Aż mi się przypomniało.
2 albo 3 lata temu szukałem z kumplem mieszkania, on podsyła linki, ja że lubię gadać dzwonię.
Ja: No i panie, co tam pan ma na tym mieszkaniu
Pan: Zmywarkę
Ja: o, super
Mówię kumplowi, że będzie zmywarka, on "ale esktra", pojechaliśmy zrobić zakupy, kupilismy te kostki do zmywarki.
Mija rok, oddajemy mieszkanie.
Zmywarki nie użyliśmy ani razu, kostek raz, do czyszczenia blachy z piekarnika xD kurtyna
To tak odnośnie tych fajnych gadżetów/funkcji, które spoko, że są, ale aż tak się ich nie używa







