Mam nadzieję że na treści tej wypowiedzi decydujące znaczenie miały emocje bo jest dla mnie ona żałosna. Terminarz mieliśmy jaki mieliśmy, taki sam mieli Włosi i dwie drużyny z drugiej grupy. Może Hiszpanie i Holendrzy mieli nieco łatwiej ale mimo to nawet wspominanie o terminarzu jest dla mnie coś nie ten tegoonet pisze:Zdenerwowany Lozano: to skandal!
- Nie wierzę. Nie wierzę, że zwyciężą - mówił o Hiszpanach ich były selekcjoner Raul Lozano. Wypowiadał te słowa stojąc przy wejściu do hali w Izmirze. Już wtedy był poirytowany.
Potem, kiedy rzucił okiem na boisko i przygotowujących się do walki mistrzów Europy, aż jęknął.
- O nie. Zmienili wszystkich. To jest niesportowe. To prawie skandal - wyrzucał z siebie. - Nie powinno być tak, że rywale kończą rundę eliminacyjną dzień po nas. W czterozespołowej grupie łatwo zorganizować wszystko sprawiedliwiej. Gdyby nawet Hiszpanie grali po nas, ale tego samego dnia, nie mieliby całej nocy na rozmyślanie, jak się zachować. Jestem pewien, że gdyby to Włosi dzisiaj znaleźli się w naszej sytuacji, byłaby gigantyczna afera - wzdychał argentyński selekcjoner.
Jakoś podczas ME Finowie cały czas grali rewelacyjnie a przynajmniej więcej niż jeden mecz. Pokazali że ich forma rośnie więc dla mnie nie są bez szans. A to że Hiszpanie odpoczywali dla mnie też jakiegoś wielkiego znaczenia mieć nie będzie, po prostu zadecyduje dyspozycja dnia. A podczas meczu Hiszpania - Holandia komentatorzy przypominali że kiedyś Niemczyk w meczu z Azerkami wystawił rezerwy dzięki czemu nas zpierwszy skłąd odpoczywał bo kalkulował aby nie wpaść na kogoś po to aby na kogoś wpaść... i się przejechaliśmygieksa pisze:moim skromnym zdaniekm hiszpanie pojadą finów ,watpie zeby finowie znów zagrali tak rewelacyjnie jak z niemcami nic 2 razy się niezdaża pozatym zawodicy hiszpańscy wiecej odpoczywali jakby niepatrzec bo z holendrami to grali troszke rezerwą....











