Trochę mam podobnie. Tzn. piłka nadal na tapecie, ale dla mnie nasze forum to ludzie i też często myślę co u kogo słychać
A na to mogę nawet odpowiedzieć: w przyszłym roku mam dwie premiery, więc katalog moich pięknie wydanych książek się powiększa
A co do wigilii – miałam być dwa dni temu w Krakowie na kameralnej wigilii dla właścicielek jdg – organizowała moja koleżanka. Strasznie żałuję, że Zośki ospa pokrzyżowała mi plany, bo byłaby to miła okazja do spotkania się z ludźmi. Ja niestety jestem samotną wyspą w swojej działalności, ale dostaję prezenty np. od swoich wydawców i głównej klientki, która traktuje mnie jak członka zespołu, więc to jest bardzo fajne.








