FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1044

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 27 sty 2010, 15:13

Jeśli chodzi o zmiennika na prawą obronę to przychodzi na myśl Gregory van der Wiel z Ajaksu. Pewny punkt drużyny, młody piłkarz (rocznik '88), którego ponoć obserwują Arsenal i Juventus. Mimo młodego wieku zagrał w tym sezonie w 19. meczach ligowych i we wszystkich przebywał na boisku przez pełne 90 minut. Podobnie w Pucharze Holandii, a w Lidze Europejskiej został zmieniony raz. W poprzednim sezonie nie zagrał tylko w dwóch meczach w lidze. Z pozostałych 32 spotkań, aż w 28 grał od pierwszej do ostatniej minuty. Wprowadzany jest już też powoli do pierwszej reprezentacji Holandii (zagrał pełne 90 minut w trzech meczach eliminacji MŚ - z Macedonią u siebie i w obu ze Szkocją, oprócz tego całe mecze towarzyskie z Włochami, Japonią i Paragwajem) . Dobry w kryciu i destrukcji, a i do ataku też potrafi się podłączyć. Parę milionów by kosztował. Z tym, że on wypowiadał się kiedyś, że bardzo chciałby zagrać w Premiership.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2010, 15:21 przez emdżej, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 sty 2010, 15:15

gruchalbn pisze:Myślę że nawet gdyby sprowadzić jakiegoś średniaka (Di María, Mata, Pjanić, Young, wielu młodych z perspektywami ale jeszcze nie gotowi na 100% do pierwszej 11) na pozycje Henrego to ten szybciej by wrócił do formy tak jak jego rodak Abidal. Rok temu tragedia nie piłkarz, powiększyła się konkurencja na jego pozycji i w tym sezonie zadziwia pewnie samego siebie formą jaką prezentuje:D
Ludzie jaka konkurencja na lewej stronie defensywy. maxwell :roftl3: On zmobilizował Abidala do lepszej gry, gdyby Francuz miał patrzeć na osobe Brazylijczyka, to wystarczylo by zeby grał o 60% słabiej a i tak z palcem w dupie by nie musiał się martwić o swoja gre w podstawowym skladzie.
Jesli Eric nie bedzie mogl grać w jakimś naprawde waznym spotkaniu to zagra tam Puyol. Poraz kolejny pisze, ten zawodnik nie wiem jak sie znalazł w Blaugranie miała Barca swojego Ezquerro, Lopeza ma i teraz Maxwella. Sukcesem jego bdzie jak w przyszłym sezonie nadal bedzie w kadrze Pepa, bo ani w jednym spotkaniu nie pokazał, ze zasłuzył sobie na to.
Niech Pep czeka, az Filipe bedzie OK i po niego uderza ponownie, ale teraz z pelnym sukcesem.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19904
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 sty 2010, 15:59

Jeśli chodzi o zmiennika na prawą obronę to przychodzi na myśl Gregory van der Wiel z Ajaksu. Pewny punkt drużyny, młody piłkarz (rocznik '88), którego ponoć obserwują Arsenal i Juventus. Mimo młodego wieku zagrał w tym sezonie w 19. meczach ligowych i we wszystkich przebywał na boisku przez pełne 90 minut. Podobnie w Pucharze Holandii, a w Lidze Europejskiej został zmieniony raz. W poprzednim sezonie nie zagrał tylko w dwóch meczach w lidze. Z pozostałych 32 spotkań, aż w 28 grał od pierwszej do ostatniej minuty. Wprowadzany jest już też powoli do pierwszej reprezentacji Holandii (zagrał pełne 90 minut w trzech meczach eliminacji MŚ - z Macedonią u siebie i w obu ze Szkocją, oprócz tego całe mecze towarzyskie z Włochami, Japonią i Paragwajem) . Dobry w kryciu i destrukcji, a i do ataku też potrafi się podłączyć. Parę milionów by kosztował. Z tym, że on wypowiadał się kiedyś, że bardzo chciałby zagrać w Premiership.
należy zadać pytanie, czy młody holender zgodzi się na przyjście do Barcy i siedzenie na ławce??Dani Alves to za wysokie progi dla Gregoryego.owszem jest coś takiego jak rotacja, ale Alves jest takim piłkarzem, który rzadko łapie kontuzje.Barcelonie jest bardziej potrzebny ktoś doświadczony, który zgodzi się grzać ławkę i nie przestraszy się gdy będzie musiał wejść w jakimś ważnym meczu na boisko.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 27 sty 2010, 17:00

Masz rację mete, myślałem o tym. Nie znam podejścia van der Wiela, bo może być różne w przypadku młodego gracza. Jeden byłby zadowolony z możliwości rozwoju już dzięki samej obecności w klubie, a inny wolałby rozwijać się poprzez grę. Kwestia tego, do której grupy zalicza się Gregory.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 sty 2010, 17:47

Valdés, Pinto, Henry, Márquez, Xavi, Piqué, Iniesta, Sergio Busquets, Puyol, Pedro, Ibrahimovic, Bojan, Maxwell, Messi, Chygrynskiy, Abidal, Milito i Touré.

Kadra na Sporting, nie ma pauzujacego za kartki Keiy i Alvesa, ktory naciągnął miesień prawej łydki. Wraca Sergio i Yaya.
Spodziewałem się dodatkowo, że Pep da moze szanse komus z rezerw, ale nikogo nie zabrał. Miejsce Daniego zajmnie raczej Puyol, a w jego miejsce widze Milito. W pomocy Sergio-Xavi-Iniesta. Toure chyba dopiero dzisiaj odbył pierwszy trening po powrocie z Angoli, więc go raczej Pep nie wystawi od początku. Osobiście ciekawi mnie co bedzie z napadem, bo spodziewam się kazdego roziwązania. Barca gra co 6-7 dni więc o zmeczeniu nie ma mowy i wszyscy sa gotowi do gry. Chcialbym bardzo zobaczyć Bojana i to niezaleznie w czyje miejsce, Pedro ostatnio takze nie pograł, wiec jego osoba mnie nie zaskoczy. Na środku pewnie Zlatan, ale jak zagraja trzy pchły to sie nie obraże.
Trzeba tylko uważac w takim wypadku na przeciwnika, bo Bojan, Messi czy Pedro to nie wielkoludy i przez swoj wzrost moga oberwać z łokcia jak beda przeszkadzać.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 31 sty 2010, 0:59


gol po ewidentnym spalonym
dziwi mnie,ze nikt ze sportingu nie protestowal ,podnosil rak

co do postawy na boisku-pelna kontrola gry,masa niewykorzystanych setek (w pierwszej polowie iniesta sam na sam,w drugiej strzal ibry i wybicie z bramki przez pedro,nastepnie strzal messiego po siwtnym rajdzie lewa flanka pedro),
ogolnie rzecz biorac lekko latwo i przyjemnie-powinno byc 5-0,ale nie zwsze wszystko wchodzi,na uspawiedliwienie dodam fatalne warunki dla obu ekip,wody bylo co niemiara

co od personaliow:
-kolejny bardzo dobry mecz abidala-swietny w pojedynkach 1 na 1,dodatkowo duzy luz w grze
- koszmarna dyspozycja zlatana (az 17 strat )-brak czucia gry-ale nie martwie sie tym,bo na poczatku sezonu ciagnal nam gre troche na wyrost (nie przeszedl z barcelona okresu przygotowawczego,dodatkowo przyszedl ze zlamana reka i pazuowal przez to kilkanascie dni), teraz ma dolek,ale gre robia inni-szwed ma byc formie na marzec-maj
-nareszcie (!) dobry mecz marqueza-pewny w odbiorze i dobry w rozegraniu
-sredni mecz busquetsa (7 przechwytow,5 strat)-w 1 polowie raz glupio stracil pilke na swojej polowie z czego mogla pojsc grozna kontra
-fajnie pedro- nareszcie ,co szczegolnie podkresle (!) nie bal sie pojedynkow 1 na 1 i dobrze na tym wychodzil-cos czuje ze za tydzien henry znowu zacznie na lawce... (ale i tak licze na jego doswiadczenie w meczach lm i z realem na sb)

za tydzien nie zagra puyol (pauza za 5-te zoltko)-wiec dobrze by bylo by gotowy byl alves,a w srodku znowu rafa z pique

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 31 sty 2010, 1:06

jordan20 pisze:dziwi mnie,ze nikt ze sportingu nie protestowal ,podnosil rak
Przyjrzyj się uważnie. Dwóch obrońców najbliżej Pedro podniosło ręce, ale widząc brak reakcji liniowego opuścili je i pobiegli za napastnikiem Barcelony. 13 i 15 sekunda.
Ostatnio zmieniony 31 sty 2010, 1:18 przez emdżej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 31 sty 2010, 1:09

Obrazek

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5708
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 92

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 31 sty 2010, 9:13

Jeżeli tam był spalony to dosłownie centymetrowy. Akurat na tej powtórce, którą wkleił jordan na tym pierwszym slajdzie z narysowanymi liniami widać, że spalonego nie było. Na powtórkach podczas meczu też zdawało mi się, że nie było. Możliwe, że był, ale naprawdę minimalny. Za to na pewno nie było spalonego Ibry gdy wychodził na setkę, a liniowy podniósł chorągiewkę.
Ja bym się tak nie zachwycał wyczynami Pedro w tym meczu. Na plus zapisać można mu tylko bramkę, dwa ładne wycofania piłki do Messiego i Iniesty chyba, jedno wstrzelenie piłki w pole karne i niezłą współpracę z Abidalem. Ale świetne zagrania przeplatał fatalnymi, dwa dośrodkowania na początku, ze dwie straty z pierwszych minut, przede wszystkim sytuację, w której zarobił żółtko. Najgorszy na boisku niestety Zlatan. Może Pep nie chciał go jeszcze bardziej wkurzać, ale należało dać pograć Bojanowi. Znakomite zawody rozgrywali przede wszystkim Valdes, Abidal i Xavi. Dobrze, że udało się wygrać i tyle w temacie.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 31 sty 2010, 12:40

Obrazek
nie ma mowy o zadnym spalonym. prawa noga obroncy z gijon wyznacza linie spalonego(a nie zielony pas). pedro znajduje sie wyraznie blizej srodka boiska. a pismaki z madrytu musza cos pisac zeby sprzedac gazete bo kazdy chce czytac o najlepszej druzynie swiata.

najlepsza druzyna swiata zagrala calkiem dobry mecz. moze oprocz puyola ktory gral mocno nierowno.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 sty 2010, 12:54

Trzeba sie zgodzic z kolarzem i zagralismy dobre zawody. Mecz mogl sie podobac. Szkoda ze wygralismy tylko jedna bramka bo mozna bylo wyzej. Ibra tez mogl sie przelamac.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 31 sty 2010, 13:30

Akurat ten screen induraina jest juz zrobiony chwile za pozno. Widac wyraznie roznice w ulozeniu ciala Iniesty i pozycje pilki. Zrzut jordana przedstawia idealnie moment podania, ktory pokazuje, ze spalony byl.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 31 sty 2010, 13:42

arek_ahig pisze:Akurat ten screen induraina jest juz zrobiony chwile za pozno. Widac wyraznie roznice w ulozeniu ciala Iniesty i pozycje pilki. Zrzut jordana przedstawia idealnie moment podania, ktory pokazuje, ze spalony byl.
Poza tym te linie są jakieś lewe. Na okładce Marci którą wrzuciłem do tematu o Realu wyraźnie widać że spalony był. Nie mówiąc już o tym że wydawało mi się że nie było żadnego faulu, a jak już był to na pewno nie w tym miejscu. Tyle kradzieży w jednej akcji! Franco się chyba zdrzemnął na chwilę.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 31 sty 2010, 13:57

Nie wiem czy był spalony, ale skoro MArca gy wychwycila to pewnei tak. W kazdym razie podczas spotkania tego nie dało się wyłapać, a juz mowa o ewidentnym to spora przesada. Pedro wychoził a Gregory starał się cofnac i ciezko to wylapać. Być moze sedzia nie mial dnia, bo wystarczylo nie podnościc choragiewki gdy Zlatan wychodzil. Co do rozpoczecia gry, to miejsce nie ma takiego znaczenia kiedy jest w takiej odleglosci od bramki rywala, a wielka to roznica nie była.

Co do spotkania, to przyznam sie szczerze, że takiego gowna to dawno nie widziałem. Tragiczne spotkanie do ogladania, 0 skladnych akcji, uspokojenia gry niczego nie było. Pep ma jaja bo trzymać Zlatana na boisku to jak odbierać sobie kolejne szanse na bramki. Nie dość, ze nie ma go tam gdzie powinein być, to jeszcze jego odegrania czy samoluboność to była komrpomitacja. Nie wiem co chce udowodnić Guardiola, takim postepowaniem, juz w pierwszej połowie prosilo się o zmiany, a on dobija Bojana wprowadzajac go w samej koncowce.
Dobra gra MArqueza, Pedro mimo bramki zmarnował 2 kolejne wysmienite sytuacje. Iniesta podobnie.
Barca gra teraz z Getafe, licze na lepsze widowisko. Nie zagra Puyol, więc pewnie ponownie bedzie MArquez, Toure w miejsce Sergio i Bojan wreszcie od poczatku.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 31 sty 2010, 13:58

miguel indurain Przecież ten screen to czysta propaganda :o
Wiem że już nie cofniemy się w czasie, i mało mnie interesuje że Barca znowu wygrywa dzięki błędom sędziów, ale te krzywe cienie na zdjęciu to kpina, albo robota jakiegoś frustrata :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”