FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1076

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 mar 2010, 10:55

pasza moze masz racje co potwierdzi albo zaprzeczy kwiecien. Z tego co pamietam Ibra jest tym elementem ktory mial odswierzyc druzyne....ups znowu zaczynam a lepiej Ibrofilow nie wywolywac do tablicy

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 mar 2010, 15:31

Ibrę szanuję za te bramki i mam nadzieję, że ich jeszcze nastrzela w przyszłości. Jednak dzisiaj wiadomo, że nie wniósł tego czego się spodziewano po zawodniku o takim profilu. On miał posiadać to czego nie miał Eto'o. Miał mieć spory udział przy kreowaniu akcji i być często jej głównym celem. Ma 14 bramek i niewiele mniej asyst, ale ja także spodziewałem się więcej. W rozgrywaniu akcji raczej przeszkadza niż pomaga, jego odegrania czy podania wyglądają tragicznie. Stara się ale podaje tam gdzie nikogo zazwyczaj nie ma, tak było choćby w ostatnim spotkaniu. Ja z prawdziwą oceną poczekam do końca sezonu, bo Szwed ma jeszcze jakieś 5 spotkań do popisu. Nawet cena tego transferu mnie nie zniechęca, bo przy Chygrynskiym jest wart jeszcze raz tyle. Choć ja i tak zdania nie zmienię, że największym wzmocnieniem Barcy w tym sezonie był powrót Milito.

Cieszy mnie powrót Xaviego, choć ja się go spodziewałem w spotkaniu w Londynie, w Blaugranie ostatnio szybciej niż to prognozy przewidywały wracają zawodnicy. Przyda się i w Londynie i w Madrycie.

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1146
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 63

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 26 mar 2010, 19:49

Jutro przed Barceloną najtrudniejszy wyjazd (zaraz po wyjeździe na SB) w tym sezonie a tu taka cisza...
Jak się zapatrujecie na ten mecz? Sam Messi może chyba nie wystarczyć.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 mar 2010, 20:06

Cicho bo nie wiadomo czego się można spodziewać jutro. Messi to jest to czego można być pewnym jeśli chodzi o formę, a o resztę będzie trzeba poczekać żeby coś napisać. Defensywa także daje ostatnio radę, choć nie popisali się po zmianach w Saragossie, ale tak wielkich zastrzeżeń do nich mieć nie można. Chciałbym zobaczyć ponownie Gabiego, ale także ciągle martwię się, że tak intensywna gra może mu zaszkodzić. Wraca Pique więc pewnie to on zagra obok Carlesa.
Liczę, że od początku zobaczę Pedro, temat Titiego mnie już znudził i nie widzę powodu zeby dawać mu kolejne szanse. Miał 2 zrywy, ale takie zrywy to może mieć i Jeffren. Z kolei Pedro jakby nie grał to jest efektywny i zawsze gdzieś się przyda, tu asysta tam brameczka, a w ostatnim spotkaniu -to jego rozegranie na bok dały bramki, zrobił to co raczej w takich sytuacjach Pep wymaga od Zlatana. Bojan jest dobry jak wchodzi jako joker, kiedy jeszcze nie jest totalnie pozamiatane. W Xaviego występ wątpie więc liczę na trio Yaya- Keita- Iniesta.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 mar 2010, 21:37

Mnie nie ma to cisza :P W ogóle sporo się w klubie dzieje, ale nie mam czasu regularnie pisać (a przynajmniej tak regularnie jakbym chciał) więc niektórych kwestii nawet nie zaczynam. Wybory, Johan Cruyff honorowym prezydentem, Guardiola przed Trybunałem...

Mecz obawiam się bardzo. Pisałem już chyba o tym gdzieś wcześniej i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Jeżeli uda się wygrać choćby minimalnie, fartownie, po słabej grze to i tak będę zadowolony. Strata punktów mnie nie zdziwi, ale mam nadzieję, że jakoś się uda wrócić z tarczą.

Xavi już trenuje, ale jutro pewnie nie zagra. Busquets pauzuje za kartki a więc można łatwo wytypować środek Toure-Keita-Iniesta i teoretycznie jest to dobre zestawienie. Oby Andres zagrał przynajmniej trochę lepiej niż ostatnio. Trudno powiedzieć na kogo z dwójki Henry/Pedro postawi Pep, ale to nie będzie raczej kluczowe. Hiszpan chyba gra nieco lepiej, ale może trener woli mieć takiego piłkarza na ławce? Nie wiem.

Oby tylko Mister nie zaskoczył czymś w stylu Messi na ławce.

Tradycyjnie z okazji pojedynku na Majorce ---> :mike:

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 27 mar 2010, 7:53

Dziwne, że Messi grał przeciwko Osasunie, w perspektywie trudnych 2 tygodni 10 powinien chyba trochę odpocząć, jedno moim zdaniem jest pewne. Forma z ostatniego meczu na Mallorcę nie wystarczy.

Szkoda, że myśląc Mallorca mamy w głowie piosenkę ( swoją drogą dobry kawałek) a nie klub piłkarski. chłopaki są rewelacją LL w tym sezonie, w każdym razie na własnym podwórku.

Tak swoją drogą, Messi jest tym, który może zapewnić Barcy zwycięstwo, w Inieście czy Zlatanie nie widzę zawodników, którzy w decydującej fazie sezony pociągnęliby ten wózek.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 mar 2010, 11:36

Pelart pisze:Forma z ostatniego meczu na Mallorcę nie wystarczy.
Dosyć ciekawe stwierdzenie. Forma w moim odczuciu to dyspozycja prezentowana na przestrzenie jakiegoś okresu czasu. Forma w kontekście jednego występu to coś nowego.
Pelart pisze:w Inieście czy Zlatanie nie widzę zawodników, którzy w decydującej fazie sezony pociągnęliby ten wózek
Skąd takie wnioski?

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 27 mar 2010, 13:07

kilka slow odnosnie zawodnikow:
1- abidal-w niedziele mija 7 tyg od kontuzji-mial pazuowac od 6-8 tyg-przewidywania lekarzy odnosnie powrotu: kilka minut w nastepny wekend z bilbao u sieibe lub w rewanzu z arsenalem

2 - messi po konsultacji z guardiola zagral jednak z osasuna i tym samym najblizsze 8 osiem tez zacznie
najblizsza i chyba jedyna okazja do odpoczynku i podladowania akumulatorow to 34 kolejka ligowa i mecz z xerez u siebie 25 kwietnia
z drugiej strony wiekszkosc osob sie dziwi skad messi ma taka forme i nie lapie generalnie urazow - powod jest prosty -facet mial 40 dni urlopu (od 10.6-20.7)
rzecz o ktorej taki xavi,alves,pique,puyol (czyli zawodnicy kluczowi) mogli tylko pomarzyc ze wzgledu na super-potrzebny puchar konfederacjii

3 - czygrynski-kibice sie dziwia czemu pep go nie ogrywa (nawet kosztem slabego marqueza)
guardiola po prostu majac na uwadze lm (i mozliwe zawieszenia puyola i pique,ktorzy sa o 1 kartke od pauzy) woli od czasu do czasu dac rafie kilka minut,poniewaz dmytro w lm grac nie moze
jedyna jego szanse na caly mecz w lidze widze w ostatniej kolejce z valladolid 16 maja (przyjmujac ,ze sprawa ligi bedzie rozstrzygnieta)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 27 mar 2010, 15:20

fieldy pisze:nie twierdzę, że ze względu na te statystyki Titi zagra znakomicie z Arsenalem :P ba, nie wiem czy w ogóle zagra.
Tylko, że wczoraj takie zobaczyłem [statystyki] i byłem ciekaw waszej opinii, bo ciągle słyszę jak to Titi zawodzi. Na początku jego przygody z Barcą też narzekano. Więc takie statystyki trochę mi nie pasowały.
Choć to moze u was norma. Najlepszy przykład Zlatan - wiele osób po nim jeździ, choć jak się spojrzy na jego statystyki w tym sezonie, to w wielu klubach by go na rekach nosili :P
kwestia statystyk to tez kwestia skali, 14 goli zlatana na 70 strzelonych przez druzyne to tylko 20%, nie wiem ile karnych strzelal, ale strzelal.
18 goli villi na 45 strzelonych przez valencie to 40%. a role w druzynach spelniaja podobna.
w atletico madryt jest dwoch napastnikow srodkowych, odpowiednio 14 i 10 goli z 42 strzelonych przez druzyne czyli 33% i 24% a jest ich dwoch!

na tym tle ibra wyglada mizernie, zreszta nie tylko statystyki sie licza. ja mu strat nie licze co mecz, czy podan do przodu do tylu i pelnych statsow, ale z tego co widze, to gra zle. nawet nie chodzi o marnowanie sytuacji strzeleckich, ale on rzadko do tych sytuacji dochodzi, jest wiecznie zle ustawiony, powolny, maloruchliwy. jak rozgrywaja pilke w srodku boiska, to zajebiscie czesto zdarza mu sie stac na spalonym i niespecjalnie mysli o tym zeby wrocic z niego. co mnie strasznie irytuje. mamy zawodnikow, ktorzy moga poslac podanie za linie obrony, niespodziewane, dokladne, ale nie moga, bo ta pala stoi na spalonym permanentnie. te jego podania z pietki, moze i efektowne, ale nie adresowane do nikogo, vide ostatnie nastrzelenie toure. czy on chcial mu podac? czy w ogole to podanie mialo jakiegos adresata, czy tylko tak sobie zagral moze wyjdzie? pilka nastrzelila toure i cudem jakos nie odskoczyla, tylko zdolal oddac strzal. jakby sie udalo by byla super asysta zlatana i wszyscy by sie nad nia spuszczali, a to bylby czysty przypadek. nie wiem po co taki wielki facet wiecznie zbiega na blizszy slupek. po co? z glowy nie uderzy tylem do bramki, innego bezposredniego strzalu tez nie odda, co najwyzej moze przyjac pilke i cos kombinowac, ale po co? strata czasu, tempa i dynamiki. moze chce pieta odegrac, nie wiem. jego agent tez zaczyna siac ferment, ze druzyna ma grac pod zlatana. jak jest profesjonalista, ibra, to powinein z miejsca takiego agenta zwolnic, chyba ze mysli podobnie

co do henry'ego to spoko, ma swoje lata, forma juz nie ta, blysk nie ten, rola w druzynie nie ta co w arsenalu, pozycja tak samo. nie ma co sie nad nim znecac, jest poprawnie niemal. jedna rzecz mnie tylko wkurza. zauwazyliscie, ze on sie po kazdym strzale, kazdym!! przewraca. czy jest sam, czy jest obok obronca, czy z bliska czy z daleka, zawsze sie przewraca! zaczyna sie przewracac juz w trakcie strzalu i pozneij zawsze lezy. nie wiem czy to ma go usprawiedliwac, ze mu strzal nie wyszedl, bo sie poslizgnal czy cos. chyba juz nikt w to nie wierzy, bo przewraca sie za kazdym razem, kazdym!! paranoja jakas. i te jego strzaly, to raczej podania, podania do bramkarza, juz lzej sie tej pilki kulac nie da.

czygrynski to po prostu niewypal i tyle, totalnie nietrafiony. szkoda nawet o nim gadac. tak samo jak keirrison. jak dodac do tego forme ibry, to mamy obraz wzmocnien przed sezonem

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 mar 2010, 17:16

pasza pisze:18 goli villi na 45 strzelonych przez valencie to 40%. a role w druzynach spelniaja podobna.
No jasne tyle tylko, że Villa jest bezdyskusyjnie największą gwiazdą swojego zespołu a jeśli chodzi o strzelanie bramek to nikt mu tam nawet do pięt nie dorasta. Drugim strzelcem zespołu jest Mata, który ma 7 goli. Trudno winić Zlatana za to, że Messi strzela ile strzela.

Jeśli chodzi o ruchliwość Ibry to zaskoczony może być tylko ten, który go wcześniej nie widywał w akcji. Myślisz, że Pep nie wiedział jak gra Zlatan czy może liczył na to, że w Barcelonie zacznie grać inaczej? Obie opcje równie bez sensu. Trener dostał takiego zawodnika jakiego chciał.

Na spalonym jest łapany często, ale to kwestia zgrania a poza tym jestem w stanie wyłapać równie wiele sytuacji w których czeka na piłkę w linii z obrońcami, ale jej nie dostaje. Problem w tym, że takich sytuacji właśnie statystyki nie uwzględniają a sporo osób ich nawet nie widzi bo mecz oglądają po łebkach patrząc tylko na zawodnika przy piłce.
pasza pisze:bo ta pala stoi na spalonym
[']
pasza pisze:nie wiem po co taki wielki facet wiecznie zbiega na blizszy slupek. po co?
Pewnie czekają na podanie. Nie ma sensu, aby kilku piłkarzy zbiegało na długi słupek a przy bliższym nie było nikogo. Nie trzeba być nie wiem jakim mózgiem, aby skojarzyć, że zdecydowana większość dośrodkowań idzie z prawej strony (Alves) a więc na długi słupek schodzi ktoś z lewej flanki a nie Szwed.
pasza pisze:jego agent tez zaczyna siac ferment, ze druzyna ma grac pod zlatana. jak jest profesjonalista, ibra, to powinein z miejsca takiego agenta zwolnic, chyba ze mysli podobnie
A co tam słychać u Toure i jego agenta, który do tej pory siał ferment co najmniej kilkakrotnie? Que?
pasza pisze:co do henry'ego to spoko, ma swoje lata, forma juz nie ta, blysk nie ten, rola w druzynie nie ta co w arsenalu, pozycja tak samo. nie ma co sie nad nim znecac, jest poprawnie niemal
Nieźle. Henry gra niemal poprawnie a Ibra źle :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 27 mar 2010, 18:06

Mentor pisze: Nieźle. Henry gra niemal poprawnie a Ibra źle :lol:
:lol:

Szkoda, ze Abidal tak dlugo sie leczy. Liczylem, ze jednak wroci wczesniej i bedzie w pelni gotowy na mecz z Realem. Maxwell to jednak nie ta klasa, co Francuz.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 27 mar 2010, 18:29

Mentor pisze:No jasne tyle tylko, że Villa jest bezdyskusyjnie największą gwiazdą swojego zespołu a jeśli chodzi o strzelanie bramek to nikt mu tam nawet do pięt nie dorasta. Drugim strzelcem zespołu jest Mata, który ma 7 goli. Trudno winić Zlatana za to, że Messi strzela ile strzela.
no faktycznie, w valencji graja same kolki, pilkarze podrzedni, co za villa moga tylko buty nosic. trzecia druzyna najmocniejszej ligi europy, a gra tam tylko jeden villa i reszta to koszulki. na tle valencji jest najlepszy, ale to tlo, ta druzyna jest bardzo dobra, topowa europejska. roznica miedzy valencja a barca jest, ale nie przesadzaj z wielkoscia tej roznicy. a 20% a 40% to jest spora roznica.
Mentor pisze:Jeśli chodzi o ruchliwość Ibry to zaskoczony może być tylko ten, który go wcześniej nie widywał w akcji. Myślisz, że Pep nie wiedział jak gra Zlatan czy może liczył na to, że w Barcelonie zacznie grać inaczej? Obie opcje równie bez sensu. Trener dostał takiego zawodnika jakiego chciał.
no nigdy nie byl ssprinterem, ale mysle, ze pep sie po nim troche wiecej spodziewal. tylko ten ktory go wczesniej nie widzial w akcji, moze mowic, ze spelnia oczekiwania i gra rownie dobrze jak wczesniej.
Mentor pisze:Na spalonym jest łapany często, ale to kwestia zgrania a poza tym jestem w stanie wyłapać równie wiele sytuacji w których czeka na piłkę w linii z obrońcami, ale jej nie dostaje. Problem w tym, że takich sytuacji właśnie statystyki nie uwzględniają a sporo osób ich nawet nie widzi bo mecz oglądają po łebkach patrząc tylko na zawodnika przy piłce.
nie mowilem jak czesto jest lapany na spalonym, czy jak czesto stoi w linii i czeka na podanie, tylko mowilem, ze po ataku i wycofaniu pilki, gra przenosi sie do srodka, obrona przeciwnika zaweza pole, a ibra sobie zostaje z przodu i powoli idzie mu wycofywanie sie z pozycji spalonej.
"sporo osób ich nawet nie widzi bo mecz oglądają po łebkach patrząc tylko na zawodnika przy piłce" i co to za tekst? ma oznaczac: ja wiem lepiej, bo mecz ogladam kompleksowo, a Ty gowno widzisz, bo jestes niedzielnym kibicem i patrzysz tylko tam gdzie jest pilka? pokory troche panie forumowy guru
Mentor pisze:Pewnie czekają na podanie. Nie ma sensu, aby kilku piłkarzy zbiegało na długi słupek a przy bliższym nie było nikogo. Nie trzeba być nie wiem jakim mózgiem, aby skojarzyć, że zdecydowana większość dośrodkowań idzie z prawej strony (Alves) a więc na długi słupek schodzi ktoś z lewej flanki a nie Szwed.
tylko ze na ten dalszy slupek schodzi z reguly messi, ktory teoretycznie gra blizej prawej niz lewej.
Mentor pisze:Nieźle. Henry gra niemal poprawnie a Ibra źle :lol:
porownaj sobie moze ceny tych dwoch graczy. od jednego sie wymaga "troche" wiecej



a podsumowujac. to nie wierze, ze ogladasz mecze i jestes w pelni zadowolony z dyspozycji zlatana. nie wierze, ze Cie nie strzela jak widzisz jak notuje sttrate za strata i slania sie totalnie bezproduktywnie po boisku, zniechecony

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1146
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 63

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 27 mar 2010, 19:00

pasza pisze:
Mentor pisze:No jasne tyle tylko, że Villa jest bezdyskusyjnie największą gwiazdą swojego zespołu a jeśli chodzi o strzelanie bramek to nikt mu tam nawet do pięt nie dorasta. Drugim strzelcem zespołu jest Mata, który ma 7 goli. Trudno winić Zlatana za to, że Messi strzela ile strzela.
no faktycznie, w valencji graja same kolki, pilkarze podrzedni, co za villa moga tylko buty nosic. trzecia druzyna najmocniejszej ligi europy, a gra tam tylko jeden villa i reszta to koszulki. na tle valencji jest najlepszy, ale to tlo, ta druzyna jest bardzo dobra, topowa europejska. roznica miedzy valencja a barca jest, ale nie przesadzaj z wielkoscia tej roznicy. a 20% a 40% to jest spora roznica.
Różnica ta wynika z tego że Valencia gra ustawieniem z jednym wysuniętym napastnikiem, którym najczęściej jest Villa i to przede wszystkim na nim spoczywa obowiązek zdobywania bramek. Barcelona gra trójką napastników dlatego udział procentowy napastników w zdobywanych bramkach jest mniejszy. Choć nie ukrywam że i ja spodziewałem się więcej po Ibrze, szczególnie po czytaniu tych cotygodniowych zachwytów kibiców Interu.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 27 mar 2010, 19:11

Valdés; Alves, Puyol, Milito, Maxwell; Keita, Touré, Iniesta; Pedro, Ibrahimovic y Jeffren.

2 sprawy
znowu beda problemy z wyprowadzeniem pilki z obrony (jak bylo w srode z osasuna)
milito z puyolem sa w tym slabiutcy i majorka wyjdzie na nich wysokim pressingiem i beda dlugie pily na pale na zlatana albo pod nogi pomocnikow majorki

skoro messi mial odpoczywac to nie moglo do tego dojsc w srode u siebie?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18586
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2418
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 mar 2010, 20:50

Cóż za złośliwość rzeczy martwych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”