Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1021

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 09 lut 2014, 19:51

BeBaD pisze:Ferguson wiedział kiedy wstawać... kto wydzierał sie na sędziów ?
Akurat wydzierania się na sędziów nie trawię. Można później odgryzać się na konferencjach, ale w trakcie meczu decyzja i tak nie zostanie zmieniona, więc lepiej wszystko tłumić w sobie zamiast robić taki cyrk. Pokrzyczy, pokrzyczy, ale z czasem usiądzie na ławkę i tyle.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 lut 2014, 19:57

Decyzji nie zmienią ale ile to razy nie odgwizdano dla nas jedenastki ? właśnie takim siedzeniem nad technicznymi Ferguson wywierał wpływ na decyzje. Sędziowie zanim puścili gre 2 razy sie zastanowi czy przypadkiem nie zostaną zmieszani potem z błotem

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 09 lut 2014, 20:10

BeBaD pisze:Decyzji nie zmienią ale ile to razy nie odgwizdano dla nas jedenastki ?
A ile razy Wam pomagano? Zobacz choćby na pojedynki z Chelsea. Jest niesprawiedliwy gol w jedną stronę (Drogby w sezonie 09/10), ale wielokrotnie The Blues się przejechali na sędziach w starciach z Manchesterem.

Także proszę, nie zwracaj uwagi na to, że ile to razy Was pokrzywdzono, bo działa to w dwie strony. Na tym polega futbol.

Co innego sytuacje typu jak ten karny po "faulu" na Ramiresie w meczu z WBA. Tu faktycznie można ostro jechać, bo ten gol Hazarda pozwolił utrzymać serię Mourinho na Stamford Bridge. Jednak tak szczerze przyznam... mam niesmak po tamtym meczu. Już mnie nie obchodzi, że Jose nigdy nie przegrał w lidze na naszym terenie. Po prostu... smakować mogą tylko te zasłużone osiągnięcia.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 lut 2014, 20:24

blackmore pisze:A ile razy Wam pomagano? Zobacz choćby na pojedynki z Chelsea. Jest niesprawiedliwy gol w jedną stronę (Drogby w sezonie 09/10), ale wielokrotnie The Blues się przejechali na sędziach w starciach z Manchesterem
Pisze o tym sezonie kiedy już nie ma Fergusona. :angry2: Moyes powinien jakąs presje na nich wywierać a nie siedzieć dupą na ławce. Błędów na niekorzyść w tym sezonie jest co niemiara.
Ostatnio zmieniony 09 lut 2014, 20:25 przez BeBaD, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 09 lut 2014, 20:24

BeBaD pisze: Sędziowie zanim puścili gre 2 razy sie zastanowi czy przypadkiem nie zostaną zmieszani potem z błotem
Nie wiem, jak to jest w Anglii, ale po rozmowach z sędzią MLS (jednym bo jednym, ale zawsze) dowiedziałem się, że u nich panuje podobna mentalność do takiej, jakiej ja mam - jak mnie trener miesza z błotem to mam jeszcze bardziej w dupie czy został skrzywdzony - podjąłem decyzję jaką uważałem za słuszną a on niech się awanturuje, śmieszy mnie to tylko i wyłącznie. Ważne jest tylko i wyłącznie to, co powiedzą przełożeni.
blackmore pisze:Po prostu... smakować mogą tylko te zasłużone osiągnięcia.
Jakbyś wygrał LM po karnym z nurka to by ci nie smakowało? :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 lut 2014, 20:28

Magnum pisze:Nie wiem, jak to jest w Anglii, ale po rozmowach z sędzią MLS (jednym bo jednym, ale zawsze) dowiedziałem się, że u nich panuje podobna mentalność do takiej, jakiej ja mam - jak mnie trener miesza z błotem to mam jeszcze bardziej w dupie czy został skrzywdzony
by ci Ferguson suszarkę jebnął na oczach całego świata, to byś gwizdał aż miło :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 lut 2014, 20:34

BeBaD pisze:
blackmore pisze:A ile razy Wam pomagano? Zobacz choćby na pojedynki z Chelsea. Jest niesprawiedliwy gol w jedną stronę (Drogby w sezonie 09/10), ale wielokrotnie The Blues się przejechali na sędziach w starciach z Manchesterem
Pisze o tym sezonie kiedy już nie ma Fergusona. :angry2: Moyes powinien jakąs presje na nich wywierać a nie siedzieć dupą na ławce. Błędów na niekorzyść w tym sezonie jest co niemiara.
:mrgreen: MU pomagano w meczach z Chelsea? Tylko spalony Drogby? Bardzo krótka pamięc . Nie chce mi się poruszać tego tematu,ale sie nie spodziewałem takiego kłamstwa w tym temacie.


Dobry komentarz- Moyes pozwala oglądać w HD piłke z lat 60. 84 wrzutki :mrgreen:

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 09 lut 2014, 20:42

Magnum pisze:Jakbyś wygrał LM po karnym z nurka to by ci nie smakowało? :wink:
Wstydziłbym się takiej wygranej. Zresztą zobaczymy, może będzie kiedyś taki mecz, to gwarantuję Tobie, że w swoim poście nie będę szczęśliwy. Jeżeli już to docenię wcześniejsze zaangażowanie w drodze do finału i pokonywanie kolejnych rywali, lecz niekoniecznie samo zwycięstwo w tymże finale. Jednak okazja na to na pewno nie w tym sezonie, Chelsea jest obecnie za słaba, odstępuje Bayernowi, Realowi czy Barcelonie.
:mrgreen: MU pomagano w meczach z Chelsea? Tylko spalony Drogby? Bardzo krótka pamięc . Nie chce mi się poruszać tego tematu,ale sie nie spodziewałem takiego kłamstwa w tym temacie.
Tak, pomagano. Nie chcesz poruszać, to nie. Twoja sprawa.

I za naciskanie na sędziów to prędzej w przyszłości otrzyma się ich pomoc aniżeli zwalczy próbę oszustwa na swoją niekorzyść.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 09 lut 2014, 20:46

Nie chce poruszać bo jak ktoś po walkach z przeszłości potrafi spalonego Drogby tylko wymienić to widze że nie mamy pola do polemiki.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 lut 2014, 20:48

blackmore pisze:I za naciskanie na sędziów to prędzej w przyszłości otrzyma się ich pomoc aniżeli zwalczy próbę oszustwa na swoją niekorzyść.
czytasz czasem to co napisałes ?

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 09 lut 2014, 20:50

o jaki karny chodzi bo widzialem tylko ostatnie 20 minut

a co do Moysa szczerze szkoda mi chlopa, mozliwe ze to wina skladu MU, ale wg mnie gosciu ma pojecie o trenerce.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 lut 2014, 20:53

Chodzi o cały sezon, nie o ten mecz bo tutaj się nie można przyczepić ale w dotychczasowych spotkaniach spokojnie nie odgwizdano 6 prawidłowych jedenastek. Moyes powinien bardziej naciskać na tych sędziów... tej charyzmy i walecznosci brakuje nie tylko na boisku ale i na ławce.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 09 lut 2014, 20:54

FRYDERYK SZOPEN pisze:a co do Moysa szczerze szkoda mi chlopa, mozliwe ze to wina skladu MU, ale wg mnie gosciu ma pojecie o trenerce.
ok 80 wrzutek w dzisiejszym meczu... To ma być pojęcie o trenerce ?

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 09 lut 2014, 21:09

BeBaD pisze:ok 80 wrzutek w dzisiejszym meczu... To ma być pojęcie o trenerce ?
Nie problemem są wrzutki, co ustawienie zespołu. Fulham się zastawiło, więc z przymusu należało grać atak pozycyjny. A kto jest do tego stworzony? Juan Mata. A gdzie grał Hiszpan? Na skrzydle... W takim przypadku nic dziwnego, że non-stop dośrodkowywali Young, Rafael, jak i sam Mata. Kto miał rozegrać piłkę... Fletcher?

W Chelsea, gdy Mata grał na skrzydle, to od razu była wielka krytyka. Przesunięto go do środka, był bliżej skrzydłowego Hazarda, to i mogli ładnie sobie wymieniać piłeczkę. W United Juan jest blisko Rooneya i może w tym Moyes upatrywał nadzieję, że będzie tak jak z Hazardem. Tylko, że to Mata jest skrzydłowym, a i sam Rooney na tę pozycję nie pasuje.

Generalnie to chyba powinniście przejść na ustawienie jakie ma City. Mata w roli Silvy i przed nim van Persie i Rooney, czyli tamtejsi Negredo i Aguero... do tego dwa mocne skrzydła, czyli Januzaj i Valencia, a w środku pola defensywnych pomocników.

Odnośnie tego, co wcześniej, to napisz konkretniej, bo zadałeś takie pytanie, że faktycznie mogę odpisać tylko "Tak" i nie mam czego bronić, bo nie zaatakowałeś.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7172
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 lut 2014, 21:14

To jest trener z charyzmą:
- Powinniśmy zgarnąć trzy punkty, ale słono zapłaciliśmy za nasze błędy. Musieliśmy popracować w obronie trzy lub cztery razy na przestrzeni całego meczu, ale czasem takie rzeczy zdarzają się w futbolu. Próbowaliśmy wszystkiego, by osiągnąć triumf - dośrodkowywaliśmy, podawaliśmy, strzelaliśmy na bramkę, ale nie potrafiliśmy wykończyć swoich akcji wystarczająco dobrze - stwierdził Szkot.

- Uważam, że jeżeli udałoby nam się zdobyć bramkę na początku meczu, to cała rywalizacja ułożyłaby się zupełnie inaczej. Byliśmy zmuszeni do ataku, a jeden z kontrataków przyniósł Fulham bramkę. Długimi fragmentami nasi rywale nie istnieli jednak w natarciu.

- Często w tym sezonie zdarza się, że grając na Old Trafford dajemy sobie wbić gola, a potem staramy się odrobić straty, dziś było podobnie. Zdecydowanie zasłużyliśmy na pełną pulę. Piłka nożna nie zawsze daje jednak to, na co się zasługuje. Zrobimy wszystko, by przebić się do ligowej czołówki - podsumował Moyes

Obrazek
:suicide:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”