jednak optymalne ustawienie tej formacji na dzień dzisiejszy powinno wyglądać tak: Robinho - Pato, Zlatan. A Cassano jako joker z ławki. Pamiętajmy jeszcze o Boatengu, który jednak częściej będzie występował w środku pola.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lut 2011, 15:38

jego okrągły brzuszek przypomina ten od Dinho
Gdzieś czytałem, że ma cztery kilogramy nadwagi do zrzucenia. Co jest ciekawe, bo po przyjściu słyszałem, że ma dwa kilogramy nadmiaru. :wink:
Nie rozumiem ustawiania Cassano jako drugiego napastnika, to duża strata dla zespołu, bo w ataku gra różnie, a na pozycji ofensywnego pomocnika byłby doskonały. Natomiast jako drugi napastnik tak samo dobrze spisywałby się Robinho. Cały czas uważam, że z czwórki atakujących, ku zaskoczeniu fanów Juventusu, których nicków nie wspomnę, najsłabiej wygląda Pato i to jemu należy się ławka.
Cassano stracił dwa miesiące z sezonu + większość okresu przygotowawczego. Nie oczekuję od niego fajerwerków, bo po prostu nie można tego oczekiwać od piłkarza w jego sytuacji, za duże ma zaległości treningowe, by szybko wrócić do świetnej gry. Jeśli będzie tak grał we wrześniu, to będziemy mieć prawdziwe powody do zmartwień, na razie niczym nie możemy być zaskoczeni.

Na Rai Sport 1 transmisja meczu AC Milan - Nagoya w ramach Viareggio Cup. Dzięki Dr.Football1!

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lut 2011, 15:55

Primavera sprzed roku by ten mecz już miała uspokojony. Nagoya pod względem kultury gry wygląda raczej na włoskie ekipy młodzieżowe połowy lat 90, nic wielkiego nie pokazują, Milan gra nijako, nie widzę w nich zapału i talentu sprzed roku, taktyka znów nie zdaje egzaminu, nie mamy klarownych sytuacji. Jedna akcja zapadła mi w pamięć - piękne odegranie Verdiego z pierwszej piłki, którego nie powstydziłby się Messi, ale Ghiringhelli dośrodkował w stylu Oddo i z fajnej akcji nie mieliśmy żadnych korzyści.
Strasznie marny mecz.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11134
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1304
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 22 lut 2011, 15:56

Z Cassano trochę przesadzacie. W meczach których grał w większości zagrał dobrze, nazbierał sporo asyst strzelił gola. Jeżeli ktoś myślał że po 2 miesiącach siedzenia na dupie wyjdzie na San Siro i będzie biegał jak Gattuso to gratuluje tu potrzeba dobrze przepracowanego okresu przygotowawczego i mamy wielkiego napastnika na przyszły sezon :wink: . Najważniejsze że od razu drużyna go zaakceptowała i znalazł wspólny język z kolegami z drużyny.

Na Napoli musi wyjść Pato i ja innej możliwości nie widzę. Z Angolami zresztą też od początku widziałem Alexandre jednak Allegri ma czasem swój świat...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 lut 2011, 16:10

Wilmore pisze:Primavera sprzed roku by ten mecz już miała uspokojony. Nagoya pod względem kultury gry wygląda raczej na włoskie ekipy młodzieżowe połowy lat 90, nic wielkiego nie pokazują, Milan gra nijako, nie widzę w nich zapału i talentu sprzed roku, taktyka znów nie zdaje egzaminu, nie mamy klarownych sytuacji. Jedna akcja zapadła mi w pamięć - piękne odegranie Verdiego z pierwszej piłki, którego nie powstydziłby się Messi, ale Ghiringhelli dośrodkował w stylu Oddo i z fajnej akcji nie mieliśmy żadnych korzyści.
Strasznie marny mecz.
Fatalnie gra moj 'ulubieniec' Bertoni. O ile z Viola szukal gry,rozgrywal,regulowal tempo,to dzisiaj na boisku w ogole go nie ma,a jezeli juz jest to zazwyczaj traci. Ghiringelli rowniez slabo - tylko raz fajnie podlaczyl sie do ataku o czym wspomnial Wilmore,ale jego dosrodkowanie wyladowalo gdzies w trybunach. Na pochwale zasluzyli jedynie Verdi i Cavano. Aha,Ganz doskonale sie ustawia,szkoda,ze jest tak nieskuteczny.

Nagoya pierwsze 15 minut zagrala calkiem niezle,ale im dalej w las tym gorzej. Ich ataki rozbijane sa na 30-35 metrze od bramki Rossonerich. Wlochom potrzeba spokoju i cierpliwosci w srodku pola. Jest jeszcze kupa czasu na sklecenie kilku sensownych akcji,a balonikami do mlodego Ganza nic sie nie wskora. Druga polowa Wasza :wink:
Jedna akcja zapadła mi w pamięć - piękne odegranie Verdiego z pierwszej piłki, którego nie powstydziłby się Messi
A widziales na poczatku spotkania jak kapitalnie zatrzymal pilke w boisku obok choragiewki ? Komentator od razu zaczal cos belkotac o CR :lol:
Na Rai Sport 1 transmisja meczu AC Milan - Nagoya w ramach Viareggio Cup. Dzięki Dr.Football1!
To ja powinienem Tobie podziekowac :wink:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lut 2011, 16:15

balonikami do mlodego Ganza nic sie nie wskora.
Ja nie rozumiem tych trenerów w Milanie. Jeszcze z Zigonim, Gilardino czy Ibrahimoviciem to rozumiem, ale od lat oglądam baloniki puszczane na Pippo, Pato, Berettę czy Ganza, którzy nie mają żadnych szans wygrać główki, to jest mi po prostu szkoda wielu akcji zmarnowanych w ten sposób. Zbyt często to się powtarza, by uznać, że to przypadek, a przecież zdawałoby się, że rozsądny trener od razu zakaże grać górą, gdy ma się takich napastników na boisku. Wejdzie Palibrk, który wcale nie jest wiele większy, i gra będzie tak samo wyglądała.
Fajnie, że skrzydłowi rozumieją swoją rolę, ale i Odu, i Verdi nie mają dziś swojego dnia. Niby nie grają źle, ale brakuje im błysku z zeszłego sezonu, gdy obaj byli w stanie pojedynczo wygrać mecz z rywalem na tym poziomie, bo Japończycy są po prostu marną ekipą. Pomoc znów kompletnie się nie klei i znów mamy słaby mecz, jak z Violą.
A widziales na poczatku spotkania jak kapitalnie zatrzymal pilke w boisku obok choragiewki ? Komentator od razu zaczal cos belkotac o CR :lol:
Szkoda, że nie o Smolarku. :(

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lut 2011, 16:59

Ale żenada. :lol: 0:0 po bardzo słabym meczu.
Traktujemy ten turniej towarzysko, co mnie mocno rozczarowuje. Innego wyjaśnienia dzisiejszej postawy nie znajduję - słaby Milan, spotkanie w bardzo spacerowym tempie, nikomu się nie chciało wysilać. Nie znajduję nikogo, kogo mógłbym wyjątkowo pochwalić, poza anonimowym dla mnie jeszcze miesiąc temu Calvano, nie znajduję też nikogo, kogo mógłbym wyjątkowo zganić. Takie mecze nie są zbyt wiarygodnym źródłem informacji o młodzieży.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 lut 2011, 17:22

Tragicznie. Myslalem,ze w II polowie Milan pojdzie po rozum do glowy,zamknie Japonczykow i bramki beda jedynie kwestia czasu. Grubo sie rozczarowalem. Wejscia Palibrka i Carmony nie wniosly praktycznie nic. Drugi mecz Waszej Primavery i drugi bezbramkowy remis :evil:

Verdi na tle kolegow zaprezentowal sie calkiem dobrze. Najgorszy zdecydowanie Bertoni.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”