Chelsea FC (zbiorczy) - Strona 106

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 21 sty 2007, 15:31

Rossi dlatego napisałem, że "czy jakos tak" ten Ogbeche to gra teraz chyba w 2 lidze hiszpańskiej. Ale mi oczywiście chodziło o Ogbuke- co do zainteresowania nim to podobno Chelsea też ma go na oku.
Rossi pisze:Okoronkwo
ten z Herthy? bo jesli tak to może się wypowiem o nim: ma dobre warunki fizyczne, dobrze gra głową, ale jak narazie w Herthcie nie dostaje zbyt dużo szans przez co narazie prezentował sie dość słabo, z Cottbus dostał czerwo za uderzenie łokciem przeciwnika (swoją droga był to błąd siędziego). Patrząc na jego obecną dyspozycję nie nazwałbym go wielkim talentem, choć kto wie...

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

kontuzje

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 01 lut 2007, 18:36

Chelsea ma w tym sezonie niefarta , może też dlatego tracą te 6pkt do MU . Na poczatku Terry i Cech , jak sie wykurowali to Cole ma kontuzje :olaboga:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 lut 2007, 18:45

Sami sobie winni. Murawa na SB nie przypominała w niczym dobrze przugotowanego do gry boiska. Moze to ich czegos nauczy. Wygrali wysoko, podobno pochwaly zebral Sheva, chyba tylko dlatego ze zmarnowal 3 "setki". Jak mozna tyle marnowac wie tylko Ukrainiec, Wycombe chyba juz w terminarzu nie widnieje, wiec nie bedzie mial komu strzelic. Kapitalny mecz rozgrywał Diarra... Napewno jeden z najwiekszych pozytywow wczorajszego spotkania, podobnie dobrze gral nowy nabytek Blacburn, Warnock...

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 lut 2007, 19:00

Ashley kontuzjowany... a już niedługo finałowy mecz o Carling Cup. Wbrew temu co mówi Mourinho będzie to spore osłabienie lewej strony Chelsea. Bridge jest co najmniej o klasę gorszy od Cole'a. Niestety (z mojego punktu widzenia :P ) do zdrowia powraca Terry i Boulahrouz...

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 lut 2007, 19:05

RóżA pisze: Bridge jest co najmniej o klasę gorszy od Cole'a.
Mimo, że nie siedzę w lidze angielskiej jak Ty :P, to jedna się z Tobą nie zgodzę, że Bridge jest o wiele gorszy od ,,ulubieńca" kibiców Arsenalu. Przynajmniej w tych meczach, w których go widziałem prezentował się naprawdę nieźle i aż sam się dziwię, że taki zawodnik siedzi na ławie. Z tym, że mówimy o Chelsea... :roll:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 lut 2007, 19:08

No dobra, więc zabieramy się za argumenty. Po pierwsze Bridge gra o wiele gorzej w odbiorze, szczególnie odstaje od Ashley'a pod względem wślizgów. Po drugie Cole jest o wiele szybszy i bardziej dynamiczny niż Wayne. Po trzecie Bridge wykazuje znacznie mniejszą determinację w walce o każdą piłkę, natomiast były Kanonier jest zadziorny jak mało kto. Mam nadzieję że to wystarczy :]

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 lut 2007, 19:18

Nie będę tu mówił po kolei o cechach tych dwóch zawodników, bo musiałbym widziec o wiele więcej meczów w ich wykonaniu. Jednak w tych spotkaniach, które widziałem a grał Bridge to jak dla mnie dawał radę a wręcz był jednym z wyróżniających się zawodników. Może trochę zaniżam ocenę Cole'a, ale po prostu gościa nie lubię - nie traktuje się tak klubu, który Cię wychował... :roll: .

Wiem, że nie przytaczam tu w sumie żadnych argumentów, które mogły by Cię przekonac do mojego zdania, ale to też nie jest moim celem :). Po prostu wyraziłem swoje zdanie, że defensywa Chelsea nie straci tak dużo przy stracie ex-Kanoniera jak przy utracie chocby Terry'ego (w sumie to jest oczywiste :P).

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 lut 2007, 19:21

To wiadome że nie można porównywać absencji Terry'ego do Ashley'a, ale mimo wszystko będzie to sporym osłabieniem. Cole jest w tej chwili jednym z najlepszych lewych defensorów na Świecie, natomiast Bridge jest po prostu dobrym rzemieślnikiem w tym co robi. Nie gra z taką werwą jak to ma miejsce u Ashley'a :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 lut 2007, 19:47

Wayne'a pamietam najlepiej z poczaktu sezonu, kiedy nie mial sobie rownych na lewej obronie. Pózniej sama postac Cole'a nie jego forma wymusila, ze to on grał na lewej flance defensywy. Jednak nei wiem czy gral lepiej. Jakies statystki by mi to usiwadomily. Niby Cole czesto bierze udzial w ofensywie, co z tego jedna wynika, raczej robi conajwyzej duzo wiatru nic pozatym. Chyba nawet Bridge w statystykach lepiej sie prezentuje w ofensywie od Ashleya...
RóżA pisze: Po pierwsze Bridge gra o wiele gorzej w odbiorze, szczególnie odstaje od Ashley'a pod względem wślizgów.

Ciekawa opinia, jednak czy masz cos aby to udowodnic, czy tylko to sa twoje przemyslenia. Jakas średnia, procent... czy cos podobnego.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 lut 2007, 19:57

W statystyki Chelsea się zbytnio nie zagłębiałem, ale warto poszukać tego typu rzeczy. Jeżeli tylko to znajdę to je podam :] O samych wślizgach mogę Ci napisać biorąc pod uwagę to co widziałem, gdyż Ashley bardzo często (i przy okazji skutecznie) odbiera piłkę wślizgami.

Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Adi_LFC » 01 lut 2007, 21:40

Dla Bridge'a ta sytuacja może być zadowalająca, gdyż będzie znów miał szansę na grę w pierwszym składzie mistrza Anglii, ale dla Mourinho i kibiców Chelsea raczej zmartwieniem będzie ta sprawa gdyż wedłgu mnie również Ashley jest o klasę lepszym zawodnikiem, i mozna to zauważyć. Może Bridge stara się bardzo, ale jednak jest zawodnikiem zastępczym.

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 01 lut 2007, 22:40

Dla Bridge'a ta sytuacja może być zadowalająca, gdyż będzie znów miał szansę na grę w pierwszym składzie mistrza Anglii
spoczywa na nim duza odpowiedzialność , to wielki sprawdzian dla jego umiejetności, jest oczywiscie o klase gorszy(od Terrego i Cola'a) ale jakos sobie radzi, a kase i tak by dostwał jakby siedział na ławce wiec na jego miejscu wolałbym siedzieć na łwace bo nie musi sie "poazywac" bo nie ma gdzie przejsć , poieważ gra w jednym znajleszpysz klubów swiata (przykład wygodne zecye J.Dudka posiedzi na ławce kase weźmie wejdzie na boisko, pusci pare szmat i znwu na ławke :p )

Rumcek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumcek » 01 lut 2007, 22:43

Do tego co mi zmienił profil : śmieszny jesteś

Wracajać do Bridge'a. Dobry zawodnik, ale nie dla Chelsea, owszem miał dobre początki,ale tam jest za dużo gwiazd. Mógł zostać w Fulham i tam grać regularnie, a później kadra...




widziałeś 'Goodfellas' ? To zobacz i zwróć uwagę, jak zareagował na takie słowa Joe Pesci. Nie wrzucaj wiecej linków serwisów piłkarskich do podpisu // fieldy

Awatar użytkownika
Goguś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 486
Rejestracja: 15 sie 2006, 14:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lubin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Goguś » 01 lut 2007, 22:57

Meczetinio pisze:
Dla Bridge'a ta sytuacja może być zadowalająca, gdyż będzie znów miał szansę na grę w pierwszym składzie mistrza Anglii
spoczywa na nim duza odpowiedzialność , to wielki sprawdzian dla jego umiejetności, jest oczywiscie o klase gorszy(od Terrego i Cola'a) ale jakos sobie radzi, a kase i tak by dostwał jakby siedział na ławce wiec na jego miejscu wolałbym siedzieć na łwace bo nie musi sie "poazywac" bo nie ma gdzie przejsć , poieważ gra w jednym znajleszpysz klubów swiata (przykład wygodne zecye J.Dudka posiedzi na ławce kase weźmie wejdzie na boisko, pusci pare szmat i znwu na ławke :p )
To co mówisz jest bynajmniej śmieszne. Myślę, że zaden piłkarz nie chce siedzieć na ławce, niezależnie za jaką kwotę. No chyba, ze związał sie z futbolem dla kasy. Nie mniej jednak dwa lata temu Bridge odgrywał w Chelsea ważną rolę, potem sprawa sie zachwiała, przyszedł najpierw Del Horno, potem odszedł i przyszedł Cole. A dlaczego Wayne pozostał na Stamford? Cóż, może jestem naiwny, ale wydaje mi się że jest wierny barwom.

Ma teraz coś do udowodnienia, a jeżeli to coś udowodni, to będzie miał wybór w letnim okienku. Być może zgosi się po niego inny klub, wtedy porozmawiamy o konkretnej sprawie, ale póki co jest rezerwowym, i to rezerwowym z najwyższej pólki.

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Meczetinio » 01 lut 2007, 23:11

czytaj uważnie na jego miejscu wolałbym -(ja)siedzieć na ławce mozę masz racje ze ma cos do udowodnienia ,ale dam ci przykład piłkarza który siedzi na ławce za kase David Beckham z tego co wiem to nierozegra maksymalnej ilosci meczy mozna powiedziec "bedzie sie obijał"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”