Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1035

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 sie 2009, 12:35

Na obronę Grygera mogę jedynie powiedzieć, że to poprostu kiepski obrońca jest. On nawet nie planował skosić Ronaldo pewnie. Poprostu był 2 tempa za wolny :lol:
Ale fual paskudny nie ma co do tego wątpliwości

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 sie 2009, 12:52

zagranie greka pasuje jak ulal, ale grygera po prostu sie spoznil. nie widze w tym zlych intencji. raczej brak wyobrazni, anizeli myslenia.

to juz predzej drenthe wjezdzajacy w nogi camora nie probujacy nawet trafic w pilke mi do tego pasuje.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 01 sie 2009, 12:55

Cristiano to nie zadna laleczka , bo ten kto tak mowi ewidentnie ma jakies kompleksy w stosunku do niego , tylko najnormalniej w swiecie cwaniak . On bardzo dobrze wie co robi. Nie jest to fair z jego strony , ale trzeba przyznac ze druzyna w ktorej gra ma z tego tytulu same korzysci

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 01 sie 2009, 13:05

boskigonzo pisze:Cristiano to nie zadna laleczka , bo ten kto tak mowi ewidentnie ma jakies kompleksy w stosunku do niego
Jeżeli ja jakiegoś polityka nazwę debilem , to znaczy że mam jakieś kompleksy wobec niego ?? Ja najzwyczajniej w świecie kolesia nie lubie . Nie mówie , że nie ma talentu , bo ma i to ogromny ale swoją postawą reprezentuje w piłce to co należy wyeliminować . Szlag mnie trafia jak widze takich cwaniaków , nie ma faulu a ten bezczelnie wstanie i będzie się szczerzyć jakim to jest chojrakiem . Jak dla mnie lalkuje i tyle . Nie bardzo rozumiem dlaczego mam mieć jakieś kompleksy na jego punkcie z tego powodu .
boskigonzo pisze:Nie jest to fair z jego strony , ale trzeba przyznac ze druzyna w ktorej gra ma z tego tytulu same korzysci
Ale sam kolo robi sobie duży elektorat negatywny a i na jego piłkarskie dokonania cieniem będzie się kłaść cwaniactwo , które prezentował .

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 01 sie 2009, 13:25

Badz co badz Messi bywa bardziej bezczelny. Dodatkowo Ronaldo nie miewa podobnych odchylow co Argentynczyk, ktory ma na tyle odwagi, azeby pluc ukradkiem na rywala. :lol:

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 01 sie 2009, 13:44

Bardziej bezczelnym od numeru , który wyciął ronaldo swojemu koledze rooney'owi , być się nie da . Jak nie pamiętasz to poszukaj anglia-portugalia .

red85

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 01 sie 2009, 13:51

Gorsze jest podbiegnięcie do sędziego i zgłoszeniu mu, że rywal nadepnął na twojego kolegę z drużyny (prawda) niż udawanie, że dostało się z dyńki od rywala, aby ten wyleciał z boiska? :rotfl:

Awatar użytkownika
Stansfield
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2009, 13:41
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Stansfield » 01 sie 2009, 13:54

arek_ahig pisze: Tak tyle, ze Grygera "idiota" w pelni zrozumial swoja glupote co mozna bylo ujrzec na powtorkach, a Torres "imbecyl" zamiast pokornie przeprosic za brutalne wejscia podskakiwal najpierw do arbitra,udajac, ze zadnego faulu nie bylo, a pozniej do Amauriego.
Moze ta glupota wynikajaca z irytacji przegrywajac to u pilkarzy Realu norma? (vide Pepe)
No :) szczególnie jego głupkowaty uśmieszek tuz po sfaulowaniu Ronaldo wyrażał skruchę i żal za to co zrobil.

Co do Messiego to nawet nie próbuj zaczynać tego tematu. Piłkarze Barcelony są nieskazitelni. Nigdy nie symulują (szczególnie Alves i Henry) a jak juz plują czy ostro faulują to tylko dlatego, że są chamsko prowokowani. Z resztą Eto'o i Messi tak naprawdę spluneli obok i nie mieli złych zamiarów. :D

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 01 sie 2009, 13:59

Killerbean pisze:
boskigonzo pisze:Cristiano to nie zadna laleczka , bo ten kto tak mowi ewidentnie ma jakies kompleksy w stosunku do niego
Ale sam kolo robi sobie duży elektorat negatywny a i na jego piłkarskie dokonania cieniem będzie się kłaść cwaniactwo , które prezentował .

Chłopie, ty na serio masz jakiś kompleks, nie ma drużyny, w której nie byłoby cwaniactwa.Messi również strzelał ręką i każdy o tym zapomiał. Wolę aktorów niż rzeźników choć nie mówię,że to jest fair.

Awatar użytkownika
Stansfield
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 01 sie 2009, 13:41
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Stansfield » 01 sie 2009, 14:01

Sprawa czerwonej kartki dla Rooneya została rozdmuchana przez angielską prasę, która jak zwykle po odpadnięciu Anglii z turnieju szukała kozła ofiarnego. Wypadło na Ronaldo, który podbiegł do sędziego zwrócić mu uwagę na zachowanie Wayena'a. Takich sytuacji w trakcie meczów jest mnóstwo.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 01 sie 2009, 14:16

mistyku chcesz powiedzieć że w Hiszpani gra się ostrzej niż w Angli? :mrgreen:
Ronaldo jeszcze nie kopie w jaja jak Ronaldinho wieć jest dobrze.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 sie 2009, 14:41

Pelart pisze:Messi również strzelał ręką i każdy o tym zapomiał. Wolę aktorów niż rzeźników choć nie mówię,że to jest fair.
Dobrze, że przypomniałes o rece Messiego, bo sam juz takze o tym zapomniałem. Trzeba o tym pamietać a jak ,pierwszy taki i jedyny przypadek w historii pilki nożnej na najwyższym szczeblu. :wink:

Prawde mowiac spodziewałem sie naprawde czegoś powazniejszego, coś z premedytacja, umyslny faul, a tu mi wyglada na spozniony choć naprawde zle wygladajacy faul. Idiota, jesli tak to proponuje poogladać troche La Liga i tu nie mowie o Barcelonie, a choćby o Sevilli i taki Perotti, faulujacy go to sa idioci, ktorzy fauluja specjalnie.

Messi to zawodnik, ktory sie kaldzie po kazdym starciu, placze i jeszcze dyskutuje z sedzia(szczegolnie w GD).
:arrow:
:arrow:
:arrow:
Nieudowodnione. 8)

Awatar użytkownika
Killerbean
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1087
Rejestracja: 04 sie 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 01 sie 2009, 15:06

Pelart pisze:
Killerbean pisze:
boskigonzo pisze:Cristiano to nie zadna laleczka , bo ten kto tak mowi ewidentnie ma jakies kompleksy w stosunku do niego
Ale sam kolo robi sobie duży elektorat negatywny a i na jego piłkarskie dokonania cieniem będzie się kłaść cwaniactwo , które prezentował .

Chłopie, ty na serio masz jakiś kompleks, nie ma drużyny, w której nie byłoby cwaniactwa.Messi również strzelał ręką i każdy o tym zapomiał. Wolę aktorów niż rzeźników choć nie mówię,że to jest fair.
No dobra to dla ciebie mam kompleks , może się kiedyś pozbieram po tym jak mi pocisnąłeś . Czy ja napisałem , że lubie rzeźników . Grygera zrobił wielki błąd i nie mam wątpliwośc , że CR odczuł to wejście . A czy ja k**** powiedziałem , że jest ekipa w której nie ma cwaniaków ??
Jedno nie wyklucza drugiego . Powiedziałem , że nie lubie cwaniactwa i tyle . Jak Messi coś przeskrobie to tez może mi sie nie podobać . Niektórzy tutaj , maja bez kitu ostro zryty łeb . Proste stwierdzenie faktu . Pośród cwaniaków CR jest primus inter pares i tyle . Kolejna rzecz .
Jak powiesz Messi to ludzie najpierw sobie pomyślą o jego grze, rajdach i bramkach . A jak powiesz CR to wiara na jednym z pierwszych miejsc wspomni miernego aktorzynę , który w ciągu roku naprzekraca wiecej niż większość piłkarzy w całej karierze . Chodzi mi tylko o proste stwierdzenie faktu .
Jak Messi naprzekreca choć 10% tego co CR to na pewno podniose larum a tymczasem borem lasem ....

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 01 sie 2009, 15:49

Ronaldo nie strzelał bramki ręką w kluczowym meczu sezonu i nie cieszył się jak idiota,pokazując że dla wygrania może zrobić wszystko.Ronaldo symuluje i płacze ale to w finale LM Messi sam się wywalił i domagał karnego.
Mi Ronaldo kojarzy się z graczem który jako skrzydłowy zdobył 42 bramki, był królem strzelców LM i Premiership i wygrał te 2 trofea.Nie ma co wybielać Messiego i jechać po Ronaldo bo można samemu sie wyłożyć na tym.
Ostatnio zmieniony 01 sie 2009, 15:51 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 01 sie 2009, 15:50

Killerbean pisze: Jak powiesz Messi to ludzie najpierw sobie pomyślą o jego grze, rajdach i bramkach .
Chyba Ty tak myślisz, każdy wartościuje piłkarzy na swój własny sposób, Messi miał kilka zagrań które mogą się nie podobać szerokiej publice, jednak IMO jest graczem genialnym, a że w kraju mamy wielu środowo-wtorkowcyh kibiców LM TVP którzy nawet nie znają chwytów "mesjasza", to zapewne za sprawą "tego cudu" Szpakowskiego wszyscy widzą tylko dobre momenty w wykonaniu Lionela.
Killerbean pisze:A jak powiesz CR to wiara na jednym z pierwszych miejsc wspomni miernego aktorzynę , który w ciągu roku naprzekraca wiecej niż większość piłkarzy w całej karierze . Chodzi mi tylko o proste stwierdzenie faktu .
Jak Messi naprzekreca choć 10% tego co CR to na pewno podniose larum a tymczasem borem lasem ....
:P :P Pleyboy, żeluś, kto może w ogóle pomyśleć, że CR to piłkarz, a do tego jeszcze genialny.
Ostatnio zmieniony 01 sie 2009, 15:56 przez Toudinho, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”