Podawałem Ci dane dotyczące pojedynczych piłkarzy, a Ty to chciałeś przysłonić ogólną statystyką przekłamywaną przez nadmierny wysiłek trzech piłkarzy, którzy biegali ponad normę. Oczywiście nie wspomniałeś ani o tym, ani o tym, że wszyscy inni biegali mnie, niż zwykle. Rewanż został wyraźnie odpuszczony, co wychodzi ze statystyk, dlatego chciałem ujawnić Twoje nieczyste zagrania ze statystykami.Zebralem to co Twoim zdaniem jest argumentem w dyskusji i jeszcze mi zarzucasz klamstwo?
Chyba że uważasz odpuszczenie meczu za bieganie po trzy kilometry w spotkaniu. Jeśli tak, to powodzenia.Jak Flamini biega 13 kilometrów, a Boateng 8, to wychodzi, że obaj przebiegli grubo ponad 10 kilometrów na łebka. Tymczasem jeden się na boisku obijał, a drugi się starał.







