Jeśli to ma być argument przeciwko świeckości państwa i wolości religijnej to po prostu mnie nim przygwoździł jestem porażony prawie jak Mollo przez Gołote. Po pierwsze w każdym kraju bycie katolikiem zostaje narzucone wbrew tobie (!) a więc przedstawienie Polski jako "katolandu" się nie udało. Po drugie to od zawsze było święte prawo rodziców, którym zawdzięczasz przyjście na ten świat, że mogą cię wychować w takiej religii jakiej chcą, na między innymi tej zasadzie jest budowana nasz cywilizacja od wieków. Oczywiście można było by zbronić rodzicom decydowania o religi ich własnych dzieci ale upprzecież odobnili byśmy się do państwa totalitarnego i takiej oazy świckości i wolności jak np. Korea Północna a chyba nie o to chodzi? W świetle praw Polskiego kilkulatek ma gó.. do powiedzenia co do religii i bardzo dobrze, dopiero od bodajże 16 roku życia zyskujemy takie prawo i dobrze wtedy jak ktoś już jest odpowiedzialny i dorosły może dokonać apostazji. A co do komuni to nie wiem o co ci chodzi bardzo przyjemne święto bardzo dobra wyżerka i góra prezetów za friko. Z tym chrzest może być lepsze to niż obcinanie napletka u Żydów ci to dopiero mają przchlapane co? I jakoś nikt nie prostestuje przeciwko tezie, że USA jest państwem świeckim mimo tgeo, że licznie mieszkający tam Żydzi obcinają swoim dzieciom napletki, przecież to skandal!Łukasz_ pisze:Z tą wolnością co do Religii to też przesada. W naszym kraju bycie katolikiem zostaje narzucone wbrew Tobie bo jako małe dziecku swojego chrztu nawet nie pamiętasz, potem jest komunia św do której przystąpić musisz. Następny sakrament to bierzmowanie, niby nikt nie karze przystępować ale spróbuj w wieku 16 lat postawić się rodzicom i powiedz babcią że do żadnego bierzmowania się nie wybierzesz bo masz to gdzieś ? Kto na tym lepiej wyjdzie ?
Chłopaczek z uczelniami zdania nie zmienię, wymaganie świeckość od uczelni kościelnych to tak ja wymaganie dziewictwa od prostytutki albo umiejętności gry w szachy od dresiarza.
Nie ma ponieważ mimo dużej ilości wiernych i faktu, że "lśni mocno potęga kościołów" na Twoje i moje szczęście nie wszystkie siły polityczne podporzadkowują sie tej mocy. Partie pro kościelne nie mają wystarczających sił aby zmienić konstytucje i prawo tak aby Polska przestała być krajem świeckim.Chlopaczek pisze:Zatem krotko: ma to wplyw na swieckosc panstwa czy absolutnie nie ma jak pisales poprzednio?
Chlopaczek pisze:Ludzie nie marza o niczym innym tylko o lataniu i plaszczeniu sie przed hierarchami instytucji z ktorej chca wystapic
Przed nikim nie musisz się płaszczyć, wyobraź sobie że nawet do papieża nie trzeba jechać, proszę bardzo wystarczy tylko wypełnić trochę papierów, w Polsce przy obecnej biurokracji i etatyzmie nikt nie powinien mieć z tym problemów wszyscy chyba sie juz do tego przyzwyczaili.
http://www.apostazja.pl/jak.html
Hmm. ciekawe ale według mnie w tej klasyfikacji są 4 państwa (poczynając od najbardziej skrajnego):Berik pisze:Sa 3 rodzaje panstwa: wyznaniowe,umiarkowanie i radykalnie swieckie. Radykalnie swieca jest Holandia i Francja. Gdzie tu Polska?
- państwo fundamentalizmu religijnego np. obecnie coraz rzadziej spotykane ale są jeszcze niektóre kraje muzułmańskie
- państwo wyznaniowe np. państwa Skandynawskie Szwecja, Dnia. Grecja, Cypr.
- państwa świeckie np. mimo sprzeciwu co niektórych Polska
- państwa radykalnie świeckie np. "najstarsza córka kościoła" – Francja
I to, że w Polsce religia jest w szkole a nie w Kosciele i, że będzie można napisać mature z niej to nawet przy całych możliwościach Chłopaczka w walce na słowa nie znaczy, że możemy przeskoczyć do grup fundamentalizmu religijnego lub państwa wyznaniowego.
Berik pisze:Mohery glosuja i sa waznym elektoratem-chyba nie bedzie przeczyl?
Tak głosuja bo takie ich święte prawo, a czy są ważnym elektoratem pytanie jest nie poważne bo w naszym ustroju głos każdego obywatela liczy się tak samo nie zależnie od tego czy jest "Moherem" czy "pro europejskim postępowcem". Pewnie chodziło ci o ilość? W tej kwestii słuchaczy Radia Maryja jest jednak za mało aby tworzyć realną siłę polityczną.
Pomyłka spowodowana pośpiechem powinienem napisać: aby uzyskać państwa radykalnie świeckie, zresztą nie o to chodziło w tej akurat wypowiedzi raczej o pewne absurdy do których do chodzi w państwie radyklanie świeckim (vide Francja i te zakazy i nakazy)Berik pisze:wczesniej pisales, ze jestesmy w pelni swieckim krajem?wiec jak to jest?
Co do swickości Polski to nie mam juz ochoty komuś tłumaczyć, że białe jest biłe a czarne jest czarne bo przecież to oczywista oczywistości i fakt autentyczny jak by to powiedział szef partii Populizm i Socjalizm.
Podtrzymuje swoja tezę z poprzednich stron, że pewne osoby nie potrafią spojrzeć na sprawę racjonalnie, chłodnym okiem z wielu powodów o, których juz pisałem.
Jak na razie w kwestii dalszej dyskusji pozostaje na z góry upatrzonych pozycjach, dobrze okopany, za kilometrami pól minowych, drutu kolczastego i stanowisk karabinów maszynowych i nie mam zamiaru się stąd ruszać dopóki nie skończy się prowiant albo sesja.
------------------------------------------------------------------------- (Mazowiecki kreśli grube kreski)
I na koniec jeszcze odniosę się do sławetnej postaci Giordano Bruno. Otóż zachowanie pewnych środowisk wobec tego gościa jest zdumiewające przypomina alternatywne nastolatki w flanelowych koszulach i trampkach, które masturbują się do plakatu Kurta Cobaina przy piosence "Smells like teen spirit"(pachniesz jak 10 litrów spirytusu) bo innych nie znają. Wystarczy trochę pofilozofować i dać się spalić na stosie jak jakiś frajer żeby czcili cię jako "wielkiego szesnastowiecznego humanistę". Cześć i szaczunek jest moim zdaniem nie współmierny do zasług Giordano Bruno byli lepsi a takich peanów się nie doczekali może dlatego, że nie dane im było poznać samku płomieni kto wie. Coś tam o jego przekrętach i hoksztaplerce słyszałem, pani poseł (była poseł) Beata Sawicka pewnie określiła by to mianem "kręcenia lodów" jednach konkretnych zródeł nie podam bo najzwyczajnie w świecie nie pamiętam. Choć w łapy inkwizycji wpadł przez swoją nie uczciwość bo oszukał na kase pewnego arystokratę weneckiego Giovanniego Mocenigo i chciał uciec do Niemiec ten jednak złapał go i oddał inkwizycji, ot taki był koniec Giordano Bruno faceta, który chciał założyć własną sekte był chyba lekko stuknięty wierzył w magie i ezoterykę a obecnie jest idolem racjonalistów, którzy myślą naukowo i logicznie a co im tam nie? Zaś na w Rzymie na Campo di Fiori życie radośnie toczy się dalej.
Chlopaczek pisze:"Nie ma nic gorszego dla kosciola jak czlowiek uczciwy.Jest spokojny obojetny i niepotrebna mu jest ojcowska pomoc swietego kosciola"
Giordano - na moment przed tym jak spalono go na stosie.
Ja juz się licytujemy na cytaty to ja też użyję słów Giordano Bruno, które na pewno spodobały by się pewnemu "brunatnemu lewakowi" z gatunku tych narodowych co to miał zostać malarzem artystą ale ostecznie całkiem inną rolę mu los przeznaczył.
"Żydzi są rasą działającą na podobieństwo dżumy i cholery, rasa dla ogółu tak niebezpieczna, że zasłużyła na wytępienie, zanim się jeszcze zrodziła. Żydzi są wyrzutkiem ludzkości, najbardziej zepsutym i niegodziwym narodem na świecie, o mentalności i skłonnościach najpodlejszych i najbrudniejszych."
Gordano po niezwykle inspirującej lekturze "Main Kampf" jeszcze zanim go spalili (jest prawie dobry jak ten gość z podpisu Chłopaczka ale jednak brakuje mu poczucia czarnego humoru)
Giordano Bruno w krótkich bawarskich spodenkach, brunatnej koszuli, wąsiku i zaczesanej na bok grzywie, nawet antyfaszystowski Robert Biedroń nie mógłby się oprzeć.







