Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1057

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 12 maja 2014, 23:05

Szkoda, miałem nadzieję, że zostanie, a jako ten czwarty w hierarchii stoper byłby jak znalazł.Nie wiem czy potrzeba aż 2 środkowych obrońców, na moje oko to potrzebny jest 1 lewy, 1 środkowy i 1 prawy obrońca.
Zdaje się, że Evra jednak też odejdzie, Shawa z chęcią bym powitał na OT nawet mimo tej wysokiej kwoty. 27 mln Ł to rzeczywiście sporo, ale takie są teraz chore realia rynkowe, po 1 dobrym sezonie za piłkarza trzeba sypnąć sporą kasę. Gość ma jednak wielki potencjał, a wiadomo jak ciężko znaleźć lewego obrońcę obecnie.
Środek to po tym newsie z Rio konieczność do wzmocnienia, nie da się zagrać dobrego sezonu 3 stoperów jeszcze o takiej częstotliwości kontuzji. Do tego poszukałbym pewnego prawego obrońcy, bo Rafael po prostu mnie wnerwia swoją nieregularnością i odpałami co jakiś czas. Ma spore możliwości, ale do tej pory nie potrafi ustabilizować dyspozycji, a po poprzednim sezonie wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. No, ale trzeba też podkreślić, że zdrowie do końca nie pozwala. Od razu upadłby problem łatania tej prawej strony Jonesem i Smallingiem, niech grają jak najwięcej na środku, tam gdzie są najlepsi. Nie wiem na ile szanse na grę mają młokosy jak Janko, bo nie śledzę ich meczów, ale może tu byłoby rozwiązanie.
Najważniejsza sprawa to wiadomo - środkowy pomocnik. O tym tyle już było gadane i pisane, że nie ma sensu dalej tego rozwijać.
O ile nikt ważny z ofensywnych zawodników nie odejdzie, to wydaje się, że "na górze" wzmocnienia nie są na gwałt potrzebne. Trio Januzaj-Kagawa-Mata zapowiada się bardzo obiecująco, jeżeli ktoś to odpowiednio ogarnie. Coraz bardziej przekonany jestem do propozycji Van Gaala, chyba nie ma bardziej pasującego do obecnej sytuacji United dostępnego człowieka. Giggs to wg mnie jednak za duże ryzyko, np. tym ustawieniem Kagawy w środku z Southamptonem trochę poleciał. Może w przyszłości.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 maja 2014, 0:47

trener bramkarzy i młody Nevill będą wywaleni :mrgreen: dzieje się jak w serialu 24 godziny. Trudno już się połapać w tym wszystkim.Klub o tak wielkiej stabilizacji zachowuje się jak 12 latek zasiadający do Fma na kodach.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 13 maja 2014, 20:42

Bardzo dobrze... nie zapominajmy że Neville jest współodpowiedzialny na wyniki w tym sezonie. Powinien wylecieć równo z Moyesem. Jeżeli przyjdzie Van Gaal mam nadzieję że weźnie swoich ludzi do pomocy, ew zostawiłbym Giggsa do niewielkiej pomocy. Tej drużynie trzeba świeżej krwi nie tylko na boisku

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 13 maja 2014, 21:03

Każdy jest współodpowiedzialny, ale nie znaczy, że każdego nalezy się pozbywać. Dla De Gei będzie to już trzecia zmiana trenera. Lekko facet nie ma. Właśnie najbardziej szkoda jest mi Woodsa. Mam nadzieję, że podobny los nie spotka Butta i Scholesa i znajdziemy dla nich miejsce - chociażby w ekipach młodzieżowych.

Szkoda Rio. Legenda, najlepszy stoper jakiego oglądałem w koszulce United i jeden z najlepszych na świecie. Był czas kiedy Anglik był dla nas równie ważny co Ronaldo. Tym większa szkoda, że na dobrą sprawę nawet nie miał kiedy się pożegnać z kibicami. Fajnie by było gdyby został w PL i wybiegł raz jeszcze na OT.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 13 maja 2014, 21:39

red85 pisze: Szkoda Rio. Legenda, najlepszy stoper jakiego oglądałem w koszulce United i jeden z najlepszych na świecie. Był czas kiedy Anglik był dla nas równie ważny co Ronaldo. Tym większa szkoda, że na dobrą sprawę nawet nie miał kiedy się pożegnać z kibicami. Fajnie by było gdyby został w PL i wybiegł raz jeszcze na OT.
Byłoby fajnie, ale myślę, że MLS może być kuszącą perspektywę.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 14 maja 2014, 3:08

red85 pisze:Każdy jest współodpowiedzialny, ale nie znaczy, że każdego nalezy się pozbywać.
Prosta sprawa, przychodzi nowy trener i chce się otoczyć "swoimi" osobami. Skoro na to pozwolono Moyesowi (choć podpowiadano by tego nie robił) to nie widze powodu dla którego mieli byśmy nie pozwolić na to nowemu menago. To że Neville bardzo chce tu pracować lata mi koło.... też bym chcial ale niestety nie mam nazwiska. Młodzieżówka/rezerwy ok ale wara od pierwszego składu.

Co do Woodsa to i tak bardziej szkoda Steele'a którego Moyes się pozbył ot tak o z którym to De Gea poczynił największe postępy. Ale fakt, od niego akurat zależała tylko gra bramkarzy do których przyczepić się nie idzie. Pozytywnych aspektów pracy Neville'a natomiast nie widze żadnych.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 maja 2014, 11:49

A Giggsa widzisz?

Wszyscy wychowankowie są stosunkowi młodymi trenerami i na pewno muszą się jeszcze sporo nauczyć. Chciałbym jednak, żeby w klubie zachowaną pewną ciągłość - za dużo jest ostatnio zmian i za mało ludzi, którzy będą w stanie przekazać o co chodzi w tym klubie :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 maja 2014, 15:57

Znakomity wywiad Vidica- załuje że przez lata nie udzielał więcej bo doprawdy dobrze się czytało. Vida widać facet z zasadami i klasą ale widać po jego wypowiedziach jak syf był u Moyesa.Takich wywiadów(pewnie bardziej dosadnych) będzie wiecej- niech tylko odejdzie Nani Czicza i się zacznie, ba czuje ze Rio też udzieli wywiadu rzeki i dowiemy się wiecej.
Moyes był totalną pomyłką- jak czytałem fragment jak(podobno) nakazywał Rio oraz Vidicowi podpatrywać Jagiełke :lol: :lol: :roftl3: .
Licze że Rio jako legenda i już niestety nie gracz MU powie jak to wyglądało, bo jesli paraktyką było że naszym stoperom przedtawiano Jagielke jako wzór to musiały dziać się ciekawe rzeczy na treningach :D

http://manutd.pl/aktualnosci/20636/vidi ... -drugiego/

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 maja 2014, 18:54

Moyes był totalną pomyłką- jak czytałem fragment jak(podobno) nakazywał Rio oraz Vidicowi podpatrywać Jagiełke :lol: :lol: :roftl3: .


:roftl3: Szczerze widziałem już dawno, że to dyletant ale to przerasta wszystko :lol: Dobre są komenatrze poniżej RVP miał grać jak Anichebe? A Rooney jak Yakubu? :mrgreen:

Całe szczęście, że go w końću wywalono.

Z wywiadu jasno wynika, że gdyby Vida wcześniej wiedział o odejściu Moyesa sam by chyba się nie zdecydował się na odejście. W sumie trochę szkoda. Po odejściu jego, Rio, Evry i Giggsa, praktycznie zostaje tylko Carrick, Fletcher i Rooney z wielkich mistrzowskich zespołów.

Wielki zespól się skończył, delikatny moment jest. Van Gaal mnie do końca nie przekonuje, jak pisano jest konfliktowy w Bayernie się rozsypało to po drugim roku, w Barcie druga przygoda słaba, pierwsza też bez szału Majstry były ale w Europie było nienajlepiej, Holandia 2002 nie weszła do MŚ. Trochę zbyt dużo tych wpadek. Wolałbym Kloppa, ale jeśłi oni są nie do wyciągnięcia czy Simeone to chyba lepszego dostępnego wyboru nie ma. O ile sondowano rynek bo jeśli np. Mourinho był do wyciągnięcia to bym się głęboko zastanowił. Można by też się zastanowić nad Blanc'iem. Był u nas i zna filozofie. Wszystko jednak wskazuje na Van Gaala, miejmy nadzieję, że spełnią się słowa tych, że na krótką metę to dobry koleś do budowy drużyny i ogarnięcia syfów. Tyle tylko, że już za rok muszą być efekty co najmniej Liga Mistrzów. Oby podołał, bo będzie nieciekawie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 maja 2014, 19:30

Blanc akurat zostaje bo PSG wydało taki komunikat, pewnie monitorujemy Carlo bo jak Real przewali decime to faceta moga wywalić(przypominam że to był 1 wybór SAF).Klopp zostaje, Simeone pewnie też i tyle z dobrych trenerów,Jose tez powiedział że się nie rusza.Poza LVG opcji nie mai akurat on na te zgliszcza po Moyesie wydaje się najlepszą opcją.
Ogólnie nie podoba mi się styl pracy Edda- Moyes był jaki był ale dowiedział się z mediów o zwolnieniu, Rio po meczu w holu- dziwne czasy nastały na OT.
Wynik na koniec sezonu nie jest przypadkiem- mamy iście pozycje Evertonu.SAF zrobił na koniec największy błąd życia,Moyes był nieprzygotowany pod każdym względem do pełnienia tej funkcji .Smaczki które teraz wychodzą są niesamowite, licze po cichu ze Rio sprzeda prasie pare głodnych kawałków choć z Jagielką będzie trudne do przebicia , jak to jeden napisał wkomciach ,, Nemanja znasz Jagielke? Patrz jak gra i go naśladuj,, :roftl3: :roftl3:
Ciekaw jestem kogo miał odgrywać Mata :lol:

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8559
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 806
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 14 maja 2014, 20:43

Kamil232 pisze:Wielki zespól się skończył, delikatny moment jest. Van Gaal mnie do końca nie przekonuje, jak pisano jest konfliktowy w Bayernie się rozsypało to po drugim roku, w Barcie druga przygoda słaba, pierwsza też bez szału Majstry były ale w Europie było nienajlepiej, Holandia 2002 nie weszła do MŚ. Trochę zbyt dużo tych wpadek.
A mi się wydaje,że to gość,który zrobi porządek na Old Trafford.Silny charakter,nikt mu za bardzo nie podskoczy,a jeśli ktoś się odważy to go zwyczajnie odpali.Swego czasu chciałem go w City jak stołek pod Mancinim zrobił się gorący.Imo prawie idealny kandydat by w ciągu dwóch/trzech lat wykopać fundamenty pod nowe United.Co do wpadek to rzeczywiście van Gaal nie ustrzegł się takowych,ale z drugiej strony to kto ich nie miał?

Tak przy okazji to dodam iż będzie ciężko wrócić United do ścisłego topu Premier League.Po odejściu Fergusona przychodzi czas na zmianę pokoleniową w drużynie i wydaje się,że tutaj kolejny błąd(po wskazaniu palcem na Moyesa) popełnił SAF,który chyba odszedł za wcześnie zostawiając zespół potrzebujący gruntownej przebudowy lub.........za późno,tak by ewentualny następca miał sezon czy dwa na wymianę poszczególnych ogniw bez wymiernej straty wyników jak i jakości w drużynie.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 14 maja 2014, 21:01

MGiggs pisze: pewnie monitorujemy Carlo bo jak Real przewali decime to faceta moga wywalić(przypominam że to był 1 wybór SAF).
Ancelotti byl pierwszym wyborem SAF, naprawde? To jakies pewne info czy jakies plotki sie przewinely po prostu? Zaskoczylo mnie to
Ostatnio zmieniony 14 maja 2014, 22:26 przez cruel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 maja 2014, 21:07

Poza LVG opcji nie mai akurat on na te zgliszcza po Moyesie wydaje się najlepszą opcją.

O ile sondowano rynek i tamci są niedostępni to raczej tak. Ale jak mówię trochę mam obaw związanych z tymi wpadkami i nienajlepszą atmosferą w której kończy swoją prace.
Co do wpadek to rzeczywiście van Gaal nie ustrzegł się takowych,ale z drugiej strony to kto ich nie miał?
Fergie :smoke:
Van Gaala jednak były niezwykle spektakularne jak nie wejście do MŚ z Holandią wówczas 4 zespołem świata i półfinalistą ME, czy też drugie podejście do Barcy gdzie zostawiał zespół tuż nad strefą spadkową. W Bayernie też w drugim sezonie było bardzo słabo jak na zespół, który powinien masakrować ligę.

Ja mam tu obawy ok jak mówisz prawdopodobnie charakter ma dobry na porządki i budowę, ale nie możemy sobie pozwolić w żadnym przypadku na kolejny sezon bez LM. Jest ryzyko w tym momencie może lepszej kandydatury nie ma, ale gdyby była ja bym go nie grał. I tutaj tylko przychodzi do głowy poprzedni rok w którym było od liku kandydatur Mou, Guardiola, do wyciągnięcia z PSG Ancelotti, Blanc, Pellegrini etc. a Fergie wybrał tą pierdołę. Oby to nie odbijało się długo czkawką, bo jak LVG zawiedzie może być nieciekawie i to bardzo.
Tak przy okazji to dodam iż będzie ciężko wrócić United do ścisłego topu Premier League.Po odejściu Fergusona przychodzi czas na zmianę pokoleniową w drużynie i wydaje się,że tutaj kolejny błąd(po wskazaniu palcem na Moyesa) popełnił SAF,który chyba odszedł za wcześnie zostawiając zespół potrzebujący gruntownej przebudowy lub.........za późno,tak by ewentualny następca miał sezon czy dwa na wymianę poszczególnych ogniw bez wymiernej straty wyników jak i jakości w drużynie.
Czy ja wiem. Przed poprzednim sezonem nie było takiego, który by powiedział że mamy gorszy skład od LFC czy Arsenalu, a nawet Chelsea, więc też bez przsady. Teraz łatwo forować wyroki. Trzeba było wzmocnień w środku, skrzydłowego i lewa obrona zmiennika wszystko. Kto po poprzednim sezonie w którym zamietaliśmy mówił, że trzeba będzie przebudowy? Paru klocków i tyle. Ten sezon nie wyszedł, ale jakie były uwarunkowania każdy widział. Jestem przekonany, że gdyby Fergie został dokupiłby rok temu do środka np. Thiago, kogoś może na skrzydło i by przesżło bez zauważania. W tym roku również starość obrony by przeszła płynnie. Rio z Vida i Evra pewnie by zostali albo jeden z dwójki Rio/Vida, dokupiło by się kogoś do środka i na lewą tak żeby doświadczeni byli już tylko do rotacji i by poszło.

Jak dla mnie właśnie czyszczenie obrony poszło za bardzo, Vide trzeba było zostawić, Evre też, kupić Shawa jednego do środka i jedziem. Zawalno poprzedni rok gdzie kupił się pierdołe do środka pola, dobrze ze przynajmniej Mata się przyda tyle tylko, że akurat jak chcemy nadal grać dwójką z przodu to przydałby się inny skrzydłowy typu Hazard. Przez to teraz kuleje, bo mamy 4 napastników więc wypadałoby grać dwójką, a jednocześnie skrzydłowych, którzy nie nadają się do szerokiej gry, a schodzenia do środka i do tego braki w środku. Zobaczymy jak to LVG poustawia. W każdym bądź razie oby mu się udało bo jak mówiłem drugi zawalony sezon to już będzie masakra.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 14 maja 2014, 21:10

red85 pisze:A Giggsa widzisz?
Jeżeli mam być szczery to nie, a już na pewno nie teraz. Na moje to Giggsy ma zbyt kumpelskie relacje z piłkarzami żeby nimi kierować, odsuwać od składu itp a to może przeszkadzać. Zresztą to że się sprawdzi jako trener to póki co są zwykłe przypuszczenia i domysły dlatego też nie do końca rozumiem dlaczego na siłę chcą mu znaleźć robotę w sztabie. Nie wiem jak tam rozmowy z Van Gaalem ale z tego co myślałem to holender chciał pracować z Kluivertem a tutaj zanosi się na to że asystentem zostanie Giggs. Skoro dali wolną ręke Moyesowi tym bardzie powinni dać ją takiemu fachowcowi jak Van Gaal... nic na siłe a komfort pracy może mu tylko pomóc.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 14 maja 2014, 21:18

Trochę tej szydery z podpatrywania Jagsa nie ogarniam. Jagielka to dobry obrońca, oczywiście nie ma startu do Vidy i Rio w czasach świetności, ale nigdy nie jest się tak dobrym żeby nie można było być lepszym. Być może chodziło o to, że Moyes chciał aby w jakimś względzie gry zwrócili uwagę na to jak gra Jagielka i w tym przecież nie byłoby nic złego bo na rozwój nigdy nie jest za późno. Nikt chyba nie wyobraża sobie sytuacji, że trener mówi zawodnikowi graj jak "tamten". Zresztą nie ma o czym pisać bo to tylko spekulacje.

Dobry wywiad Vidicia potwierdzający przypuszczenia w trakcie sezonu. Oczywiście najwygodniej po złym sezonie zwalić wszystko na trenera, który poleciał ale niestety wiele wskazuje, że to faktycznie Moyes ze swoim sztabem rozwalili wszystko od środka zabijając drużynę zarówno pod względem piłkarskim jak i mentalnym. Wywiad Serba wyważony i jak słusznie zauważono, z klasą, ale aż w nimi kipi od frustracji i żalu do Szkota. Cóż, teraz można się mądrzyć, przed sezonem nikt nie przypuszczał, że Moyes może okazać się aż tak tragiczny.

Także nie podoba mi się kierunek jaki został obrany. Odejście Vidicia jak widać jest związane z Moyesem, przy sensownej wizji zespołu Serb mógł zostać. Sposób w jaki pożegnano Rio nie przystoi takiej marce jak MU i jest splunięciem w twarz zarówno samemu zawodnikowi jak i kibicom. Wiadomo, że forma Ferdinanda to była równia pochyła ale przez wiele lat Rio był klasą sam dla siebie. To jeden z tych obrońców, na którego grę patrzyło się z równie wielką przyjemnością co na poczynania najlepszych graczy ofensywnych. Mimo ogromnych pieniędzy jeden z najlepszych transferów dokonanych przez Fergusona. Haniebnym jest, że zawodnikowi, który jest prawdziwym Diabłem i na boisku, i poza nim nie pozwolono pożegnać się z klubem tak jak na to zasłużył. Rozumiem przemeblowanie kadry, rozumiem też, że uznano, że Rio nie daje nam już wystarczającej jakości w składzie ale dla Anglika zawsze powinno być miejsce na Old Trafford w takim czy innym charakterze. Nawet jeśli nie wyraziłby chęci pozostania na innych warunkach niż jako piłkarz to należało mu się królewskie pożegnanie za to co robił przez tyle lat w defensywie United.

Zmiany są niezbędne i już widać, że to nie będzie kosmetyka a rewolucja. Mimo wszystko obrany kierunek mnie niepokoi bo powoli zaczyna to wyglądać jakby dopiero ta cała frustracja z fatalnego sezonu miała swe ujście w postaci przekształcenia MU w twory jakich na rynku wiele - dla których tradycja i charakter drużyny schodzi na dużo dalszy plan a liczą się tylko zyski, wielomilionowe transfery kolejnych najemników i bycie na topie.

Potrzebujemy przebudowy, po takim sezonie można było przewidywać, że musi nastąpić rewolucja zarówno w szatni jak i w sferze mentalnej. To wszystko jednak powinno się odbywać z poszanowaniem tradycji tego klubu i ludzi z nim związanych. Za chwilę pewnie dowiemy się, że ucieka też Evra i Francuza, który zostawił na Old Trafford najpiękniejsze lata swojej kariery również pogoni się jak najemnika, którego okres przydatności minął. To mi się nie podoba.

Przeginanie pałki w jedną albo w drugą stronę nie jest dobre. Rok temu i przez cały sezon byliśmy niewolnikami tradycji, przyszedł namaszczony przez mistrza Szkot, który miał zbudować na OT swój pomnik w ciągu długoletniej kariery, nawet kiepskie początki tłumaczono nawiązaniami do historii. Ktoś na szczęście to ukrócił i nie dano Moyesowi tych 2-3 lat bo nie trzeba być geniuszem żeby widzieć po jego rządach, że z tej wizji nic dobrego nie miało prawa się urodzić. I dobrze, że "góra" miała jaja żeby go zwolnić bo moglibyśmy być świadkami jeszcze bardziej spektakularnej klęski tylko dlatego, że postanowiliśmy zostać niewolnikami własnej tradycji.

Teraz jednak mam nadzieję, że zespół nagle nie zostanie przekształcony tylko w zbiorowiska większych i mniejszych najemników wabionych kosmicznymi zarobkami jakich w piłkarskim świecie mamy coraz więcej tylko dlatego, że rok temu dokonano złych wyborów i zespół zaliczył klęskę. Dlatego cieszą mnie pomysły włączenia Giggsa do nowego sztabu. Byli gracze niekoniecznie są odpowiednimi ludźmi pod względem umiejętności trenerskich, być może nigdy nimi nie będą, teraz bym im nie powierzył tego zespołu do trenowania. Miłość do MU to jednak IMO za mało żeby prowadzić ten zespół. Znają jednak doskonale filozofię tego zespołu, przez lata Ferguson im wpajał mentalność mistrzów, przywiązanie do tego klubu i o co chodzi w reprezentowaniu koszulki z Diabełkiem dlatego takich ludzi jak Cantona, Schmeichel, Ronaldo, Yorke, Ferdinand, Van der Sar, Vidić, Evra i wielu, wielu innych możemy nazwać teraz prawdziwymi Diabłami choć przychodzili jako najemnicy a i oni sami czują z OT jakąś szczególną więź co widać w wypowiedziach bądź piastowanych funkcjach.

Nie ulega już wątpliwości, że zarząd chce Van Gaala, Giggs nie latał dzisiaj z Edem do Holandii żeby oglądać treningi Oranje, czy to się podoba czy nie Holender wydaje się niemal pewny. Jak już pisałem z dostępnych opcji na nic lepszego nie możemy liczyć. Po wtopie jaką był Moyes drużyna jest rozbita. Widać było na boisku, że nie ma ani pomysłu, ani radości z gry, ani mentalności mistrzów. Żeby podnieść ten zespół trzeba człowieka z autorytetem, który porwie ten zespół na nowo. Van Gaal mimo swoich wad może być takim człowiekiem. Może też oczywiście zawieść tak jak Moyes, w końcu jak większość Holendrów ma zrypany charakter, jest zarozumiały, nie trenował nigdy klubu Premier League i nie będzie mu po drodze z kilkoma graczami. Ma jednak coś czego nie miał Moyes, autorytet i pomysł na grę. Co z tego wyjdzie zobaczymy ale i tak opcja Holendra przekonuje mnie niż kilka tu wymienianych.

Blanc dostał PSG naszpikowane gwiazdami i jego zespół tylko momentami fajnie wygląda, częściej jak ich widzę to mam wrażenie, że są znudzeni grą w piłkę, jakoś nie przekonuje mnie na tyle, żeby wierzyć, że zdoła odbudować MU. Simeone ma za sobą cudowny sezon i robi genialną robotę w Atletico ale nie zna języka a to jednak poważna bariera. Klopp nie do wyciągnięcia. Conte też nie przekonuje mnie na tyle, że dałbym mu teraz MU i wielki budżet do dyspozycji. Wątpię aby Van Gaalowi udało się odzyskać szybko tytuł, wierzę jednak, że okaże się odpowiednim człowiekiem do odbudowania tego klubu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”