AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1017

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 lut 2011, 10:27

Mamy lepszych piwotów, więc nie widzę powodu żeby trzymać Rino w drużynie.
Radzę Ci odstawić to, co bierzesz, albo brać połowę.
Ten facet o mocno przeciętnych umiejętnościach piłkarskich 3-4 lata temu znalazłby miejsce w każdej drużynie z Europy, dosłownie każdej. Gennaro przeszedł już do historii jako jeden z najwybitniejszych defensywnych pomocników i jeden mecz z Tottenhamem będzie skazą na jego wizerunku, ale niczym więcej - mit Keano się obronił mimo głupszych zachowań, więc i Gattuso ludzie zapamiętają tak samo - najpierw jako wybitnego defensywnego pomocnika, później jako agresora, a na końcu jako obrońcę tożsamości włoskiej przed Jordanem.
Rino pół roku temu jeszcze nakrywał czapką C. Ronaldo, a ktoś teraz chce go do Anżi oddać. :lol:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lut 2011, 11:10

Rozumiem wdzięczność dla Rino za te wszystkie lata gry na "wysokim" poziomie, ale nie piszcie znów o nim tak jakby z Tottenhamem zaliczył pierwszy dziwny odpał, bo sami dobrze wiecie że przeginał pałę (choć nie aż tak) w kilku innych. Patrzcie na sprawę szerzej.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16295
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2894
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 27 lut 2011, 11:37

A co to zmienia :?: Zagrał ponad 300 spotkań w Milanie, z których odbiło mu może w 10. Naprawdę kawał idioty. :roll:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19997
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 lut 2011, 11:41

A co to zmienia :?: Zagrał ponad 300 spotkań w Milanie, z których odbiło mu może w 10. Naprawdę kawał idioty. :roll:
Zależy co rozumiemy przez to, że mu odbiło. Tak można powiedzieć o wydarzeniu z Jordanem. A co innego dostanie czerwonej kartki(nie przypominam sobie kiedy ostatnio dostał bezpośrednią czerwoną kartkę).

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lut 2011, 11:52

Niejednokrotnie zdarzało mu się nie panować nad emocjami, dobrze o tym wiecie. Po mojemu jest tak, że po odejściu Maldiniego Gattuso za bardzo obrósł w piórka. Został wicekapitanem i chyba wywnioskował, że teraz więcej mu wolno. Wielka szkoda że Cantona nie jest z 15 lat młodszy, ciekawe czy po ewentualnym starciu z nim Rino byłby taki wygadany :lol:

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16295
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2894
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 27 lut 2011, 11:58

Ty chyba nie wiesz co wypisujesz. Wygadany i pyskaty do sędziów to on był cały czas.
mete pisze:Zależy co rozumiemy przez to, że mu odbiło. Tak można powiedzieć o wydarzeniu z Jordanem. A co innego dostanie czerwonej kartki(nie przypominam sobie kiedy ostatnio dostał bezpośrednią czerwoną kartkę).
Ale to nic nie zmienia. Co z tego, że nie dostał bezpośrednio czerwa, rok temu podczas meczu derbowego, dostał 2 żółte ale wiadomo w jakich okolicznościach.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lut 2011, 12:04

Rezus pisze:Ty chyba nie wiesz co wypisujesz. Wygadany i pyskaty do sędziów to on był cały czas.
A kto tu pisze coś o pyskowaniu do sędziów? :think:

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6813
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 924

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 27 lut 2011, 12:11

Co by nie było, to nie przypominam sobie, żeby Rino stosował ciosy karate na boisku, jak chociażby Chivu, Adriano czy Pandev, żeby nie wybiegać zbyt daleko w przeszłość 8)

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tardelli » 27 lut 2011, 12:21

Wilmore pisze:Radzę Ci odstawić to, co bierzesz, albo brać połowę.
Nie da rady. Tabletki mam bez podziałek.
Wilmore pisze:Gennaro przeszedł już do historii jako jeden z najwybitniejszych defensywnych pomocników
Naprawdę wierzysz w to co piszesz? Znane Ci są nazwiska tj Makelele, Davids, Vieira, Alemao, Dunga? To byli wybitni gracze na tej pozycji. Gattuso jest wyrazistą postacią, ale w żadnym wypadku wybitną. Ambrosini góruje nad nim w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła, a sam wirtuozem nie jest. Leonardo w mig poznał się na Rino i ograniczył rolę w zespole do minimum. Znał go kilkanaście lat (ba, grał w jednej drużynie) a mimo to wolał stawiać na choćby Flamini'ego, a nie wybitnego Gattuso.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lut 2011, 12:31

Nebula RN pisze:Co by nie było, to nie przypominam sobie, żeby Rino stosował ciosy karate na boisku, jak chociażby Chivu, Adriano czy Pandev, żeby nie wybiegać zbyt daleko w przeszłość 8)
Bo na boisku ktoś mógłby mu jeszcze oddać :lol: Rino woli potrącać podstarzałych asystentów tudzież własnych selekcjonerów (WM '06 z Lippim)
Tyle że w przypadku zagrania Chivu doznałem małego szoku, gdyż do tego feralnego zagrania uważałem go za profesjonalistę, który z żadka daje się ponieść fantazji, a i tak poziomem zrównoważenia psychicznego bije Gattuso na głowę. Tyle że nie rozumiem po co te odniesienia do graczy Interu, skoro dyskusja toczy się o Rino? :|

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19997
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 lut 2011, 12:40

Leonardo w mig poznał się na Rino i ograniczył rolę w zespole do minimum. Znał go kilkanaście lat (ba, grał w jednej drużynie) a mimo to wolał stawiać na choćby Flamini'ego, a nie wybitnego Gattuso.
Gattuso był w tamtym sezonie w słabszej formie po fatalnej kontuzji odniesionej w meczu Z Catanią jeżeli nie pamiętasz.
Ale to nic nie zmienia. Co z tego, że nie dostał bezpośrednio czerwa, rok temu podczas meczu derbowego, dostał 2 żółte ale wiadomo w jakich okolicznościach.
Chodzi mi o to, że Gattuso bardzo rzadko dostaje bezpośrednie czerwone kartki. Świadczy to o tym, że nie jest takim brutalem jakim go zrobiono po meczu z Tottenhamem. I agresja nie jest jego jedynym atutem.
Rino woli potrącać podstarzałych asystentów tudzież własnych selekcjonerów (WM '06 z Lippim)
Gattuso zna o wiele lepiej Lippiego niż Ty i wie na co sobie może pozwolić. To było euforia spowodowana wielkim sukcesem. Nie przypominam sobie, aby Lippi miał później o to pretensje. Gattuso dalej miał u niego miejsce w kadrze.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16295
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2894
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 27 lut 2011, 12:43

mete pisze:Chodzi mi o to, że Gattuso bardzo rzadko dostaje bezpośrednie czerwone kartki. Świadczy to o tym, że nie jest takim brutalem jakim go zrobiono po meczu z Tottenhamem. I agresja nie jest jego jedynym atutem.
Oczywiście :!: Ocenianie jednym meczu jest kretyńskie, ale to domena kibiców innego klubu, ich to boli a mnie śmieszy.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 27 lut 2011, 13:07

mete pisze:Chodzi mi o to, że Gattuso bardzo rzadko dostaje bezpośrednie czerwone kartki. Świadczy to o tym, że nie jest takim brutalem jakim go zrobiono po meczu z Tottenhamem. I agresja nie jest jego jedynym atutem.
A nie przyszło Ci do głowy że Gattuso, który latami wyrabiał sobie we Włoszech markę pomocnika nie przebierającego w środkach, byleby zatrzymać przeciwnika, tak przyzwyczaił sędziów do swojej agresywnej gry, że pewne sytuacje po prostu są mu odpuszczane? Bo ja tak. Podobnie było z Keanem w Premier League, bo gdyby był traktowany jak przeciętny gracz, wylatywałby z boiska częściej niż mu się zdarzało. Inna sprawa że na grze Gattuso mocno odcisnął się epizod w Scottish Premier League, gdzie bez wątpienia dziś byłby już legendą. Czasem myślę że on nie powienien stamtąd wyjeżdżać, że to liga stworzona dla niego.
Gattuso zna o wiele lepiej Lippiego niż Ty i wie na co sobie może pozwolić. To było euforia spowodowana wielkim sukcesem. Nie przypominam sobie, aby Lippi miał później o to pretensje. Gattuso dalej miał u niego miejsce w kadrze.
Powiem więcej, Lippiego nie znam w ogóle, ale co to ma do rzeczy? Czemu po karnych z Francją wszyscy (nawet Matrix!) potrafili normalnie celebrować radość, a on podszedł do Lippiego i zaczął maniacko szarpać go za włosy? Akurat on! Nie chodzi o to na co mógł sobie pozwolić z racji osobistej znajomości z selekcjonerem, chodzi o to że w opinii wielu zachował się kretyńsko nie panując nad euforią (czyli znów problem natury emocjonalnej) i bezceremonialnie szarpiąc człowiekiem, który spokojnie mógłby być jego ojcem. A że Lippi podszedł do tego wyrozumiale, to już inna sprawa. Daję sobie jednak rękę uciąć że ta "cieszynka" średnio mu się spodobała. Wybrażacie sobie któregokolwiek z graczy Interu tak szarpiącego Mourinho po final LM? :lol: Przypomniała mi się jeszcze sytuacja bodaj z meczu z Celtikiem w LM (06/07?) gdy po zmarnowaniu dogodnej sytuacji Gattuso... przeturlał się po murawie jak szympans (fikołek to nie był na pewno) Może ktoś dysponuje filmikiem z tego meczu. Chętnie obejrzę to jeszcze raz :lol:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11145
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 27 lut 2011, 13:33

Powiem więcej, Lippiego nie znam w ogóle, ale co to ma do rzeczy? Czemu po karnych z Francją wszyscy (nawet Matrix!) potrafili normalnie celebrować radość, a on podszedł do Lippiego i zaczął maniacko szarpać go za włosy? Akurat on! Nie chodzi o to na co mógł sobie pozwolić z racji osobistej znajomości z selekcjonerem, chodzi o to że w opinii wielu zachował się kretyńsko nie panując nad euforią (czyli znów problem natury emocjonalnej) i bezceremonialnie szarpiąc człowiekiem, który spokojnie mógłby być jego ojcem. A że Lippi podszedł do tego wyrozumiale, to już inna sprawa. Daję sobie jednak rękę uciąć że ta "cieszynka" średnio mu się spodobała. Wybrażacie sobie któregokolwiek z graczy Interu tak szarpiącego Mourinho po final LM? :lol: Przypomniała mi się jeszcze sytuacja bodaj z meczu z Celtikiem w LM (06/07?) gdy po zmarnowaniu dogodnej sytuacji Gattuso... przeturlał się po murawie jak szympans (fikołek to nie był na pewno) Może ktoś dysponuje filmikiem z tego meczu. Chętnie obejrzę to jeszcze raz :lol:
Ale co Ty próbujesz nam udowodnić :?: miał dostać czerwoną kartkę za to że wygrał MŚ i w taki sposób okazywał radość :?: Oczywiście że to było dziwne, ale co to zmienia. Nikomu krzywdy nie zrobił. Nie raz z Carlo łapali się za pysk po wygranej LM. I co też chcesz filmiki :?: Jarasz się tym :?:

Gattuso to wielki zawodnik i jeżeli skończy karierę w Mediolanie najpewniej zostanie legendą ekipy Rossonerich. Jeżeli ktoś mówi że Ambro bije go na głowę umiejętnościami to Milan chyba ogląda od 2007 roku kiedy to dopiero w tamtym sezonie była zmiana ustawienia i Ambro zaczął grać w 1 składzie. Nigdy wcześniej przy wszystkich zdrowych pomocnikach nie powąchał nawet trawy.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19997
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 lut 2011, 13:45

Co do meczu z Napoli. Na początku tygodnia pojawiły się informacje, że Hamsik nie zagra z przeciwko nam. Natomiast na różnych portalach jest awizowany w pierwszym składzie na jutrzejszy mecz. Wie ktoś o co chodzi?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”