Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1075

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 04 paź 2009, 23:10

słabo to wyglądało. Sevilla zasłużenie wygrała a Real praktycznie nie stwarzał żadnego zagrożenia . No cóż trzeba było liczyć się z porażką, ale jak już wcześniej napisałem jeśli Real ma być wielki powinien znaleźć sposób na grę z takim przeciwnikiem. Najgorzej chyba zagrał Marcelo, ale kto mógł za niego grać? Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby chyba przesunięcie Pepe, Ramosa albo Albiola na lewą stronę i wpuszczenie Metzeldera, ale nie ma już co gdybać. Gra środkiem pola dzisiaj się nie sprawdziła, za mało miejsca mieli nasi piłkarze. No cóz oby z meczu na mecz Real grał coraz lepiej.

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 04 paź 2009, 23:11

frustru frustru.
jezeli ktos w tym meczu miał wyleciec to Ramos, dokladnie w 29 minucie (nadepciecie Perottiego, a kartke juz miał). A sytuacja z Perottim, to zwykla napinka, rowenie dobrze mozna wyrzucic Gutiego za napinke.
Fantastyczny mecz. Gownie za sprawa swietnej Sevilli i niezwyklych parad Ikera.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 04 paź 2009, 23:16

DREWNIANY SRACZ pisze: 12 zawodnik Madrytu czyli sedzia
chyba nie wiesz co to frustracja , my kibice Realu przyznajemy że Sevilla wygrała zasłużenie i nie chcę mówić kto ostatnio krzyczał że Real kupuje sędziów , to było dopiero frustu frustu haha :D




Guti wyleciec za co ? za krzyczenie ? z tego co widziałem to Zokora mu wsadził ręke do ryja prawia a późnie to Perotti podbiegł i rozpętał zamieszanie , za takie coś co zrobił to spokojnie czerwona powinna być ale ty tego nie rozumiesz bo jesteś jakimś freakiem :D czekam na twoje kolejne popisy gdy Real wygra , zawsze się można pośmiać :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 paź 2009, 23:19

Perotti czerwo? :lol2: Grubo.

Ramos bardziej zasłużył niż on. Oczywiście małolat zbyt się podpalił i niepotrzebnie narobił zamieszania, ale czerwo? Wolne żarty. Sędzia pokarał go odpowiednio.

Sergio za to nastąpił mu na stopę mając żółtko na koncie. Nie jestem zdziwiony, że kartki nie wyłapał bo to było przypadkowe ferworze walki raczej, ale jakieś tam podstawy sędzia też miał. No i jeszcze rękę w polu karnym zaliczył Ramos.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 04 paź 2009, 23:22

Perotti czerwo? :lol2: Grubo.
no dla mnie to co zrobił było na pewno bardziej agresywne i prowokujące niż to co zrobił Zokora , Guti w tym zamieszaniu w zasadzie to tylko krzyczał i na pewno nie powinnien być ukarany tak samo jak Perotti.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 04 paź 2009, 23:24

Dokladnie. Czerwo powinni dostac Capel i Renato. Wtedy byloby sprawiedliwie, cos a`la sytuacja z Welingtonem.

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 04 paź 2009, 23:30

nie musisz sie martic, Etusie2. Moj post ktory cytowales jest aktualny. Az nad wyraz aktualny. Sedziowie juz zadbali zeby kolejny rywal Realu nie mial pelnego skladu. Valladiolid dostal dzis 2 czerwa. wykartkowanie. to samo spotkało Teneryfę przed meczem z Madrytem.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 04 paź 2009, 23:36

ach no na pewno czerwa z d... :D



haha zabawny Sracz :D teoria spiskowa Madrytu :D
zaraź tym swoich kolegów klubowych z forum to będzię niezła zwała :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 paź 2009, 0:10

Nie przeceniam mistyk. Liczyłem dziś na zwycięstwo i to jak grali Xabi, Kaka czy napastnicy to było nieporozumienie. Real nie gra wielkich spotkań cały czas, ale zawsze miał swoje 20 minut, w których niszczył rywali. Dziś tych 20 minut nie było. Marcelo to pizda a nie obrońca :? Niech Arbeloa wraca do zdrowia i gra z lewej bo to jest skandal. Iker jest wielki, ale to wiemy od dawna :] Real ten mecz przegrał głównie przez słabiutkiego Marcelo, I kuźwa wiedziałem, że będą grać górą, pisałem to w pierwszym poście przedmeczowym, a oni Renato zostawili jakby to był Robert Lewandowski. Pierwszy gol to wina wiadomo kogo. Jednak najbardziej zawiodłem ię na ofensywie. W następnym meczu wróci Cristiano i znowu zrobi swoje.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 05 paź 2009, 7:13

Ja nie rozumiem jednego, czy ten zespół ma charakter jak choćby ten Ramosa, potencjał potencjałem, ale jaja również trzeba mieć.

Co wypada zmienić, szczególnie na mecze z potentatami? Chyba najważniejsze to zmiana na pozycji lewego obrońcy, Arbeloa już od dawna powinien być tam próbowany. środek pola, Xabi gra słabiej niż się od niego oczekuje, Lass kosmosu również nie gra, cieszy powrót Diarry . Od Gutiego zwyczajnie nie można się uzależniać.

nasza ofensywa bez Cristiano traci połowę wartości, Cris daje nam jakąkolwiek skuteczność. Kaka słabo, Benzema jako klasyczna 9 nie sprawdza się. Brakuje trochę geniuszu RvN. Raul gra o wiele za dużo, Pipita powinien łapać więcej minut.

jestem rozczarowany brakiem jakiegoś sensownego pomysłu taktycznego, Pellegrini nie może popadać w rutynę, najważniejsze to obezwładnić przeciwnika, odebrać mu argumenty, dopiero później skupy się na strzelaniu goli.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 paź 2009, 8:36

W następnym meczu wróci Cristiano i znowu zrobi swoje.
asza ofensywa bez Cristiano traci połowę wartości, Cris daje nam jakąkolwiek skuteczność.
Uzalezniacie sie od jednego zawodnika?
Jak widzialem Marcelo ktorys tam raz ogrywanego to juz mailem w myslach inny pojedynek argentynsko-brazylijski :P

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 05 paź 2009, 8:39

W tym meczu predzej bedzie pojedynek argentynsko-hiszpanski :P

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 05 paź 2009, 9:57

Etus2 pisze:ach no na pewno czerwa z d... :D
haha zabawny Sracz :D teoria spiskowa Madrytu :D
zaraź tym swoich kolegów klubowych z forum to będzię niezła zwała :lol:
Wiesz jaka jest roznica miedzy moim postem a twoim? Ze ja przedstawiam FAKTY z ktorymi nie potrafisz dyskutowac bo masz mentalnosc Hala Dziecka. A twoj post to seria emotionek, ktorymi chcesz nadrobic slabosc wlasnego intelektu.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 05 paź 2009, 10:16

Bienias pisze:
Uzalezniacie sie od jednego zawodnika?
Jak widzialem Marcelo ktorys tam raz ogrywanego to juz mailem w myslach inny pojedynek argentynsko-brazylijski

Trudno to nazwać uzależnieniem, aczkolwiek łątwo zauważyć, że gdy Ronaldo jest na boisku to Kaka czy Benzema grają lepiej, zawsze powtarzam że w LA Liga liczy się dynamika, chyba nawet bardziej niż technika. Co do Gran Derbi to gwarantuję, że Messi dostanie plastra, będzie nim Arbeloa, nie ma [ch**], wystawienie Marcelo czy broń Boże pana cziki riki holenderskie triki Roystona to pomysł równie dobry co strzelenie Ikerowi w kolano.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 paź 2009, 10:55

Uzależnienie to złe słowo Bienias. Tak jak Barcelona gra gorzej bez Messiego, tak Real gra gorzej bez Cristiano. To jest normalne, bo tych zawodników nikt nie jest w stanie zastąpić w 100%. Atak w tym meczu na pewno zawiódł, ale i tak można było to wygrać, ale...

Ten mecz pokazał tylko jak wielkim błędem było pozbycie się starego krzykliwego Gabiego Heinze czy nawet Torresa, a nie rapera. Jeśli Pellegrini w meczach z silnymi rywalami nie będzie wystawiał na lewej obronie Alvaro, który jakiś poziom prezentuje, to Marcelo przegra Realowi jeszcze nie jeden mecz. Prawie wszystko szło jego stroną, a on odebrał przez 90 minut 3 piłki :lol: Gdyby grał Drenthe to odebrałby tyle samo i złamał Navasowi nogę. Śmiała teza - gdyby w tym meczu na lewej obronie grał Arbeloa lub Heinze to Real by tego meczu nie przegrał :P

Brazylijczyk i tak poprawił grę w obronie, co nie zmienia faktu, że wciąż jest w tym słabszy od Miguela Torresa.

To teraz panowie klubie zobaczyli gdzie jest słaby punkt i co trzeba z tym zrobić :P

Że tylko przypomnę, co napisałem w pierwszym poście przedmeczowym:
Cholernie ciężkie zadanie przed Marcelo, od którego w dużej mierze będzie zależało powodzenie z tyłu. Jimenez na pewno nastawi Navasa na grę 1 na 1 przeciw Brazylijczykowi. Mamy świetną parę stoperów i szarpnięcie boków jest jedynym sposobem na to, by Negredo z Fabiano (?) sobie pograli. Równie ważne będą stałe fragmenty gry i dobra gra defensorów w powietrzu. Sevilla lubi w ten sposób strzelać bramki.
:roll:

EDIT:

A tak w ogóle to



Tu jest pozytyw. Znów mamy starego dobrego Ikera \o/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”