AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1016

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 24 lut 2011, 23:40

Po to wzmacnia się kadrę, żeby kontuzje nie były tak odczuwalne. W styczniu wzmocniliśmy zespół, ale na rozgrywki krajowe. Zarząd dobrze wiedział, że kupuje graczy spalonych w Lidze Mistrzów. Czyli postępowanie zgodnie z założeniem: zdobyć Scudetto a dopiero potem wielki europejski powrót. Jest w tym sporo logiki. Wzmocnienie obrony to rzecz jasna priorytet i na to liczę latem, niezależnie od naszych osiągnięć w tym sezonie.

PS: Ramos zmieniający Abate to by było coś. :rotfl:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11184
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1314
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 25 lut 2011, 13:31

Po to wzmacnia się kadrę, żeby kontuzje nie były tak odczuwalne. W styczniu wzmocniliśmy zespół, ale na rozgrywki krajowe.
A w zimie kim Ty chciałeś wzmocnić klub na rozgrywki Europejskie :?: Większość zawodników na miare Milanu grało na jesień w Europie. Pomyśl, później napisz...

I nie chodzi tu o żadne lekceważenie rywali. Tylko przez cały sezon jest problem z kontuzjami, ciągle ktoś wypada. W pomocy takie przesiewu chyba nigdy nie było to jak drużyna ma być zgrana :?: Gdzie automatyzmy :?: Przypomnę tylko że Ibra i Robson przyszli w końcu Sierpnia więc argument przed sezonowych sparingów i zgrupowań można o kant dupy rozbić...

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 25 lut 2011, 15:05

gilardino11 pisze: A w zimie kim Ty chciałeś wzmocnić klub na rozgrywki Europejskie :?: Większość zawodników na miare Milanu grało na jesień w Europie. Pomyśl, później napisz...
Może sam lepiej pomyśl. Ameryka Południowa to co, pies? Pełno tam graczy młodszych i bardziej perspektywicznych niż taki Van Bommel i skrzydłowych o charakterystyce Urby'ego. Zarząd transferami wyraźnie postawił na walkę o Scudetto.

Awatar użytkownika
Pyzel
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 23
Rejestracja: 30 sty 2011, 14:57
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pyzel » 25 lut 2011, 15:27

Tak, w Ameryce Południowej jest dużo piłkarzy, ale jest jeszcze kwestia miejsc nonUE i o ile mi się wydaje to mamy albo jedno miejsce albo żadne. Transfery będą latem pewnie nie małe, a logika by najpierw zrobić porządek u siebie, a następnie w Europie nie jest zła. Dla mnie jest jeden problem- Allegri. Nie wiem czy jest to trener mogący wygrywać LM. Chciałbym się mylić

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11184
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1314
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 25 lut 2011, 15:36

Z tego co wiem nie dysponujemy w tej chwili miejscem non UE. Więc kolejny argument z dupy. Gdyby było inaczej można było ściągnąć aż jednego zawodnika z Ameryki łacińskiej. W [ch**] dużo co :?: Wszystko byśmy załatwili w Europie jednym transferem... Zarząd zrobił co mógł. Sprowadził Cassano za Ronniego, do pomocy przyszedł Bommel bo kontuzji doznał Ambro i gdyby nie on to nie wiem kto grałby w środku pola. Urby przyszedł bo nie doszedł do skutku transfer Lazzariego. Zrozum, w zimie bardzo ciężko sprowadzić kogokolwiek. Kupywanie Coentrao czy innego "kozaka" nie miało sensu bo i tak w rozgrywkach Europejskich nie mogli by grać.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 25 lut 2011, 16:02

Tottenham z Bale'm nie miałby szans z Milanem w takim ustawieniu:
Abbiati - Abate, Nesta, Silva, Zambrotta - Boateng, Pirlo, Ambrosini - Robinho/Cassano - Zlatan, Robinho/Pato.
Gadasz tak jak ci wygodnie. Gdy nie ma Flaminiego to mówisz, że to on był lekiem na nieporadność drużyny, gdy nie ma Pirlo to on staje się brakującym elementem uniemożliwiającym grę na najwyższym poziomie. A prawda jest taka, że bez względu na to kto by nie grał (może poza Boatengiem - choć mu także zdarzały się słabsze mecze) to wasza linia pomocy będzie co najwyżej przeciętna, żeby nie powiedzieć słaba.

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 25 lut 2011, 16:13

gilardino11 pisze:do pomocy przyszedł Bommel bo kontuzji doznał Ambro i gdyby nie on to nie wiem kto grałby w środku pola. .
Jak przychodził MVB, Ambro nie miał jeszcze kontuzji, zagrali nawet razem. Niech Mass szybko wraca, bo to nasz najlepszy i najrówniej grający DM i w przeciwieństwie do Rino czy Flamini'ego zrównoważony psychicznie. :lol:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 25 lut 2011, 19:41

Gdy nie ma Flaminiego to mówisz, że to on był lekiem na nieporadność drużyny, gdy nie ma Pirlo to on staje się brakującym elementem uniemożliwiającym grę na najwyższym poziomie.
Co za piramidalne bzdury. I Ty chcesz ludzi uczyć zrozumienia tekstu pisanego?
Cieszyłem się z powrotu Flaminiego, gdy mieliśmy w pomocy do dyspozycji Merkela i Silvę. Tak, on wtedy był zbawieniem pomocy. Pirlo to nie jest teraz wielki gracz, bo nawet nie ma tych pozytywnych wyskoków, ale powrót Pirlo do drużyny byłby zbawienny z tej przyczyny, że na jego pozycję nie ma w zespole alternatywy, a jest ona cholernie ważna, co pokazały mecze bez niego.

Pomoc z nim i Boatengiem na San Siro, a z nim i Gattuso na wyjazdach wyglądałaby świetnie. Bo to Ambrosini jest naszym najlepszym pomocnikiem, choć lata przeciętności spowodowały, że nikt go jeszcze w pełni nie docenia, a w zależności od rywala można by było żonglować albo defensywnym Gattuso, albo bardziej ofensywnym Boatengiem.
Ale to takie gdybanie w oparciu o pewność, że pomoc wyglądałaby lepiej, gdyby nie grała w niej dwójka rekonwalescentów odzyskanych sekundę wcześniej i obrońca.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10016
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 26 lut 2011, 11:05

Nie podoba mi się ten Milan.Zupełnie.I nie chodzi o styl gry - wiadomo,że na efekty trzeba poczekać minimum 2 sezony (biorąc pod uwagę poważne zakupy w poprzednim i następnym okienku transferowym) czy wyniki (te w Serie A są nawet znośne,głównie dzięki głupocie Morattiego vide Benitez czy teraz Loenardo oraz sędziom).Chodzi mi o profil charakterologiczny drużyny.Ibra,Cassano,Boateng,Robinho,Flamini,Pato (tych 2 ostatnich głownie za postawę na boisku - brutal oraz leniwiec,który nie wie co to gra bez piłki i jest na najlepszej drodze do powtórzenia 'sukcesu' Robsona) czy ostatnio nawet Gattuso...Nie ma już Maldiniego,który trzymał w ryzach szatnię,a jak widać Ambro nie daje rady...Dla mnie ten projekt sportowy to ogromne ryzyko (aczkolwiek po casusie Kaki mam 100% zaufanie do Łysego,tylko że na prawdę ciężko mi myśleć o obecnym Milanie pozytywnie),który już teraz pokazuje pazurki - Spursi to takie angielskie Atletico,na papierze potencjał nawet na mistrza,w rzeczywistości co najwyżej walka o LM...a my co?Zamiast ogolić takich frajerów 3-4 do zera - klops...i nie da się wszystkiego zwalić na kontuzje (nasza druga linia nawet i w najlepszym zestawieniu jest jednak gorsza od tej Tottenhamu,głównie jeśli chodzi o kreatywność),kiedy nasz atak personalnie należy do najlepszych na świecie...

Można oczywiście się kłócić,wierzyć w przebudzenie Flaminiego etc.,ale należy przede wszystkim zauważyć,że obecny Milan nie jest pro.Póki walczymy z jakimiś ogórkami z Serie A,którzy z założenia murują bramkę jest ok,ale jeśli trzeba coś wybiegać i wypracować,szczególnie w formacji ofensywnej - nie ma komu.To już nie ta mentalność,kiedy na luziku Ambro strzelał bramkę PSV w 90 minucie...a może być już tylko gorzej,bo w szatni obecnie rządzi Ibra (Pato coś tam próbował pierdnąć,ale szybko został zdominowany),więc piłkarzy trzeba dobierać pod niego...LM nie dla nas (nad czym ubolewam),Serie A - tu dużo zależy od Interu - na szczęście prowadzi ich Leonardo.

BTW- zwisa mi postawa innych włoskich drużyn w LM jak kontrargument - to jest MILAN,my jeśli chodzi o CL zawsze wyprzedzaliśmy innych z półwyspu Apenińskiego o kilka długości...więc odpadniecie z takim Tottenhamem to po prostu WSTYD.

BTW2 - do przeczytania w maju :)

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 26 lut 2011, 17:43

MazurXIII pisze:Nie podoba mi się ten Milan.Zupełnie.I nie chodzi o styl gry - wiadomo,że na efekty trzeba poczekać minimum 2 sezony (biorąc pod uwagę poważne zakupy w poprzednim i następnym okienku transferowym) czy wyniki (te w Serie A są nawet znośne,głównie dzięki głupocie Morattiego vide Benitez czy teraz Loenardo oraz sędziom).Chodzi mi o profil charakterologiczny drużyny.Ibra,Cassano,Boateng,Robinho,Flamini,Pato (tych 2 ostatnich głownie za postawę na boisku - brutal oraz leniwiec,który nie wie co to gra bez piłki i jest na najlepszej drodze do powtórzenia 'sukcesu' Robsona) czy ostatnio nawet Gattuso...Nie ma już Maldiniego,który trzymał w ryzach szatnię,a jak widać Ambro nie daje rady...Dla mnie ten projekt sportowy to ogromne ryzyko.
Cóż, jeśli chodzi o nasz ofensywny tercet Cassano - Ibra - Robinho, to szczerze żadnego z nich na przestrzeni ostatnich lat nie dażyłem sympatią. Głównie za charakter i nie zawsze profesjonalne podejście do zawodu piłkarza. Na pewno nie są to gracze "nienaganni mentalnie", jakich zawsze posiadaliśmy w swoich szeregach. Obecnie to jednak oni dają jakość drużynie i napędzają jej wyniki. Dobrze ze sobą współpracują i na średniaków Serie A to wystarcza. Na arenie europejskiej Fanantonio, Zlatan ani Robson niczego spektakularnego nie osiągnęli, mimo iż grali w topowych klubach. To daje do myślenia. Zarząd zaniedbał ostatnie lata i stworzył obecną siłę drużyny praktycznie w jedno mercato. Należy tylko mieć nadzieję, że wiedzą co robią i jest to część większego planu przebudowy drużyny. Wzmocnienie obrony oraz inwestycja w młodzież pozostają naszymi priorytetami.
Co do kapitana, wydaje mi się że Ambro i tak jest najlepszym możliwym wyborem. No bo któż inny? Gattuso to agresor, nie godny tej funkcji, Pirlo gra w kratkę, Nesta notorycznie łapie urazy. Massimo jest z nami 16 lat i gdy jest na boisku, sumiennie wykonuje swoją robotę.

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 26 lut 2011, 20:13

A ja właściwie wierzę albo chcę wierzyć w ten projekt. Cel na ten sezon był klarownie wyznaczony- przerwanie hegemonii Interu we Włoszech i na razie realizujemy go dobrze. Na Ligę Mistrzów jeszcze przyjdzie czas, w tym sezonie na nic więcej nie liczyłem. Pamiętajmy, że podchodziliśmy do tego sezonu z Inzaghim jako jedynym(!) zastępcą Ibry w ataku, choć Pippo to zawodnik wybitny ale jedna kontuzja i zostaliśmy bez napastnika. To Milan ligowy, bez przebłysku w Europie który był charakterystyczny w poprzednich latach, kiedy nawet nienajlepsi kadrowo potrafiliśmy wygrywać LM. Pato. Ja bym go za szybko nie oceniał. Ciężko jest wrócić po kontuzjach i od razu błyszczeć, szczególnie że gra jest ukierunkowana na Ibre. A najsłabszą stroną Kaczora jest właśnie gra bez piłki, dlatego trudno mu sie odnaleźć w grze ze Szwedem. Skąd pogłoski o jego leniwym usposobieniu nie mam pojęcia.
Ciekaw jestem strasznie jaki Milan zobazymy w poniedziałek. Wygrana z sycylijczykami pokazałaby że to jeszcze nie dla nich czas. Inter jest groźny, ale kryzys też ich dopadnie, szczególnie z Leo na ławce.
Reasumująć oceniać można Milan po zakończeniu sezonu, jak nie zdobędą scudetto to będzie porażka, ale wydaje mi się ze dadzą rade, a od nastepnego sezonu tez przebudowany Milan wróci w wielkim stylu do Europy i na swoje właściwe miejsce.

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 27 lut 2011, 0:55

Kendo pisze:Ciekaw jestem strasznie jaki Milan zobazymy w poniedziałek. Wygrana z sycylijczykami pokazałaby że to jeszcze nie dla nich czas. Inter jest groźny, ale kryzys też ich dopadnie, szczególnie z Leo na ławce.
Sycylijczykom nie damy rady, bo gramy z Napoli. :wink: Stawiam na remis bądź nasze skromne zwycięstwo. Faktycznie miałoby to niemałe znaczenie w kwestii Scudetto. Myślę, że obie ekipy zaczną bardzo ostrożnie, przede wszystkim by nie stracić bramki. Jednak Napoli z takim żądłem jak Cavani musi być groźne.

PS. Po Gattuso ponoć zgłasza się... Anżi Machaczkała. Rino powinien rozważyć ich ofertę, a my jeszcze coś byśmy za niego dostali. Tyle, że transfer pewnie tak samo realny jak Ronaldo do Tereka Grozny. :P

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20045
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 731

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 lut 2011, 9:48

Widzę, że teraz Gattuso będzie oceniany przez pryzmat jednego meczu...Radzę spojrzeć ile Rino dla nas zrobił a potem wysyłać go do Rosji.

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 27 lut 2011, 10:10

Ja akurat zawsze uważałem go za raptusa o mocno przeciętnych umiejętnościach piłkarskich, który nadrabiał motoryką, determinacją i co tu dużo mówić - agresją. Tacy gracze są potrzebni, ale raczej w słabszych klubach z Wysp Brytyjskich. Mamy lepszych piwotów, więc nie widzę powodu żeby trzymać Rino w drużynie.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16319
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 27 lut 2011, 10:13

:haha: Nie no dobre masz rację, w sumie po co nam kilka lat temu by był Gattuso, którego bali się wszyscy w środku pola, ale jaja :haha:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”